Jump to content
Dogomania

A&L

Members
  • Posts

    2331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by A&L

  1. [quote name='gooobbii']Rozmawiałam z mężem na temat staffikow i on zdecydowanie się nie zgadza, bo większość spacerów będzie moim obowiązkiem i boi się czy zwyczajnie utrzymam go na smyczy. Seter też już jest skreślony, nie chce męczyć psa.[/QUOTE] bez przesady. chodzenie na smyczy to jedna z podstaw, ktorej uczy sie szczeniaki. skoro boisz sie, ze tego nie ogarniesz, to wedlug mnie wszystkie duze rasy odpadaja. to jakiego psa bojowego chce maz, skoro jeden z mniejszych ich przedstawicieli odpada? serio, jesli staffik Wam odpowiada i skreslacie go tylko ze wzgledu na te spacery, to moim zdaniem dziwny powod, moze ti jeszcze przemyslcie ;) I moim zdaniem lepszy bylby jednak ast, bo sa mniejszymi "nakretami" od staffikow.
  2. To może amstaff? Skoro mąż chcę psa "rasy bojowej", a to przecież fajne, rodzinne psy, nie są jakieś mega aktywne. Tylko tutaj należałoby starannie dobrać hodowlę i skojarzenie. No i to gdzie mieszkasz też nie jest bez znaczenia ;)
  3. Ja tu zdaje się pierwszy raz ;) Dokładam i swe kciuki :kciuki:
  4. A wysyłka ile? Mnie się projekt podoba ;)
  5. [quote name='Agnieszka K.']Ja mam taką może drobną uwagę - jesli wątek zakłada właściciciel salonu to chyba powinien napisac "Salon w Łodzi - ZAPRASZAM" ... - niezależnie od poziomu świadczeonych usług ...Polecać można, jesli było się klientem .... to przynajmniej moje zdanie ;)[/QUOTE] To samo miałam napisać, lecz zapomniałam :D
  6. Ale się groźnie zrobiło :eek2: Organy ścigania haha Serio, Ty tak na poważnie? :evil_lol: Może zamiast fatygować te organy sama się przejedź, mnie i Fauke masz blisko zdaje się :diabloti: To już nie można powiedzieć, że pieski maja ohydne fryzurki? Pokory trochę. Te "opinie zadowolonych klientów" to niby jakim są dowodem? Bo jak dla mnie to sama sobie mogłaś je napisać, co zresztą bardzo często ludzie robią. Radziłabym zapoznać się z definicją (również prawną) słowa "pomówienie".
  7. [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=449526745093136&set=pb.128795013832979.-2207520000.1379687742.&type=3&theater[/URL] to jest "reproduktor". Ja pie**e, masakra [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif[/IMG] A później się dziwić, że takie pokraki chodzą i straszą po ulicach.
  8. Jak można tak brzydkim psem w ogóle kryć? Już pomijając, że to kundelki. Aaaaaa, zapomniałam, dla kasy ;) Widać, że te nawet nie leżały koło rasowego yorka już nie mówiąc o tym jakie mają okropne fryzury. Skasuj lepiej zdjęcia, jeśli chcesz sobie zrobić jakąkolwiek reklamę, bo one moga być tylko antyreklamą.
  9. [quote name='Sybel']Przeczytałam pierwsze pięć stron (które sprawiły mi dziką, godną chichotu radość, gdy zobaczyłam, ze xxxx52 ma banana, dożyłam tego chwalebnego dnia! :D ). Mam bardzo mieszane uczucia, bo tak: psów szkoda, ale na całym świecie psy giną masowo. Koty też, dzieci, starzy ludzie, kobiety. Wszyscy słabsi. Sami nie radzimy sobie ze swoimi problemami, wiele akcji ratujących zwierzęta (dzieci też, akurat ostatnio w tym siedzę, bo mam dwoje znajomych bardzo chorych maluchów z dofinansowaniem z NFZ rzędu 13 zł do butów za 500 zł) to akcje żebracze, żałośnie skomlące o grosz. Troszkę to poniżające, prawda? I co? Nagle żebrak zobaczył jeszcze większego żebraka i postanowił go wesprzeć swoim kartonowym pudłem? To może zamiast robić akcje zwożenia psów wspomóc lokalne organizacje prozwierzęce, może stworzyć autobus weterynaryjny z datków osób chętnych do pomocy, skrzyknąć grupę zaangażowanych weterynarzy, techników, speców od łapania psów i pojechać tam, gdzie jest źle, porobić darmowe sterylki bezdomniakom, szczepienia, jakieś warsztaty połączone z pokazami szkolenia kundli - tak KUNDLI właśnie! Pokazać filmiki z metamorfozami, pomóc w tworzeniu schronisk, pogadać o nowych ustawach dotyczących ochrony zwierząt. Wciągnąć w to Niemców - czemu nie? Zamiast dawać rybę dać wędkę. To chyba dużo lepsze rozwiązanie, chocby miało trwać dekadę samo takie działanie sterylko-busu i szkoleń, niż zwożenie kilku psów i co? No super, adoptowano powiedzmy 100 psów. W ciągu 3 lat. W tym czasie 100.000 szczeniąt wylądowało pod kolami, 30.000 w rzekach, a około 500.000 psow zginęło zakatowanych, pod kołami, z chorób i głodu. No super hiper się ten świat zmienił dla tych stu psów. A dlaczego akurat tych, a nie innych, co? I tak można w nieskończoność, więc ta akcja w tej formie dla mnie nie ma sensu. [B] Pytanko- padło hasło Medor - zgierskie schronisko Medor?[/B][/QUOTE] Tak, Medor we własnej osobie ;)
  10. Faktycznie, źle to ujęłam. Pisząc Wy nie miałam na myśli wszystkich angażujących się w PWP itd., tylko te "popaprane" osoby, które wszędzie krzyczą jak to one wiele robią, a inni to nic. Skąd mogą wiedzieć co robią inni? To, że się tym człowiek nie chwali na każdym kroku, to znaczy, że można już założyć, że nie robi się nic? Dziwne. Oczywiście, że nie wszyscy wyłudzają pieniądze dla własnych korzyści, ale afer takich było wiele i skąd człowiek ma wiedzieć kto jest uczciwy? Trzeba brać od ludzi pieniądze? Nie można prosić o konkretne rzeczy - karmę, leki, akcesoria? Mnie by było wstyd wyciągać do kogoś rękę po kasę . Gdybym była DT (a bardzo bym chciała, tylko nie mam warunków), to starałabym się sama utrzymywać moich tymczasowiczów, ewentualnie prosiłabym o coś konkretnego, nigdy o kasę.
  11. [B]:: FiGa ::,[/B] [QUOTE]A taki złociutka, ze najłatwiej przychodzi krytykować osobom, które nic nie robią. NIC Ci do tego kto i ile zapłacił za samolot dla psa, gdybym spotkała na wakacjach bezdomniaka i poczuła ze to TEN pies to tez bym go zabrała bez względu na koszty.[/QUOTE] Dlaczego zakładasz, że nic nie robię? Wy - popaprane dogocioteczki (oczywiście nie odnosi się to do wszystkich) - macie tą samą przypadłość. ZAWSZE to Wy robicie najwięcej dla psów, mimo że gówno wiecie o pracy innych. Jeżeli nie zakładam 100 wątków dziennie na PWP i nie robię bazarków, to już można założyć, że nie robię nic? Dziwny tok rozumowania. Chyba zacznę wstawiać tutaj zdjęcia jak karmię okoliczne burki, żeby mi nikt nie mógł zarzucić, że nic nie robię :megagrin: [QUOTE]A mnie wku***a niesamowicie jak ktoś na sile szuka dziury w całym i krytykuje działania innych choć sam nie kiwnie nawet palcem. Zaliczam tu miedzy innymi wszystkich, którzy mówią mi iż powinnam pomagać dzieciom, bo tyle jest chorych maleństw. Najciekawsze ze ci sami ludzie pala cegle na pytanie co oni robią dla tych dzieci. Piti pitu, historia Twoich postów powiedziana mi wszystko, dziękuję ;-) Rzucić okiem na pw, watek i skasować wiadomość to kwestia 2-3minut. Nawet tyle nie jesteś w stanie poświecić na bezdomnego psa. Dogomania - forum MIŁOŚNIKÓW Psów :evil_lol:[/QUOTE] A co da rzucenie okiem na jakąś wiadomość i późniejsze jej skasowanie? To jest rodzaj pomocy psom? Dobrze wiedzieć, teraz moge już mówić, że COŚ robię :multi: Zadziwiasz mnie coraz bardziej :evil_lol: [QUOTE]Porównujesz spam na skrzynce mailowej do prośby o pomoc PSU. Super. Nic więcej dodawać nie muszę :smile: Pomagać można nie tylko przelewając kasę. Mozna wspierać tez bezpłatne DT, kupić karmę, smaki, potrzebne akcesoria, leki.......... ale co ja będę pisać... musisz najpierw chcieć :evil_lol:[/QUOTE] Oczywiście, to taki sam spam, jak te na mailu. Dlaczego? Dlatego, że ja pomagam tym psom, którym chcę pomóc, a nie tym, które znajduję w skrzynce. Umiesz w ogóle czytać? Napisałam chyba wyrażnie, że zdarza się, że wysyłam paczki, sorry, jaśniej nie umiem :placz: [QUOTE]A widzisz, a mnie na dobry zegarek nie stać bo przelewam na psy :placz:[/QUOTE] A ja wolę sobie kupić ten drogi zegarek, niż kupić go "wolontariuszom", którzy wyłudzają kasę niby na psy, a później biorą do własnej kieszeni :p (to też nie odnosi się do wszystkich) Ja wszystko rozumiem, ale sorry, nie będę chodzić w obdartych lumpach, karmić swojego psa gównem i odmawiać sobie wszystkiego na rzecz innych psów. Są granice ;) Ja na PWP nie przelewam i nie mam zamiaru. Nie jestem naiwna i nie popieram żebrania DT o pieniądze. Potrzebują czegoś? Niech zrobią listę, wtedy każdy może zakupić konkretny produkt i jest już jakieś prawdopodobieństwo, że ten produkt trafi do konkretnego psa, a nie do kieszeni DT. Poza tym uważam, że jak ktoś chce być DT, to powinno go być na to stać. [QUOTE]Nie, moglas kupic sobie nastepnego psiulka na gieldzie, byloby taniej i "na rasowo" :loveu: Proponuje zapoznac sie ze slowem "ironia" ;-)[/QUOTE] Kurcze, słabo szukałaś, nie kupiłam psa nie giełdzie, wypraszam sobie :obrazic:
  12. [quote name='Amber'] Niektórzy byli na zlocie ok. 24 h, a się wypowiadają jakby byli rok. Poza tym 3 dni mi w zupełności wystarczyły, żeby popatrzeć na totalnie nieogarniętego podrostka dobermana. [/QUOTE] Ty tylko nie umiesz czytać czy coś więcej jest z Tobą nie tak? Żałosne co piszesz :grins: Wszystkie moje posty odnoszą się do Twojej jednej wypowiedzi, która akurat padła wciągu tych 24 h. Co ma do tego ile byłam na zlocie? Sto razy tutaj podkreślałam, że odnoszę się tylko do tego i nie chcę komentować tego, co pisałaś o Karilce, bo mnie przy tym NIE BYŁO! Podobnie jak pisałam na zlotowym wątku o psie Karoliny. Napisałam, że nie chcę oceniać psa na podstawie jednego dnia, ale z boku mogło wyglądać, że pies jest taki i taki. Zarzucasz innym kija w dupie, ale jak ktoś się z Tobą nie zgadza, to z Twojej dupy wystaje chyba konar ;)
  13. Da się wyczuć tylko tyle, że przed baskami jest tryliard innych ras, które nadają się do tego zdecydowanie lepiej. A, i nie drę mordy ;) EOT
  14. [quote name='dog193']To na podstawie czego budować opinie o rasie? Trzeba ją posiadać, żeby można było mieć jakąs opinię?[/QUOTE] Owszem, Tascha pisała, że czytając opis dogol basek pasuje jak najbardziej poza jedną cechą. Moim zdaniem nie pasuje wcale. To żeby zbudować sobie opinie o rasie co musze zrobić? Pewnie poznać OSOBIŚCIE kilkanaście osobników tej rasy, koniecznie z różnych hodowlii i linii, najlepiej w różnym wieku i u całkowicie różnych właścicieli. Nie wystarczy opinia dobrego hodowcy i kilku miłośników rasy + to co można przeczytać w necie czy książkach? W takim razie jak poznać rasy, które w Polsce nie występują, bądź występują nielicznie? Musze zrobić tripa po świecie, żeby je poznać?
  15. 3...2...1... skasowane :evil_lol: edit. Oni pewnie mają dyżury na tym wydarzeniu, żeby szybciutko wykasować niewygodne posty. Ciekawe jakby ich w nocy zaatakować? :hmmmm: :evil_lol:
  16. Spoko, tylko Ty masz hodowlę i kilka psów, a dogol chyba nie. Jeden basek ciągnący człowieka z rowerem? Mhm, poka filmik, chętnie popatrzę :evil_lol: Nie nadają się do wody, a dogol CHCE żeby psy się NADAWAŁY. Chyba macie z koleżanką od akit jakieś kompleksy na punkcie grupy V ;) EOT
  17. Ktoś to nawet zaproponował na wydarzeniu. Chyba nie muszę mówić jak został skomentowany?
  18. [quote name='dog193']Obieganie bardzo ułatwia sprawę, a frisbowania bez tego sobie nie wyobrażam ;) Uczyć jest najlepiej po prostu nakierowując, to szybko psy łapią.[/QUOTE] Tak, Ewa, O B J E G N I J! :evil_lol:
  19. [quote name='dog193']Wytłumaczcie mi jedno. Skoro ratujecie psy z rumuńskich schronisk, które mają być UŚPIONE ( a nie ciągnięte za samochodem, wieszane, topione, kamienowane itd) to dlaczego cała akcja jest rozgłaśniana właśnie przez rzeczy, które podobno dzieją się z psami ulicznymi, o których pisałam w nawiasie? Dlaczego wszyscy płaczą nad biednymi pieskami ciągniętymi za samochodem, wieszanymi, zbiera się pieniądze, żeby je uratować od okrutnej śmierci, po czym wyciąga się psy ze schronisk, w którym mają być UŚPIONE? Czyli tych wieszanych, topionych itd wcale się nie ratuje - więc dlaczego wykorzystuje się je w tej akcji? Jedna wielka manipulacja.[/QUOTE] Nie rozumiesz?! To bardzo proste. Oni wzięli psy ze schronisk i dzięki temu zwolniło się 13 miejsc dla psów z ulic (tych co tej podobno bestialsko mordują). Dalej, te 13 psów trafi do schroniska i zamiast zostać zamordowanych na ulicy, to je humanitarnie uśpią w schronisku, no chyba, że znowu polaczki przyjadą i je uratują, wtedy zwolnią się kolejne miejsca ;)
  20. Tascha, Tak się składa, że na temat basków rozmawiałam między innymi z ich hodowcą :eviltong: Dowiedziałam się, że są to psy mocno niezależne, chodzą własnymi ścieżkami, często mówi się, że to psy - koty, nie słyszałam natomiast nic na temat ich nadprzyrodzonych mocy. Nie lubią się uczyć, często jest problem ze wspomnianym uciekaniem. Do dogtrekkingu mało który pies się nie nadaje i dla mnie to żaden sport. Bikejoring i basek? :-o jakoś sobie nie wyobrażam, żeby ten pies był w stanie uciągnąć rower. Chyba, że ma też taka nadprzyrodzoną moc? Lubią bawić się w agi ale na zawody już nie, a to dlaczego? Nie przeczytałaś chyba ze zrozumieniem posta dogol, bo napisała, że JEDYNE co chce z psem robić na poważnie, to dogdiving, a baski nie cierpią wody, także... W każdym razie od tej pory jak ktoś mnie zapyta jaka rasa będzie chętnie pracowała z człowiekiem, będzie nadawać się do sportów, to z pewnością polecę baska :multi: Karolina, dorwę ją innym razem :evil_lol:
  21. Hahaha myślałam, że tylko ja mam takiego z*****o psa :evil_lol: Spróbuję z tym obieganiem, bo już mam dosyć znajdowania piłek za nią :mdleje:
  22. [quote name='Amber']No ja jestem ciekawa czy Karilka powiedziała np. w twarz Wandzie Zielak, że wcale nie bada psów na serce. No kurna, pewnie nie. Natomiast taką opinię przedstawiła mi. Ja wiem, że to jest bzdura. Natomiast jaki jest Vuko to jest ocena subiektywna. Czyj pies jest ładniejszy to naprawdę mnie obchodzi tyle co zeszłoroczny śnieg. Jak dla mnie naprawdę Vuko może być ładniejszy niż Jari, ponieważ to jest dyskusja w stylu "moja mama jest ładniejsza". Ale ja już nie chodzę do przedszkola. Odnoszę tez wrażenie, że ktoś ma za złe, że zwyczajnie się lubimy z Kasią i Karolą. Tak, to straszna prawda... Naprawdę tak jest! Lubiłyśmy się wcześniej, a po zlocie polubiłyśmy się jeszcze bardziej. Dlatego, o dziwo, mieszkałyśmy w jednym domku :crazyeye: Koleżeństwo to faktycznie straszna rzecz i powinna być piętnowana :diabloti:[/QUOTE] Jak już pisałam nie byłąm przy tym jak Karilka mówiła o hodowcach dobków, to się nie wypowiem. Jeżeli tak było, to rzeczywiście niefajnie, jeśli info te nie są potwierdzone . Ja wcale nie zamierzam nikogo bronić, bo nie mam powodów. I jeżeli to o Waszym koleżeństwie było do mnie, to nie trafiłaś ;) Wręcz przeciwnie - według mnie to fajne, że ludzie przez forum mogą złapać taki kontakt i odzwierciedla sie to w realu. Natomiast nie jesteście jedynymi osobami na dogo, które się lubią. Mnie tylko dziwi to, o czym wcześniej pisałam, nie będę isę powtarzać.
  23. [quote name='asiak_kasia']Oluś KrULEM jest i się liczy przede wszystkim :evil_lol: a tak juz na serio, to wedle mnie możesz mówić sobie o mnie i o moim psie co Ci się tylko podoba, bo mi od tego ani nie ubędzie ani nie zyskam. (Tym bardziej, że Pola jest brzydka jak noc :eviltong: a ja też nie wiele piękniejsza ;)) I jakoś mnie to mało obchodzi i nie przywiązuje wagi do tego co ktoś sobie za moimi plecami o mnie gada. Jeżeli ktoś uznał za stosowne się nie podzielić ze mną swoimi przemyśleniami, to jakoś płakać nie zamierzam. A serio komentować sobie można do woli. Mnie to naprawdę nie boli i jak komuś od tego lżej na duszy? Good for them ;) Dużo bardziej mnie wkurza jak ktoś na krytykę (słuszną czy nie to inna kwestia) nie umie zareagować normalnie, tylko się wielce oburza, i tupie nóżkami, że jak to, ktoś śmiał mieć inne zdanie. A na jakiekolwiek pytanie i wątpliwości reaguje olewem, albo czepieniem się jednego zdania, które meritum sprawy ledwie dotyka. I nie umie dyskutować, ani nawet nie próbuje tej drugiej strony zrozumieć, albo nie ma na tyle odwagi, żeby merytorycznie temat ugryźć. a tak w ogole to i tak was wszystkich nienawidzę, jestescie gupi i macie lamerskie psy :evil_lol:[/QUOTE] Mi tam się Pola podoba :D Uwielbiam pręgusy, pewnie dlatego. Zastanawiam się czy nie zrobić Sisi balejażu :hmmmm: Wtedy byłby cairn :multi: I budową nawet bardziej pasuje :razz: To mamy w takim razie inne podejście, ja tam nie lubię ludziów co to są mocni w gębie za plecami, albo na forum, a w twarz już nie. Ja też nieraz o ludziach rozmawiam nie w ich obecności, ale raczej mi się nie zdarza, żeby wypowiadać opinie o których sami zainteresowanie nie wiedzą. Co do nieprzyjmowania krytyki, to się absolutnie zgadzam, już wiem o kim był Twoje wcześniejsze wypowiedzi i o kim jest ta, ale niestety się nie wypowiem, bo mnie przy sytuacji nie było.
  24. [quote name='omry']Ja pamiętam, jak napisałaś, że Twoja więź z Etną powoduje, że ona się Ciebie słucha (czy coś w tym stylu) i zostałaś wyśmiana. Ja mam już teraz mega więź z Avril i mogę śmiało powiedzieć to samo. Ten pies robi wiele [B](ale nie wszystko, np. ma głupi nawyk biegnięcia po piłkę byle gdzie, nie patrząc, gdzie piłka leci. tak samo było z frisbee, ale tu już było gorzej, bo musi jednak dobiec do talerza najlepiej zanim spadnie, więc uczyłam ją siedzenia przy nodze i ruszania dopiero, kiedy rzucę, ale to kompletnie wygaszało w niej chęć zabawy, a że ja chcę rzucać frisbee jedynie dla jej zabawy to się teraz zastanawiam czy jej odpuścić i niech biega jak idiotka, czy to przećwiczyć) [/B]ze względu na prywatne korzyści, ale dlatego, że bardzo bardzo mocno mnie kocha i po prostu chce mnie zadowalać. Nie powiem tego o Iwanie (ten pies ma wylane na chwalenie czy karcenie, do niego przemawiają tylko smaczki), nie powiem o Tekili. Co do Tori pewnie bym powiedziała, gdybym robiła z nią więcej, ale nie robiłam nic i jedyne co o tym świadczy to to, że kiedy postanowiłam, że pałka się zgieła i atakować ludzi i piesków już więcej nie będziemy, to jedyne, co pomogło nam z tego wyjść to właśnie jej zadowolenie z tego, że ja jestem z niej dumna. Smaczki i zabawki nie były dla niej żadną nagrodą, za to mega zajebiste było darcie mordy na co się da i atakowanie. Udawała picza jedna, że się cieszy do psów, a jak tylko pozwoliłam jej podejść atakowała i to tak na serio, nie żeby postraszyć :lol:[/QUOTE] Mam ten sam problem i nie mam pomysłu jak to rozwiązać. Próbowałam, ale nie wyszło. Ma ktoś jakieś pomysły? :cool3:
  25. [quote name='Amber']Oooo rany ileee hejtu od rana :loveu: Widzę, że nagle wszyscy stali się wielki ekspertami od dobermanów. I wychodzą kompleksy :diabloti: Jakie to straszne, że śmiałam coś powiedzieć na Vuko, przecież on jest taki idealny :placz: Nie wiem natomiast czy ktoś słyszał jak Karilka mówiła, że Vato ma kiepską głowę (wtf?), Grand Molis ARMANI ma kiepski ruch (Vuko na pewno ma lepszy), a hodowla z Padoku WCALE nie bada serca psom, Dura Lex Polonia też nie - dr. Niziołek mnie okłamał :-( Próbowałam nawiązać kontakt z Karilką, ale po takiej tyradzie hejtu na innych nie byłam w stanie. I po tym uświadomiłam sobie, że jak to dobrze, że nie wychodzę w żadne układy, gdzie ktoś mi będzie mówił prawdę absolutną. Natomiast z socjologicznego punktu widzenia jest to faktycznie zabawne, jaki można poczuć jad do kogoś kto powiedział, że pies mógłby mieć lepszy grzbiet i przedpiersie. To jest moje zdanie, czy ja jestem sędzią? Bo się zachowujecie jakbym była :evil_lol: Ku...rczę, olejcie to, a nie spinacie poślady :lol: Dla mnie normalną rzeczą jest, jak widzę znajomą rasę, żeby się pobawić w ocenianie. Gdyby na zlocie był jamnik, też bym się w to pobawiła. No właśnie, zabawa... Natomiast jak czytam tu porównania Vuko vs Jari... Ludzie, co wy macie we łbach? :evil_lol: Jak wygląda mój czy twój pies to nie jest wasza zasługa, tylko genów. Jak masz jedną nożkę bardziej, to taką masz i nic z nią nie zrobisz. Niektórzy o tym zapominają i starają się swoje burki upiększać i wmawiać innym, że wcale nie mają tych wad, która mają. Sorry nie moja bajka, Dla mnie Jari może mieć 2 głowy i nic to nie zmieni. Mieć kompleksy na punkcie urody swojego psa, to jeszcze gorzej niż mieć je na punkcie swojej. Btw co ma powiedzieć PUCEK? :placz: Napisałabym więcej, ale sie spiesze niestety... Ale proszę, nie milczcie, będę miała co robic po południu ^_^[/QUOTE] Ja nie jestem ekspertem od dobermanów, o czym wspomniałam na początku ;) Nie mówię w żadnym razie, że Vuko jest idealny, bo na rasie się nie znam. Napisałam, że ktoś tam ocenił, że Vuko jest lepszy pod względem eksterieru od Jariego i NIE BYŁA to Karilka. I nie kumam dlaczego ludzie mieliby ich nie porównywać? Przecież to psy tej samej rasy. I jak najbardziej rozumiem, że chciałaś ocenić Vuko i to zrobiłaś. Zasadnicza jednak kwestią jest to, że nie powiedziałaś tego przy Karinie i moim zdaniem to było chamskie. Nie miałam też okazji słyszeć tego, o czym piszesz. Nie wiem kim jest pies, o którym piszesz, ani nie znam hodowli. Opierając się na tamtej sytuacji to Ty wychodzisz na osobę mającą kompleky na punkcie swojego psa. Nie uważasz, że wyglądałoby inaczej gdybyś powiedziała "Vuko ma ch****e to, to i to, a Jari ma ch***e to, za to Vuka ma spoko to i to, a Jari to" ? Ciągle wszystkim zarzucasz spinanie pośladów i kija w dupie tylko dlatego, że ktoś ma inne pogląd, niż Ty i pisze na serio. Jakbym pisała tak "Amberusiunia jest be, bo powiedziauła, sze Vuko jest brzytki, a on jest taaakiii ładniusi, poniewasz powiedzieli to ekszperci :loveu:" To już by było bez kija w dupie? ;) [quote name='asiak_kasia']Jak mogłaś zapomnieć o Oleczku, który jest trzonem całego TWA? Wstydź się :evil_lol: No i nic nie poradzę, że w temacie wychowania psów, myślimy podobnie, bo już na przykład o samych psach niekoniecznie. Karola celuje w ACD, czy stafiora, Amber- wiadomo, a ja się miotam miedzy rotem, a DA i żeby było śmieszniej nawzajem się nam te rasy nie podobają lub podobają średnio. Banalny przykład, ale takich serio można mnożyć. Widać ciągnie swój do swego, a dogo ma to do siebie, że jest na ogół o psach. No i jak ktoś mówi Amber, że Cortina jest spasiona, to nie robi wielkich oczu i nie udaje, że jest inaczej, tylko przyznaje racje. To to o co mam się kłócić? Tak samo jak wielokrotnie powiedzialam, że Jarek jest *******nięty, No i tu tez się Amberowa zgadza, no to co mam jej udowadniać, że krzywo smycz trzyma? :diabloti: Jak ktoś stwierdził, że Pola drze ryj jak wiejski burek, no kurde taka prawda. To o co mam walczyć? Itd itp. ;) Amber powiedziała, że jak wróci od promotora to coś napisze. Szykujcie się na kolejną falę hejtu :evil_lol:[/QUOTE] Olek się nie liczy, bo go juz tu z nami nie ma :candle: Poza tym on nieraz się z Wami nie zgadzał ;) Ja też się nie obrażam, jak mi ktoś mówi, że Lena jest gruba i nie wygląda jak west, bo taka prawda i wszystko jest ok, dopóki ktoś mówi to do mnie, a nie obok mnie ;) Uważałabyś, że wszystko jest ok, gdybyś się dowiedziałą, że mówię w towarzystwie jaka to Pola jest chu***a czy brzydka, ale w twarz nic takiego Ci nie powiedziałam? Ja bym się wkurzyła, bo cenię sobie w ludziach szczerość, może ona nawet zakrawać o chamstwo, ale szczerość ;)
×
×
  • Create New...