-
Posts
2331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by A&L
-
[quote name='Unbelievable']chwilowo mój ;) [B]dostaje mniej żarcia, bo jest grubasem[/B] :evil_lol:[/QUOTE] Czym jest? :lol:
-
Mi termin nie pasi :shake: W ten weekend mam już coś zaplanowanego. Chyba, że udałoby mi się wyrwać na kilka dni w tygodniu, bo od 25.07 będę w Kołobrzegu,a to niedaleko od Bobolina (o ile tam będzie zlot ;) )
-
[quote name='dog193']Żeby nie ciągnąć OT w innym wątku... Ojejku, jaki wyrafinowany żarcik :) Poważnie, śmieszy mnie, gdy ktoś myśli, że jest ponad innymi, a sam zachowuje się... cóż, widać jak :)[/QUOTE] W ogóle jak można dziwić się, że oczekujemy tego, żeby psy się nie pozagryzały :shake: Niektórym chyba brakuje umiejętności logicznego myślenia. Przecież wiadomo, że nikt nie będzie wymagał od ogarniętego nieagresywnego psa żeby latał w kagańcu. Za to jeśli ktoś ma psa, który lubi wyskoczyć z mordą, to chwała mu za to, że wpadł na to, żeby pies chodził w kagańcu, choćby 24/h jeśli trzeba. Jednak lepiej dmuchać na zimne i napisać, żeby każdy miał te akcesoria, niż żeby komuś wyleciało z głowy i cały zlot się denerwować czy mój pies nie zje innego psa... Niektórzy chcieliby rzucić jakiś kąśliwy przytyk, ale trochę im to nieudolnie wychodzi...
-
Niektórym to się wydaje, że jego osoba jest tak interesująca, że ludzie przez kilka dni na zlocie z braku pomysłów na spędzanie tego czasu, siedzą i gadają o Aniusi i jej pieskach czy o innych osobach, których nie lubią . Sorry, jest wiele ciekawszych tematów do rozmów ;) Trochę nie rozumiem podejścia "na zlocie będzie Amber, to ja nie jadę, bo jej nie lubię". Nikt Wam nie każde z nią rozmawiać czy udawać, że się lubicie. Na zlot wybiera się też sporo osób, które być może traktujecie jakąś tam forumową sympatią. Nie wiem, ja często jeżdżę na wypady weekendowe z dużą grupą znajomych i tez czasem zdarza się tak, że ktoś zabierze kogoś, kogo ja nie lubię. Idąc tym schematem nie powinnam na ten wyjazd jechać, a jadę i bawię się dobrze. I o ile rozumiem, że ktoś nie chce jechać, bo na zlocie nie będzie nikogo, kogo lubi, to nie rozumiem jak można oceniać całe towarzystwo na podstawie kilku osób, albo nie jechać, bo nie lubi się 2 osób. P.S. Przykład aniusi i amber podałam specjalnie, żeby nie było, że piszę coś bezosobowo, równie dobrze mogłam tam wpisac inne osoby. EOT
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='asiak_kasia']Ja tam byłam z kolei bardzo pozytywie zaskoczona kilkoma psami, których nie podejrzewałam o tak fajny charakterek. A chyba największym WOW była dla mnie Bruma i Jupik :cool3: totalne zaprzeczenie stereotypowego obrazka tych ras. A przy okazji zauwazyłam co u Poli muszę poprawić :diabloti: Z resztą w sumie poza kilkoma drobnymi wyjątkami to wszystkie psy na zlocie były fajne (Erisiątko i Kajunia:loveu:, a Sisi podziwiam za jej cierpliwość do Olka :evil_lol: )[/QUOTE] Sisi miała traumę przez niego, ale chyba Prośka była biedniejsza :evil_lol: Nie ma to jak pijany gej bawiący się w Cezara Millana :D
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Amber']Tegoroczny zlot ma obfitować w więcej osób, oczywiście nikt nikogo nie zmusza do przyjazdu :diabloti: Mi się na zeszłorocznym bardzo podobało i na pewno nie tylko mi, ale jak ktoś się ma bać, że zostanie zjedzony to na pewno pierwszego dobrego wrażenia nie zrobi :eviltong: Wiem, muszę popracować nad Cortiną :diabloti:[/QUOTE] Eh, zdemaskowałaś mnie... No i Jarka musisz ogarnąć, żeby pasował do wizji rozwścieczonego dobermana - mordercy!
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Majkowska'] Przeczytałam co piszecie odnośnie westów i wszystko ok, bo pies psu nierówny, każdy w rasie może być inny i mieć indywidualny charakter ,ale skoro west nie jest trudny, a wręcz jest łatwym w obyciu miłym i kontaktowym pieskiem dla początkującego to skąd tyle po osiedlach wściekłych białych jazgotów? Mało tego te pieski są tak kontaktowe że są puszczane luzem, bo są słodziutkie, białe i puchate :loveu:A że się rzuca do wszystkiego , oj tam oj tam, nie ma co rasy oczerniać, przecież takie miłe są i grzeczne... I nie mówię tu o braniu przez ludzi którzy pójdą na szkolenie itd,ale ogólnie o jakichś 90% westów które znam... [/QUOTE] Napisałam kilka razy, że w wychowaniu westa trzeba kierować się głównie konsekwencją i poleciłam go [U]tym konkretnie[/U] ludziom, nie ogółowi ludzi, którzy chcą pieska. W życiu nie poleciłabym go przeciętnemu obywatelowi, gdybym nie wiedziała, że ma trochę oleju w głowie i że ma chęci, żeby włożyć w wychowanie psa trochę pracy. Podkreślałam nie raz, że to terrier i trzeba miec tego świadomość... [quote name='BBeta']Ty za to wiesz najlepiej, że osoby, które piszą, że codziennie łażą ze swoimi psami po polach, lasach, łąkach co najmniej 3h mijają się z prawdą, a właściciele cziłek pojawiający się np. na dogtrekkingach robią to tylko na pokaz... :eviltong: :diabloti:[/QUOTE] Przeczytaj raz jeszcze, co napisałam, bo widzę, że tutaj wszystko trzeba łopatologicznie, żeby trafiło. Pisałam, że jest wiele osób, które rozmijają się z prawdą, nie mówiłam o wszystkich, a o cziłkach, to był akurat przykład psa, który z "definicji" nie jest specjalnie zainteresowany taką aktywnością. Nie rozumiem dlaczego niektórzy potrafią pojąć o czym piszę, a np. Ty czytasz wybiórczo i wyrywasz z kontekstu... [quote name='Majkowska']Dla mnie ocena psa przez forum czy przez pryzmat jednego spotkania z nim jest bez sensu. "Ta widziała pieska tamtej i jest nieogarnięty"... Gosh. Psy zawsze ,i jakkolwiek wychowane,są tylko psami. Czasem zastanawiam się wobec której bajki oceniacie psy innych, że tak wszystkich dziwi że jeden pies szczeknie na drugiego, czy że się zdenerwuje jakąś sytuacją i podkuli ogon. Strach w tym układzie wogóle na zlot psy brać bo jeszcze siary narobią swoim nieogarnięciem...[/QUOTE] Nie oceniam żadnego psa przez pryzmat forum, ani jednego spotkania, a zlot to nie jest spotkanie, a przebywanie z ludźmi i ich psami przez kilka dni 24/h. Aga, weekendy mam teoretycznie wolne, ale teraz mam sesję, więc muszę to jeszcze ogarnąć ;) A Ty mieszkasz zdaje się w domku, to znaczy, że wystarczy, że wypuszczę psa przed dom i zawołam za 5 min i nawet nie musze z domu wychodzić na te 15. min. Będę jutro :D
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='motyleqq']nie sądzę, zbyt wiele różnic :eviltong:[/QUOTE] E tam, należy poszerzać horyzonty, mogłabyś się zdziwić, gdyby się okazało, że osoby z którymi się nie dogadujesz, na żywo okazują się całkiem inne, niż by Ci się wydawało. A tak btw, kiedy ten wege weekend? :cool3:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='dog193']Mnie chodziło o psa sąsiadów Beatrx ;) A twoją Sisi uważam za bardzo spokojnego pieska :D[/QUOTE] Bo jest spokojna ;) Co prawda na zlocie nie zachowywała się do końca normalnie, bo nie znała reszty psów i miała za mało czasu żeby je poznać. Zanim się wszyscy zebraliśmy, to bawiła się z Vuko i Brumą, później chyba liczba osobników (szczególnie tych dużych) ją przerosła :D No ale co, dogo wie lepiej jakiego mam psa, także tego ;) [quote name='Czekunia']Może poprostu źle trafiłaś ;) gdybym mieszkała bliżej to może udałoby mi się odczarować ten urok:evil_lol:.[/QUOTE] Ja nie mówię, że wszyscy mnie niemile zaskoczyli, ale byli też tacy. Szczególnie jeden przypadek szczególnie mnie zdziwił. Eeee tam, Kalisz wcale nie jest tak daleko :diabloti: [quote name='motyleqq']zawsze możesz pojechać na zlot :diabloti:[/QUOTE] Wyczuwam sarkazm :cool3: Chciałam zauważyć, że na zlotach zazwyczaj bywa sporo osób, z tego, co wiem zeszłoroczny był tylko nieliczny. To, że będzie kilka osób, których nie lubicie na forum (co w realu może się zmienić ;) ), nie znaczy, że byście sie dobrze nie bawili ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Beatrx'](...)spokojnie można takiemu psu zapewnić porządny spacer i rano i wieczorem, wystarczy jedynie chcieć wstać wcześniej czy wyjść z psem wieczorem zamiast siedzieć w ciepłym domu. nie Ty jedna masz sytuację praca plus szkoła, ja swego czasu musiałam pracować po 14 godzin prawie codziennie z 1-1,5h dojazdami w jedną stronę i jakoś mój pies miał dwa godzinne spacery dziennie, bo skoro podjęłam się tego obowiązku to muszę go wypełnić, a nie iść po jak najmniejszej linii oporu i trzymać go zamkniętego na podwórku. [/QUOTE] Hmmm... Jeżeli 14 h spędzałaś w pracy + załóżmy 2,5 h zajmowały Ci dojazdy + 2 h spaceru z psem i powiedzmy 2h na pozostałe czynności typu ogarnięcie się do pracy/posiłek, to wychodzi na to, że spałaś 3,5 h dziennie, Jak długo dałaś radę tak wytrzymać? [quote name='a_niusia'](...) serio spotyacje sie po to, aby ocenic nawajem wlasne kundle?:) ja juz jestem na to troche za stara chyba...:))) bo jak spotykam sie z kims, kogo poznalam w necie i kto jakos przypasowal mi na tyle, ze chcemy sie poznac, to nie spotykamy sie po to, aby sie nawzajem oceniac (a jesli tak, to wiecej sie nie spotamy), tylko zeby cieszyc sie swoim towarzystwem.[/QUOTE] Tylko tu nie chodzi o ocenę czyiś psów, bo mi to tam wisi kto jakiego ma psa, dopóki nie stwarza zagrożenia czy zwyczajnie nie jest uciążliwy. Tylko jak ktoś na forum pisze, że piesek jest grzeczny, ułożony, uwielbia inne psy itp. a na żywo okazuje się, że jest zgoła inaczej, to się człowiek dziwi zwyczajnie. [quote name='dog193'](...)Jeśli ten pies nie zna innego życia i widocznie nie potrzebuje dużo ruchu, skoro jest grzeczny, karny i spokojny to to mu do szczęścia wystarczy. Pewnie gdyby właściciel rzucał mu piłeczkę, to by się cieszył, ale skoro nie zna tej aktywności (i swoim zachowaniem nie pokazuje, żeby jej bardzo potrzebował) to wszystko jest IMO ok. [/QUOTE] Tak prostując, to ona normalnie ma dużo więcej ruchu. Teraz od jakiegoś miesiąca mam po prostu strasznie napięty okres i potrwa to jeszcze jakiś czas. Później wszystko wróci do normy. Co nie zmienia faktu, że jest grzeczna i nie widzę żeby była jakas nieszczęśliwa. Jedynie kiedy już mam czas na ten prawdziwy spacer to biega 2 razy szybciej i dłużej ;) [quote name='Czekunia']Całe szczęście mam zupełnie inne doświadczenia z ludźmi z Dogomanii niż niektórzy tutaj. Może znam tylko kilka osób w realu, ale psy mają całkiem ogarnięte i wcale nie rozmijają się z rzeczywistością, pisząc o swoich pupilach (zaraz zapewne zostanę posądzona, o to, że A_nusia jest moim mentorem, ale co mi tam - Jej suki są świetne i nie tylko ja mogę to potwierdzić). Swoją drogą to musi być straszne - węszyć wszędzie kłamstwa i spiski.[/QUOTE] Ja też nie znam dużo osób z dogo, ale wystarczająco, żeby mieć takie wnioski. Kilka poznanych osób rozminęło się z prawdą dość mocno. Anusia i jej suki mnie nie obchodzą i to czy jest Twoim mentorem też nie. Nie trzeba węszyć kłamstw, żeby być w stanie je zauważyć.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Czekunia']Mówimy chyba o czymś troszkę innym. Nie myślałam, że należysz do grona osób, które uważają jakąkolwiek aktywność z psem (np. wycieczki z tą nieszczęsną cziłką) za pokazówkę. Masz rację: dogo sobie, życie sobie. Szczęśliwie mam w swoim gronie kilkoro psiarzy, którzy stanowią wyjątek od reguły, którą niektórzy tu na Dogo wyznają.[/QUOTE] Chyba się po prostu nie rozumiemy ;) Pisząc tam o cziłce miałam na myśli to, że do psa też się trzeba dostosować. Jeżeli mamy psa, który musi mieć zapewnione dużo ruchu, bo inaczej uprzykrza życie nam i sobie, to niestety, ale trzeba mu to zagwarantować. I odwrotnie - jeżeli nasz pies nie przepada za długimi spacerami (a takie psy tez się zdarzają), to nie ma sensu go na siłę uszczęśliwiać, tylko po to, że na dogo się przyjęło, że 1 h spacer dziennie to minimum. Mam nadzieję, że teraz napisałam zrozumiale ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Czekunia']Ja myślałam, że robię to z zamiłowania i dlatego, że mam niezłą frajdę, przebywając w towarzystwie moich psów, ale dobrze, że wyprowadziłaś mnie z błędu:evil_lol:.[/QUOTE] Wydawało mi się, że masz wyżły, a nie psy, które aktywność średnio interesuje. Ja po kilku spotkaniach z psiarzami z dogo patrzę mocno z przymrużeniem oka na to, co się tutaj piszę, bo dogo sobie, a życie sobie. Skoro Wy macie inne doświadczenia, to fajnie, pozazdrościć ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Beatrx']dziękuję:loveu: skoro już wzięłam psa to tak sobie to życie układam, żeby i on był szczęśliwy a nie tylko ja mając jego potrzeby w czterech literach. skoro wiedziałaś, ze będziesz studiowała i pracowała, miała do tego masę innych zajęć to po co kiedyś tam brałaś psa? czy biorąc psa o pracy nie myślałaś? o studiach? dla mnie to takie głupie tłumaczenie "bo w życiu się zmieniło". jasne, w dorosłym życiu zmienia się sporo i dorosłe życie wygląda inaczej niż gimnazjum czy liceum, więc twierdzenie "w życiu inaczej mi się ułożyło" jest śmieszne. a codziennie od rana do wieczora pada u was marznący deszcz i suka nie chce wychodzić? nie. taka pogoda jest raz na jakiś czas i nie jest żadnym wytłumaczeniem, dlaczego pies non stop siedzi zamknięty w mieszkaniu i ma zapewnione tylko tyle, żeby w tym mieszkaniu nie narobił:shake:[/QUOTE] Między innymi dlatego, żeby za te kilka miesięcy było lepiej i mnie i psu teraz jest tak,jak jest. Nie wiem czy tak ciężko jest zrozumieć, ze mój pies znosi normalnie to, jak teraz jest i nie jest nieszczęśliwy? Gdyby fiksowała w związku z sytuacją, to na czas tych kilku miesięcy mieszkałaby u mojej babci, ale nie ma takiej potrzeby. Wbrew pozorom zależy mi na tym, żeby mój pies był szczęśliwy, nie wspominając o tym, że średnio mi pasuje wizja zdemolowanego mieszkania. Śmieszne to by było, gdybym zrezygnowała z pracy czy studiów tylko dlatego, żeby mój pies miał 2 godzinny spacer co dzień. Ale co ja się będę tłumaczyć, Wy wiecie lepiej, że mój pies ma mało spacerów, bo jestem leniwa, a w ogóle to jest strasznie nieszczęśliwa, a ja mogłam sobie odpuścić pracę, bo pies umrze z nudów. Dogo :loveu:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Golson']Już wyrównałaś? [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/wazniak.gif[/IMG] I tutaj również byś się zdziwiła... ale nie czas na to jeszcze No to w końcu jak? Bo przecież jak west nie jest dla kogoś to ten ktoś musi być "beznadziejny". Zdecyduj się. I wyrównaj w końcu bo wciąż Ci się to nie udało.[IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/zaklopotanie.gif[/IMG][/QUOTE] Serio to mój ostatni komentarz skierowany do Twej osoby, bo już sił mi brak. West moim zdaniem nie nadaje się dla każdego. Zresztą nie ma rasy, która byłaby uniwersalna i pasowała do wszystkich, bo - uwaga - każda rasa ma inne potrzeby, które mogą człowiekowi odpowiadać lub nie. Natomiast jeśli już się posiada osobnika tej rasy* i nie podołało się w jego wychowaniu, to uważam, że ktoś ten musiał mieć bardzo małą wiedzę, jeśli tak się zdarzyło. *oczywiście zakładam przeciętnego przedstawiciela rasy, nie żadne odchyły od normy, które w każdej rasie się zdarzają To tak łopatologicznie, żebyś zrozumiał, wierze, że dasz radę :kciuki:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Czekunia']A tego to już w ogóle nie rozumiem? Skoro Kaśka napisała, że wśród spokojnej rasy może się trafić osobnik aktywny, to dlaczego nie może to dotyczyć cziłki? Czy fakt bycia cziłką nie pozwala psu być aktywnym i latać "na maratony po polach"? To, że większość lubi się wylegiwać na kanapie, nie oznacza, że któryś tam przedstawiciel rasy nie będzie lubił długich spacerów. No i skąd wiesz, że taka osoba robi to po to, żeby móc się pochwalić na dogo:crazyeye:? Doprawdy... Dziwne rozumowanie.[/QUOTE] Mówię ogólnie o rasie, nie o konkretnym osobniku. W zamyśle miałam, że każda rasa ma inne potrzeby i o ile wyżeł może ześwirować bez spacerów, o tyle cziłka będzie czuła się świetnie. Golson, tak jeszcze prostując, bo nowy tu jesteś i jeszcze nieobyty, a do tego nie potrafisz czytać. Doradziłam westa konkretnie tej osobie, nie doradzam go wszystkim i absolutnie nie uważam, że to rasa dla każdego. Przetwórz to, mam nadzieję, że dotrze w pierwotnej formie. I owszem niektóre osobniki moga wychodzić przez kilka miesięcy 5 dni w tygodniu na 3 spacery po 15 min. bez zbędnych skutków ubocznych :p
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='asiak_kasia']nie martw się, za chwile zjawi się spec od legawców i wszystkim po ran enty wyjaśni na czym polega praca takiego pieska i dlaczego to rasa dla aktywnych :diabloti: Ja rozumiem, ze inna rasa, inna specyfika "pracy", inny poziom zmęczenia. Ale kurde bez przesadyzmu. Dla takiego wescika to jest w sam raz, nawet przy owczarku czy rocie dałoby rade tak funkcjonowac. A nie wiem czy ktoś zwrócił uwage, na to, że pies bedzie z właścicielem do roboty chodził. Także to tez jest jakas forma spedzania czasu mimo wszystko. No i jestem ciekawa ile osób, które tutaj tak głośno pieją o tym ile to one km i godzin spedzają z psami faktycznie tak robi :cool3: Obawiam się, że jednak rzeczywistość jest dużo mniej kolorowa niz ta na forum prezentowana :roll:[/QUOTE] Niestety niektórym nie mieści się w małych móżdżkach, że są różne rasy z różnymi potrzebami. O ile west aktywność lubi i chętnie będzie spędzał czas aktywnie dłużej niż te godzinę dziennie, to nie widze sensu ciągać np. cziłki na maratony po polach tylko po to, żeby móc się tym pochwalić na dogo. Podejrzewam, że większość osobników tej rasy woli jednak wylegiwać się w łóżeczku, niż biegać przy rowerze. Też pisałam o tym, że nie wierze, że wszyscy Ci, którzy tutaj się przekrzykują kto więcej km robi dziennie, rzeczywiście to robią. Prawdę z dogo doskonale weryfikuje się w życiu, na spotkaniach czy spacerach z użytkownikami (tudzież zlotach :D). Okazuje się, że ten teoretycznie ułożony pies z dogo w praktyce jest nieogarniętym pajacem i takie tam różne ;) Dla Ciebie Golson ode mnie EOT, nie chcę mi się brudzić mojej pięknej klawaturki na przepychanki na takim poziomie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Czekunia']Zawiesiłeś się czy jak? Z całym szacunkiem dla A&L to nie Ona i Jej pies są tematem wątku, więc odpuść sobie. Powinno Cię ryrać, ile Jej pies ma spacerów i jak długie one są.[/QUOTE] Ej nie strofuj go, ja się chętnie jeszcze pośmieję :D
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Golson']1. To już zostało ustalone - Twój jest Twojszy od wszystkich innych, a racja Twoja Najtwojsza. [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/wazniak.gif[/IMG] 2. Nie, na pewno małe mieszkanko w mieście i 3x15min spaceru to na pewno idealne warunki...[IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/a/rozpacz.gif[/IMG] 3. Zdaje się, że było powiedziane, że studiują obydwoje, zakładam, że również pracują skoro utrzymują się sami (tu mogę się oczywiście mylić). 4. Nie wiem jakie Ty masz pojęcie... Po wywodach wnioskuję, że jednak marne lub oparte na przekazach ludowych. Sama sobie przeczysz - z jednej strony piszesz o tym jakie te westy są spokojne, ciche i flegmatyczne oraz, że to Twój pierwszy pies - z drugiej silisz się na znawcę żyjącego na codzień z psami z ADHD (a przynajmniej na taką się kreujesz) - zdecyduj się w końcu na jakąś strategię dyskusji bo póki co miotasz się niemiłosiernie... 5. Zdaje się, że napisał? :cool3:[IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/dol.gif[/IMG] To już zdaje się wyjaśniliśmy ciut wyżej... To już progres - zauważyłaś w końcu, że są rasy "łatwiejsze"... Teraz skup się - kolejna rzecz na jaką powinnaś zwrócić uwagę to dwa słowa - klucz - "wiedza" i "wypracowanie". Pierwsze można posiąść z literatury oraz na bazie własnych doświadczeń, drugie wymaga czasu, pracy z psem i kolejny raz zdobywania doświadczenia. Kalambur na dziś - czego im zabraknie bardziej? Czasu czy doświadczenia? No chyba, że masz jakiś patent na to swoje wychowanie systemem 3x15min/dzień... Nie, imho lepiej by było gdybyś wzięła pod uwagę, że pies to również obowiązek. O ile rozumiem sytuację gdy leci z nieba marznące gówno o tyle tłumaczenie studiami, sesją czy kiepskim humorem jest zwyczajnie gówniarskie. Pies to nie jest hobby w systemie "mam czas to wychodzę, nie mam czasu to siedzi pod drzwiami" tylko przede wszystkim obowiązek. No ale ja dziwny jestem, truskawki cukrem posypuję. Widzisz różnicę pomiędzy "nie zdarzy się", a sytuacją trwającą kilka miesięcy w dodatku zalatującą zwyczajnym lenistwem? No ale pewnie lepsze jest to 3x15min... pełny wypas [IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/rotfl.gif[/IMG][/QUOTE] Oborze :flaming: Gdzie ja napisałam, że westy są "[COLOR=#000000]spokojne, ciche i flegmatyczne". Pisałam kilka razy, że uwielbiają aktywność i z racji, że są terrierami, to potrafią pokazac charakterek i zasada nr 1 w wychowaniu to konsekwencja. Jeśli masz krótką pamięć, to rób notatki z moich wypowiedzi, skoro silisz się na jakąś dyskusję. I gdzie napisałam, że żyję na co dzień z psami z ADHD (btw uwielbiam to sformułowanie :loveu: )? Chyba to, że wspomniany przeze mnie BC jest psem wymagającym więcej pracy, ruchu i wysiłku niz west jest bezsprzeczne? A może nie [/COLOR]:hmmmm: Fakt, była mowa, że długowłose psy odpadają, ale psy niegubiące sierści w większości zaliczają się do ras szorstkowłosych, nie długowłosych także to Ty się tutaj wykazałeś brakiem wiedzy :( Niestety, oprócz pracy na etacie, studiów i prowadzenia własnej firmy mam też inne obowiązki z których zrezygnowac póki co nie mogę, a na kiepski humor najlepiej u mnie działa właśnie spacer z psem, więc znowu kurcze nie trafiłeś :( Cieszę się, że wiesz jakie podłoże ma mój brak czasu, z tego lenistwa zamiast zapieprzać w fabryce płaszczę właśnie dupę w biurze, cobym się nie musiała przemęczać :kaffee_2: Ale Ty jesteś bardzo aktywny jak widać i pewnie nie ułatwiasz sobie życia pracą w dobrych warunkach i grzejesz miejsce przy jakiejś taśmie ;) Pomijając to, że nie potrafisz czytać, wykazujesz się brakiem wiedzy nt ras, nie posiadasz umiejętności logicznego myślenia to do tego jesteś zwyczajnie żałosny. Na jakiej podstawie zakładasz, że pracuję w fabryce? Pytam, bo chciałabym zrozumieć Twój tok "rozumowania". Niestety w fabryce nigdy mi nie było dane pracować, za to Ty masz chyba jakieś złe doświadczenia :( Czekunia, Golson wyleci prędzej czy później. Tak, jak Spike i reszta trolli ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='dog193']Przede wszystkim jeśli pada marzący deszcz, to JA nie mam ochoty iść na długi spacer. Nie czuję się z tym źle. Mój pies też nie najgorzej.[/QUOTE] Nie chciałam pisać, że ja nie mam ochoty, bo już w ogóle bym wyszła na zwyrodnialca :shake::evil_lol: [quote name='Czekunia']Ja w tej materii nie będę rozmijać się z prawdą jeśli powiem, że codziennie jestem z psami w polach lub w lesie i mówię to z ręką na sercu :) mam to szczęście, że mieszkam na obrzeżach miasta i na pola ciągnące się wzdłuż rzeki mam ok. 30 min marszu, jak nie chce mi się iść to podjeżdżam autem, dla zimy nie robię wyjątku - poprostu biorę latarkę i tyle. Zakładanie, że osoby, które tak mówią, na bank ściemniają, jest krzywdzące. Natomiast sporadycznie zdarza się, że moje psy mają max. godzinę długiego, popołudniowego spaceru, bo coś mi się w planach pokrzyżuje, bądź tak jak przy obecnej pogodzie nie ma gdzie z nimi pójść, ponieważ jest po pierwsze ślisko, a po drugie trawa i krzaczory są tak zmrożone, że boję się o ich łapy (no a swoją drogą to i one nie chcą na takie zmarzliny wchodzić, widocznie łapska bolą). No i wcale w takich przypadkach nie dostają na głowę i nie roznoszą mi domu :p[/QUOTE] Ja nie mówię, że wszyscy ściemniają ;) Miałam na myśli raczej to, że wolę powiedzieć wprost jak jest, niż ściemniać, że jest inaczej, a niektórzy wybierają jednak kłamstwo, żeby nie dostać linczu od dogo. Gdybym tylko miała na to teraz czas, to też bym chodziła z moim psem co dziennie na spacer, ale niestety jest jak jest póki co i nic na to nie poradzę. Póki pracowałam w domu, to sprawy miały się inaczej. Niektórym to się chyba wydaje, że człowiek rzuci wszystko włącznie z pracą, żeby zająć się psem i żeby czasem nie zdarzyło się tak, że dla niego będzie się mieć mniej czasu. Tylko za co tutaj kupić karmę psu czy zapewnić mu opiekę weterynaryjną bez kasy? :niewiem: Gdybym widziała, że mojej suce bardzo przeszkadza taka sytuacja i że się męczy, to załatwiłaby jej "wyprowadzacza", albo zwyczajnie zamieszkałaby na ten czas z moją babcią. Na całe szczęście suka znosi dzielnie zaistniałą sytuację i nie widzę potrzeby, żeby szukac innego rozwiązania. Tym bardziej, że to nie jest sytuacja, która utrzyma się na zawsze, tylko na najbliższe miesiące.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Golson'][IMG]http://www.autocentrum.pl/gfx/mordki/panna.gif[/IMG] Kobieto, zrozum: 1. To ich pierwszy pies. 2. Mają małe mieszkanie. 3. Nie mają zbyt wiele czasu. 4. Nie chcą psa z ADHD. 5. Krótka sierść albo długa "niegubiąca" (co ewidentnie pokazuje, że pojęcie mają póki co marne, bo o ile mnie pamięć nie myli poza nielicznymi wyjątkami to zazwyczaj te szorstkie z dłuższą sierścią nie gubią kudłów tak mocno) Jeżeli już uprą się na westa to niech chociaż najpierw znajdą i porozmawiają z doświadczonym hodowcą, wybiorą się do niego, poobserwują rodziców i szczeniaki. Bo po takich forumowych poradach jak powyżej i wyborach, w którym decydującym czynnikiem jest wygląd psa - "no popatrz jaki słodziutki, takiego właśnie chcę!" - są potem pełne działy adopcyjne... Z drugiej strony młodym ludziom w ich sytuacji polecał najpierw by wzięli jakąś biedę na tymczas do siebie na miesiąć lub dwa i sprawdzili czy to tak właściwie jest to czego szukają i czy faktycznie dają radę pogodzić wszystko ze sobą. Tak na marginesie to tych Twoich 15min spacerów nawet nie chce się komentować...[/QUOTE] 1. Mój west też jest moim pierwszym psem. Wystarczy troszeczkę rozumku w główce i każdy sobie z takim psem poradzi. 2. To whwt potrzebuje rozumiem domu z ogrodem? :mdleje: 3. Było powiedzane tylko tyle, że nie mają czasu na co dzień jeździć z psem za miasto, ale pies będzie miał zapewnione te minimum ruchu. 4. Mamy chyba inne pojęcie psa z ADHD. Jeżeli dla Ciebie west jest takim wielkim wyzwaniem i psem tylko dla ludzi mających pojęcie, to BC czy inne "pier****e" powinny nie mieć prawa miejsca bytu na tym świecie. 5. Ktoś napisał, że to warunek konieczny? Ty masz duży problem z czytaniem ze zrozumieniem. Kto napisał, że głównym kryterium jest wygląd psa? Poza tym, dla każdego w jakimś stopniu to jest ważne i nie wiedzę w tym nic złego. Oczywiście, że nie wszystkie rasy są łatwe w obyciu,ale na pewno west się do nich nie zalicza. Zgadzam się, że jest go trudniej wychować niż maltańczyka czy inne shih-tzu, ale to nie jest też coś trudnego do wypracowania. Wystarczy minimum wiedzy i będzie dobrze. Tym bardziej, że można założyć, że jeśli ich bliskim znajomym jest psiarz (myślę o Instant), to z jej strony tez jakaś pomoc będzie. Nie mówiąc o tym, że wybierają się do przedszkola i na PT. Pieprzysz takie głupoty, że się czytać nie chce. Lepiej by było, jakbym ściemniała jak co poniektórzy, że zapieprzam z psem co dzień po polach, lasach, łąkach CO NAJMNIEJ 3 godziny, wstaję o 3, żeby to robić i w ogóle to mój pies pracuje i się spełnia,a kiedy nie wyjdzie przez 3 dni na długaśny spacer, to jest taki sfrustrowany :(((((((((((( No niestety moja suka ma takie marne życie, że pańcia zaczęła pracę poza domem :-( Do tego ma jeszcze sporo zajęć po pracy, studiuje, aktualnie ma sesję i nie ma czasu na to, żeby w tygodniu poświęcić czas psu. I co gorsza - taka sytuacją zapewne utrzyma się jeszcze przez kilka miesięcy. No, mi tez jest przykro, ale niestety nie zawsze jest tak, jak chcemy i nie wszystko da się pogodzić tak łatwo. W najbliższym czasie sytuacja utrzyma się,ale tez mam nadzieję, że zmieni się to jak najszybciej. W każdym razie mimo wszystko suka nie wygląda na specjalnie zmartwioną sytuacją ;) Jedynie w weekend spacery są bardziej męczące, niż bywały wcześniej. Beatrx, jeśli pijesz do mnie, to zazdroszczę Ci, że masz ułożone życie na najbliższe 15 lat, które pewnie pożyje Twój pies i wiesz, że nigdy nie zdarzy się taka sytuacją, że przez jakiś czas nie będziesz w stanie wychodzić z nim co dziennie na długi spacer. Już nie wspominając o tym, że kiedy pada marznący deszcz to mój pies średnio ma ochotę wyjśc z domu i sama do niego ciągnie jak tylko zrobi, co ma zrobić. Rozumiem, że powinnam ciągnąć ją na siłę, żeby tylko na dogo nie wypaść źle?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Golson']W takim wypadku Ty jesteś beznadziejnym kierowcą skoro nie potrafisz prowadzić auta wymagającego więcej umiejętności niż średnia? (to czysto teoretyczne założenie, nie wiem, być może masz zrobioną już R-ke) Proponuję zajrzeć do wzorca [URL]http://www.zkwp.pl/zg/wzorce/85.pdf[/URL][/QUOTE] Nie uważam, żeby wychowanie westa było jakimś specjalnym wyczynem. Jeżeli według Ciebie ludzie decydujący się na pierwszego psa mogą mieć tylko maltańczyka czy inną ozdóbkę, to nie mamy o czym gadać. Tym bardziej, że Instant pisała o tym, że wybierają się do przedszkola, na PT, co dla mnie jest jednoznaczne z tym, że chcą się uczyć i nie będą przeciętnym posiadaczem psa, który nie wie, że rasy mają różne potrzeby itd. O, gratuluję - nie ma to jak oceniać rasę po przeczytaniu wzorca. Jesteś naprawdę cool :evil_lol: Zdaje się, że tylko Ty tutaj uważasz westa za psa dla ludzi pro, myślę, że nie mamy o czym gadać. Ale w sumie czuję się taka dumna, że udało mi się ujarzmić [B]WESTA [/B]i był to w dodatku mój pierwszy pies! Jestem prosem :loveu:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Golson']Nie piszę, że straszny. Piszę jedynie, że mimo wszystko są inne, przy takich założeniach prawdopodobnie lepsze, możliwości wyboru psa. A nawet jeżeli nie lepsze to przynajmniej teoretycznie minimalizujące możliwość trafienia na "krnąbrnego osobnika". Bo niby jak wytłumaczyć komuś kto ma nikłe pojęcie o życiu z psem pod jednym dachem co to znaczy "konsekwencja" w wychowaniu psa?[/QUOTE] A ja uważam, że west w tym przypadku jest jak najbardziej ok. Nie wiem jakie masz wyobrażenia o życiu z psem, ale ja jestem ciekawa ilu z dogomaniaków rzeczywiście łazi z psem co dziennie na 2 godzinne spacery z różnymi atrakcjami. Chyba tylko Ci, co nie pracują lub/i się nie uczą, a czas wolny poświęcają tylko na urozmaicenie życia swojego spa. Moja suka rzadko w tygodniu ma spacery dłuższe niż 15 min., bo zwyczajnie nie mam na to czasu, szczególnie teraz, kiedy o 17 jest już ciemno i pogoda też do bani. I to właśnie w niej lubię - nie stwarza mi problemów w związku z tym, że w tygodniu nie robimy nic, ale kiedy już robimy "coś", to wychodzi z niej ten terrier i potrafi na przykład biec przy rowerze przez 10 km. Uważam, że hodowla westów właśnie stworzyła przez przypadek psa elastycznego, bo na dzień dzisiejszy nie sa to psy mocno aktywne i pracujące, ale uwielbiają aktywność zgodnie ze swoją pierwotną naturą. Świadomie poleciłam westa, a nie innego terriera, bo spełnia wymagania, jakie zostały podane. W życiu nie poleciłabym jacka czy nie wiem.. jaga. Terrier terrierowi nie równy i jest dokładnie tak, jak ujęła to dog156141. Gdybym miała oceniać rasę na podstawie jedynie mojego własnego psa, tak, jak wydaje Ci się, że to robię, to powinnam napsiać, że westy podchodzą z rezerwą do ludzi i do obcych musza się przekonać. Natomiast większość przedstawicieli rasy, których znam lgną do ludzi i nie mają żadnych oporów przed łaszeniem się do obcych. No to w moim mniemaniu byli beznadziejni, skoro nie wiedzieli takich podstaw... Mój pies nigdy nie zostawał sam na wiele godzin, bo nie było takiej potrzeby. Teraz niestety musi i oprócz tego, że roznosi mięso po całym domu i chowa w różnych miejscach, to nie ma z tym żadnego problemu ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
To proponuję na początek wrócić się do 1 klasy SP w celu nauki czytania ze zrozumieniem, później możemy kontynuować rozmowę. [QUOTE](...)[COLOR=#000000]ale ja znam [B]wiele[/B] westów, które kochają cały świat(...)[/COLOR][/QUOTE] Określenia "moja suka" użyłam tylko przy wypowiedzi dotyczącej trymowania oraz mówiąc o tym, że nie weszła mi na głowę. Nie wiem jak Ty sobie moje wypowiedzi posklejałaś, skoro wyszło Ci coś takiego. Właściele musieli być beznadziejni, skoro nie poradzili sobie z westem.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Golson']Popełniasz pierwszy podstawowy błąd - wyciągasz wniosek na temat rasy na podstawie oceny jednego osobnika.[/QUOTE] Serio? A nie napisałam w swoim pierwszym poście, że znam wiele osobników? A ty ilu znasz? Skąd wiesz na jakiej podstawie wyciągam wnioski? :mdleje: Boże....
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Golson']Jakoś warunki brzegowe: średnio korespondują z terrierami.[/QUOTE] Bez przesady :roll: Mówimy o westach, które jednak nie są tak aktywne, jak chociażby wspomniane przez Cebie JRT... Wydaje mi się, że wiem, co mam w domu :hmmmm: Poza tym trochę mnie śmieszą te gadki o rozniesionym mieszkaniu, kiedy przez 2 dni pies się nie wybiega ;) Westy owszem są aktywne, ale w dużej mierze przystosowują się do właściciela. Spokojnie wspomniany park czy wały na co dzień mu wystarczą ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: