-
Posts
179 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hanako
-
Behawiorystyka jako kierunek studiów ! Good news :-)
Hanako replied to e_vitka's topic in Studia i szkoły
odnoszę dziwne wrażenie, że część osób nakręciła się na tę biologię, jakby behawiorystyka przypominała doktorat z weterynarii, jeśli nie gorzej. no już bez przesady, tak naprawdę w pracy behawiorysty potrzebna jest znajomość tylko kilku układów organizmu, i tak jak ta wiedza jest istotna, tak nie uważam, żeby była najważniejsza. stokroć bardziej wolałabym oddać psa w ręce osoby, która wie co z nim zrobić, nawet jeśli nie wie, jak działa kortyzol, niż odwrotnie - spotkać behawiorystę który jest świetny z biologii i tu się jego talent kończy. poza tym, nikt nie powiedział, że nie ma zamiaru uczyć się biologii na studiach, tylko zdawać na maturze, a to różnica. na maturze trzeba zdać i roślinki, i ludzi, i dużo rzeczy niekoniecznie związanych z tym kierunkiem, więc ośmielam się założyć, że osoba niezdająca tej matury nie musi mieć wcale aż tak wielkich tyłów i problemów. a jeśli sobie ktoś w zderzeniu z biologią nie poradzi - cóż, to jego problem. nikt tu nie wnosi petycji o to, żeby wykasować w ogóle taki przedmiot z programu. naprawdę, spokojnie, bo jeszcze trochę i uwierzę, że celem życia behawiorysty jest grzebać zwierzątkom we flakach. Paula95 - przemyśl kwestię tej biologii, spróbuj może chociaż przeczytać działy twojego podręcznika poświęcone zwierzętom i zastanów się, czy uczenie się tego ci odpowiada, czy nudzi. bo chcę przypomnieć, że z programu tych studiów wynika jasno, że niewiele będzie się kręciło wokół samych psów, będziesz więc zmuszona uczenia się biologii zwierząt gospodarskich i pracujących, a wszystko to nie będzie się sporo różniło od anatomii człowieka. jeśli więc teraz nie jesteś specjalnie zainteresowana tym przedmiotem, sprawdź, czy te studia nie zanudzą cię na śmierć. -
Piękny ,mądry SMYK,odszedł za TĘCZOWY MOST!Żegnaj piesku...
Hanako replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='luka1']właściwie to nic więcej mu nie trzeba - ma spanko, jedzonko i spacerki.[/QUOTE] a swój człowiek? -
[quote name='basia$diana']i czytam bardzo dużo ostatnio i zwalanie na niesforne dzieci, na innych ludzi że przeszkadzają i są namolni to jest odciąganie od siebie problemu że pies jeszcze nie potrafi pracować w rozproszeniu, nie jest to wina otoczenia, tylko tego że pies nie przeszedł do trybu pracy w rozproszeniu, inaczej byłaby totalna zlewka na innych, skoro tak nie jest to nie zostało to przepracowane, tyle. Takie jest zdanie behawiorysty, tak samo jak ja nie potrafię czegoś wypracować ze swoim psem, a nie zwalam winy na psa, że głupi, itp, tylko przyznaję się do tego że nie umiem przeskoczyć danego zachowania mojego psa.[/QUOTE] a przepraszam bardzo, jak proponujesz ćwiczyć pracę w rozproszeniach i stopniowo zwiększać dawkę bodźców, skoro przy wejściu do parku bodźce biegną do psa same? psy powinny być wychowane tak, że obcych psów bez pozwolenia się nie zaczepia. dzieci powinny być tak wychowane. i dorośli ludzie też. a jeśli ktoś tego nie potrafi, to świadczy o braku kultury. jak mnie ktoś obcy klepie po tyłku, to nie mam pretensji do siebie, że nie potrafię pracować w rozproszeniach...
-
Behawiorystyka jako kierunek studiów ! Good news :-)
Hanako replied to e_vitka's topic in Studia i szkoły
czuję, że mam pecha. gdybym była rok starsza, wiedziałabym, na co się szykować, a tak jestem rocznikiem eksperymentalnym (; -
Behawiorystyka jako kierunek studiów ! Good news :-)
Hanako replied to e_vitka's topic in Studia i szkoły
no właśnie, raczkuje, a ja jestem rocznikiem, który jako jeden z pierwszych będzie mógł takie studia skończyć, więc grubo przed tym, zanim cały ten interes się rozbuja. w związku z tym chciałabym wiedzieć, jak branża widzi takie studia, bo mi zawsze wydawało się, że dla behawiorysty najważniejsza jest praktyka... jeśli więc te studia mają być grą o papierek, którym potem można sobie machać na wietrze, to nie widzę celu. -
Behawiorystyka jako kierunek studiów ! Good news :-)
Hanako replied to e_vitka's topic in Studia i szkoły
właśnie, czy ktoś może się wypowiedzieć, jak zapatruje się na perspektywy ludzi po takich studiach w branży behawiorystycznej? takie studia mają sens czy to pic na wodę, fotomontaż? -
cholera, chyba niechcący całkiem nieźle cię nastraszyłam (; ale mam w zwyczaju lekko przeginać i pokazywać skrajne przypadki, żeby potencjalny kupujący/przygarniający był przygotowany niemalże na wszystko. także nie poddawaj się tak szybko, o ruch sznaucerów też dopytaj, bo wszystko zależy od konkretnego egzemplarza. a jeśli poważnie rozważasz szkota, to pamiętaj, że co terier, to terier. miewa... swoją wizję życia i świata. i nierzadko trzeba włożyć sporo pracy, żeby jego wizja pokrywała się z twoją.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
sznaucery żyją swoją pracą trochę mniej, jednak i tak nie wyobrażam sobie mieć sznaucera i go nie szkolić. toż to musi się skończyć armageddonem... co do ruchu - ja bym nie powiedziała, że więcej niż teriery, ale nie powiedziałabym też, żeby u terierów te wymagania były małe. tak czy owak, sytuacja u sznaucerów - tych małych zwłaszcza - często wygląda tak, że nawet kiedy wracają ze spaceru zupełnie wyprute (a o to się trzeba postarać, zapewniam), nie zasypiają na całą resztę dnia bożego, tylko się reaktywują i dawaj! ogólnie rzecz ujmując, te psiaki potrafią być nadzwyczaj energiczne, nawet jeśli "wybiegane", nawet po solidnej dawce ruchu. sznaucery bywają porównywane do szczeniaków, lubią się bawić często i gęsto, a do tego niektóre egzemplarze są niezniszczalne. któryś z hodowców nazwał je kiedyś wańki-wstańki i to bardzo zapadło mi w pamięć. myślę, że najłatwiej takiego psa zmęczyć pracą umysłową, także nie odrzucaj idei szkolenia. no i coś, o czym w swej wielkiej naiwności zdążyłam zapomnieć, a o czym wspomniała Paulina - grooming muss sein. szata sznaucerów pod tym względem jest naprawdę, naprawdę wymagająca i jeśli nie zamierzałeś specjalnie przejmować się tym aspektem psa, to dobrze przemyśl tę rasę. no i na szorstkiej sierści fantastycznie robią się kule śniegowe zimą. ale sznaucery mniej się sypią w domu. no i oczywiście, na karność owczarka nie ma co liczyć.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
rooob90 - myślę, że jeśli naprawdę upatrzyłeś sobie sznaucery, to dobrze wpasowują się w twoją wizję psa. aczkolwiek, jeśli połakomisz się na bidę do adopcji, to zrób solidny wywiad - sznaucerom zdarzają się pewne świry, u psów po przejściach czasami to jest ekstremum. oczywiście, że nie zawsze, ale zdarzało się. z moich obserwacji szczególnie dotyczy to relacji z innymi psami (agresja), lęków separacyjnych i szczerze mówiąc, lęków w sensie ogólnym. taki urok schroniskowców (; wystarczą odpowiedni i odpowiedzialni ludzie, którzy będą ci mogli dużo o danym psie powiedzieć, sprawdzą, czy będziecie do siebie pasować. ja trzymam kciuki za poszukiwania kompana.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='rooob90']Cholera przegladam strony adopcyjne sznupow i wszystkie mi w oko wpadaja, chyba w tym kierunku musialbym pojsc no i co raz bardziej rozwazam przygarniecie psiska a nie jego zakup. Jak sie trafi schizol to i tak pewnie szkoleniowiec cos podpowie. Tyle ze chcialbym mlodziaka, najlepiej szczeniaka zeby go przyzwyczajac stopniowo do zostawania samemu, a o schroniskowcach sie naczytalem ze sporo ma lek separacyjny ;/ i to czesto na hardkorowych etapach bo nie dosc ze budza caly blok to jeszcze potrafia drzwi zjesc Wiecie z kim sie kontaktowac w sprawie sznupowych szczeniorów?[/QUOTE] nie wiem, gdzie byłeś i co widziałeś, nie wiem też, gdzie dokładnie możesz szukać sznupowych szczeniaków - ja ze swojej strony dyskretnie przypominam, że szczenię to i zasikać mieszkanie potrafi, i odwalić niezłą demolkę z pożeraniem drzwi włącznie i ma wiele innych, charakterystycznych dla szczeniaka cech. poza tym posiadanie psa od szczeniaka nie zawsze gwarantuje brak lęku separacyjnego, a nawet jeśli, to sama nauka zostawania w domu może potrwać. i szczeniak może być z tych, którym nauka idzie powoli, i może sobie nieco poszczekać, zanim dojdziecie do konsensusu. po prostu chcę zauważyć, że szczenię nie zawsze gwarantuje brak problemów w życiu przyszłym na różnych polach, a we wczesnej młodości może generować problemy zupełnie innej natury. no, ale tak czy owak, u nas sznaucerami zajmuje się malawaszka: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/13364-Sznaucery-w-schroniskach-informacje-bie%C5%BC%C4%85ce-ZAJRZYJ-i-pom%C3%B3%C5%BC[/url]!!! która to sprawuje też pieczę nad ich stroną adopcyjną: [url]http://sznaucery.eadopcje.org/[/url] polecam się do niej zgłosić, zapytać na pw - i o szczeniaki, i być może o nie-szczeniaka. myślę, że znalazłby się niejeden sznaucerzy elegant, sprawdzony, z domu tymczasowego i bez lęku separacyjnego. powiadam, zapytaj, a malawaszka będzie wiedzieć.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
a ja tu tamtadamnę moim standardem - roob90, a sznaucer? rzucam taka propozycją, bo dla mnie wyraz pyszczka sznaucera zdradza duże podobieństwo do teriera szkockiego, i brodę toto ma, i grzywka temu rośnie niezgorsza, a u średniaka łapki jednak trochę dłuższe. i z założenia powinno być o wiele mniej uparte niż terier, bo to zupełnie inny typ psa. retrievery odpadają? no bo skoro wizualnie ta grupa ci odpowiada, to może nova scotia duck tolling retriever? mniejszy od swoich krewniaków, no i ostatnimi czasy w zastraszającym tempie zdobywa popularność. na owczarkach ja się niestety nie znaju, więc odpadam. wiesz co, walnąłeś taki referat, a mnie najbardziej uderza to, że tak naprawdę nie napisałeś nic o wymaganiach względem charakteru psa. no, chciałbyś, żeby z tobą biegał, chciałbyś najlepiej owczarka, ale mieć nie możesz, chciałbyś jeszcze do tego, żeby klapnięte uszko miał - i kurczak, nie potrafię wyselekcjonować niczego konkretnego z listy ras. ty nie masz więcej wymagań, czyś z rozbiegu zapomniał? wolałbyś psa kochającego świat, czy psa podchodzącego do świata z rezerwą? wolałbyś psa bardzo wrażliwego, czy głaz narzutowy wśród psów? wolałbyś psa znajdującego najdrobniejsze potknięcia przewodnika, czy psa z grupy "wybaczających"? masz jakieś zastrzeżenia - wolałbyś, żeby nie szczekał, żeby nie stróżował, czy też wręcz przeciwnie - żeby anonsował gości? jak z kwestią pies-dziecko - bo pies może przecież pożyć długo - uważasz, że rasa jest tu obojętna, czy może wolałbyś rasę znaną z łagodnego obchodzenia się ze szkrabami? bo wiesz, klapnięte uszko to może mieć i golden i doberman, i obydwa mogą z tobą biegać, ale to zupełnie różne psy.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
czi-czi, ja tak tylko z doskoku i z zagranicy: co do sredniakow i energii, ja znam je glownie z tej strony. z mojej perspektywy to wanki-wstanki, ledwo wroci ze spaceru, polozy sie, posapie ze dwadziescia minut i tadam! wstany i gotow do akcji. baw sie pancia, baw, chodz, przebiegniem sie, bedzie fajnie... oczywiscie nie jest tak, ze sredniakiem trzeba caly czas sie zajmowac i bez towarzystwa sredniak sobie nie radzi, to nie oznacza tez, ze taka ilosc spacerow, jaka oferujesz, bylaby niewystarczajaca - po prostu nalezy wiedziec, ze sredniak niekoniecznie po konkretnej dawce wysilku padnie jak niezywy. on jest wlasnie zywy zawsze i wszedzie, nawet jesli w praktyce wybiegany i usatysfakcjonowany, i albo mu trzeba znalezc zajecie, albo go sobie poszuka sam. musze niestety z przykroscia stwierdzic, ze wiele z twoich obaw, ktore wymienilas, jest sluszne. sznaucery slyna z szczekliwosci, a im mniejsze, tym wieksza tendencje do darcia ryja wykazuja, takze wysoce prawdopodobne jest, ze tajemnicze szmery z klatki schodowej zostana oszczekane z kazdej strony. oczywiscie, nie jest to z gory przegrana kwestia, mozna to wyciszac, mozna z tym walczyc, ale nalezy sie przygotowac, ze ta kwestia moze wymagac sporo pracy. z opowiesci wiem tez, ze faktycznie, sznupom - sredniakom i miniaturom zwlaszcza - zdarzaja sie fochy, trudne do przewidzenia reakcje, niespodziewane zwroty akcji. nie wszystkim, nie zawsze, nie czesto nawet, ale i to moze byc meczace. poza tym, powiem teraz cos, czego byc moze mowic nigdy nie powinnam, ale - u sznaucerow obserwuje problem z hodowcami. ja co prawda krece sie bardziej w grajdolku olbrzymow, i tutaj problemy sa mniejsze, bo to z natury rasa bardziej wyciszona, zdystansowana, generuje mniej zaburzen osobowosci, by tak rzec. niestety, spotkalam jednego, a i slyszalam opowiesci dziwnej tresci o sredniakach problemowych. moim zdaniem problem lezy w tym, ze zdarzaja sie - jak i wszedzie - hodowcy nieco w swojej wiedzy... zasniedziali. ludzie, ktorzy uwazaja, ze sznaucery nalezy przede wszystkim kochac, a milosc ta ma obejmowac wszystkie ich cechy i dzialania, bez wyjatku. i to, ze rozszarpaly dziesiata pare butow, i to, ze zjadly pol komody, jak byly same, i to, ze szczekaja z byle powodu i na wszystko, i to, ze nie otrafia odpoczywac, i to, ze zachowuja sie agresywnie, i od groma innych rzeczy... to ludzie, ktorzy maja marne pojecie na temat odpowiedniego wychowania psa i niestety, czesto wypuszczaja w swiat kolejne pokolenia sznaucerow z problemami. niestety, ja uwazam, ze zarowno rodzice jak i pierwsze dni w hodowli maja ogromny wplyw na zycie psa, a szczenieta nieodpowiednio socjalizowane badz niesocjalizowane zupelnie, z pozwoleniem na wszystko, beda sprawiac problemy. poza tym, przy takim hodowcy mozna grzecznie podziekowac za jakakolwiek pomoc przy problemach wychowawczych. nie ma to byc krytyka wszystkich hodowcow, chce jednak zauwazyc, ze taki problem wystepuje i trzeba by wlozyc nieco wysilku w odpowiedni przesiew hodowli, dokladne przebadanie wybranej z kazdej mozliwej strony. poniewaz, uwierz na slowo, pies tak aktywny, kreatywny i samodzielny jak sznaucer PLUS problemy wyniesione z hodowli najczesciej rowna sie katastrofie. na e-sznaucerach opisano juz historie psa, ktory wsadzil leb do sloika i nie dal sie dotknac. ja dziekuje. dodatkowo, trzeba pamietac, ze trymowanie sznaucera generuje koszty. jesli nie masz sprzetu, sznup moze cie w tej kwestii niezle trzepnac po kieszeni. z mojej strony - jesli sznaucer sredni od pierwszej chwili nie urzekl cie swoim charakterem i wnetrzem, jesli jego wady nie sa dla ciebie zaletami (energiczny, towarzyski, czujny) - odpusc sobie. mysle, ze nie warto meczyc sie z kwestiami, ktore dla ciebie stanowia ogromna przeszkode. lepiej zainwestowac w towarzysza, ktory bedzie do ciebie idealnie dopasowany.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
ach i jeszcze - czi-czi, jeśli rozglądacie się też w sekcji psów ozdobnych, to zerknijcie na kromfohrländera. choć eksterier jest trochę nierówny, dla mnie ten pies to terierzaste opakowanie z nieterierzastą zawartością, czyli same łakocie (; niestety, po takie pieski trzeba się przejechać, najlepiej do niemiec - albo te pieski muszą się przejechać do kogoś, bo u nas się ich nie hoduje.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='czi_czi']Chcę psa, który gości wita serdecznie, może być nieufny,ale zero warczenia, pokazywania zębów czy chwytania za kostki (jak moja pseudo jużaczka :D) [/QUOTE] nie jestem może posiadaczką, ale dosyć zagorzałą fanką rasy i nie spotkałam się jeszcze osobiście z takim zachowaniem u sznaucera. nie mówię, że ono nie występuje - być może u źle prowadzonych osobników z silnym instynktem stróżowania zdarzają się takie sytuacje - ale na pewno nie jest to normą. sznaucer powinien - i z moich obserwacji: tak właśnie zachowuje się z natury - podchodzić do obcych mu ludzi neutralnie, bez nadmiernej życzliwości, ale i bez jakiejkolwiek agresji. w moim przypadku, kiedy spotykam obcego sznaucera, on mnie ignoruje. jeśli właściciel pozwoli go pogłaskać, sznaucer też na to pozwoli z dozą pewnej pobłażliwości - ani go to ziębi, ani grzeje. sytuacja zmienia się diametralnie, kiedy sznaucera głaszcze ktoś zaprzyjaźniony (; poza tym, z moich obserwacji wynika, że sznaucery to pod pewnymi względami rasa bardzo niejednorodna, niektóre z nich wykazują silne popędy, inne wręcz przeciwnie. wydaje mi się więc, że przy dobrze wybranym i dobrze zsocjalizowanym szczenięciu oraz przy odpowiednim prowadzeniu psa, taki problem, jaki opisałaś, miałby bardzo nikłe szanse na zaistnienie. ale ja osobiście bym sobie takiej kuli energetycznej, jaką jest średniak, na głowę nie sprowadziła (;
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='czi_czi']Myślę jeszcze o sznupie, a dokładniej średniaku, ale musiałabym poznać psy tej rasy, pogadać z właścicielami, bo trochę martwi mnie to, że to jednak pies ze skłonnością do stróżowania.[/QUOTE] a co dokładnie martwi cię w stróżowaniu u sznaucerów? takie zachowania ci nie odpowiadają?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Hanako replied to evel's topic in Foto Blogi
evel, przestań zmieniać te avatary, bo nie umiem znaleźć twoich wypowiedzi w twoim własnym wątku (; -
filodendron, a ja też mogę? brzmi fantastycznie.
-
wnętrostwo zdarza się często nawet w najbardziej renomowanych hodowlach i faktycznie, jest to poważne przeciwwskazanie do dalszej hodowli. nie oznacza to jednak, że ojciec był wnętrem, nie oznacza to, że hodowla zawiniła i wydała psa ciężko chorego, niedorozwiniętego i niezdatnego do użycia. wnętrostwo to wada nie generująca większych komplikacji w życiu codziennym, podobna do innych wad dyskwalifikujących z hodowli - wady zgryzu, wybarwienia, etc. jeżeli koleżanka nie została poinformowana o fakcie, iż jej szczenię nie jest psem do dalszego rozrodu, to została oszukana, nie ma co do tego wątpliwości. ale nie róbmy z wnętrostwa tragedii podobnej do poważnych wad serca czy chociażby dysplazji. i ubawiłam się setnie, czytając o tym, że szczenię było wnętrem "od nowości". szok, nie? próbowałam sobie wyobrazić jądra prawidłowo umieszczone w mosznie, które nagle zawracają i stwierdzają, że będą sobie niezstąpione...
-
na pewno trudny do zapamiętania, nie jest "chwytliwy". pamiętaj, że hodowla to biznes jak każdy inny i ważne jest, żeby ludzie potencjalnie zainteresowani twoimi psami potrafili go sobie przypomnieć zawsze i wszędzie. tak przynajmniej uważam. dodatkowo, nie mam najbledszego pojęcia, jak to wymówić. wygląda na słowo żywcem wyjęte z jakiegoś południowoindiańskiego narzecza. przydomek nie jest zły, tylko na moje oko skrajnie niepraktyczny.
-
Nabu, ja tylko takim wślizgiem na taśmę podrzucam ci pod rozwagę sznaucera olbrzyma. To psy zrównoważone, stosunek do obcych mają dosyć obojętny, za to dla rodziny są jednym wielkim pluszowym misiątkiem. Duży, czarny pies z brodą wzbudzi na osiedlu postrach, gwarantuję (; Szata niestety ma swoje plusy i minusy - sznaucery jako psy szorstkowłose inaczej tracą sierść, ponieważ ona większościowo zostaje w skórze. To oznacza nieco mniej sprzątania po psie w mieszkaniu, ale równocześnie narzuca konieczność trymowania, czego albo trzeba się nauczyć, albo regularnie za taki zabieg płacić. Poza tym z moich obserwacji i doświadczeń to psy do tańca i do różańca, dosyć uniwersalne, w obrębie rasy występują bardzo zróżnicowane predyspozycje i talenty. Niestety, źle wychowane samce mogą bardzo nerwowo reagować na inne samce. To tylko taka notka, bo widziałam już wcześniej, że decydujesz się raczej na DONa. I, oczywiście, zgodnie z greckim chórem wielu użytkowników - ty przemyśl tego pudla! Pudle to fantastyczne psy.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
zapragnęłam mieć psa tylko po to, żeby móc mu kupić coś od marty. wychodzę, nie szukajcie mnie.
-
[quote name='Lubie Placki']Witam :-) Zastanawiam sie nad kupnem drugiego psa, ostatnio zainteresował mnie temat dogtrekingu jednak mój obecny psiak już raczej nie podoła takiemu wyzwaniu (york lat 12 :-) ) Szukam też towarzysza na wypady w góry na rower itp. Jeżeli chodzi o psa to chciałbym aby nie był jakiś bardzo duży taki do 20-25 kg(suczka), odporny na niskie temperatury(wyprawy w zimie). Mieszkam w mieszkaniu i moge zapewnic psiakowi 3-4 spacery dziennie jeden dluzszy 1-2h no i weekendowe wypady na caly dzien :-) Bede wdzieczny za propozycje :-) Pozdrawiam[/QUOTE] do głowy wpadła mi shiba inu. kompaktowa, z porządną okrywą, oddana. specjalistką nie jestem, ale wydaje się pasować. może ktoś inny ma lepsze pomysły?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
ale serio? nie chce wleźć po piłkę? ja miałam pseudoteriera i jego właśnie nauczyliśmy pływać tym sposobem, że wrzuciliśmy mu patyk do jeziora. właściwie - na sam środek jeziora. (ojciec potem przyznał, że grubo przesadził, bo psina była młoda i właściwie był przygotowany na to, że jakby co, to trzeba będzie szczyla odławiać ręcznie.) no i pies tak sobie wydeptywał ścieżkę do brzegu i z powrotem, zanurzał łapki i zwiewał, piszczał, skomlił, chrumkał i zerkał wzrokiem błagalnym "pańcia, pomocy!", ale ponieważ pańciostwo uparcie nie reagowało, po półgodzinie bohatersko postanowił uratować Swojego Prywatnego Patyka i rymsnął do wody. jak rymsnął, to machnął łapkami i popłynął, patyka zdobył, dopłynął z powrotem i od tej chwili został psem dowodnym. byłam przekonana, że popęd łupu u myśliwczaków nie pozwala im stać na brzegu i patrzeć spokojnie na odpływającą zdobycz, a tu proszę. ewenement! powodzenia w poszukiwaniu efektywnych metod. no i na maturze, oczywiście. co zdajesz na rozszerzeniu? i jakie potem plany? podzielisz się?
-
Nicole, Sonia, Augie, Korba - York, Hiena, Nagi peruwiańczyk i mixy
Hanako replied to Chantell's topic in Foto Blogi
Chantell, zmień sobie obrazek w podpisie, bo tam jak byk Chilli, a tu Korba. kiedy Korba została Korbą? ja jakaś cofnięta jestem. swoją drogą, jestem zagorzałą fanką tej psiny. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Hanako replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Ja znam szkółkę, gdzie kładzie się nacisk na więzi i relacje z właścicielem przede wszystkim, a nie pcha się w psa parówki bez sensu :)[/QUOTE] daj daj daj daj daj daj daj daj daj daj daj daj daj daj ...to znaczy, tak sobie zbieram info.