-
Posts
223 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brokatka
-
Bardzo dobrze się ma:multi:, chociaż ma posłanka to często na fotelu gości :lol:Coraz lepiej układa sobie relacje z małą koleżanką:lol:. Bardzo sie państwo starają żeby czuła się kochana i bezpieczna:loveu:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
brokatka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ruda wymiata na maxa:lol: z Reszką w pakiecie powinny iść :evil_lol:. Bryzusia jest superaśna taka rozlatana:loveu:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Jaki przepiękny obrazek mamy i maluchów, aż sie ciepło robi na duchu!!! Honda wygląda po królewsku a maluszki cudne:loveu:
-
Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich. :loveu: Nawet spokojnie przetrwaliśmy witanie nowego roku. Najbardziej cudował Brokat, ale bez większych problemów. Nari spokojnie zachowuje się mimo strzelających petard. Boi się troszkę ale większego zdenerwowania nie widać.:lol:. Wczoraj byłam na spacerku w lesie i na ośrodku jeździeckim, widok koni ją zaciekawił ale bez strachów czy szczekania,:multi: kur też nie goni:lol: ogólnie była bardzo grzeczna!!!. Wybiegało sie towarzystwo, to po wypraniu :evil_lol:wszystkich spali sobie grzecznie!:sleep2: Z nowości to dzisiaj okazało się , że Nari lubi sporo szczekać jak ja wychodzę:shake:. Chyba sie zadomowiła bo nie było mnie dziś 1 godz i wracając wysiadłam na 7 i po schodach na 8 piętro cicho podeszłam i było ja słychać:mad: szczekała bardzo!!. coś ostatnio syn mówił, że gdy ja wychodzę to sie bardzo awanturuje:shake:. No, cycu sie znalazł pieroński :mad: To szukamy domu z odpornymi sąsiadami lub bez lub z ludźmi którzy będą nad tym chcieli popracować:roll::shake:
-
Gromada bossska- fotki superaśne! Piździa jest the best! Rudy dzik nie źle kombinuje w tym małym łebku:lol:. No,, tereny tereny tereny :ylsuper:cudne!!
-
No, trochę pewnie na szybko wchłonęła , co ją przegoniłam z jednego miejsca to uciekała i znalazła żarcie w innym! Wściekłam sie i schowałam jej!! zaczęła mnie szukać, biegać po trawniku , w końcu wyszłam , tak się ucieszyła że mnie widzi i tak szybko do mnie biegła, że oczywiście nie dałam rady i porządnego opier...u nie dostała:roll:- no żal mi się jej trochę zrobiło:niewiem:
-
Dzisiaj mieliśmy niemiły poranek:( Obudziło mnie chodzenie Nari po domu- w przedpokoju już byłą kupa i siku:((((( Zaczęłam się zbierać a ta widać bardzo musiała i ze strachu poszła popuścić siku na posłanie-tak jakby chciała to schować::shake: Na dworze dużo sikała i robiła 3 kupy!!! Wczoraj puszczona troszkę nakarmiła się koło bloków:mad: i chyba teraz są tego efekty! U nas ludzie wyrzucają wszystko na trawniki, i w parku też- nie wiem gdzie ci ludzie byli chowani??????:stupid: Dzisiaj chodzimy częściej na spacery i widać że kupy robi często:angryy: paskud pożeracz! Widać,było- wiedziała, że źle zrobiła i trochę wystraszona chodziła- ale cóż przedpokój wyszorowałam dywanik wyprałam i mam nadzieję że już się uspokoi! Coraz weselsza jest i lubi podchodzić do wygłaskiwania, na spacerach chętniej podchodzi do obcych- tego Inka ją uczy!!!:lol:
-
Śmierdziała okropnie!:crazyeye: najgorzej była w windzie - na 8 trzeba była wytrzymać! Szorowałam mydłem i lałam wodą bez zmiłowania:angryy: - siedziała grzecznie- na jej szczęście:mad:.
-
[COLOR=#000000][FONT=Tahoma]Nari coraz fajniejsza!![/FONT][/COLOR][IMG]https://o.iplsc.com/p/ei/serduszka.gif[/IMG][COLOR=#000000][FONT=Tahoma] Cieszy sie już na nasz widok! szczeka, skacze, podgryza:) i nawet przychodzi się wygłaskać troszkę. Na spacerkach już czasem ją puszczam, słucha ( tylko w bezpiecznych miejscach). trzyma sie psów. Bez psów bardzo, bardzo grzeczna na spacerku ale już nie taka pewna. Dzisiaj zapłaciłam[/FONT][/COLOR]:shake:[COLOR=#000000][FONT=Tahoma] za puszczanie psa!! Nari wytarzała się w gówienku, piękny kołnierzyk sobie zrobiła- pędziliśmy prosto do wanny, a ona zadowolona sie cieszyła po szorowaniu!!![/FONT][/COLOR][IMG]https://o.iplsc.com/p/ei/glupek.gif[/IMG][COLOR=#000000][FONT=Tahoma]. Moje- okrążały ją na kilometr- niby takie czyściochy [/FONT][/COLOR][IMG]https://o.iplsc.com/p/ei/jezyk.gif[/IMG]
-
Coraz fajniej reaguje na wołanie! charakterek :razz: ale diabelski nie jest:lol: troszkę figlarna i nie za bardzo delikatna, ale fajniutka jest i coraz częściej widać oznaki radości:loveu:
-
To ta znajoma wchodzi na fb- jak oni będą chcieli to im inne pokaże ! Ja panu proponowałam żeby na stronie pooglądali inne!!!
-
Pan dzwonił- REZYGNUJĄ! Bardzo dziękował za przyjęcie itp, przeprosił, że chyba trochę może ich przerosnąć to wychowywanie i to że dużo trzeba uczyć żeby bez smyczy chodziła! Miły był bardzo , zaproponowałam żeby poszukali troszkę starszego pieska , będzie spokojniejszy-!
-
I proszę mnie sie koniecznie poprawić !!!! :mad::evil_lol: a nie czerwienić:eviltong:
-
I nie jest różowo!! z wynikami kontroli! Dropsik nas zignorował, zgredek obszczekał, piździa poburczała, jedynie ruda dała sie wymiziać:diabloti:
-
Oczywiście :evil_lol: przedświąteczno-porządkowa. No czuję się doceniona, że tak poważnie sie prezentuję:eviltong:
-
Telefonu od pana nie było, więc chyba jednak zrezygnowali!:shake: To szukamy dalej:lol:. Myślę Monika, że można dopisać na fb, że najlepiej domek z innym towarzyskim pieskiem :)))Mała ma energię, i dużo sie od psów uczy!:fadein: Prze parę godzin nas nie było w domku- wszystko ok, porządeczek i cichutko!!! Grzeczna Narunia:loveu:
-
No, szczerze to nie spodziewałam się takiej szybkiej reakcji przy Nari- bo poprzednie to ideały były!. Ale byłoby super gdyby domek był fajny i ona przypadłaby do gustu. Oczywiście, że powinni poznać małą , możemy się umawiać na wizyty. :loveu:
-
Czasem się zastanawiam co spowodowało taką traumę u Nari?? Ona przyjechała taka wylękniona strasznie a teraz to tak rozbrykana diablica się robi:evil_lol: Zabiera ze stołu, kradnie papucie, o kabelkach nie wspomnę, papierami też nie gardzi:mad: a dzisiaj wścieklizna szczekała jak opętana na haskie- a co? Inka ze strachu coś raz szczeknęła, Brokaś poprawił a ta jak zaczęła to przestała dopiero jak w tyłek dostała klaspa:modla::modla: samych głupot się uczy od tych moich- tylko one to wiedzą kiedy muszą przestać a mała się zawzięła na całego!!!No i dzisiaj burknęła jak była w swoim azylu na nas- nie wiem czy to z obawy, bo nad nią stanęłyśmy- ale po pycholu trzepnęłam i nawet nie zareagowała- tak jakby nie wiedziała jak ma się zachowywać- trochę trzeba ją będzie uczyć!!!! Bardzo dużo się nauczyła już - i robi się coraz fajniejsza;) i te diabelskie różki to nie z uporu tylko z niewiedzy!!! ona nie wie jak powinna się zachować- podpatruje moje i cos tam po swojemu kombinuje :crazyeye: raz wychodzi lepiej raz gorzej:obrazic:. Trzeba ładne fotki zrobić i domku szukać, że by się mogła do swoich przyzwyczajać.