-
Posts
223 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brokatka
-
No i po nadziejach BROKATEK MI SIĘ ROZCHOROWAŁ :-( Biedny mój misio. Dałam im wędzonego gnata do pomamlania (durne babsko ze mnie :shake: !!!!)On tylko troszkę poobgryzał główkę kości i mu zabrałam. Brokata boli brzuch , noc nie przespana,wymiotuje, byłam u wetki -Klorygi nie było-dała zastrzyki i kazała dawać parafinę i tp. Już dzwoniłam do Waszki:-( sie konsultować. Biedak prawie cały dzień stał, chyba mu tak wygodniej, masowałam brzuch to trochę pomagało ale tylko trochę. Mnie to tak wygląda jakby ten odruch wymiotny go tak męczył- jak tylko coś wypije to wymioty- to teraz przestał pić:-(. Teraz usnął, prawie na stojąco, gdybym go nie trzymała to by się chyba przewrócił.I tak mi się widzi że to po nospie mu się trochę uspokoiło i padł . A wetka nie kazała dawać- to Waszka miała taki pomysł i chyba on pomógł. Rano jak się nie polepszy to szukamy innego weta- bo u Klorygi zamknięte!!!!!A wtedy trzeba będzie RTG zrobić. Oby przespał noc bidulek mój- kciuki trzymajcie!!!!
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
brokatka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ja na Pogorię 4 jeżdżę od strony Marianek. Tam czasem są kupki śmieciowe zostawione przez wędkarzy!ale ogólnie jest ok!! Widziałam jak jeździli i kosze sprzątali tylko może za małe te kosze albo za rzadko sprzątają. Tam gdzie Monika była to spacerem z psami dla mnie za daleko. Moja Inka to tak jak Lunka pływak super i też patyczakowa :). Brokat to tylko przednie łapki jak pije umoczy, ale ja mu pomagam zawsze trochę :) Ale fotki są super!!! Te fotki psów, nie śmieci! Spóźnione ale szczere życzenia : Sto lat !!!!! od Brokata z rodzinką :)))- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Ach jak smutno! on taki cudny był ( szary) i łagodny- no mam nadzieję że babsko żadnego psa już nie będzie miała:(k......a jedna!!)
-
He, he to Luna robi to samo z Dropsem co Inka z Brokatam :mad: Laska tak na wszelki wypadek wpada w histerię a ten gupi leci się awanturować:evil_lol: pyskacz zaczepno -obronny jeden! A Inka się cieszy maupa!:shake:
-
Bardzo żałuję kobiety , że nie dam rady na zlot przyjechać:( :-( strasznie fajnie byłoby poznać was wszystkie osobiści!!!:roll: I tyle sznupków bym poznała!!! :-( i miałabym okazję poznać big cudo Hondę.( no nieziemskie te dziewczyny marako) Nigdy nie miałam dużego piesa - a chciałabym:lol:. Moje maluchy oczywiście też cudne;) Pozdrawiamy zlotowiczki !!!!!:multi:
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
brokatka replied to malawaszka's topic in Sznaucer
:-(:-(:-( To dobrze,że jest dobra dusza -Sylwia i Bianka nie jest sama! -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
brokatka replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Jejku, no mam nadzieję, że to da się wyleczyć! Dobrze, że udało się na badania zabrać! -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
brokatka replied to malawaszka's topic in Sznaucer
No myślałam , że jest mniejsza:(. Myślałam, że może na DT bym wzięła, ale się zastanawiam czy moje nie będą się bały takiej większej i czy ona ma cierpliwość do małych pilnujących suniek:)Bo moja Inka to pani domu!No strasznie mi jej żal!:placz: -
Monika, czytam i podziwiam Ciebie za siły!!! Mam znajomą , która przygarnęła maltańczyka z pseudo i opowiadała mi że on też miał takie zachowania jak Viki. Na dworze to nic prawie nie robił a w pokoju koło posłania i sikał i kupę robił i też po tym łaził itp. Podobno wet powiedział, że to przez t,o że żył w klatce i tam robił wszystko i tam jest bezpiecznie. Podobno takie psy jak są trzymane w pomieszczeniach czy klatkach to potrafią się kłaść w odchodach- nie przeszkadza to im bo wcześniej nie miały jak żyć inaczej. Może Viki też była trzymana w małym pomieszczeniu w odchodach i teraz tak ma????? Na pocieszenie powiem że maltańczyk już załatwia sie na dworze i jest ok, choć trochę to trwało. No trzymam kciuki żeby było dobrze!!!!
-
No, mamy taką nadzieję, że to koniec. W poprzednie lato to nam Brokaś zrujnował budżet rodzinny - tyle się biedak nachorował. Oczko już super. Zostały mi kropelki: TOBREX, DIFADOL, HYBAK PROTEKTOR, może ktoś z okolicy potrzebuje? Kosztowały ponad 60 zł a mają tylko jeszcze miesiąc gwarancji. Jakoś bym przekazała!
-
Ania ma urwanie głowy w pracy.:( Brokatowe oko już dobrze! Tego paskudnego kłosa Co wetka wyjęła z oka to sobie zachowała na pamiątkę. Oczko z tym kłosem to musiało biedaka boleć:(:-(.Miał pokaleczoną rogówkę. Przez tydzień ma zakrapiane oko 3 różnymi kropelkami i jest super. Byłam też na kontroli u wetki czy rogówka się regeneruje i też ok. To początek lata Brokat zaczął z "awarią" więc teraz to mamy nadzieję że będzie spokój:))));)
-
DELI sznupeczka z DT u Brokatki prosto do WŁASNEGO PAŁACU :)
brokatka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Witam. Był telefon, dojechali szczęśliwie i spokojnie.:lol: Delcia już posiusiała trawnik koło domu i teraz się zapoznaje!!:) :loveu: Mnie też jakoś szybko te 3 tygodnie przeleciały!- co się dziwić z taką iskierką czas leci szybkoooooo;) A wieczorem mają być fotki:multi: -
DELI sznupeczka z DT u Brokatki prosto do WŁASNEGO PAŁACU :)
brokatka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No mówiłaś, Poker:lol: i się całkowicie potwierdziło!! No tak dokładnie to może wagę pamięta Monika , bo ja w takich sytuacjach całkiem nie profesjonalna jestem i jak sobie nie zapiszę to z emocji nie zawsze pamięta. Myślę że te dredy to trochę ważyły, bo miała spory apetyt, więc raczej nie schudła u mnie, a na moje oko to troszkę się poprawiła. Byłyśmy na spacerku. Było siq i mini kupa:). Jak już się Delcia zmęczyła tuptaniem to opatuliłam w kocyk i na rękach resztę spaceru z psami spędziła- bardzo była zadowolona:)))) -
DELI sznupeczka z DT u Brokatki prosto do WŁASNEGO PAŁACU :)
brokatka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Fifijołki ok, super, dziękuję. No ja jej tuczyć nie będę już chyba:cool3: Domek to zrobi;) Miała 4,7 kg chyba?! Jak dla mnie mało. Najważniejsze żeby była szczęśliwa i kochana !!!!!!!!!!!!! -
DELI sznupeczka z DT u Brokatki prosto do WŁASNEGO PAŁACU :)
brokatka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Witam! Poznałam dzisiaj sporą Monikową gromadkę :)To fakt Figunia podeszła sama ze 2 razy:)),czym mnie zachwyciła:multi: Miała dziewczyna ten lepszy dzień;) No cudna jest.!!!!! Firciaczek superaśny, ale na głaskanko się nie ośmieliłam. :lol: No, bardzo fajny ten wet, konkret i fachowo i spokój i otoczenia super- łąki i konie:) Załapałam się na kawkę i pycha ciasto.:cool3: A najważniejsze że Delcia po wszystkim i teraz sobie smacznie śpi! Dzięki Monika !!!! -
Dziewczyny wyglądają super! Dobrze, że wszystko poszło dobrze. Te ostatnie dni to takie "wiosenne porządki" pełne nerwów u wielu :)). My z Brokatem trzymaliśmy kciuki!!!
-
No, niestety Brokaś miał trudną noc. :((( Odrobinkę miękkiego na noc zjadł i brzuszek go bolał :(( Dałam nospę i trochę pospał. Po jedzeniu brzuszek mu dokucza. Już zasięgnęłam rady u malejwaszki i jest lepiej. Biedny jest, a zmiana pokarmu mu nie służy. Musimy się starać, żeby mu ten kamień tak szybko się nie osadzał, bo ciężko zabiegi znosi bidulek. To trzymajcie kciuki, żeby już było coraz lepiej!!!