Jump to content
Dogomania

brokatka

Members
  • Posts

    223
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brokatka

  1. Ale śliczna ta Tycia! Pokerek ma cudne spojrzenie!!- Brokatowe, Nala też śliczna , szkoda że gaduła:)
  2. Ale śliczna ta Tycia! Pokerek ma cudne spojrzenie!!- Brokatowe, Nala też śliczna , szkoda że gaduła:)
  3. Ale śliczna ta Tycia! Pokerek ma cudne spojrzenie!!- Brokatowe, Nala też śliczna , szkoda że gaduła:)
  4. :-( No, na starość nie ma rady!! Ale jest wiele psów!!!, które chciałyby mieć taką starość i taką Monikę na starość!!! :calus:Trzymaj się Monika!!! jesteś NAJ !!!!!!!!
  5. Guziki lub troczki z taśmy do wiązania, bo jak to puchate to taśma rzepowa będzie się do tego czepiać i szybko przestanie działać!!!! Maszyną do szycia to chwilkę potrwa.Masz maszynę???
  6. Jestem na zaproszenie, biedny , tyle razy się zawiódł na ludziach:( Oby ktoś docenił jego piękno!!!!!!!
  7. No niestety po 2 szybkich ucieczkach na ośrodek musieliśmy trochę ograniczyć jego zapędy!!! no nie mam ochoty z drogi go zbierać !! :mad: po tym jak ostatnio go ludzie przynieśli- to ma totalną inwigilację :evil_lol:
  8. my przez wiele lat jeździliśmy do Łukęcina - mała miejscowosc, plaza super... psy były bardzo zadowolone zawsze... ale to było już dawno temu:placz: ja już też wiem o jednym psiaczku który ma sprawdzany domek :evil_lol: a nasz psiaczek skrzacik to taki wymuszacz ze....ah! jak chce na rece to dziurę w kolanie może zrobić :) apropos to ja Ania :)
  9. :loveu: Śliczna Emisia, ucałowania i pozdrowienia !!!!!!!!!!!!!!!!!1
  10. Jakie cudowne to nowe Pysi :lol:psiątko. młode, śliczne!!! U nas stare i brzydkie ;) ale mamy szczęście :hmmmm:
  11. Małe sprostowanie :). Lasek koło ośrodka jeździeckiego to nawet nie taki mały i zwierzyna też jest i myśliwi też są !!!!!( niektórych znam). To prawda, że w okolicy klubu jest teren na który myśliwi zbyt wcześnie sie nie pojawiają, bo jeźdźcy mają pozwolenie od nadleśnictwa na jazdy w teren. Poz tym wytyczono tam w okolicy trasy rowerowe dofinansowane z unii i rowerzystów najwięcej!. Myśliwi pojawiają się po 19- czasem ich słychać :((( ale wtedy to my na ośrodku siedzimy. Myśliwi wiedzą że gdy ludzie konno wejdą na wybrany przez nich teren- to- po polowaniu!! :))) Omijamy takie miejsca!!!!!! a oni nas!!!.Znam to miejsce od lat licealnych- więc dość długo i nie było problemów!! My spacerujemy w porze obiadowej :))) Oczywiście możemy się kiedyś umówić na spacer!!!!:lol:
  12. No niestety latem też dużo ludzi :(. Na szczęście można znaleźć takie dzikie, małe piaszczyste plaże i tam zająć sobie miejsce z psem. To dzikie miejsca i ludzie nic nie mówią, jest tam sporo ludzi z psami. Gdy się wybieram rano to idę wcześniej, zajmuję sobie miejsce i jak komuś nie pasuje to szuka sobie gdzieś dalej !!!! Teraz jeszcze super pustki :lol:
  13. Brokat już mnie nauczył, że on idzie w tym samym kierunku co ja, tylko nie główną ścieżką.:roll: Robi łuk po lesie i wraca na ścieżkę tak za jakieś 50m- i tak sobie spacerujemy!!! Czasem się na dłużej wypuści to wtedy stajemy i czekamy- zawsze pojawia się przed nami na ścieżce:))) Taki jest:mad: ale [B]on kocha pobiegać[/B] a ja nie mam serca odmawiać mu tego. W parku musi na smyczy chodzić:(. :shake: No synulek mój cudne ma to uradowane sępiące spojrzenie:loveu: [IMG]http://i160.photobucket.com/albums/t193/ania0112/DSCF6138_zps7b5dae31.jpg[/IMG] A bajorko to raczej spore jeziorko i naprawdę czyste, w tych niektórych miejscach piaseczek też fajny!!!! Inka kocha popływać, wraca gdy ma ochotę , więc nie muszę się przejmować:loveu: robi co chce i jest mądra:lol:.
  14. Nie było źle, wszyscy jesteśmy już trochę przyzwyczajeni, że spacerki w weekend robimy dłuższe, tyle że Brokaś biega zakosami i więcej drogi robi- to widać było że to odczuł. :evil_lol: Chodzimy powoli to nie ma problemów z długością trasy :roll:
  15. Przejdą, przejdą!!! On uwielbia te spacery:lol:. Zrobiliśmy ok 12 km po lesie ( w/g licznika!!,a Brokaś to pewnie więcej bo on zakosami biega i lubi sie zawsze gdzieś na chwilę zniknąć :diabloti::mad:. Za to ma dobry zmysł kierunku bo zawsze wraca na ścieżkę !!!! Daje radę, potem tydzień odpoczywa :cool3:
  16. Też tak uważam!! Należy się księciuniowi mojemu kochanemu:loveu:
  17. Już w nowym domku :-( je obiadek . :multi:Kochana Tileczka będzie miała swoich, własnych ludzi :loveu: a ludzie będą mieć kochaną psinkę na długie lata:loveu:
  18. No, w mieście jest kłopot ze spacerkami. Jak nie wielgachne psy latające samopas to ludziska śmietnik z trawników robią:(:angryy:. No martwię się za każdym razem jak puszczam tymczasa, ale wcześniej sprawdzam jak się zachowuje:( U Tili widać instynkt dożywiania był silniejszy:shake:. Trzeba jednak próbować, uczyć. Psinki jak Inka, jak nauczone chodzić blisko to mają te spacerki fajne, pobiegają, pobawią się a te na smyczkach już gorzej! Brokasia, muszę do lasu wozić żeby miał frajdę , bo co to za życie jak pies nie może się czasami wybiegać :(. Staram się jak mogę, żeby pies potem miał lepiej , tyle że nie zawsze wychodzi:-(. No trudno, Tilka na smyczce będzie chodzić :sad: choć jest kochana.
×
×
  • Create New...