-
Posts
1093 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kajka_72
-
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Post usunięty-dubel:-) -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Iljova,Unixena,Marysiu,Myszko dziękuję :lol: obiecuję pstryknąć jakieś fotki jak najszybciej . Poki co,nadrabialam zaległości w pracy i doprowadzałam dom do porządku bo brylant złoty ale talentu do sprzątania to on nie ma:eviltong: Mam też dobrą wiadomość:lol: oprawca Sabinki dostał wyrok:multi: dla mnie zdecydowanie za delikatny ale kary smierci za znęcanie się nad zwierzątkami jeszcze nie ma:-Pważne,że został ukarany. Sabcia jest obłędna:loveu: jest jak prawdziwy ,klasyczny owczar ze starych,dobrych linii. Wyglada i zachowuje się doskonale. Nawet ogródek kopie jak na owczarka przystało,dokładnie i głęboko:mad: Cantadorra, witaj:-D jeszcze raz dziękuję za podpowiedź ;) sabinka zdrowieje ,a to szczęście wielkie:-) sciskam mocno. -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Witam nasze Cioteczki:-D dobre wieści już znacie. Unxena dziękuję bardzo za przekazanie w moim imieniu info o sabince:-) rzeczywiście uszko sabci jest prawie czyste:-D to dla mnie jakis cud normalnie . Dla mnie to cud- dla brylanta to wynik jego pielegnacji hehehehe. No cóż ,nie zaprzeczałam bo niech się chlop cieszy:-P, a tak na poważnie to kombinacja antybiotyków,środków udrazniajacych i specyfik zaordynowany przez Cantadorrę dokonały cudów. Kuracja wciaz jeszcze trwa ale ostatni wymaz pokazal,że mozemy z tym wygrac bo ta reszta nielicznych paleczek,które zostały jest całkowicie likwidowalna jednym z antybiotyków. Beatko,dziękuję za sugestie. O tej szczpionce wiedziałyśmy ale sabince nie wolno,jej było podać. To sunia o wyniszczonym organiźmie i wiekowa. Było ryzyko:-( Bardzo się stesknilam za moimi pycholami ale i one za mną:multi: brylant mówił,że pierwsze dwa dni to był strajk głodowy:-D i warta przed bramą wjazdową. Mądre pieski:-) pani wyjechała przez bramę to i tą samą drogą wrócić musi:lol: Przywitanie odbylam leżąc na polbruku-oblizywana przez cala czwórkę od stóp po czubek głowy:oops: dziewczyny ,dla takich chwil warto żyć:loveu: muszę przyznać,że brylant zasługuje na medal. Poradził sobie z całą gromadą doskonale:-D sabinka wymagała naprawdę sporo pielęgnacji i systematycznosci . Bardzo się balam,że brylant nawali i o czymś zapomni ale cud-malina i wszystko cudnie. Sabinka chodzi za mną krok w krok:lol: jest piekna,podszerstek ma tak gesty,ze trudno skórę obejrzeć. Jest taka dostojna,bardzo nas pilnująca i ogromnie ufna. Pozwala brylantowi na wszystko bez najmniejszego strachu. Czyszczenie uszków w trzech etapach- trudne i mało przyjemne,zastrzyki,tabletki(zjada mu z ręki). Wszystko bez protestów. Aż trudno mi samej w to uwierzyć:crazyeye: Koniecznie muszę zrobić jej zdjęcia. Zobaczycie jaka jest śliczna:loveu: Cioteczki bardzo dziekuje za każde dobre słowo i za to,ze pamietacie o suni:loveu: -
Kronos- zaniedbany staruszek ze schroniska. zmarł...
Kajka_72 replied to Ashaski's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem i ja. O moj Boże :-(Bieda straszna:-( normalnie wyc sie chce:-( Oczywiscie coś dorzucę.Tyle mogę zrobić. -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Cantadorra trzeba wierzyc,ze pomoze:) a w avatarku jest moja viki jak była jeszcze podlotkiem;)lubie to zdjecie bo wyglada jak gremlinek z tymi wielkimi uszami :):) -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Melduje,ze lekarstwo kupione:) i juz wyslane zeby mozna było powawac. -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Cantadorra dziękuję :) już zapisuje . Brzmi nieżle bo paleczki ropy błękitnej to <Pseudomonas aeruginosa> , a lek nazywa się Sanukehl [COLOR=red]Pseu[/COLOR] D6. Może warto spróbować? Z dostaniem go nie powinnam mieć problemu jeśli jest dostępny w niemieckiej aptece. Jutro o 15 będę w Monachium :multi: czekam prawie 5godzin na swój następny lot. Może uda mi się ten lek kupić,tam aptek w pobliżu jest sporo, a jak nie ....poproszę jakąś cioteczkę po powrocie:oops:. Wyjazd służbowy, nie urlopowy więc postaram się wrócić szybko. Nawet jak kupię,samodzielnie bez zgody naszej dr nie podam....boje się... ale jak to dobry specyfik, moja wetka przewertuje <pól internetu> i nawet jeśli to homeopatyczny lek,na pewno będzie chciała spróbować. Jest otwarta na medycynę niekonwencjonalna. EDIT. Cantadorra jestem po rozmowie ze swoja doktor i ....TAK TAK TAK :) możemy spróbować. Jest przekonana, ze nawet jak nie pomoże to nie zaszkodzi ale wierzmy, żę pomoże :) Dziękuję Cantadorra raz jeszcze:) buziak -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Ogromnie Ci dziękuję :) Będę wdzięczna za każda poradę. U mnie brylant ma swoją cenę ;) , natomiast zwierzaki i ich zdrowie są bezcenne:eviltong:.....co do brylanta trochę zażartowałam ...jest prawie bezcenny :evil_lol: -
:) co za błyskotliwa uwaga i rzeczywiście dotycząca psów i ich sytuacji...wow...jestem pod wrażeniem :crazyeye: Regulamin znam i to nie podobno...
-
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Myszko:evil_lol: jak nie, jak tak :eviltong:...podmienili na bank ;) [quote name='Cantadorra']Kajka, jeśli możesz napisać jakie antybiotyki brała i jaka jest dokładnie diagnoza, to popytam lekarza homeopaty. Najwyżej nie pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi. Wyleczył nie jednego mojego psa i dziecko z różnych dziwnych antybiotykowych sensacji.[/QUOTE] Cantadorra dziękuje:) oczywiscie , ze mogę napisać jakie antybiotyki brała...(zakraplane do ucha). Najpierw Otisan,później Surolan i Oridermyl ...teraz mamy Posatex...coś ponoć w miarę nowego i najlepiej działającego. Na efekty musimy poczekać. Mamy jeszcze coś specjalnego robionego na zamówienie ale nie ma na nim nazwy. To COŚ ma za zadanie <przygotować> przewód słuchowy do przyjęcia antybiotyku. Cantadorra oczywiście będę wdzięczną za wszystkie sugestie ale osobiście mam mieszane uczucia co do homeopatii. próbowałam u Ramzesa, póżniej u Viki i u mnie się nie sprawdziła...:( Nie było żadnych efektów.Najmniejszych nawet:( Może leki były żle dobrane-nie wiem...Nie mam jednak nic przeciwko homeopatii:) Pałeczka ropy błękitnej jest zbyt niebezpieczna żebym mogła ryzykować odstawienie antybiotyków. Mam też inne zwierzęta - rozumiesz. Co nie znaczy, że nie proszę Cie o ewentualna poradę. Chętnie każdą propozycje przemyśle :) Raz jeszcze dziękuję. edit. Zapomniałam dopisać jaka jest diagnoza. Złośliwe zapalenie ucha wewnętrznego, którego patogenem jest pałeczka ropy błękitnej. Nie dopuszczamy do bardzo ostrego stanu zapalnego, poprzez regularne czyszczenie, podawanie antybiotyków (niestety to cholerstwo szybko się uodparnia, nawet w trakcie leczenia) i zakwaszanie uszka bo tego bakteria nie lubi i rozmnaża się wolniej. Miała też pobraną ziarninę zapalną celem wykluczenia innych patologii. Choroba dotyczy lewego uszka i bardzo się pilnujemy żeby broń Bóg, nie przenieść pałeczki do prawego. Mamy oddzielne zestawy do czyszczenia, mało tego ...leżą nawet oddzielnie jakby to miało jakieś znaczenie...:) ale strzeżonego...itd ;) -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Goldenek , Iljova dziekuję pięknie za mile słowa:loveu: Wiadomość z dzisiaj. Byłam po raz 4 w klinice z Sabinką w związku z jej problemowym uszkiem. Mamy po raz kolejny zmieniony antybiotyk :( Niestety badania ponownie potwierdziły ( wymaz z ucha), że sunia ma pałeczki ropy błękitnej:( Strasznie opornej na leczenie i antybiotyki. Zobaczymy czy tym razem będzie poprawa, bo na pełne wyleczenie są małe szanse...niestety :( Dla mnie najważniejsze jest to, żeby nie bolało.A do czyszczenia i zakrapiania przyzwyczaiłyśmy się obie. Sabinka była bardzo grzeczna w lecznicy. Byłam z niej taka dumna :loveu: Miała ponownie zbadany mocz...po infekcjach śladu nie ma, biochemia bardzo się poprawiła i jest w normie jak na jej przeszłość. Przyglądamy się bacznie śledzionie bo wciąż lekko powiększona ale GUZ ZNIKNĄŁ:multi:...i obawa przed chłoniakiem limfocytarnym(takie było wstępne przypuszczenie) minęła. Odetchnęłam z ulgą :lol: Nigdy Wam o tym nie pisałam bo pewności nie było, a Sabci nie pozwoliłam jeszcze pokroić. Była za słąba na operację. Intuicja gorą ;) Reszta super...skóra czyściutka, sierść piękna :) Jeśli chodzi o siusianie ...no cóż... to SKS :evil_lol: ...będzie popuszczać ale to nic nie szkodzi. dajemy sobie radę. Wetka była zachwycona jej wyglądem, ważymy 35,4 i mamy się mimo tego nieszczęsnego uszka, całkiem fajnie :multi: -
To juz przegiecie ...usuniecie postow niewygodnych dla moderatora jest wbrew wszelkim zasadom .....no no ....zastanawiajace
-
Kofeina ...nie bylo tak zle :) w trakcie NASZEJ dyskusji przybyly deklaracje , a to juz wielkie COS :) ale jak prosisz w imieniu psa ....odmowic nie potrafie ;)
-
:) i ja mam taka nadzieje
-
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
Kajka_72 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
masz rację israel ...to jest paskudne choróbsko, ale chłopak ups....dziadek;) jest już pod dobra opieka i wierze, że da sobie z tym radę :) ja 3mam kciuki. -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Marysiu uwielbiam Cię ;) i dziękuję. To ta sama niunia :) cudeńko moje....wróć ;) brylanta i póżniej moje ;) Iljova hahaha...oczywiście, że wystarczy.....jestem tego absolutnie pewna :) -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
Kajka_72 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='Drzagodha']A tutaj z kolej ja się nie zgodzę. Mam w domu 11-letniego psa (w avatarze), który jest u mnie od szczeniaka. [B]Przez te 11 lat zawsze był chudy[/B] - mimo tego, że jest zdrów jak ryba, regularnie badany, wcina karmę, którą uwielbia, je jej ile ma ochotę, to jedyny zwierzak w domu, któremu jedzenia nie ograniczam. A on je tyle co potrzebuje, jak nie jest głodny to jeść nie zamierza nawet smaczków i nic na to nie poradzę. Przez te 11 lat ciągle uważałam, że jest za chudy i dalej tak uważam. Ale nic na to nie poradzę, taką ma widocznie budowę.[/QUOTE] Chudy mimo, ze pojecie wzgledne, nie znaczy wychudzony....różnica znaczna :) Pies powinien być szczupły-chudy...jakkolwiek to nazwiemy. Zdrowy jednak pies nie ma prawa być wychudzony , a powinien być właśnie (dla własnego zdrowia) szczupły :) Gratulacje dla Ciebie , ze nie rozpasłaś psiaka bo to grzech ciężki ;) Nie widzę rozbieżności w naszej ocenie :) pozdrawiam. Ania shirley , pytanie stosowne ..jak najbardziej. Chodzi o psa i schudł bez dwóch zdań :( -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
Kajka_72 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
mala-czarna oczywiście,że nie muszę ;) lubię tylko jak na dogo padają informacje poparte faktami lub doświadczeniem ...najlepiej jednym i drugim:) ........i wcale nie pisałam o Toro... Jemu też życzę zdrowia, a Ciebie pozdrawiam :) -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
Kajka_72 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Dziękuję, teraz widzę. Ja u własnej suni nie zauważyłam wbitego w ucho kłosa (po spacerze na łąkach), Dopiero gdy zrobił się ropień pognałam do weta, więc stan ucha Toro nie wali mnie na podłogę. Nie mnie podważać lub polemizować z opinią weta, [B][SIZE=4][COLOR=darkred][I]ale starsze psy nie przyswajają pokarmu tak jak młode, zdrowe, w pełni sił, więc niedowaga to nic wielkiego[/I][/COLOR][/SIZE].[/B] Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy napisac, że pies był zagłodzony, bo i takie cuda się na Dodo zdarzały.[/QUOTE] Absolutnie się nie zgadzam z Twoim zdaniem:shake: Jeżeli starszego psa nie <zjada> jakaś ciężka choroba od wewnątrz, przyswaja on pokarm tak samo jak młody, mało tego....bardziej tyje, bo z automatu ma mniej ochoty na ruch. Jeśli natomiast pies ma problemy <jelitowe>, są odpowiednie karmy-przyswajalne doskonale i pies tez przybiera na wadze, uzupełniając niedobory. Wobec tego uważam, że niedowaga psa, który nie był wcześniej skrajnie zagłodzony i nie jest aktualnie ciężko chory - powinna zaniepokoić. PS Czarodziejko słówko do Ciebie... napisałaś, że przez 40dni cudów się nie narobi. Cudów może nie ale można bardzo wiele jak się chce....uwierz mi na słowo, a jak chcesz dowodu ...-mam ich wiele ale chętnie pokaże Ci sunię z<ostatniej chwili> .....11-letnią ONkę , więc już staruszkę , której stanu nie można porównać do Toro.... zresztą do PRAWIE żadnego pieska na dogo. Był tak zły. Na JEJ przykładzie pokaże Ci co można przez 40dni zrobić. -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Unixena -słonko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale się uśmiałam....będę wdzięczna jak jednak nie dasz rady przekopać ogródka ;) -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Kocurku :loveu: jak patrzę na fotke Sabinki, gdy do nas trafiła:( też się zastanawiam czy to ta sama sunia ;) Az trudno uwierzyć ale (na szczęście) to ta sama Sabcia.... tylko po liftingu:evil_lol: Teraz prężna, stojąca dumnie na wyprostowanych łapkach, wydaje się wyższa, większa...taka inna :loveu: Szczęśliwie TO już przeszłość.... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1080/85303631358639b2.jpg[/IMG][/URL] -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
:) Kocurku ...oj prawda. Rządzi ;) co nawet w tej chwili pokazała:cool3: Fotka jeszcze gorąca ;)Poobiednie, dzisiejsze odpoczywanie i Sabinka oczywiście zajęła natychmiast najbardziej pożądane miejsce w domu:evil_lol: obok brylanta. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1061/591e8a86f513b376med.jpg[/IMG][/URL] W papmersie ale ciągle czujna jak ktoś się zbliża do pana ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1060/f49ffab3910941f3med.jpg[/IMG][/URL] -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Iljova hahaha, ogródek przekopany w połowie, Sabinka ma jeszcze trochę roboty przed jesienią ;) ale jak ją znam, poradzi sobie świetnie z zadaniem:evil_lol: Cioteczki, dawno mnie nie było ponieważ lato i przenieśliśmy się z całą menażerią oprócz prezesa (ten jest nieprzemieszczalny) na troszkę na wieś, nad wodę. Tam pustki bezinternetowe i chyba lepiej, można było naładować akumulatory na zimę. Dla moich piesków to znajomy raj na ziemi, dla Siuśmajtki nowe , życiowe doświadczenie:), które zaczęła zdobywać już w pierwszym dniu pobytu. Na <dzień dobry> postanowiła wziąć w posiadanie teren( w końcu nowe otoczenie) i pokazać viki,że tym razem TU i TERAZ rządzi ona:mad: W pierwszych 15min zupełnie nieoczekiwanie dziewczyny wzięły się za pióra. Oczywiście żadnych strat i ofiar nie było, poza brylantem, który swoja otwartą z wrażenia buzią, połknął jakiegoś owada:evil_lol:. Nie wiedziałam co najpierw;) wejść miedzy dziewczyny?, czy ratować zakrztuszonego brylanta ;)? Wybrałam dziewczyny, a brylant jakoś dokonał samoreanimacji heheheh. Ustalenie dominacji odbyło się książkowo. Najpierw głowa-UWAGA....sabinki na karku viki (dla nas szok, bo w domu nigdy nie wchodziły sobie w drogę-pełna symbioza zawsze), póżniej złapanie za kark i w sek wzięły się za pióra. Dużo hałasu jak to dziewczyny. Bezszkodowa awantura, mająca na celu ustalenie -kto rządzi. Ponieważ nie pozwalamy na takie zachowania i moje stare pieski to wiedzą, a sabinka dopiero się uczy, wkroczyliśmy do akcji. Viki i pieski się natychmiast wycofały, a sabinka?.....dawaaaaj kłócić się z nami:crazyeye: Nie rozumiała zupełnie dlaczego nie pozwalamy jej się zmierzyć z koleżanką. Obszczekała mnie ile się dało (tylko mnie;) bo przecież brylant to święty :angryy: Tylko głaska i przytula, a ja wciąż walczę z uszkiem, myje intymne miejsca, podaje lekarstwa itd. Oczywiście 5min póżniej dziewczyny bawiły się razem, spały obok siebie, oblizywały sobie pyszczki i nastała zgoda do końca pobytu. Ta sytuacja jednak uświadomiła nam, że Sabinka czuje się już bardzo silna i ma świadomość pełnej przynależności do stada:multi: Jej reakcja mimo pozornego niezrównoważenia jest absolutnie normalna. Tak pieski próbują ustalać swoją pozycje w stadzie. Musi jednak powolutku się uczyć, że takich reakcji sobie nie życzymy. Sabcia jest już śliczna....naprawdę zrobiła się pięknym, dużym( jest wyższa od viki) i silnym psem. Ma ogromna klatę, przyzwoite juz mięśnie,jest cudnie kątowana...wygląda jak najprawdziwszy owczarek niemiecki :loveu: i niczym nie przypomina biedy sprzed kilku miesięcy:multi: Skóra zdrowa,sierść błyszcząca, gęsta i z podszerstkiem powoduje wrażenie przytulania misia :loveu: To tyle cioteczki na dzisiaj:) wiem, ze moze nie za wesoło ale tak zaczął się nasz pobyt na wsi ;) póżniej było już sporo śmiesznych akcji Sabinki. Opisze kilka innym razem. -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Cioteczki witamy po dlugiej nieobecnosci . U nas wszystko ok :) Nie bylo nas sporo ale Sabinka pieknieje az milo popatrzec:) Turystowala sie z nami i wyglada na przeszczesliwa. Zreszta wiecej napiszemy jutro :) Poki co lece zobaczyc co w mojej poczcie bo pewnie te 9 powiadomien to same biedy:( Sciskamy i oczywiscie nie damy o sobie zapomniec, mam nadzieje, ze z przyjemnoscia poczytacie o nowych historiach siusmajtki ;)