Jump to content
Dogomania

kavala

Members
  • Posts

    932
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kavala

  1. [quote name='understandme'] [url]http://img402.imageshack.us/img402/4814/nochal.jpg[/url] [/QUOTE] Genialne zdjęcie! Ceraz jest ślicznym puchatym misiem :) Zastanawiam się gdzie śpi? Mieści się wam w domu? W jakim wieku jest?
  2. kavala

    FRODO wita :)

    [quote name='understandme']Witamy się. Ale ładny pies. :)[/QUOTE] Witam, witam. Zawsze jak patrzę na zdjęcie w twoim podpisie to na początku myslę, że to golden. Podhalany na pierwszy rzut oka są bardzo podobne :) [quote name='deer_1987']Ale piekny kawaler :loveu:[/QUOTE] Dziękujemy :) [quote name='dagaa111'][url]http://img713.imageshack.us/img713/8953/leskowiec4.jpg[/url] pełna radość :)[/QUOTE] O tak! spuszczony ze smyczy na początku dostaje głupawki :) [quote name='dOgLoV'][URL]http://img713.imageshack.us/img713/8953/leskowiec4.jpg[/URL] Kochany :loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] :-P [quote name='Ewa&Duffel']Zazdroszczę wam tych wypadów w góry ;) Też bym chciała się kiedyś wybrać z Dufflem, ale samej to tak raczej niefajnie , a niestety wśród znajomych i rodziny raczej nikt nie przepada za wędrówkami. Świetne, dynamiczne ujęcie ! :) [url]http://img713.imageshack.us/img713/8953/leskowiec4.jpg[/url][/QUOTE] U nas na szczęście cała rodzinka zakręcona na tle gór, tylko teraz musieliśmy trochę z Tatrami spauzować, bo tam z psami niestety nie wolno :) Jeśli chodzi o ujęcia w ruchu, to mam z tym straszne kłopoty, Frodo jest za ruchliwy a mój aparat za powolny ;)
  3. [quote name='sleepingbyday'] język kształtuje świadomość. [/QUOTE] Tylko widzisz na przykład u mnie (i przypuszczam, ze u wielu osób też) słowo to od dziecka kojarzy mi się zupełnie neutralnie, tak że wcale jakoś negatywnie nie wpłynęło na moją świadomość.
  4. Widzę, że nikt ci nie odpisuje, ale przyczyną tego może być to jak napisałeś zapytanie. Mateusz, nie bardzo rozumiem o co ci chodzi. Gdzie teraz jest pies? Skąd wrócił? Jakie małe? U kogo spał w piwnicy? U kogo załatwia się w domu? Napisz jaśniej i stawiaj przecinki.
  5. [quote name='xtunax']Witam, mam problem z moim 5-cio miesięcznym malamutem. Mianowicie szczeniak gryzie po rękach, ale nie nas, tylko obcych którzy chcą go pogłaskać. Miałam dziś dość nie przyjemną sytuację. Podszedł do nas chłopczyk pytając czy może pogłaskać pieska. Pozwoliłam i wtedy nasz Cezar zaczoł go łapać za ręce. Nie mocno ale dziecko się przestraszyło... Co mam robić? Czy już nigdy nie będę mogła pozwolić żeby obcy głaskał psa? Dodam że zaczoł tak robić w ciągu ostatniego miesiąca...[/QUOTE] Mnie się wydaje, że w tym wieku pies po prostu chce się bawić i każdy ruch ręki w jego stronę może być prowokacja do zabawy. Bo z tego co piszesz rozumiem, że złapał go lekko zębami, więc to nie była agresja. Mój też tak czasami robi. Albo trzeba wtedy czymś zająć uwagę psa albo poczekać na moment aż będzie mniej rozbawiony. A osobę która chce pogłaskać spa trzeba uświadomić, że to jeszcze szczeniak i pewnie będzie chciała się bawić i łapać ząbkami za rękę. Jeśli głaskający jest na to przygotowany nie będzie problemu.
  6. [quote name='filodendron']Zafrapowała mnie ta fotka - ta masa zrobiła na mnie wrażenie i wczoraj, piorąc psie zabawki zrobione z zasupłanych starych skarpetek i przeróżnych sznurków, uświadomiłam sobie, że może celowo nie kupiłabym takiej ilości zabawek dla domu dziecka, ale gdybym już miała przed sobą takie śliczne misie, myszki i foczki, to na pewno nie rzuciłabym ich psu do rozszarpania. Moja córka też nie i tu ukłon w kierunku jej wychowawców, którzy rok rocznie organizują kilka zbiórek zabawek, ubrań i słodyczy dla rodzinnych domów dziecka oraz dla pogotowia opiekuńczego. Organizują też zbiórki karmy dla schroniska i to są - w mojej opinii - właściwe proporcje.[/QUOTE] Ja w ogóle nie popieram podejścia typu "skoro mnie stać to muszę mieć, najlepiej dużo i nieważne czy się to zmarnuje czy nie". Z punktu widzenia psa pięć zabawek pochowanych i wyjmowanych naprzemiennie zrobiłoby psu taką samą frajdę jak ta góra pluszaków. Tak samo jak nie popieram marnowania prądu, wody jedzenia itp. Dla mnie miłość do zwierząt powinna się przekładać na miłość do przyrody czyli choć trochę bardzie ekologiczny tryb życia, w miarę możliwości każdego, oczywiści. I podoba mi się pomysł jak młoda para zamiast kwiatów przyjmuje karmę dla zwierząt ze schroniska lub coś dla domu dziecka. Kwiaty są ładne, ale zwiędną po dwóch dniach.
  7. [quote name='NightQueen'] Nie, te obroże to mojego psa są :evil_lol: ale tak, wszystkie nasze[/QUOTE] Jestem pod wrażeniem :) Kolekcjonujesz je tylko czy wszystkie używacie?
  8. A gdzie chodzisz na spacery?
  9. [quote name='monika15'] [url]http://img843.imageshack.us/img843/8203/28023.jpg[/url] [url]http://img844.imageshack.us/img844/7888/28001.jpg[/url][/QUOTE] Na pierwszym to Pako czy wilk? Mój Frodo identycznie śpi a najlepsze jest to, że może spać dosłownie byle gdzie, a najlepiej w najbardziej ruchliwym przejściu ;)
  10. zadroszczę takiego towarzystwa na spacerze, ja niestety spaceruje zazwyczaj samotnie.
  11. Jest taka konkurencja w której pies musi przeskoczyć przez przeszkodę i wrócić z powrotem znów przeskakując. Jak krok po kroku go tego nauczyć?
  12. kavala

    FRODO wita :)

    [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/706/leskowiec6.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/526/leskowiec6.jpg[/IMG][/URL]
  13. kavala

    FRODO wita :)

    Mam kilka zdjęć z wypadu na Leskowiec. Szliśmy trasą trochę na około, więc pod górkę zajęło na prawie cztery godziny :) z górki już tylko półtorej. Dla Froda to jednak pestka, mam wrażenie, że on się w ogóle nie męczy. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/231/leskowiec1.jpg/][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1716/leskowiec1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/199/leskowiec2.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4568/leskowiec2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/204/leskowiec3.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/9098/leskowiec3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/713/leskowiec4.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8953/leskowiec4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/854/leskowiec5.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/8516/leskowiec5.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='Maalwi'] [url]http://img838.imageshack.us/img838/5459/img4071y.jpg[/url] [/QUOTE] Ale z niej modelka :) A czy pysio nie jest podrażnione po tym goleniu?
  15. [quote name='NightQueen'] [url]http://img683.imageshack.us/img683/9871/dsc0799hi.jpg[/url] [/QUOTE] Świetne zdjęcie :) A te obroże to wszystkie twoje?
  16. [quote name='Pusiakowa'] [url]http://i277.photobucket.com/albums/kk71/Martyna_018/Puszek/Puszki/DSC_1037.jpg[/url] [/QUOTE] Hmm, a co on tu robi?
  17. kavala

    FRODO wita :)

    [quote name='Ewa&Duffel']Wiem, to wcale nie jest agresywne zachowanie, ale i tak na to nie pozwalam. Po pierwsze niektóre koty strasznie się boją, a po drugie to może być bardzo niebezpieczne w pewnych sytuacjach...[/QUOTE] Ja też się staram Froda wyciszyć przy kotce i póki ona siedzi w miejscu, to nawet mi się to udaje :) [quote name='Aleksandra95']fajnie,że przygarneliście kotkę . :loveu:[/QUOTE] Też się cieszę :) [quote name='kajtuu']Kavala, nasza się boi kotów. No i gdzie te fotki ?? :)[/QUOTE] Chwilunia :) [quote name='bianka19']z ruchem to sądzę, że nie będzie problemu. ;) tylko teraz ta pogoda i możesz czasu nie mieć, chyba że masz. :D[/QUOTE] Akurat w wakacje mam czas, codziennie godzinny spacer, a raz na kilka dni całodniowa, lub dwudniowa wycieczka w góry. Jesienią może być gorzej, bo pogoda gorsza a i czasu będzie mnie, ale to się jeszcze zobaczy :)
  18. Szukam miejsca gdzie mogłabym pozwolić wejść psu do wody, żeby sobie popływał. Kryspinów odpada, bo tam jest oficjalny zakaz kąpieli psów, a ja nie chcę ryzykować mandatu. Może znacie jakieś inne miejsce w okolicy Krakowa?
  19. [quote name='Litterka'] A inna sprawa - [B]ze stylu pisania[/B] (błędy formalne, logiczne, stylistyczne oraz ortograficzne) z tego, kiedy się pojawiła na tym wątku (sprawdźcie sobie dokładnie) i w ogóle na forum - w szczycie popularności yorków, [B]wnioskuję, co już wcześniej pisałam, że Abrakadabra ma ok. 13 - 16 lat, nieograniczony dostęp do komputera, nie interesujących się nią w gruncie rzeczy rodziców, zajętych ewentualnie robieniem kasy, albo chlaniem, ale nadrabiających zachcianki dziecka pieniędzmi, rodzicami nie dającymi miłości. Uczących, poprzez niekontrolowanie córki, tego, że nieważne, jak mówią, mogą robić z kogoś szmatę, ale mówić mają. [/B]Takiego kogoś, bananową, zepsutą do szpiku kości prowokatorkę należy stąd usunąć.[/QUOTE] Jasnowidz!!!! :crazyeye:
  20. [quote name='fragile0987']co to znaczy pies rodzinny? ze w rubryce "właściciel" masz wypisane całe drzewo genealogiczne? raczej nie. a jak pies pod opieką twojej mamy kogoś zaatakuje? kto jest za to odpowiedzialny? czy twoja mama zna twojego, tfu waszego psa tak dobrze jak ty będąc z nim na co dzień? potrafi go uspokoić, przywołać do porządku? czy twój pies się słucha twojej mamy jak ciebie?[/QUOTE] Odpowiedź brzmi "tak". Pies słucha mojej mamy i ją uwielbia. Zna ją od pierwszego dnia w naszym domu. Dzień w dzień mama przychodzi na kilka godzin "niańczyć" naszego psa, żeby biedaczek nie siedział tak długo sam w domu gdy my jesteśmy w pracy, aż się sąsiedzi śmieją, że stała się etatową babcią naszego psa. Z czystym sumieniem zostawiłabym z nią dzieci lub psa i nie widzę w tm nic złego. W rubryce właściciel jestem wpisana tylko ja, ale to też pies mojego męża i dzieci i każdy się nim zajmuje w miarę swoich możliwości. Piszesz, że źle postępuje bo chce zostawić psa z moimi rodzicami na dwa trzy dni, a ty wyprowadzając się z domu na stałe zostawiłaś twojego własnego psa mamie. Zakrawa mi to o hipokryzję. Tobie wolno a mnie nie. [quote name='xxxx52'] Z rodzina sie umawiamy ze jak oni wyjezdzaja na wakacje , ja zajmuje sie ich psami w ich domu ,a kiedy ja wyjade rodzina zajmuje sie moimi psami. [/QUOTE] I nie sądzę, żebym była jedyną miłośniczką psów, która tak się "znęca" nad swoim psem, a raczej planuje to kiedyś zrobić, bo jeszcze nie miałam okazji, do tej pory Frodo był brany wszędzie. Ale wkrótce jedziemy z dziećmi do zoo i obawiam się, że pies będzie musiał zostać prawie 12 godzin z moją mamą i wierzę, że nic złego mu się nie przytrafi ;) [quote name='omry']Ja mam dobre relacje z ludźmi, ale zwierzęta są dla mnie ważniejsze. W takim razie co jest ze mną ''nie tak''? Bo widzę, że wszyscy tutaj, którzy ludzi stawiają wyżej, na siłę szukają wytłumaczenia na takie osoby jak na przykład ja. Wytłumaczenia nie ma, przykro mi. Ludzie są różni i nikt tego nie zmieni. Na szczęście.[/QUOTE] W porządku, rozumiem. Dlaczego więc niektóre osoby tu na forum (akurat nie ty) szukają na siłę wytłumaczenia i drugiego dna w stosunku do osób, które używają słowa "zdechł" odnośnie do zwierząt?
  21. [quote name='fragile0987']stroosia83 i mnie się to podoba. biorąc psa trzeba takie rzeczy niestety uwzględniać a nie komukolwiek podrzucać bo się chce wyjechać, rozumiem tylko sytuacje kiedy możliwość wzięcia psa jest niemożliwa (ale nie z widzimisię bo chcę akurat pojechać tam). jak pisałam wcześniej za miesiąc jadę popilnować psa mamy bo chce wyjechać z siostrą na dwa dni, ale na wycieczkę grupową, zorganizowaną, dlatego się zgodziłam.[/QUOTE] Ale nasz pies jest psem rodzinnym, nie jest tylko mój. A moi rodzice należą do rodziny, nie są to jacyś obcy ludzie. Ale rozumiem, że wycieczka grupowa twojej mamy to co innego, to nie jest jakieś widzimisię jak moje, na grupową można jechać i psa zostawić...
  22. [quote name='stroosia83']A mnie osobiście strasznie razi takie podejście. Nie wyobrażam sobie, jak można jechać na wakacje i zostawiać psa, nawet u ludzi, których on lubi i zna - przecież jemu też się wakacje należą. Mój pies jest z nami od prawie 7 lat i nie było ani jednego dnia abyśmy go gdzieś zostawiali. Decydując się na niego, wiedziałam, że wszystkie wyjazdy trzeba będzie dostosować pod niego, a to wcale nie jest trudne, trzeba tylko trochę chęci. Trzeba było się pogodzić z tym, że samolotem, to przez najbiższe 15 lat nigdzie nie polecimy, zmieniliśmy samochód, z czasem kupiliśmy przyczepę kempingową, bo w ten sposób nie musimy "kisić się" po pensjonatach czy hotelach, tylko możemy (a przede wszystkim on może) być cały czas na powietrzu, że tak to nazwę. Bardzo dużo podróżujemy i on to uwielbia, zresztą, który pies nie lubi spędzać czasu ze swoim właścicielem, biegać po plaży, lasach czy górach. Zjeździliśmy już razem kawał Europy (najdalej byliśmy w Albanii) i uważam, że wspólne wakacje, to najlepsze momenty jakie można spędzić razem z psem. W tym roku byliśmy 2 razy w Chorwacji, a za parę dni jedziemy nad morze, a jak mu mówię, że pojedzie "na piach", to skacze jak oszalały, bo wie, że ten piach, to nasze polskie morze;)[/QUOTE] A ja w tym nie widzę nic złego. Często wyjeżdżamy w góry, bo lubimy piesze wędrówki z plecakiem. Faktycznie od kąd jest z nami pies wybieramy szlaki gdzie wolno chodzić z psem. Ale kocham Tatry i planuje jeszcze spędzić tam kilka dni za jakiś czas. Czasami zostawiam dzieci z moimi rodzicami, zostawię i psa. Nie widzę w tym nic złego. Skoro zotaje z nimi gdy idę do pracy na kilka godzin, może i raz na jakiś czas zostać i trzy dni jak zajdzie taka potrzeba.
  23. [quote name='fragile0987'] a nawet dobre relacje czy silne uczucie nie jest powodem, żebym się pytała mamę czy w swoim domu mogę mieć psa... że się tak zapytam, to czy możesz zajść w ciążę też pytałaś mamę bo czasem z dzieckiem trzeba będzie posiedzieć?[/QUOTE] Ale ja wcale nie pytałam z tego powodu, tylko dlatego, że staram się być odpowiedzialnym opiekunem psa. Czasami jeździmy na wakacje gdzie psa nie można zabrać (a dzieci można) więc wolałam zapytać wcześnie niż potem znaleźć się w trudnej sytuacji i na gwałt szukać hoteliku dla psa lub zostawiać szczeniaka na 6 godzin w domu jak idę do pracy. A wspomniałam o tym, żeby ci uświadomić, że mama zgodziła się przychodzić do psa nie dlatego, ze uwielbia psy (lubi je i tyle) ale zrobiła to dla mnie.
  24. kavala

    Ruda Żaba

    [quote name='AgataP']Biega za to za ptakami, polowanie na nie to jej żywioł, a dziś bawiła się z żabami w parku. Nie ma co się dziwić, w końcu to pies myśliwski:cool1: za to stójki robi piękne :loveu:[/QUOTE] To Frodo na szczęście w ogóle łowny nie jest i mam nadzieję, że mu tak zostanie. Jak idziemy w lesie to nie zbacza ze ścieżki a zwierząt nie zauważa. Raz zboczył tylko i coś wyczuł. Okazało się, że to kupa.:mad:
  25. [quote name='Maja5252'] W sumie mama nie chciała psa, można powiedzieć, że jesteśmy zmuszeni go mieć ... Na psa nikt nie był przygotowany, szczerze to sam się nie mogę do działania zmobilizować, mój dzień wygląda bardzo chaotycznie a teraz jeszcze pies. Nie chcę się go pozbywać, próbuję jakoś powiązać koniec z końcem, znaleźć mu czas pośród moich zajęć....[/QUOTE] To faktycznie macie problem, bo wygląda na to, że nikt tak do końca tego psa u was nie chce. Z opisu wnioskuję, że on zachowuje si raczej jak normalny szczeniak. Mój też bronił kości (do dziś nad tym pracuję), też podgryza jak się nudzi, też niszczy przedmioty (zgryzł mi nowiutką komórkę którą pozostawiłam w złym miejscu), zjada kupy i śmieci z kompostu jeśli się go nie dopilnuje... Ale takie są szczeniaki i gdy się z nimi pracuje wyrastają na stateczne zrównoważone psy. Tylko pluszaki leżą grzecznie na półce i ładnie wyglądają. Jak powiedziałeś A to teraz czas na B - weź się do roboty!
×
×
  • Create New...