Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. Jak wygladają takie wilcze pazury? Sa jakieś inne, większe.? Nigdy o czyms takim nie słyszałam.
  2. A jednak są jeszcze wspaniałe kobiety na świecie. I to całkiem niedaleko, bo w Królowym moście. Dziękuję.
  3. [quote name='Patmol']ciekawe dlaczego łapę do góry podnosi Caillou śpi (popatrzcie na kolor ogona -jaki ciemny) [URL="http://img14.imageshack.us/i/dscf8834h.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/227/dscf8834h.jpg[/IMG][/URL] Caillou udaje kota [URL=http://img594.imageshack.us/i/dscf8753.jpg/][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/4533/dscf8753.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Patmol myslę że Ruda podnosi łapkę dlatego że ktoś ją kiedyś tego nauczył. Ona wtedy prosi o jedzenie. Ona pięknie słucha człowieka jak się do niej mówi. Porusza uszami i oczami, widać że próbuje nawiązywac kontakt. Z moich obserwacji - to ona miała kiedys dom, ale została porzucona , skrzywdzona przez człowieka. Żyjac gdzieś sama ( może na polu albo w lesie ) zanim trafiła na moje osiedle zaczęła dziczeć. Gdyby tylko dała się złapac i pomóc sobie, otworzyłaby się na człowieka na 100%. Caillou takie patrzenie na różne rzeczy ma po Rudej. Ruda tez czasami przychodzi pod mój dom siada i patrzy we wszystkie okna po kolei, obserwuje kiedy jej pomacham. Nieruchomieje wtedy albo siada i dalej patrzy. Jak wychodze z jedzeniem cieszy się bardzo, podnosi łapkę, mruga do mnie oczami. W środę urządziłam zasadzkę na Rudą żeby ja odłowić, ciachnąc i jakoś zabezpieczyc ( może udałoby się wyadoptować, bo jest taka śliczna ) niestety zakończyła się niepowodzeniem. Sunia została spłoszona i uciekła. Jak wróci dalej będę próbować.
  4. Nosi do góry wtedy, kiedy jest z dala od ludzi a w pobliżu są inne psy. Wtedy ona udaje że rządzi. W otoczeniu ludzi skula ogon bo sie bardzo boi. To półdzika sunia. Nawet jak ją karmie to stoi, patrzy, ogon opuszczony i łapę do góry podnosi, czasami piszczy. Jak odchodzę wtedy je łapczywie, czasami czeka na jeszcze albo od razu ucieka, zalezy jak bardzo jest głodna. Biedna sunia, bardzo mi jej żal.
  5. Oj, jaka brzydka ranka na żebrach. Czy nic z takiej ranki się nie wykluje?
  6. Jeśli mogę zaproponować imię dla nr 5 to poprosze - Kika. Kiedyś przygarnęłam sunię identyczna jak ta mała. Wyadoptowana została do Olsztyna i nosi imie Kika. jest szczęśliwa. To co może Kika?
  7. Płaczę z radości oglądając te zdjęcia. Sa niesamowite. Az mi sie wierzyc nie chce że to te same psiaki. W Popławach były takie inne, ze az strach. Aniu chylę czoła przed Tobą. Dzieki.
  8. Cudna Pestka i wogóle wszystkie psy. Mozna powiedzieć że miała szczęście gówniarka. Oby jej siostry i brat tez znaleźli swoich kochanych ludzi. Powodzenia dla nich e szukaniu i dla Pestuni w wychowaniu.
  9. Cezarek jeszcze nie jest dojrzały płciowo to nawet przy cieczce u Celinki nie wiedziałby o co chodzi. On raczej z ciekawości chce Celinke obwąchać. Pisałaś wczoraj Pipi że się buźowały jak Celinka przyjechała a teraz ona się go boi?
  10. W końcu znalazłam ten wątek. Przypadkiem. Moja przygoda z Dogomanią zaczęła się właśnie od Borysa a wtedy właściwie był jeszcze bezimienny. Trzymam kciuki za domek.
  11. No to masz teraz duzo kłopotów z takim chorym kotkiem. I wydatków zapewne. Nie wiedziałam, ze Caillou tak bardzo o koty zazdrosna, ze az skrzywdzić mogłaby.
  12. To może dajmy jej imię Kora. Pasuje do większych psów i ładne jest. Poza tym u ciebie jeszcze Kory nie ma chyba?
  13. Pipi daj parę dni. Niestety musi być upięta, bo ucieknie z pewnością dzeciaków szukać. Pamiętam Rudą jak jej dzieci zostały zabrane. Krążyła po polach kilka dni, tylko ona dzika jest i nieśmiała to nie szalała, ale widac było że szuka dzieci i cały czas była w ruchu, wciąz nasłuchiwała i węszyła. Ale za kilka dni przyszła pod mój dom jeść i nawet leżała jakiś czas zupełnie spokojna i wyluzowana. Z ta sunią tez pewnie tak będzie. A jakie imię jej damy , bo tak głupio cały czas pisać Popławianka albo sunia z Popław. A może ona już ma imię?
  14. Ależ ty mi humor poprawiłas Pipi tymi zdjęciami. Coś dzisiaj szykował się smutny dzień, ale jak zdjęcia obejrzałam od razu lepiej. Namiocik extra, ale maluchy rozerwałyby go w strzępy i to bardzo szybko. A Wilczek nasz to taki mały drań czy mi sie wydaje? Na każdym zdjęciu albo kogos podgryza, albo namiocik szarpie i minke ma zadziorna zawsze, no chyba że jest u weta albo mnie się boi to wtedy pokornieje i się ślini jak dzidzia ha.. ha.
  15. No proszę, jedzonko na leżąco. Leniuszek z Caillou.
  16. Święte słowa. Lepszy łańcuch u Pipi niż wolność w Popławach.
  17. Ale cudaki kochane. Jak bliźniaczki wyglądają . Mój pies Borys jest taki sam ja te suńki tylko uszy ma stojące. Mam słabośc do takiego ubarwienia u psiaków, no i rudzielce tez lubię. Imiona śliczne. Ewelin wielkie dzięki za trud.
  18. Dziki? To jak córka go złapała.? Jak ona taka specjalistka o d łapania dzikusów to poproszę o poradę jak złapać dziką Rudą - matke Caillou.. Musze ja złapać i ciachnać bo znowu jest szczenna. O Jezusie z nia to naprawde niewyróbka. 3 mioty w roku. Płodna jak mało która suka, choć szkieletor prawdziwy.
  19. [quote name='buniaaga']doris66 jutro do Ciebie zadzwonię i przypomnę Ci co Ty robisz:)!!! anecik60 dzięki za pomoc:)[/QUOTE] Zadzwoń , czekam. Ja wiem w czym mogę pomóc i tak pomagam. Niestety ogłoszenia u mnie leżą.
  20. Powodzenia Negro. Dreag gdzie i jak wpłacać na hotelik Negro.? Choć niewiele pewnie ale coś tam dorzucę chłopakowi.
  21. Dzięki dziewczyny za tak szybką akcję ogłoszeniową. Ja to nic nie robię w porównaniu z Wami , tekścik jakis skleciłam a Wy prosze juz do roboty od razu. Super. Podziwiam i dziękuje.
  22. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Kto wpadł na pomysł przywozu tych szczeniaków?:mad: Toż to istna szarańcza!!!:diabloti::diabloti: Przy sprzataniu wchodzą na głowę , i załatwiają się na koce a nie na wybiegu :mad: Zatłukę te małe szkodniki:mad: Wszystkie maluchy bardzo spragnione człowieka, pchają się na kolana , zjadły kolację- najpierw aż się rzuciły , ale w końcu az zostało w miskach-są teraz najedzone . Groszek trochę się zciął przy jedzeniu z jedną sunią, ale ja nie pozwalam na takie sprawy i raz dwa postawione zostały do pionu i każdy jadł ze swojej miski. Jakiś ma potworne rozwolnienei, ale na razie nie zauważyłam który. Pipi jak z odrobaczeniem ich było? Kiedy miały? Książeczkę wyślę, ale w środę najszybciej-mam jeszcze jednego psa w strasznym stanie i najblizsze dni u weta spędzę. Suni z łańcucha mi bardzo żal, ale pomagajcie w szukaniu domów dla maluchów, wtedy będzie można i jej pomóc! Ja na pewno z chęcią ją przyjmę na hotel jak maluchy pójdą.[/QUOTE] Aniu maluchy ogłaszamy stale i nadal bedziemy. One fajne są, troche nie wychowane ale to z powodu sytuacji w której się znalazły. Pragną miłości i blizkości człowieka bo tego im brakowało cały czas. nauczą sie rezonu napewno jak poczują sie bezpiecznie. Dziękuje Aniu za to że im pomogłaś, jestem wdzięczna ogromnie za wszystko. Pipi mi opowidała o tym co robisz. Podziwiam Cie.
  23. Kaszanka znowu nie śledzisz wątku. Pipi pisała że za dziećmi szaleje i szuka ich po obejściu i na pole wychodzi ( a raczej ucieka ). Rozumiesz stres po odejściu maluchów. Przeciez to ich matka i cały czas dzieci miała przy sobie, to normalne że szaleje. Suki - matki tak mają przez jakis czas. O agresji do innych psów nic nie wiem a gdyby tak było to raczej bym wiedziała. Ona dogada sie z reszta sfory ale najpierw musi stres po stracie dzieciaków minac. To dlatego jest na uwięzi, ale za to przy super, extra wypasionej budzie. ma michę i spacer, to wytrzyma pare dni.
  24. Lepiej dwa niż jedno. Pipi pojechała po Celinkę do Zambrowa, pewnie teraz wraca. Dziś raczej już na Dogo nie będzie, bo ona cały czas dzis w rozjazdach. Biedna Pipi, tak bardzo poświęca się psiakom. . Jutro do niej będziemy "pukać". Ale co dziewczyny , tekst przeszedł cenzurkę.
  25. Lubi Was, lubi tylko bardzo sie boi i nie wie , ze dzięki Wam jego gehenna moze dobiegła końca.
×
×
  • Create New...