-
Posts
154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stroosia83
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
stroosia83 replied to Shaluka's topic in Off Topic
A czy taki powiedzmy 2latek nie spadnie z łóżka, jak będzie tam spał sam? bo też myślałam nad takim normalnym, żeby można było koło dziecka się położyć przy usypianiu, czy nawet z nim spać, ale boje się, że właśnie mógłby spaść:roll: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
stroosia83 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Aleksandra Bytom']jak nie wiesz jaka będzie płeć to kupuj wszystko z Kubusiem Puchatkiem,motyw bardzo uniwersalny i kochają go wszystkie szkraby :)[/QUOTE] Dzięki:lol: myślałam nad tego typu łóżeczkiem: [url]http://allegro.onet.pl/lozko-dla-dziecka-dzieciece-oli-90x160-nowosc-i1717254555.html[/url] a jak było by potrzebne to dokupić później turystyczne no i w sumie można by chyba zacząć od pościeli, ręczników.. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
stroosia83 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Teraz jak już mam te formalności za sobą, to wspominam to z uśmiechem, ale czasami mieliśmy takie poczucie niesprawiedliwości, gdy całe nasze życie podlegało ocenie obcych ludzi. Zaświadczenia o zarobkach, opinie z zakładów pracy (czy jesteśmy dobrymi ludźmi/pracownikami), status prawny do zajmowanego mieszkania/domu (nie może być wynajęte), opinie z ośrodków uzależnień, od psychiatry i ogólnie o stanie zdrowia itp. - papierków i formalności dużo. Jednak najgorsze są testy psychologiczne i rozmowy w których roztrząsany jest każdy aspekt naszego życia, rozpoczynając od naszego dzieciństwa, a kończąc na ocenie naszego "pożycia małżeńskiego". Ale się udało i to najważniejsze:lol: Teraz najchętniej zaczęłabym się przygotowywać na przyjęcie dziecka, tzn chciałabym już zacząć kupować jakieś rzeczy, czy umeblować pokoik, bo narazie stoi pusty, ale niewiedząc czy to będzie chłopiec czy dziewczynka i w jakim dokładnie wieku, zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać:roll: Może macie jakieś pomysły, co można kupować mając tyle niewiadomych?;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
stroosia83 replied to Shaluka's topic in Off Topic
No szczerze powiedziawszy, to trochę się obawiałam, jak ta pani zareaguje na naszego pieska, bo wcześniej mówiliśmy tylko, że mamy....teriera:diabloti: ale ona to chyba z tych, co ani telewizji nie ogląda, ani gazet nie czyta, bo wogóle nie wiedziała, co to za rasa:evil_lol: a pogadankę na temat dziecko i pies, to ja profilaktycznie sama wygłosiłam, żeby nie było podejrzeń, że pies morderca dziecko pożre:cool3: nie wiem czemu, ale już kilka razy ludzie mi się pytali, czy mój pies to BOXER:roll: no ale w takim razie boxie też na morderców wyglądają, więc się nie dziw pielęgniarce;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
stroosia83 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='agaga21']gratulacje :) moi rodzice 17 lat temu też podjęli taką (najlepszą) życiową decyzję i zdecydowali się na adopcję 9-miesięcznej dziewczynki. dzięki temu mam nie tylko starszego brata ale i młodszą(o 14 lat) siostrę:loveu::loveu: zawsze była oczkiem w głowie całej rodziny, nie wyobrażam sobie jak mogłoby jej nie być :) jeszcze raz gratuluję i życzę szybkiego hmmmmm.....(rozwiązania?:evil_lol:)obrotu spraw;) p.s. może nie potrwa to aż tak długo, jeśli nie określiliście płci i dokładnego wieku dziecka. u moich rodziców to trwało max.3 miesiące.[/QUOTE] Nawet nie wiesz, jak miło jest czytać takie szczęśliwe adopcyjne historie:smile: Co do czasu oczekiwania, to niestety przez te 17 lat wiele się zmieniło i ja i tak zakładam optymistyczną wersję, bo może będziemy czekać jeszcze dłużej. Niby mówi się, że w domach dziecka tyle dzieci, ale to są dzieci nieadopcyjne (nieuregulowana sytuacja prawna, ciężkie choroby), a poza tym coraz więcej par ma problem z płodnością i chyba też świadomość się zmieniła i adopcja nie jest już takim tematem tabu, ludzie już się nie wstydzą i chętniej zgłaszają się do OA. [b]Aleksandra Bytom[/b] przykro mi z powodu tego, co spotkało Twojego Tzta. Niestety i tak się zdarza:shake: a nie powinno -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
stroosia83 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Ania+Milva i Ulver']przejście procedur z psem mordercą:diabloti: nie lada wyczyn:cool3:-no chyba ,że psiak z avatarku nie wasz...:oops:[/QUOTE] psiak mój osobisty najukochańszy i powitał panią z ośrodka adopcyjnego buziakiem:evil_lol: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
stroosia83 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Dziękuje za gratulacje:oops: Teraz jestem już spokojna, bo wiem, że to czekanie będzie miało szczęśliwy finał:lol:, a procedury faktycznie były dość stresujące i długotrwałe - 8 miesięcy w niepewności, czy uznają że nadajesz się na rodzica czy nie. Nie wiem, czy to będzie chłopczyk czy dziewczynka, bo w naturze też nie mogłabym tego zaplanować, więc pozostawiam to losowi. Z wiekiem to też niewiadoma, bo określiliśmy górną granicę 2,5 roku. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
stroosia83 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Dzięki za przywitanie:lol: Mamą jeszcze nie jestem, ale zakończyliśmy z mężem wszystkie procedury przedadopcyjne i teraz czekamy na "nasze dziecko', a to czekanie w przypadku adopcji trwa zwykle tyle, co ciąża. Tak więc można by powiedzieć, że jestem dopiero jakby w ciąży, tylko adopcyjnej:lol: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
stroosia83 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Witam Dziewczyny:lol: Co za wątek, nawet nie przypuszczałam, że na dogo takie są, a tu niespodzianka! Postanowiłam się przywitać i zaczynam czytać od początku, a trochę tego jest:evil_lol: W ramach przedstawienia się powiem tylko, że też niedługo zostanę mamą, z tym że trochę inaczej (adopcja). -
A jednak kastracja nie likwiduje całkiem problemu. Tutaj są opisane korzyści i skutki uboczne tego zabiegu: [URL="http://www.wilczarz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=322&Itemid=6"]http://www.wilczarz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=322&Itemid=6 [/URL] I teraz rozumiem dlaczego [B]Baski_Kropka[/B] pisała, że po kastracji problem prostaty powrócił, a wydawało mi się to jakąś totalną bzdurą.
-
Weterynarz odradza kastrację m.in. z tego powodu, który wymieniłaś, czyli tycie i jest jeszcze zdania, że kastracja ma wpływ na temperament psa (zmniejsza go). [b]gryf80[/b] masz kastrowanego psa, tak? Możesz mi napisać, jak to było u Was z tym temperamentem, chodzi mi o to, czy pies w dalszym ciągu jest tak samo energiczny, chętny do zabawy i aktywności ruchowej?
-
Wczoraj znów powrócił do nas problem z prostatą:shake: Zaczęło się rok temu posikiwaniem, wytryskami, a później kropelkowaniem krwią. Po badaniach moczu i zrobieniu usg weterynarz stwierdził powiększoną prostatę i cysty i zastosował leczenie lekiem Ypozane - Virbac. Lek ten faktycznie pomaga, ale jedynie na pół roku, po czym trzeba kurację powtarzać, a skutki uboczne trochę zaczynają mnie zniechęcać, bo przez pierwszy miesiąc pies jest jak na psychotropach (wyciszony, wylękniony, nieobecny), no i jeszcze dochodzą do tego wymioty. Ostatnio znów psa zaczęły męczyć wytryski, a wczoraj pojawiła się krew i nie wiem, co powinnam zrobić - zgłosić się po kolejną (czyli trzecią) dawkę leku, czy może jednak zdecydować się na kastrację? Weterynarz kastrację odradza, ale ja zaczynam mieć mieszane uczucia, czy to aby nie jest lepsze rozwiązanie niż faszerowanie psa co pół roku lekami..... Przeczytałam wszystkie posty i dalej odpowiedzi nie znam, tym bardziej, że wyczytałam, że po kastracji prostata może się powiększać:crazyeye:, a wydawało mi się, że właśnie likwiduje ten problem:roll: Czy ktoś jest mi w stanie to wyjaśnić?
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Widać zależy na jakiego człowieka się trafi. Evel miała pecha spotkać takich, którym nie chciało się przykładać do swojej pracy i obowiązków służbowych (bo bzdetami typu pies ugryzł psa zajmować się nie będą). W takiej sytuacji można by chyba tylko spisać sobie nazwisko osoby, która nie chciała podjąć działania i zgłosić to (najlepiej pisemnie) do jego przełożonych, czy do komendy. Szkoda tylko, że człowiek musi robić sobie tyle zachodu, bo panu policjantowi się "niechce". -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='filodendron']Musi być jakaś podstawa prawna do interwencji także w przypadku spięć pies-pies, bo gdy suczka znajomej została pogryziona, to sprawa szła z automatu do sądu grodzkiego i była grzywna dla właściciela agresora. Znajoma tylko złożyła zeznanie i później już nawet do tego sądu nie jeździła. No, ale miała życzliwego dzielnicowego. Wynika z tego, że możliwości najwyraźniej są, tylko woli czasem brak.[/QUOTE] Gdy mojego psa pierwszy raz zaatakował inny pies sprawa też miała finał w sądzie grodzkim. Do sądu jednak kierowane są takie sprawy, gdy właściciel psa odmawia przyjęcia mandatu, a nie z automatu. Ja również złożyłam tylko zeznania, a potem byłam już informowana pisemnie o przebiegu sprawy. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Beatrx']tak z ciekawości: wyobraź sobie hipotetyczną sytuację. jesteś na spacerze z psem w ciemnym parku, Twój pies pobiegł za czymś (nie interesuje mnie to, ze nie chodzisz po ciemnym parku czy masz super psa, który za niczym nie odbiega od Ciebie). nagle jakiś olbrzymi facet wciąga Cię w krzaki( (przyjmujemy, ze nie masz czarnego pasa karate bądź nie posiadasz super siły żeby go obezwładnić i nie zdażysz użyć gazu). po wszystkim ucieka, ale nagle pojawia się Twój pies i zaczyna go gonić. zapędza go do stawu (przyjmijmy, że w tym parku jest staw). zboczeniec poślizgnął się, wpadł do wody a Twój pies skoczył za nim. nagle obaj zaczynają się topić. kogo ratujesz?[/QUOTE] Ta jest bardzo prawdopodobna:evil_lol: (bez obrazy oczywiście) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
uff, [B]Arwilla[/B] już myślałam, że zmieniłaś front;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ratujemy psa, pozbawiając się życia i zostawiamy ludzi, których kochamy i którzy nas kochają wyrządzając im tym ogromną krzywdę. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='evel']Nie jestem niczyim adwokatem, chodziło mi bardziej o Twoją postawę, a że akurat Twój komentarz odnosił się do postu omry to tak jakoś wyszło. Dla mnie chore jest to, że ktoś decyduje, że zdanie innego człowieka na jakiś kontrowersyjny temat nie może być inne niż Jedyne Słuszne. I temu się zawsze będę sprzeciwiać, bo w końcu mamy wolny kraj, każdy z nas ma wolną wolę i możliwość dokonywania takich wyborów, jakie uznaje za słuszne, właściwe, konieczne według własnej oceny i nic nikomu do tego.[/QUOTE] Wypowiadam swoją opinię, bo mam do tego prawo. Mam prawo uznać taką sytuację za chorą, tak jak Ty za normalną, więc dlaczego nie mogę tego "głośno" napisać? Nie wiem, dlaczego uznane zostało to za takie chamstwo i brak tolerancji, toż to przecież opinia dotycząca sytuacji, którą właśnie tak widzę. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[b]evel[/b] no nie jest dla mnie normalną sytuacją, że człowiek mając wybór - własne życie, czy życie psa, poświęci swoje. I wydaje mi się, że nie musisz być adwokatem [b]omry[/b], bo ona chyba sama sobie poradzi. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='omry']Nie powinnaś mnie oceniać.[/QUOTE] Przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='omry'][B]WATACHA[/B], ratuj psa. Bez wątpienia ratuj psa. Tak samo, jak starałabym się przekierować atak agrsywnego psa na siebie.[/QUOTE] to jest chore... -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='WATACHA']A ja się zastanawiam, gdyby była taka sytuacja: Jest, zima, Ty z psem na spacerze.Chodzicie nad jeziorem, pies wchodzi na lód, ten pęka i pies wpada.Teoretycznie, biegniesz ratować psa, niestety lód załamuję się też pod Tobą.Akurat przechodzi jakiś człowiek i co wtedy?Krzyczysz ratuj psa, czy ratuj mnie?Moje pytanie to zwykła ciekawość, nie żadne złośliwości.[/QUOTE] od początku miałam ochotę zadać to pytanie;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
W dalszym ciągu podtrzymuje swoje zdanie, bo nie można tego rozpatrywać w kategoriach wyjątków od reguły. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='dog193']Chodzi mi oczywiście o sytuację, kiedy ty wiesz, co to a człowiek i co zrobił. Możemy trochę pofantazjować, w końcu sytuacja, w której topi się twój pies, a dwa metry dalej człowiek też zbyt realna nie jest ;)[/QUOTE] No właśnie, tylko z tego fantazjowania trochę absurd później wychodzi;) bo tak swoja droga, gdybym wiedziała, że topi się seryjny morderca, to może bym mu jeszcze pomogła... się utopić:oops: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
stroosia83 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='dog193']Ale w każdym wypadku? Dotyczy to każdego człowieka bez wyjątków i każdego psa (albo ogólnie każde zwierzę)?[/QUOTE] Tego rodzaju pytania sprowadzają tą dyskusję do poziomu absurdu. Nie uważam za wartościowego człowieka np. mordercę, pedofila, czy gwałciciela (chyba, jak każdy zresztą), ale czy to coś zmienia? Czy w sytuacji, gdy będzie się topił pies i człowiek, zrobisz człowiekowi rachunek sumienia i będziesz pytać, czy był dobry, czy przypadkiem kogoś nie zamordował, bo jeśli tak, to Ty sobie wolisz pieska uratować?