-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Everything posted by anica
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Jasieńka[*] mija kolejny 26-sty , kiedy minie piętnasta... minie kolejny, miesiąc, rok, dzień, jak pobiegłaś za TM... tęsknię.... -
Miłeczka ma się dobrze! :) sensacje żołądkowe się uspokoiły, badanie chyba nic nie wykazało? chyba? bo coś Magdzie się spodobało! więc powtórzono badanie kału, na wyniki czekamy, jeśli chodzi o wizyty p/adopcyjne to dwie rodziny ,spotkały się z Miłeczką na spacerkach, poważnie potraktowali adopcję, zresztą z Magdą nie ma inaczej, byli nawet po dwa razy, jedna rodzina właśnie się wycofała... też jednym z argumentów jest ,że jest... za duża :( druga rodzina, również po rozmowach i uświadomieniu czego ON potrzebuje, jak trzeba z nią pracować, zdecydowała że się zastanowią? jeśli Państwo się zdecydują , Magda jeszcze prosi , żebym jednak pojechała i przeprowadziła wizytę p/adopcyjną... czekamy na decyzję :) dzisiaj Magda ma być u mnie ,będzie okazja dowiedzieć się więcej :)
-
I u mnie to samo! czy to Świat , przyspieszył?? ja już zaczynam być niebezpieczna! sama dla siebie i dla innych :( i tak jak się patrzę na Ulv... myślę to jest... nie możliwe! ile ona robi, dla zwierząt! jak ona ,daje radę?? ... ja odpadam w przedbiegach :( Anulko, nikt nie zadzwonił? telefon mam cały czas przy sobie! Tak! zainteresowanie Miłeczką jest!... ale domku nie widać :( Mocno!.. proszę :) bo to działa! wierzę ,że w końcu się uda! musi się udać! :)
-
I ja jestem ,jakoś tak, przygotowana na 'Dobre wieści' pewnie ,dlatego ,że ona jest ... taka Miła! ;) tyle w niej radości! tak wszystko rozumie co się do niej mówi, tak szybko się uczy! to jest naprawdę wyjątkowa sunia :) Ściskaj, Ewciu z całych sił! żeby tylko ta wyjątkowa sunia, znalazła ... wyjątkowy domek ... a ja już się przestaraszyłam! kiedyś od jakiejś klientki usłyszałam,że jej córka?? podobno zaraziła się zjadając ...zakażonego lambliami banana?! i że to jest nieuleczalna? nie do wybicia? że już będzie musiała się leczyć, zaleczać... całe życie? :(
-
Jeszcze nie mam badań o Ulv, nie wiem ile trzeba za nie zapłacić ale kupowałam obróżkę Forestodla Rokunia ,więc pomyślałam i o Miłce, dużo biega ,gdzieś po parkach, łąkach lepiej będzie ją również zabezpieczyć :) Doliczam 101,92zł do rozliczenia Miłeczki, nie wszystkie kwoty są jeszcze rozliczone, czekam na przedstawienie rachunków od Ulv, za badania, które sunia miała robione, na razie dla ułatwienia podam rozliczenie konta ,takie jakie mam w tej chwili. 295,oozł wpłaty 231,57zł wypłaty ---------------------- + 63,43zł na dz.20,03,2019
-
Żeby tylko udało ,nam się pomóc! Ciocie z Poznania, jest chętny domek na adopcję łagodnego pieska/sunię może być większy, ale Pani się nie upierała, w domu dwoje dzieci , 2,5 i 9lat ,oraz dwa koty, chętnie zgadzają się na wizytę p/adopcyjną ,mieszkanie ale z ogródkiem Poznań- Dębiec, to Pani z tego smsa / nie wytrzymałam i napisałam ,że chciała bym porozmawiać / Pani brzmi naprawdę dobrze! jeśli możemy pomóc tej rodzinie w poszukiwaniach, proszę o kontakt :)
-
I ja się cieszę! ...tylko ,że Magda już nie tak bardzo, jeden domek to pani w ciąży i Magda, chciałaby znać odpowiedź, co będzie jak np... okaże się ,ze dziecko ma alergię? a drugi to znowu , małe dzieci, podobno ,Miłeczka jest bardzo pojętna i już , jest trochę "ogarnięta" ale to ciągle ,za mało! tak mówi , Magda :) ... a dzisiaj ,dostałam kolejnego smsa... Witam, czy Miłka zachowuje czystość, i czy zostanie ,sama w domu max 6godź i mam dwa koty czy piesek nie będzie miał z nimi ,problemu jeśli chodzi o akceptację? Pozdrawiam serdecznie - odpisałam zgodnie z prawdą i dodałam , że często się zdarza ,że w nowym otoczeniu, zachowania mogą być inne! ... i na razie ,cisza! :( .... przepraszam, nie chcę narzekać!... ale sms???? szukając... adoptując, nowego członka ,rodziny? jakoś?, tak?... Przyda się! Bogusiu, zawsze dodajesz ducha! ja też mocno ,zaciskam wczoraj jak dzwoniłam do Magdy... aż mi serce waliło, że to może?... że już?... no niestety ,Nie! Dziękuję ;) Ściskuniaj, Ewciu! wierzę ,że to pomaga
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
anica replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Jeśli mogę się wypowiedzieć w tej kwestii, to Ulv zaproponowała dla Miłeczki karmę Fitminn - łosoś z ziemniakiem, podobno sunia dobrze na nią reaguje! tak to określiła, Dziękuję -
Miłeczka znowu robi rzadsze koopy, ale nie można nazwać tego biegunką, pomimo że jest pod opieką i dostaje jakieś leki na osłonę jelit jak dobrze zrozumiałam, pomimo nawrotów raczej nie jest to nic poważnego?! Magda mówi ,że czeka na wyniki z kału, bo to mogą być lamblie czy coś takiego? zobaczymy? jeśli chodzi o karmę to prosi ,żeby nie kupować tej specjalistycznej /może lepiej jak się później wypowie sama, powiedziała że zajrzy do Miłeczki ,wieczorem / zauważyła ,że Miłka dobrze reaguję na karmę Fitmin - łosoś z ziemniakiem i jeśli można to o taką poproszę / zaraz będę pisała do DoNka / Jeśli chodzi o adopcje to ... podobno, "dwie rodziny brzmią dobrze" ale jeszcze jest to do sprawdzenia??? mam nadzieję ,że w tej sytuacji.... gdyby coś nie wyszło... to może z Ty(śką) porozmawiamy o domku dla innych Onków? w środę mam nadzieję spotkać się z ULV i wtedy może spokojniej porozmawiamy o szczegółach? ponieważ teraz jeszcze oprócz operacji Kraksuni, jeszcze rozpoczął się "koci sezon" cokolwiek to znaczy, Magda biega z interwencji na interwencję! i.... chwała jej za to! ;)
-
Tyś(ka) pan jest z Wrocławia, z Biskupina, czy chciałabyś z nim porozmawiać? może podesłała bym Ci numer telefonu? może trzeba by też porozmawiać z partnerką? pomogłabym w wizycie p /adopcyjnej... może wyślę Ci na PW nr telefonu a Ty zdecydujesz po rozmowie z panem? Dzwonię do Ulv! pod ziemię się zapadła....Magdaaaaaaaaaaaaaaaaa Dziękuję, Anulko jak tylko porozmawiam z Magdą na temat jej zdania ? czy jest jakiś domek ,który można sprawdzać to będziemy mogły, wyróżnić ogłoszenie jeśli nie lub zmieniać na inne miasto??? bo tak ,to nie wiem co robić? wiem że czas goni! że Miłeczka ma go coraz mniej :( wiem ,że już w piątek miały zapaść decyzje w sprawie operacji Kraksy... pewnie dlatego ,tak trudno jest się skontaktować z Magdą. I my Ciebie pozdrawiamy, Ewciu
-
Ja bym polegała na Tobie, Dziękuje napiszę do Magdy , że załatwiłyśmy tak i jak zajrzy to będzie wszystko wiedziała ;) ona naprawdę ma teraz wiele na głowie i jak tu jej jeszcze dokładać? :) Super! i jak zwykle dziękuję, niezawodna Anulko rzuciłam temat, bo byłam ciekawa jakie jest innych zdanie? pierwszy raz w trakcie rozmowy adopcyjnej ,usłyszałam że pies ma być na podwórku! fakt jest też ,taki że Miłka jest pierwszym "moim" dużym psem a... chciałabym wiedzieć jak mam w takiej sytuacji ,poprowadzić rozmowę?.... ULV mi doradziła, żebym powiedziała panu, żeby pojechał po psa do Wojtyszek.
-
Dziękuję coś ma w sobie, prawda? ;) Magda ma teraz bardzo,bardzo, gorący okres/ jak wczoraj zrozumiałam, dzisiaj Magda chce iść na spacer z jedną chętną panią, tą z trójką dzieci i w poniedziałek jeśli będzie można, następne spotkanie z inną chętną rodzinką/ ,ja wyjeżdżam na weekend i żeby nie przedłużać oczekiwania na decyzję , poprosimy Skarpetę Owczarkową o karmę, pewnie najlepsza będzie ,taka z jagnięciną, dla wrażliwych? pewnie Owczarkarzę, wiedzą najlepiej? ;) ... nie mogłam sobie darować! /pan był ,bardzo zainteresowany Miłką, dopiero w trakcie późniejszej rozmowy, wyszło ,że Miłka ma być na podwórko/ponieważ w trakcie rozmowy pan sprawiał sympatyczne wrażenie, zadzwoniłam i spytałam... dlaczego pana przyjaciel ma mieszkać na podwórku? czy zdaje pan sobie sprawę ,ze pies potrzebuje bliskości człowieka? że też lubi swoje posłanko w ciepłym miejscu? kanapę? .... tak! wiem to wszystko! niestety jestem alergikiem i mam astmę, moja partnerka jest uzależniona o Owczarków, Owczarkowatych! poprzednia sunia ,była ze schroniska ,mieszkała z nami 14lat ,na ogrodzie, miała dwie ,dobrze ocieplone budy, codzienne długie spacery i całe morze miłości, odeszła dwa dni temu...
-
Alaskan ,dziękuje i poprosimy Ulv, może w weekend się uda? dzisiaj były cztery telefony o Miłeczkę?! zobaczymy, rozmawiałam z Magdą i na pewno sprawdzimy wszystkie, będę pisać na bieżąco :) lecę sprawdzić czy w ogłoszeniu jest zapisane, że Miłeczki nie wydamy na podwórko? edit, jest napisane! dziękuję Alaskan, sprawdzam bo jeden pan chciał Miłeczkę właśnie na podwórko :( jutro zadzwonię do niego jeszcze raz.
-
Twoja, Twoja! przecież poprosiłaś o tę pomoc, Wielki cmok już przekazałam Magdzie ,zastanowi się ? czy już się zastanowiła? bardzo źle się rozmawiało ,Magda była gdzieś na interwencji / jakiś dramat, słyszałam ,że jeden szczeniak nie żyje, drugiemu brakuje kawałka jednej łapki :( / a zaraz leci na "łapankę" gdzieś mają wyburzyć budynek i trzeba wyłapać wszystkie koty, które tam bytują, bo je pomordują! :( nie chciałam już jej więcej męczyć! rozmową, w razie czego jutro ją znowu przyatakuję ;) Beatko, znowu lepiej! koopa się unormowała, wczoraj miała ,jednak jakieś badanie, ponieważ te nawroty ,trzeba sprawdzić ,powiedziała Ulv, jak tylko się uda mi z nią porozmawiać, zaraz będę pisać! martwię się powiem szczerze! :( bo.... nie wiemy czy Miłka jest zdrowa? co jest przyczyną, tych nawrotów? telefon milczy! :( a Ulv będzie musiała w najbliższym czasie ,chyba całą swoją uwagę poświęcić swojej ukochanej suni Kraksie /bardzo poważna operacja kręgosłupa, również chciałabym tutaj u Miłeczki i na dogo, pisać , ponieważ potrzebne będzie wsparcie finansowe i każde inne! bo ja nie jestem na FB tam można dowiedzieć się więcej, ja spróbuję szukać dla nich pomocy również na dogo! /
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
anica replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
I ja przybiegłam, podziękować ,ale suuuper niespodzianka, Bardzo, bardzo Dziękuję, Konfirm31 za to ,że pomogła Miłeczce i zgłosiła prośbę o pomoc i Wam ,kochani Owczarkarze za przyznanie tej pomocy przyda się bardzo! proszę tylko o chwilkę cierpliwości, myślę ,że Ulv najlepiej teraz może zadecydować? co Miłeczka najbardziej potrzebuję? chyba te badania ,ponieważ biegunki nawracjają, a pewnie będą trochę kosztować? jak tylko uda mi się z nią skontaktować ,natychmiast dam znać :) -
Magda, jesteś dla mnie autorytetem ,więc z marszu... zawsze przyznaję Ci rację! na pewno Twoja wiedza, jest ogromna i to pod wieloma względami :) ale.. czasem , gdzieś można w tym biegu... w tych problemach życia codziennego, się pomylić, nie tak coś zobaczyć?... wiesz ja tak, tylko... ze swojego punktu widzenia ... zaraz dzwonię do Ciebie.