Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Basiu, też się tym niepokoję, wprawdzie już nie raz tutaj na dogo byłam świadkiem ,że ten sam pies , zachowuje się w różny sposób, w różnych domkach? niestety u Ani ,musimy jakoś szybko zareagować, ponieważ może się sytuacja wymknąć spod kontroli! a jak będzie się agresywnie zachowywał... to o domku, będzie można na długo zapomnieć! i tak wiemy ,że łatwo nie będzie :( Oczywiście porozmawiam, jeszcze dzisiaj z Ulv, zobaczymy co ona powie?
  2. Aniu, kochana a może spróbujemy się umówić w sobotę czy niedzielę? jeśli nie masz innych planów? na króciutko byś zeszła z Lackym i zrobiłybyśmy kilka zdjęć , jak wyjdą tak wyjdą , przynajmniej będzie może ,jakiś wybór? a jak Ulv podjedzie to może zrobi lepsze? wczoraj nie udało jej się podjechać do mnie?! zobaczymy w przyszłym tygodniu? Zmartwiłaś mnie tym atakiem na dużego psa! czy były jakieś szczególne okoliczności? zrozumiałam że to Laki zaatakował, np, czy tamten pies, podbiegł do niego znienacka? zaszedł go od tyłu? pan mówił ,że Lacky nigdy tak się nie zachowywał? /być może zmiana zachowania, spowodowana jest zmianą warunków / gdyby pan zadzwonił zapytaj proszę ,o co chodzi? powiedz ,że ja zapewniałam Ciebie ,że Lacky jest przyjacielski do innych psów? a tu ,taki atak? Aniu, nie obawiaj się kastracji, raczej właśnie po kastracji , psy podobno łagodnieją?
  3. Ja również nie mogę się naDziękować , naszej Figusi :) ale będzie trzeba stanąć na głowie ,żeby Lakuś znalazł jak najszybciej domek, on jest naprawdę duży! i chyba naprawdę ,waży tyle samo co Ania, to chyba jest problem w sprawowaniu opieki, tym bardziej ,że Ania mówi ,że Laki nie słucha jej tak , jak mówił pan ,że słucha komend?! Dziękuję , najpiękniej jak potrafię Wielki cmok może jeszcze uda się Ani zrobić jakieś zdjęcia, będę też rozmawiała z Ulv może ona będzie mogła ,podjechać na chwilę , na spacer , ja... tak średnio?! pomimo waszych cennych rad, sama widziałaś u Miłki, nie wychodzi mi jakoś :( Witamy serdecznie, Elunię
  4. Jestem,jestem! Aniu bateria mi padła w telefonie jak rozmawiałyśmy, ale i tak na sam koniec rozmowy! nie wiem czy dosłyszałaś jak powiedziałam ,że Ulv jak najbardziej sama podjedzie zobaczyć Lackusia i te jego biedne łapki, tylko musi znaleźć chwilę , dzisiaj nawet miała być nie dojechała! Kraksa zaczyna się wiecić jak 'owsik' Magda mówi ,ze widocznie przestaje ją boleć i próbuje się ruszać a to jeszcze mocno niebezpieczne, bo śruby w kręgosłupie mogą 'popuszczać' powiedziała też żeby na razie nie iść do dr Witka, żeby chłopak na razie się trochę uspokoił i że jeśli chodzi o kastrację Lakiego to ma 'swoje wetki' Aniu, pan nie obiecywał nic więcej niż... Laki będzie miał u nas " jak u Pana Boga w ogródku" lepiej niż nie jeden pies w domu, przecież jedna budowa się skończy a druga zaczyna, będzie badany , będzie miał książeczkę zdrowia , będę sam o niego dbał, wyprowadzał na spacery.... a teraz po prostu zadzwonił i powiedział... Lacky stracił pracę! :( Aniu nie będę dodawać o tym jak ... pytałam czy Laky chodzi po schodach? na smyczy? jak słucha komend? jak był karmiony?... przecież on nawet nie miał... swojego posłanka, tylko słomę :( Aniu, on kiedyś u tej pani, która go oddała spał w łóżku, Super, superowo że jesteś
  5. Basiu nie zamartwiaj się ,nie znam powodu dlaczego pani? /bo pan 1raz odebrał ode mnie telefon/ nie odbiera ode mnie telefonu? za to Magda , rozmawiała z p Anią i jest wszystko dobrze z Miłeczką, dostała nawet zdjęcia mms,em ,na moje pytanie dlaczego... ode mnie nie odbierają telefonów /ani nie oddzwaniają/ Ulv odpowiedziała ... mieli swoje problemy! a.. reszta ,to tak jak rozmawiałyśmy , na uspokojenie Miłeczka się pokazuje :) a na wizytę po adopcyjną na pewno ,pojedziemy , nie może być inaczej! Miłka, śpi sobie spokojnie jak my się zastanawiamy o co chodzi, że pani nie chce odebrać telefonu? ;) I raczej wygląda na zadowoloną :)
  6. Cieszymy się ogromnie , Bogduś Nesiowata, jak miło że jesteś Witamy ciepło, kochaną Alaskan Tak, tak i jeszcze raz Tak! poprosimy o ogłoszenia dla Lakusia! :) jest jakaś magia w ogłoszeniach Alaskan, Dosia i Miłeczka znalazły wspaniałe domki, może i z Lakim też tak będzie... inaczej! Laki też ,będzie miał taki sam wspaniały, jedyny na świecie ,swój własny domek :) Bardzo się cieszę ,że pierwsza noc za nami i bez dużych problemów, jutro odpiszę wszystkim, idę nakarmić gości ;)
  7. Tak, pracował na tej budowie jako dozorca Dziękuję, dokładnie powinien mieć coś swojego?... nawet kawałek szmatki czy kocyka ze swojego spanka? może jak zadzwoni to Aniu ,poproś żeby przywiózł?
  8. Na koncie Miłeczki pojawiły się pieniążki, których się nie spodziewałam a za które z całego serca Dziękuję dług się pomniejszył o 35,oozł 10,oo zł 11,04,2019 Nesiowata,Dziękuję 25,oozł 11,04,2019 Figunia Dziękuję
  9. Posłuchałam ,Twojej rady i założyłam :) wyjścia nie ma, może razem wspólnie znajdziemy mu domek?... porobi się teraz zdjęcia, mam nadzieję lepsze i jest trochę więcej czasu... Figusi, pomoc jest największa! tylko żeby jej ta pomoc nie 'zmęczyła' za mocno... Tyś(ka) kochana , skutecznej kuracji Ci życzymy , zdrówka, zdróweczka
  10. Witaj, Gabrysiu kochana ważne że jesteś a może jakieś rady? Laki jest duży, ciągle mamy obawy ,żeby Ani nie pociągnął.. nie uciekł...
  11. Aniu, kochana zaglądam tylko czy wszystko w porządku, muszę jeszcze coś przygotować na jutro, bo mam gości, będziemy cały czas w kontakcie, gdyby 'coś' to dzwoń, będę pilnowała telefonu :) ... nie wiem, co mam napisać ale ... ja chciałam do niego zadzwonić i... co? no właśnie? co chciałam powiedzieć? same przekleństwa? .. jestem wrogo nastawiona? zresztą do siebie mam największe pretensje, bo to ja Lakiego oddałam!... już chyba nigdy, nikomu nie zaufam :(
  12. Założyłam wątek dla Lakusia, pomoc będzie bardzo, bardzo potrzebna, zapraszam do niego, może razem nam się uda , kolejny raz pomóc https://www.dogomania.com/forum/topic/349855-służyłem-wiernie-kochałem-całym-sobą-i-znowu-mnie-oddali-a-mówili-że-lacky-to-znaczy-szczęściarz-pomożesz-mi/
  13. Basiu, będę tego pilnowała! była u mnie Ulv na szczęście operacja Kraksy się udała ,jest piąta doba i wszystko jest OK , powiedziała ,że również zadzwoni a jak nie będzie odpowiedzi to pojedziemy tam, Dziękuję , będziemy pytać , założyłam Lackiemu wątek, zapraszam serdecznie do tego wspaniałego psa :) https://www.dogomania.com/forum/topic/349855-służyłem-wiernie-kochałem-całym-sobą-i-znowu-mnie-oddali-a-mówili-że-lacky-to-znaczy-szczęściarz-pomożesz-mi/ Bardzo dziękuję za pieniążki Wielki cmok wysłałam PW też mam nadzieję, ale w sobotę poprosiłam męża o zrobienie zdjęcia i wysłanie mms ,odpowiedział -dobrze!... i nic :(
  14. Lacky już jest u Figuni! za co Dziękuję , Aniu całym sercem serce pęka mi jak słyszę słowa Ani... Lacky wył, skowyczał, z dwie godziny jak się zorientował że pan go zostawił!...a pan? nie miał z tym żadnego problemu! zostawił psa, dorzucił gar, kaszy ze skórkami i jakimimiś resztkami z obiadu :( żalu jest więcej! zakładam Lackiemu wątek z nadzieją że uda mu się pomóc! że wreszcie będzie miał swoje ,własne miejsce na ziemi i kochający domek, Proszę pomóżcie nam
  15. << Ogłoszenie na Zieloną Górę >> bez wyróżnienia <<Ogłoszenie na Poznań>> bez wyróżnienia <<Ogłoszenia na Złotoryję >> bez wyróżnienia << Ogłoszenie na Opole >> wyróżnione do dnia 4,09,2019 << Ogłoszenie na Wrocław-Fabryczna >> wyróżnienia do dn 9,10,2019 << Ogłoszenia na Wrocław - Śródmieście >> wyróżnione do 23,09,2019 << Ogłoszenie na Zieloną Górę >> bez wyróżnienia << Ogłoszenia aniland >> bez wyróżnienia << Ogłoszenie na Wrocław Gumtree>> bez wyróżnienia
  16. Post rozliczeniowy - Wpłaty: 55,oozł z bazarku naszej Nadziejki kochanej, Dziękujemy 120,50zł z bazarku naszej NikiEli kochanej, Dziękujemy Wydatki: 130,oozł wyniki krwi i badania lekarskie Lakusia 25,05,2019
  17. Pomocy!!!!! to się nigdy nie skończy kochani, znowu zwracam się z pomocą!... raczej błaganiem o pomoc! szukam domku tym razem dla również owczarkowatego, ONka Lacky, przekochane psisko, chodząca miłość do człowieka, przez kilka lat spędzał mi często sen z powiek! że nie pomogłam mu tak jak powinnam :( Lacky ma już 6lat i przez ostatnie 2-3 nie pamiętam dokładnie? stróżował na budowie, niestety budowa się skończyła! a Lacky?.... do schronu? albo jeszcze młody jest na łancuch i do wuja ,może pilnować-zaproponował :( A jak poznałam Lackiego? przyp. kiedyś dawno temu sąsiedzi ,zwrócili mi uwagę ,że pewna starsza pani ma "dużego psa " z którym nie wychodzi, nieraz ?czasem ? ale pies się załatwia na klatce ,że go podkarmiają itd na Wrocławskim wątku, szukałam pomocy, ogłaszaliśmy ale jakoś nie trafił się żaden domek :( jeden z klientów ,powiedział że u nich na budowę potrzebują psa, niestety z braku innych możliwości... Lacky poszedł na tę budowę, po wizycie u niego w domu nie było żadnych wątpliwości ,że tam będzie miał lepiej! w domu nie mógł pozostać ,dosłownie ani chwili dłużej!
  18. Poczekam! i tak nie bardzo mam inne wyjście... teraz muszę na CITO martwić się Luckim bo to kochane psisko ma czas tak naprawdę jeszcze tylko dzisiaj, jutro już... bilet tylko w jedną stronę i tak naprawdę to widzę ,że tylko mi zależy czy pojedzie do schroniska? czy do domku... chyba będzie to na chwilę domek Figuni, nie mamy w tej chwili innego wyjścia Aniu, Dziękuję, będę chyba musiała założyć mu wątek jak radzi Tyś(ka) i próbować szukać deklaracji na hotelik, bo telefon milczy a zrobiłam Lackiemu jeszcze jedno ogłoszenie :( zostały mi jeszcze do sprawdzenia dwa telefony z tych które były o Miłeczkę? zawsze to jakiś cień nadziei???
  19. Wczoraj dzwoniłam cztery razy do p Ani, nie odebrała! dzisiaj odebrał mąż, powiedział że .... żona czuje się źle i nie może ze mną rozmawiać, Miłka czuje się dobrze i wszystko jest dobrze, odpowiedziałam ,że po długim weekendzie chciałabym się umówić na wizytę po adopcyjną - nie ma sprawy odpowiedział, proszę zadzwonić, nie wiem? mam jakieś ... mieszane uczucia! nie podoba mi się zachowanie państwa... może jestem przewrażliwiona?!
×
×
  • Create New...