Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Witamy serdecznie i dziękujemy już wysyłam. Witaj Tyś(ka) :) najważniejsze ,że jesteś! a że trochę ,poskaczesz? tu na dogo ,to chyba standard! a może wiesz, kiedy zajedziesz do mnie? ... chcę tak się umówić na kolejną wizytę ,żeby był dr Witek, zawsze to lepiej jak sunię zobaczy inny lekarz, Figunia ma dobre opinie o dr Witku.
  2. Witam się z bezsłonecznego Wrocławia może później słoneczko do nas ,zajrzy? pogody ducha życzę i zdróweczka :)
  3. Tak! wczoraj też wet zalecił , głodowkę :( też poprosiłam panią ,żeby dodała jej jeszcze jedno karmienie / tak dostaje miskę 2razy dziennie a tak, poprosiłam na razie o 3posiłki / Miłka nie je ,podobno wogóle suchego! ale jak ,rozumiem ,można wykorzystać ,ze jest głodna i... spróbować ją przekonać ,pełną miseczką?... dzwonię do pani :)
  4. Anulko, dziękuję za rady, na pewno je zastosuję , również mi jest szkoda i przykro z tej zmarnowanej szansy :( ... właśnie rozmawiałam z panią M. i najprawdopodobniej będziemy mogły się dopiero umówić do weta z Miłką w czwartek po południu lub w piątek 1marca, jeszcze dopytam się w przyszłym tygodniu, weta i będziemy się organizować , Miłeczka dostała ,dzisiaj drugą dawkę Enrotronu flavour i podobno ,mało pani nie przewróciła ,jak ta szła z miską ,taka była głodna, po wczorajszej głodówce ,że jeszcze nigdy tak szybko ,nie zjadła swojej miski, rano maleńka uformowana koopa i do tej pory nic! to chyba dobry znak Jutro ,postaram się , zabrać za zaproszenia :)
  5. Anulko, przepraszam, ale ja ... jeśli chodzi o Foty, to zawsze ,jakoś ,tak słabo! :( ... nawet nie wiedziałam ,że trzeba przykucnąć ale ,może jak się spotkamy z panią , przy kolejnej wizycie, to .przykucnę i będę pstrykać , może wtedy ,wyjdą lepsze? ... czyli jak dobrze, zrozumiałam? to lepsze zdjęcia ,wychodzą jak się jest na jednym poziomie z psem, nie tak z góry?
  6. Się robi!! Wielki cmok dla Anulki i Wielki cmok dla Bogusi Dziękuję ,kochane , niezawodne i zawsze ,pomagające w potrzebie!... takie nasze ,Dogomaniackie Anioły
  7. Miłka ,dostała swoje imię od schroniskowego weta, jak powiedziała Ewu, ponieważ ta sunia jest wyjątkowa! prze-miła, Miła! tylko ,takie może mieć imię, powiedział, że dawno już takiego psa nie widział! i wczoraj wet, powtórzył dokładnie to samo! Miłeczka jest wyjątkowo, posłuszna i usłuchana! przy tym, przytulaśna, całuśna i ciagle chętna do zabawy! jednym słowem , sunia idealna! Miłeczka jak wspominałam waży 28,10kg ale to raczej nie jest jej waga! jest teraz, trochę wychudzona, zaniedbana, ma zapadnięte boczki ,czego widzę nie udało mi się pokazać na zdjęciu, może przy następnym spotkaniu, pewnie dlatego ,że ma takie grube , piękne gęste futro! jak ją głaskałam to jak.. kożuch! bardzo dużo ma tego włosa, nie dopytałam weta o wiek? ale według tego ze schroniska ,to ma ok 2lat i tak chyba , wyglada :) ... trochę mi się nie podobał ten antybiotyk! ale wet zadecydował ,ze skoro Nifuroksazyd tak słabo zadziałał, to lepiej antybiotykiem, dokończyć! bo to różnie...ze schroniska?! tak więc ,te trzy dni ,pomęczymy sunię antybiotykiem! poczekamy kolejne ,może 3-4 i odrobaczymy! faktycznie jest guz na szyi jak zgłaszała pani M. wcześniej i to jest dość spory! :( wet powiedział ,że to raczej... niegroźny rodzaj 'włókniaka' ale ... niech "to" zobaczy dr Witek! i zadecyduje co robić! on, widzi zabieg usunięcia! :( Kochani bardzo proszę, pomóżmy tej , idealnej suni, znaleźć wspaniały domek! ja wiem ,że nie będzie to łatwe! ale przecież już tyle razy się udało! może dla tego ,że poznałam Miłeczkę, że chwyciła mnie za serducho! ... że mogłam spojrzeć jej w oczy!... tak bardzo, bardzo! chciałabym jej pomóc Ustaliłyśmy z p M. jeśli chodzi o opiekę nad Miłką, że do Świąt ,sunia może być u nich, nie mają żadnych planów, nie będziemy jak na razie szukać innego miejsca, ponieważ zwyczajnie nie mamy na to funduszy a pani M. zgodziła się na opiekę za jedzenie? karmę? i ew. koszta leczenia / nie proponowałam ,dodatkowych pieniążków, ponieważ pani M. powiedziała że i tak w tej chwili, coś się zmieniło w domu i mogłaby Miłka u nich zostać! a nawet.. lepie! więc nie dochodziłam ,dlaczego? i dodatkowych ,propozycji nie wysuwałam/ martwi mnie to ,że sunia ,podobno nie rusza, suchej?? :( wet , też się trochę zdziwił? muszę dopytać Ewu / chociaż już rozmawiałyśmy o tym i sunia, była normalnie na 'schroniskowym żarciu' czyli wiemy jakim? / uffff!.... i znowu elaborat mi wyszedł! a tu raczej ,powinnam zabrać się za rozsyłanie , zaproszeń :)
  8. Miłeczka , jest na antybiotyku, ponieważ te wolne stolce ,mogą mieć różne podłoże , wet ,zaordynował antybiotyk / dzisiaj całą tabletkę a od jutra ,przez trzy dni ,dwa razy dziennie po pół tabl./ później prosił ,żeby parę dni poczekać i dopiero można pomyśleć o odrobaczeniu, Miłeczka ,waży 28,10kg ,za wizytę zapłaciłam 45,oozł , .. resztę napiszę jutro, za chwilę zasnę na stojąco! :)
  9. Oglądając teraz zdjęcia Miłki... wcalę się nie dziwię ,że można się pomylić- czy to jest , średnia sunia?....czy to jest większa sunia? proszę zobaczcie Milkę na różnych zdjęciach, raz jest mniejsza , innym razem, wydaje się większa!? bez dodatkowych danych, trudno chyba zdecydować? jutro napiszę ,więcej :)
  10. Przed wejściem do weta , odniosłam wrażenie, że Miłka się bała!? ale jeśli nawet, to ciekawość, wzięła górę ;) .. jednak ta ciekawość , była silniejsza od strachu, aż ciężko było ją utrzymać ;) ... ale fakt! Miłeczka jest duża! :) ... jest duża! czy to z przodu, czy też z tyłu! ;) ... co nie zmienia faktu,... jaka jest mądra! usłuchana! jak patrzy w oczy! to... wyjątkowa sunieczka!
  11. Po wizycie u weta- jest dokładnie tak jak mówiła, Ewu! jeśli chodzi o wielkość, sunia to ..., sunia ONka jest takiej wielkości jak sunie Owczarków Niemieckich , byłyśmy na krótkim spacerku i udało nam się spotkać ,pana z owczarkiem i wielkością ,były podobne ,Miłeczka troszkę, niewiele mniejsza :) ... jeśli chodzi szwy to okazało się ,że i Ewu , miała rację i pani! ponieważ Miłka miała i szwy rozpuszczalne i założyli jej kilka ,dwa ,trzy do zdjęcia, pewnie był jakiś problem.. może dla pewności?!... fakt jest taki ,że wet zdjął te które ,zostały do zdjęcia i był pełen podziwu dla spokoju suni w jakim to zniosła! ja ... chyba nigdy nie widziałam ,żeby pies był taki... spokojny ,pokorny i uległy podczas ,jakichkolwiek czynności u weta! a już ściąganie szwów? naprawdę Miłeczka jest wyjątkowa! nie było dr Witka, ale wet.który nas przyjął, również stwierdził...bardzo rzadko ,zdarzają się takie psy położyliśmy ją na stole a ona czekała, na kolejne zabiegi... ... ponieważ nie lubię takich widoków, zrobiłam to tylko dla Miłki, ale było chyba 3-4szwy? nie potrafię powiedzieć dokładnie?
  12. Zdrowego dnia ,dla wszystkich herbata z oregano? normalnie zaparzać takie oregano -przyprawę? Ten syrop z czosnku, który proponuje Nesiowata jest rewelacyjny, Bogusiu :) tylko uważaj ,żeby czosnek był Polski
  13. Nie wiem ,spytam czy ściąga skórę z kurczaka? szczerze mówiąc nie wspominałam nic o skórze? ja raczej sugerowałam na razie kupować tylko piersi /nie jestem przekonana, że pani tak robi? / spytam weta i na pewno kupię dla Miłki! ... tak bardzo się cieszę ,że ją poznam, że będę mogła ją zobaczyć :) korzystając z okazji zamierzam porozmawiać o opiece nad Miłką, chcę skorzystać z rady Poker i jeśli będą jakieś opory ,zaproponować oprócz zwrotu za karmę i leczenie jeszcze np 100,oozł / myślę ,że to było by taniej niż hotelik i jeszcze odeszły by koszta transportu? /
  14. Ja już się pogubiłam, przepraszam ,mam nadzieję ,że dzisiaj uda nam się dokładnie opisać ,jaka jest Miłeczka, po wizycie u weta :)
  15. Miłeczka, nadal robi "rzadkie koopy" tak mówi pani, ale jest radosna, bawi się sama lub szuka innych chętnych piesków na spacerkach co jest powodem, kolejnego problemu, bo się raczej inne psy jej boją, jest jednak większym pieskiem, chyba musimy pomyśleć o kagańcu? raczej, tak stanowią przepisy! dzisiaj ją zobaczę i pomyślimy o kagańcu. Anulko, nie bardzo to wszystko rozumiem??? wczoraj rozmawiałam z Basią i mówi ,że Miłka, ma ... te rozpuszczalne?! pani ,mówi że ma szwy?! bardzo się cieszę ,że dzisiaj postanowiłam iść do lekarza z Miłką, nawet jak był problem z wyrwaniem się z pracy! raz że będę spokojniejsza w sprawie tych "rzadkich kooopek"/ czy może tu być przyczyna ,że nie była odrobaczona? ? dwa ,że wet sprawdzi jeszcze inne rzeczy zgłaszane przez panią ,że Miłka ma np guzek na szyi itp a trzy że mam nadzieję zrobić kilka zdjęć suni :) Jeśli będzie miała szwy?? , to jak dobrze ,kojarzę to sterylka była w poniedziałek 2lutego, więc chyba ,byłby czas?
  16. Już sobie, poradziłaś sama! a raczej ,Anulka pomogła Dziękuję Anulko ,nie można było lepiej, Dziękuję ,Aniele Bogusiu, dokładnie tak, Opole jest blisko, więc kolejny Wielki Cmok
  17. Zaglądam z serdecznościami :) i sama ,do siebie się uśmiecham ,jak widzę błyszczące futerko Roxuni
  18. Czyli nie wszystko stracone, cieszę się ogromnie! że pani zadeklarowała pomoc dla suni Ciekawe w jakiej dzielnicy Wrocławia ,Pani mieszka?
  19. Jestem u biedusi, serce pęka! Izuniu , dobrze że ją wzięłyście pod swoją opiekę, musi się udać pomóc suni! ja na tą chwile tak zadeklarowana, że nie dam rady, ale może jakieś fanciki na bazarek, jeśli ktoś będzie robił! Izuniu , Agatko, zostaję z Wami i będę przy Was całym sercem a jak tylko się troszeczkę uporam z finansami Miłeczki i Rokiego, będę pamiętała o malutkiej :) Czy ten domek z Wrocławia ,już całkiem skreślony? może jako tymczas?
  20. Elu i ja przybiegłam do Ciebie z życzeniami Zdróweczka i Dobrego tygodnia
  21. Makabra! :(
×
×
  • Create New...