-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Everything posted by anica
-
IGUNIA. MA. DOM. STALY ! Maleńka Iga - byl zwrot z adopcji i schron!
anica replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Naprawdę współczuję :( ... wracaj teraz do zdrowia, taka wysoka temperatura, to nie żarty! kuruj się Agnieszko i na razie nie myśl o niczym innym tylko osobie , kochana :) -
Przywitam się ciepło w ten mroźny dzionek to będziemy trzymać kciuki, żeby pieniążków nazbierać...już nie wiem gdzie ich szukać! w poniedziałek zabieram się za nowe zaproszenia :) a ile u Was kosztuje sterylka?
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
Elu jestem z Tobą i myślę ,że Twoja intuicja słusznie Ci podpowiada a przy okazji ,można p Krystynie zaproponować jeszcze inne pieski, które tylko czekają ,żeby je pokochać -
Oj! rola skarbnika nie jest łatwa! ... spróbuję odpowiedzieć po kolei ... bo pogmatwane to jest bardzo od samego początku!.. pieniądze przelałam na konto lecznicy/wygenerowałam potwierdzenie/ ,plus 55,oozł za leczenie wpłaciłam w piątek gotówką, żeby zakończyć temat rozliczeń, ta faktura była już wystawiona wcześniej zaraz po operacji Maksia, ponieważ TOZ prowadził leczenie Maksia i doprowadził do operacji ale pamiętajmy że wcześniej, leczenie i diagnostyka, zostały rozpoczęte w Klinice na Strachocińskiej, gdzie była robiona cała długotrwała, diagnostyka Maksia, początkowo były złe wyniki, trzeba było powtarzać USG, byli tam wożeni przez p Mateusza,tytułem przypomnienia./tam, państwo się 'pogniewalili' bo lekarze 'zjechali' ich za stan Maksia/ domyślam się że ,dr Sylwia otrzymała całość dokumentacji z poprzedniej kliniki wystawionej na TOZ i stąd pewnie te dane na fakturze, przypominam ,że ja pojawiłam się ok dwa tygodnie po operacji, ponieważ nie mieliśmy żadnych informacji, więc lecznica nie miała ,żadnych innych "danych" do wystawienia faktury, myślę ,że nie bez znaczenia jest fakt , że operacja odbyła się z interwencji TOZu i pod groźbą odebrania psa ,oraz kary pieniężnej! tak mi powiedziała wetka, więc pewnie ich dane na fakturze są również potwierdzeniem, nie wiem ,jak to wygląda z punktu prawnego ale nim doszło do zabiegu ,panstwo próbowali też straszyć i zasłaniać się prawem, zostawiliśmy te rzeczy ,gdzieś w tle, ale lecznica jak najbardziej jest zabezpieczona stosowną dokumentacją, w poniedziałek zadzwonię do p Mateusza, jak umawialiśmy się wcześniej, wydaje mi się , że TOZ nie będzie miał problemu z fakturą z lecznicy, pewnie do adnotacji zapłacono można dopisać np.. opłacono ze składek na portalu Dogomania? czy coś w tym rodzaju? przecież ,takie Fundacje bez przerwy otrzymują darowizny, więc pewnie wiedzą jak to przeprowadzić od strony księgowej? zobaczymy? ... otóż nie! biegła nie jestem :) ponieważ zatrudniamy księgową, moja rola ogranicza się do sprawdzenia ,stanu ilościowego na fakturze, podpisaniu jej i przekazaniu księgowej, nie dziwi mnie fakt ,że czasem są inne dane na fakturze,/ my też czasem dostajemy towar bezpośrednio z fabryki, natomiast dane do zapłaty są np z hurtowni/ Jak do tej pory nie było żadnych problemów z ruchomością powieki i z wysuszaniem spojówki gałki, ale Maksiu do piątku był cały czas na lekach i kropelkach do oczu / po pierwszym ,chyba tygodniu, poczuł się źle ale to były raczej problemy z samopoczuciem, przestał jeść ,dyszał ,był apatyczny, mogła to być zła tolerancja na antybiotyk ,po zmianie ,podobno poczuł się lepiej, dopiero od wczoraj jest bez żadnych medykamentów i wetka mówi ,że ...no teraz zobaczymy? obiecała ,że ma zrobione zdjęcie i że przyśle mi sms w poniedziałek a państwo mają przyjść do kontroli w przyszły piątek, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze :) żeby zobaczyć wygenerowane potwierdzenie, trzeba kliknąć i mam nadzieję że się wyświetli.. historia_transakcji_20180216_141744.pdf
-
Przepraszam ,że dopiero dzisiaj dokończę rozliczenie, ale cały czas 'walczę' z tą fakturą, wczoraj wieczorem, jak wróciłam z lecznicy, punkt ksero był już nieczynny/chciałam zrobić skan dokumentu, bo jest najczytelniejszy/ a dzisiaj mieli wolną sobotę, więc koniec ,końców zrobiłam zdjęcie aparatem, tak jak fantów i wklejam, jeśli nie będzie czytelne to w poniedziałek podejdę do punktu ksero i zrobimy wyraźne :) Wetka ,wydrukowała fakturę i tak jak sugerowała Anula ,wpisała mi że zapłacono plus dopłatę za leki ,żeby było najprościej i bez korekty, ponieważ faktura poszła już do księgowości, ja wieczorem ,mogę jeszcze wkleić potwierdzenie z banku i myślę ,że to będzie wiarygodne rozliczenie, gdyby jednak ktoś uważał inaczej to proszę o sugestię jak jeszcze można się rozliczyć , Rozliczenie wygląda tak ,że 550,oozł to koszty zabiegu+55,oozł to koszty leków i opatrunków po operacji czyli z naszej skarpety zapłaciłam 605,oozł za zabieg Maksia ,teraz musimy poczekać ,jak Maksiu będzie się zachowywał bez żadnych ,syropków ,kropelek i leków, ponieważ wetka w piątek ostatni raz podała Maksiowi leki i mają przyjść w przyszły piątek do kontroli,oczywiście gdyby coś się działo ,wiadomo mają być natychmiast, na razie nie można ustalić terminu , zabiegu , ponieważ to będzie zależało od stanu oczka Maksia, tutaj wetka jest ostrożna , ponieważ wolała by podeprzeć się opinią specjalisty, nie było ponownej rozmowy na ten temat, ponieważ i tak oczko musi się dobrze wygoić. Według dr Sylwii stan Maksia na chwilę obecną jest dobry, w poniedziałek będę rozmawiała z p Mateuszem, celem przekazania wiadomości i rozliczenia :) ... do wyboru, które czytelne :) Muszę korzystać z Fotosika , jak chcę korzystać z opcji wybierz pliki... to mi wychodzi błąd 200?? i jeszcze skorzystamy z opcji ...wybierz pliki... doc_FAKTURA_1_01_2018.pdf
-
Witamy kolejny ,zimny dzień :) ale dzisiaj ,tak mi się ciepło jak pomyślałam...a Dosia zaopiekowana Pięknie , dziękujemy Aniu, już pędzę z numerem konta
-
IGUNIA. MA. DOM. STALY ! Maleńka Iga - byl zwrot z adopcji i schron!
anica replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
...na foty poczekamy! Basiu, nic nie mówiłaś o Pączku :( ale .. za to wszystko co robisz... musi być dobrze! MUSI!!!! -
IGUNIA. MA. DOM. STALY ! Maleńka Iga - byl zwrot z adopcji i schron!
anica replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Poczekamy -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
Eluniu, ja też szukam i na razie Nic!!! będziemy pytać aż znajdziemy!... mnie jednak nurtuje pytanie?... dlaczego jak pani była w szpitalu, pieskiem opiekuje się sąsiadka? nie wiem, może ja za bardzo biorę do siebie? w ciągu ostatnich dwóch chyba lat miałam dwie operacje, ale ... nie wyobrażam sobie , żeby moją Taksunią opiekował się ktoś inny niż mąż czy syn? pewnie jest jakieś wytłumaczenie ale może powinniśmy je poznać? wiek tutaj nie jest barierą! wręcz przeciwnie.. tutaj chyba, lepiej jeśli stateczna, odpowiedzialna osoba, będzie opiekowała się Benią ale czy pani czuje się na siłach? w tym pierwszym okresie, dopóki więzi się nie zacisną, oczywiście, bardzo, bardzo uważać! na spacerkach, w szeleczkach, żeby nie uciekła, otwierając drzwi gościom, pilnować ,żeby nie wybiegła, jakie jest podwórko ,czy ogrodzone? czy od razu na ulicę? Pamięta ktoś może sprzed lat?? była taka mapka ,pomocy na dogo? tam były zamieszczone miejscowości poszczególnych osób... jest to jeszcze? Elu, a jeśli chodzi o 'Twój' ogródek, to może sprawdził by się taki płotek, one są przenośne ,takie od kilku centymetrów do kilkudzisięciu, zależy jak byś chciała ,wkopuje się , te dolne części elementu, czy wbija? są takie chyba ok 1metrowe elementy? -
Miszalinka_iM współczujemy!... proszę nie mniej żalu, jestem przekonana ,że nikt nie chciał Ciebie urazić, Miszalinko takie czasem dziwne historie dzieją się na dogo... przykro mi bardzo! żadne słowa w takich chwilach nie oddadzą tego co czujemy :( czasem po prostu tak się dzieje ,że życie pisze nam samo scenariusz... inaczej niż byśmy chcieli, nic już nie przywróci Kimi życia :( ...widocznie... tak miało być... nie wiem co powiedzieć, rozpłakałam się..... Dziękuję ,Miszalinko... mi jest lżej ,że odpisałaś...
-
Ode mnie ,również :)
-
Dziękuję ,Oleńko :) przyznaję , ma Dosia dobry gust ... racja! ...i dobry pomysł! Witaj ,Bożenko i wracaj do nas, kochana Witaj Anusiu u Dosi
-
... że co?..że to niby żart?
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
Eluniu, to współczuję :( a nie jest tak, że teraz powinni naprawić ,szkodę?