-
Posts
1268 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Maia
-
Bercik i do niego los się uśmiechnął. Już w nowym domu!
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Kochani Bercik potrzebuje wsparcia finansowego na badanie krwi i kastrację, liczy się każda złotówka, ktoś nam pomoże?? -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
o szok :crazyeye: no to macie z nią kłopoty :-(. Może zamykać ją do klatki, jak nikogo nie ma w domu?? Może zacząc już ją ogłaszać? Sterylka będzie w październiku już, na Zielonogórskiej, 1 października ją zapiszę. -
klatkę ciągle mam w użyciu, bardzo zależy mi na złapaniu pewnej suni, jeszcze w tym tygodniu klatka jest rozstawiona, jak się nie uda przekażę ją osobie która chce złapać sunię z andersa, zgodnie z kolejką
-
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[B]phase[/B] Dziękujemy. Jutro będę w lecznicy, to ustalę termin. A jak Sonia, grzeczna? Ma apetyt? utyła troszkę?? -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Ojejek jest słodziutki bez jedzenia cukru :-). I jak jest deszcz to zachowuje się jakby był z cukru :-) - na podwórko to nie bardzo lubi wychodzić jak jest mokro, pewnie mysli sobie "a tam będę wychodzić na deszcz, żeby mi futerko zmokło, w domu się wysikam" :mad: -
Bercik i do niego los się uśmiechnął. Już w nowym domu!
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Bercik ma bardzo awaryjny DT u dziewczyny która nigdy wcześniej nie miała psa, która obecnie szuka pracy i jak ją znajdzie Bercik będzie potrzebował innego miejsca. Niedawno dostałam pierwsze wieści z obecnego DT- psiaczek jest bardzo grzeczny w mig załapał gdzie jest jego kocyk, jak dostanie smaczka drepcze z nim na swój kocyk :-) Smacznie przespał całą noc, po 8 tupiąc pod drzwiami zakomunikował że chce wyjść na spacerek. Piesio nie potrafi chodzić po schodach, wygląda na to że mieszkał na podwórku, lub w domu, na pewno nie w bloku. W mieszkaniu jest spokojny, nie piszczy, nie szczeka, przeważnie leży na swoim kocyku, albo wdrapuje się na kolana i przytula się do opiekunki. Fotki z wczorajszej drogi do domu tymczasowego: [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3921789/dsc01805][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1945/3a11ae2e000dac3d523f0376/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3921790/dsc01807][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1808/89f5e7630011fbfc523f03a3/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3921791/dsc01815][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi208/f280a584000588bf523f03b2/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3921792/dsc01818][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi1652/18dcef9f0007281a523f03ea/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3921795/dsc01829][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi787/b7f08cb200065fd3523f045c/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3921793/dsc01840][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi319/0192a99400162248523f041b/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Ojej zjadł dzisiaj całą cukiernicę cukru :-), a teraz wzięło go na zabawę :-), gania po pokoju za piłeczką :-) -
Bercik i do niego los się uśmiechnął. Już w nowym domu!
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Bercik od kilku godzin jest u nowej pani tymczasowej, psiak jest bardzo milutki, troszkę nakręcony, ale myślę że to dlatego że nie wie co się dzieje tyle zmian w ostatnich dniach go spotkało. Dużo jest znaków zapytania - nie wiadomo jak długo będzie mógł Bercik być u obecnej opiekunki, czy ona da sobie radę z pieskiem, nigdy wcześniej nie miała w domu psa. Pani może zatrzymać u siebie Bercika do czasu aż nie znajdzie nowej pracy... Po tym jak dzisiaj z nim pobyłam myślę, że Bercik widzi, może słabo, ale na pewno nie jest zupełnie ślepy. -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
wątek Bercika na dogo : [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247263-PILNE!!-Smutne-oczy-niczyjego-psa-błagają-o-dom-ślepy-Bercik?p=21331124#post21331124[/url] wydareznie na fb: [url]https://www.facebook.com/events/503625373057971/504207752999733/?notif_t=like[/url] -
Bercik i do niego los się uśmiechnął. Już w nowym domu!
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Bercik jest starszy, zwyczajny, a na dodatek niewidomy, tylko serce ma ogromne i wręcz błaga oto by go nie skrzywdzić, by się nim zaopiekować... :-( [B]Skarbonka Bercika[/B]: [B] Panna Marple [/B] - 100 zł [B]bakusiowa[/B] - 50zł [B]Agat21[/B] - 50 zł razem - [B] 200zł [/B] [B]Wydatki[/B] : Kastracja - 120 zł szczepienie i zabezpieczenie od kleszczy- 50zł pozostało- [B] 30zł [/B] [B]bakusiowa[/B] - 50 zł [B] Panna Marple[/B] - 100 zł [B]suma: 180 zł[/B] Deklaracje stałe: 10zł - [B]ania75[/B] 10zł -[B] paula_t[/B] 20zł - [B]Alla Chrzanowska [/B]- wpłacone za listopad :loveu: 30zł - [B]magda i mezo[/B] 20zł - [B]zachary[/B] 20zł - [B]agat21[/B] 20zł - [B]bakusiowa [/B] 10zł - [B]rovaniemi[/B] [B] mamy 140 zł- brakuje 160![/B] :-( [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3917690/cam00450"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi752/c956a98d0004135a523ae81a/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3917692/cam00458"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1673/406cdda8000901f3523ae829/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3917691/cam00456"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi939/27d8dcb5002b2380523ae81f/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3917689/cam00454"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi844/b9da559e0003edfb523ae810/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] -
edit: [B][SIZE=4]Bercik stracił obecny DT, na cito potrzebuje nowego DT/DS, deklaracji na hotelik. Piesek dziś nocuje w nieogrzewanych sionkach, nie mam gdzie go umieścić, proszę o pomoc. Bercik ma pecha, to już 5 zmiana domu w ciągu kilku tygodni :-(. Czy znajdzie w końcu swoje miejsce???[/SIZE][/B] Bercik został znaleziony, do piątku rano ma miejsce u sąsiada, potem wróci na ulicę, albo zamknął go w schronisku, gdzie prawdopodobnie spędzi resztę życia. Bo niestety nie zachwyca urodą, nie jest młody, niepodobny do żadnej rasy, zginie w tłumie schroniskowych psów... Psiak jest do połowy łydki, waży 14 kg, w wieku okolo 5 - 7 lat. Pilnie szukam właściciela, bądź nowego opiekuna. Jeśli ktoś nie może wziąć psa na stałe, a miałby na tyle dobre serce, aby wziąć go tymczasowo zanim nie znajdzie się nowy dom, będę ogromnie wdzięczna. Zapewnię pieskowi w Domu Tymczasowym karmę i opiekę weterynaryjną. W innym przypadku jutro trafi do schroniska. Bardzo proszę o pomoc biednej psince o smutnych oczach, on wręcz błaga o to, aby ktoś się nim zaopiekował. Kładzie głowę na kolana, tuli się, nieśmiało macha ogonkiem. W schronisku jego szanse na adopcje są praktycznie równe zero. Bardzo proszę o pomoc dla niego. Mogę dowieść pieska do nowego domu. kontakt 515356915 Białystok Z piątku: Ten znaleziony pies (nazwałam go Bercik) był u mojego sasiada, ale dzisiaj rano on go wypuścił, ze łzami w oczach chodziłam z Bercikiem po osiedlu jak dwie sieroty w największy deszcz, myślałam że może gdzieś mieszka i znajdzie droge do domu, ale nic z tego nie wyszło, okazało się tylko że Bercik jest ślepy, albo widzi ale bardzo słabo. Byłam z nim u weta - ma zmienione dno oka... W międzyczasie dała mi promyk nadziei pani Asia z Sokółki zadzwoniła i powiedziała ze może przetrzymać psa po sterylce - mało to czasu- kilka dni, ale lepsze niż ulica, czy schronisko... Tylko psiak ma pokleszczówkę do sterylki też musiałby być gdzieś przetrzymany... Wykonałam kilka telefonów i udało się znaleźć miejsce na dwa dni w łazience u pewnej pani... Wszystko to takie kruche, nie wiadomo co robić.... nie dość że Bercik już starszy, nie za piękny to jeszcze ślepy , a kasa na kastracje i badania potrzebna - czy warto inwestować w psa który ma nikłe szanse na adopcje? Przepraszam, że tak piszę, ale wiem że wiele osób tak pomyślało, nawet ten sąsiad powiedział, że on chce psa, ale młodego i zdrowego, a co z tym?? niech umiera?? Nikomu niepotrzebny??? Bercik jest bardzo sympatycznym pieskiem, łasi się tuli, no ma w sobie coś co chwyta za serce... Koniec tego smutnego dnia pozytywnie mnie zaskoczył- ogłaszałam Bercika na fb gdzie się da i zadzwoniła do mnie dziewczyna z fb która kilka dni temu widziała Bercika na swoim osiedlu i może wziąć go do siebie na DT Jutro mam go jej przekazać...
-
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Ten znaleziony pies (nazwałam go Bercik) był u mojego sasiada, ale dzisiaj rano on go wypuścił, ze łzami w oczach chodziłam z Bercikiem po osiedlu jak dwie sieroty w największy deszcz, myślałam że może gdzieś mieszka i znajdzie droge do domu, ale nic z tego nie wyszło, okazało się tylko że Bercik jest ślepy, albo widzi ale bardzo słabo. Byłam z nim u weta - ma zmienione dno oka... W międzyczasie dała mi promyk nadziei pani Asia z Sokółki zadzwoniła i powiedziała ze może przetrzymać psa po sterylce - mało to czasu- kilka dni, ale lepsze niż ulica, czy schronisko... Tylko psiak ma pokleszczówkę do sterylki też musiałby być gdzieś przetrzymany... Wykonałam kilka telefonów i udało się znaleźć miejsce na dwa dni w łazience u pewnej pani... Wszystko to takie kruche, nie wiadomo co robić.... nie dość że Bercik już starszy, nie za piękny to jeszcze ślepy :-(, a kasa na kastracje i badania potrzebna - czy warto inwestować w psa który ma nikłe szanse na adopcje? Przepraszam, że tak piszę, ale wiem że wiele osób tak pomyślało, nawet ten sąsiad powiedział, że on chce psa, ale młodego i zdrowego, a co z tym?? niech umiera?? Nikomu niepotrzebny??? Bercik jest bardzo sympatycznym pieskiem, łasi się tuli, no ma w sobie coś co chwyta za serce... Koniec tego smutnego dnia pozytywnie mnie zaskoczył- ogłaszałam Bercika na fb gdzie się da i zadzwoniła do mnie dziewczyna z fb która kilka dni temu widziała Bercika na swoim osiedlu i może wziąć go do siebie na DT :-) Jutro mam go jej przekazać... wydarzenie Bercika na fb - [URL]https://www.facebook.com/events/503625373057971/?fref=ts[/URL] -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maia']To ja znowu z tym samym, ten pies znaleziony wczoraj na Bema, jutro ma być wypuszczony/ ewentualnie schronisko :-( Tak bardzo mi go szkoda :-( on tak prosi zeby się nim zając :-( Może ktoś wie czyj, może ktoś dałby mu DT??? Serce mi pęka z bezsilności :-( Zobaczcie jakie ma smutne oczy :-( [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3917690/cam00450"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi752/c956a98d0004135a523ae81a/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3917689/cam00454"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi844/b9da559e0003edfb523ae810/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3917691/cam00456"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi939/27d8dcb5002b2380523ae81f/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3917692/cam00458"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1673/406cdda8000901f3523ae829/zdjecie.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] On jest taki smutny tak prosi o opieke, kładzie głowę na kolana, nieśmiało macha ogonkiem... -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Kilka dni temu wyjeżdżałam na cały dzień i moje 3 sunie i Ojejek miały być u moich rodziców.Dla Ojeja była to zupełna nowość. Moi rodzice mieszkają w domu, zamknęłam moje psiaki w oddzielnym mieszkaniu, aby uniknąć spięcia, gdyż psy moich rodziców nie godzą się z moimi. Po po południu zadzwoniłam do mamy, aby wypuściła moje stado na podwórko :-). Mama wypuściła sunie i Ojeja i po godzinie chciała je z powrotem zamknąć. Sunie grzecznie poszły do mieszkania, a Ojejek zdziczał :crazyeye:. Bał się biedaczyna mojej mamy - śmigał jak rakieta odrzutowa po podwórku:Dog_run:, szczekał na mamę, nie pomogły miłe słowa "Chodź Ojejku", "masz kiełbaskę" nic, nawet nie dał się dotknąć mojej mamie, ani tacie. Ojejek jest lękliwy i nieufny, ale nie przypuszczałam że aż tak :-). No i co?- synuś siedział 7 godzin na podwórku i czekał na swoją mamę, czyli mnie :D. Rodzice chichotali, że Ojejek taki tchórzliwy i wychowałam maminsynka :-). Jak wróciłam była wielka radość, Ojej naszczekał na pożegnanie na moją mamę i szczęśliwy ze swoją pańcią wrócił do domu :-). Powiedzcie jak nie kochać takiej małej Ojejkowej sierotki :-) -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Kiedy będziecie mogły być w Białymstoku, musimy się umówić :-) -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
jak Sonia? Chyba można już ją wysterylizować, jak myślicie? -
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
Maia replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Widziałam Jacka, nawet merdnął do mnie! Wygląda pięknie :-) -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Witam przepraszam, ale ostatnio trochę zabiegana jestem, jak znajdę chwilkę wstawię nagranie z karmienia Ojejka i z tego jak Ojejek się cieszy na słowa- "a czy pieski dostały...". A co u chłopaka? Ojejek wydoroślał, spoważniał ;) Ostatnio nawet utył bardzo szybko - po tym jak zjadł ze 3 kg suchej karmy :mad:, jak nie było mnie w domu- jego brzuszek zrobił się wieelki, a chłopaczek musiał spać na pleckach, z łapkami w górze :-). A na drugi dzień była bardzo wczesna pobudka, bo szybciutko trzeba było wyjść na big koopę :eviltong:. Co poza tym? Psisko zaradne jest :cool1:- innym razem jak nie było mnie dosyć długo w domu, a synuś zgłodniał sam zadbał o napełnienie sobie brzuszka zawartością kosza na śmieci. Tylko akurat w koszu nie było zbyt dużo rzeczy nadających się do jedzenia, za to papiery, obierki itp. poroznoszone były po całej kuchni i pokoju.:razz: Ojejo to mój najukochańszy piesek, rano po przebudzeniu, albo po moim powrocie do domu Ojejek daje mi buziaczki noskiem :-), śpi ze mną na podusi, jak już chce spać stoi przed łóżkiem i czeka aż go wezmę aby mógł się położyć obok mnie. Tutaj Ojejek prosi o wzięcie go na łóżko, bo chce się położyć obok mamy :-) [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3903799/cam00369"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2969/2b7eda720019430b522b6f26/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] A tu fotki ze spacerku: [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3903805/cam00378"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi371/476d378a000d0ed4522b6f39/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3903801/cam00381"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1190/50b049030007ee68522b6f2e/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Ojejo ma już około 11 miesięcy, waży ponad 10 kg :-) A to Stefek. Niestety Stefanek nadal u mnie. Była jedna pani zainteresowana, ale po wizycie przed adopcyjnej nie zadzwoniła. Chciałabym, aby Stefcio przed zimą znalazł swoich ludzi. To taki fajny ciapkowaty i spokojny maluszek... [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3903809/cam00386][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2484/c8f8f7790010717c522b729e/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3903810/cam00389][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1192/521c601600244053522b72a5/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
piękny haszczorek :-) -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Maia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
dzieciuch z niej jeszcze :-) -
Ja nie widziałam suni tylko miejsce gdzie ona jest dokarmiana. Ja też nie mam auta i też rowerem jeżdżę jeśli muszę gdzieś dojechać, czasem nawet dosyć daleko. Jeśli sunia nie jest tam regularnie dokarmiana, może w ogóle przestać tam przychodzić. Zanim zaczniesz ją łapać miej plan co z nią zrobisz od razu po złapaniu - trzeba będzie ją razem z klatką- łapką gdzieś przewieść (najlepiej nie wyciągając jej z klatki, albo jakoś przenieść do mniejszej klatki, co wcale nie jest proste). Sunię ze wsi którą ostatnio udało się mi i koleżance złapać od razu po złapaniu zawiozłyśmy na sterylkę, potem siedziała kilka dni w klatce w garażu, no i puściłyśmy ją tam gdzie żyła..
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Maia replied to dreag's topic in Psy do adopcji
jeszcze kilka dni i znudzi jej się stresowanie n widok człowieka :-) -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
Maia replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Koniś to sama słodycz :-) zadowolony pychol, kontaktowy, jakby coraz młodszy :-) super piesek, do kochania, niech się szybko ktoś znajdzie z dla Konia! -
Potwierdzam Kalinka jest do kochania nie do kojca :-) Mi również miło było Was poznać :-)
-
Dreag wszystko super dokładnie opisała. Totojo jeśli szukasz kogoś kto zrobi to za ciebie, czyli weźmie na siebie odpowiedzialność za los tej suni to powiem wprost nie licz na to. W samym łapaniu nie wiele potrzeba pomocy - wystarczy rozstawić klatkę i czekać aż coś się w nią złapie. Potem zaczynają się schody - gdzie dziką sukę przetrzymać po sterylce i co dalej- zbierać finanse na utrzymanie suni czy wypuścić ją na wolność. Samo przetrzymanie przez kilka dni dzikiego psa po sterylce to duzy kłopot - nie da się wypuścić suni z klatki, aby się załatwiła bo może uciec, moze być agresywna itp... Nikt poza osobą która znalazła takiego psa się tym nie zajmie - np dreag- zauważyła w swojej okolicy dzikią sunię, rozstawiła sama klatkę, potem sama znalazła hotelik, potem sama zawiozła tam sunię no i reszta świata dowiedziała się o poczynaniach dreag dopiero poprzez wątek - jak już sunia jest bezpieczna w hoteliku:-)