Jump to content
Dogomania

KasiaKia

Members
  • Posts

    2608
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KasiaKia

  1. Pod postem 1953 napisałam "Pytałam o to. Odpowiedziano mi, że psy odbierane są przez nowych właścicieli w umówionym miejscu". Przepraszam, że post "zniknął". Teraz odniosę się do postu Em powyżej, bo fascynujące jest to, że ludzie z całych Niemiec jadą w jedno miejsce, odebrać swoje psy, o konkretnej godzinie... Rozumiem, że transport jest zaplanowany tak perfekcyjnie, że wszyscy ci ludzie, dokładnie tego dnia, o konkretnej godzinie zbierają się na jakimś parkingu, zgarniają swoje zwierzę i jadą z powrotem? Nie wiem, ja sobie jakoś nie wyobrażam, żeby dało się przewidzieć, nawet mniej więcej, godzinę przyjazdu transportu psów z PL do Niemiec, biorąc pod uwagę, że wszystkie kilkadziesiąt psów - tak jak zapewnia Fundacja - są kilkakrotnie wyprowadzane po drodze. I ci ludzie tak siedzą na parkingu i czekają? Bo biorąc pod uwagę datę zdjęć, wychodzi na to, że psy są wydawane od razu po przyjeździe do Niemiec. Dla mnie technicznie jest to dość skomplikowane. Mój piesek jedzie tyle godzin, zgarniam go takiego zmęczonego prosto z busa, wsadzam do swojego auta i znów go wiozę. Dlatego interesuje mnie techniczna strona przekazywania psów. Bo to nie jest tylko jakieś 100 km, żeby dało się przewidzieć wszystko... P.S. Ja pytam, nie oskarżam :)
  2. Przypominam Miszkę :) Szukamy domu dla bezproblemowego pieska! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/194/misza2.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/2358/misza2.jpg[/IMG][/URL]
  3. Smerfetka wciąż czeka... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/42/img7294p.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/5305/img7294p.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/443/img8196q.jpg/"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/5149/img8196q.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/522/smerfiulotka4.jpg/"][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/5671/smerfiulotka4.jpg[/IMG][/URL]
  4. Ulotka A6 Balonika: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/577/baloniknew.jpg/][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/1120/baloniknew.jpg[/IMG][/URL]
  5. [B]Sabina02[/B], wklejam na wątek plakat Frania, bo skoro zmienia miejsce pobytu, to może ktoś porozwiesza chłopaka w nowym mieście. Aczkolwiek pewnie trzeba zmienić nr tel. Wyślę Ci jeszcze raz go w PowerPoint to sama będziesz mogła edytować tekst. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/809/franio.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/2756/franio.jpg[/IMG][/URL]
  6. Ale kruszynka... mam nadzieję, że niedługo poznam osobiście :roll: Rzecz jasna - nie mogła lepiej trafić! :multi:
  7. I o takie zdjęcia mi chodziło :) trzeba ogłaszać, ogłaszać i jeszcze raz ogłaszać, każda osoba, która zobaczy psiaka to potencjalny nowy właściciel. Trzymam kciuki i zabieram się za ogłoszenia. [url]http://tablica.pl/oferta/piekny-mix-owczarek-niemiecki-prosi-o-szanse-na-szczesliwe-zycie-IDvw6Z.html[/url]
  8. Już ma swój stały dom??? WOW!!! Niby niemała, niby nierasowa, nawet trochę dzika... a wcale długo nie czekała! Bardzo się cieszę!!!
  9. Beatko, Martin pojechał do swojego domu, więc zwalnia miejsce w kolejce do ogłoszenia w krakowskiej :) A Smerfi się doczeka.... wierzę w to.
  10. W takim razie czekam na zdjęcia i ruszam z ogłoszeniami. No i powodzenia... :)
  11. Podniosę Cię Smerfi. Byłoby cudownie gdybyś mogła święta spędzić ze swoją nową rodziną. Trzymam kciuki, może się wreszcie uda! Nie wolno tracić nadziei. Kto pokocha Smerfetkę? :)
  12. Ja chętnie pomogę ogłaszać pieska, ale naprawdę potrzebujemy więcej zdjęć, dlatego ponawiam swoją prośbę. Dobrze zaprezentowany psiak to pół sukcesu.
  13. Jest mi bardzo przykro. Mimo, iż nie miałam osobiście kontaktu z Marsikiem to ten wątek znam od początku i regularnie tu zaglądałam. Odszedł spokojny, wiedział, że nie jest sam. Marsik [*]
  14. Kontaktowałam się z nowym domem Martina, same świetne wieści. Chłopak się szybko nauczył, że jak każdy porządny pies powinien spać, nie na stole, a... w łóżku :diabloti: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/263/p1010573ku.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/5403/p1010573ku.jpg[/IMG][/URL] Rozpieszczany smakołykami, aby trzymać formę, codziennie późno wieczorem biega ze swoim nowym Panem ;) Z kotem pełna zgoda, choć Państwo twierdzą, że to kot ustawił sobie psa i dominuje w tej relacji :roll:
  15. Zaglądam do Miszy :) Są może jakieś wieści kiedy będą zdjęcia? Na nowych fotkach wystawimy mu wyróżnione allegro. Przydałoby się chłopakowi odświeżenie w ogłoszeniach.
  16. Smutne wieści :-( Ale nie jest sam, a to chyba najważniejsze w czasie choroby. Mam nadzieję, że szybko stanie na nogi. Takich psów mi najbardziej żal... które swoje lata już mają, a nie mogą doczekać się prawdziwego domu. Całe szczęście, że akurat ten hotel jest taki "domowy". Marsiku trzymam za Ciebie mocno kciuki.
  17. Plakat dla Miry na prośbę AgaG :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/809/miraln.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/4952/miraln.jpg[/IMG][/URL]
  18. O matko, jakie zdjęcia :loveu::loveu::loveu: Przelałam na konto Fundacji trochę grosika na to cudowne stadko :) Pozdrawiam.
  19. Mądra dziewczyna :p Proszę o pogłaskanie po bródce od cioci Kasi :roll:
  20. wellington, wyjazd tak, ale pod Poznań :) nasz hotel z Brzyścia się tam przenosi. Martinek w nim mieszkał kilka miesięcy zanim przyjechał do Krakowa. No i muszę Wam powiedzieć, że Martinek pięknie chodzi na smyczy, a jak dzwoniliśmy domofonem do nowej Pańci to siadł przy nodze i czekał :p
  21. Też uważam, że już można, bo wszyscy wiemy, że to nie jest tak hop siup, czeka się czasem wiele miesięcy... postaram się już pomału go wrzucać na portale ogłoszeniowe. Niech świat się dowie o naszym Baloniku! ;) Na dobry początek: [FONT=Arial][B][URL]http://tablica.pl/oferta/tylko-dla-koneserow-psiej-doskonalosci-IDwPPd.html[/URL][/B] [URL="http://tablica.pl/oferta/tylko-dla-koneserow-psiej-doskonalosci-IDwPPd.html"] [/URL] [B][URL]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=333316421&Guid=133d788e-abf0-a20b-2717-8ff2ffff6f3c[/URL][/B][/FONT]
  22. Pan Michał się śmiał ze mnie czy potrzebuje relacji każdego dnia, czy wystarczy co drugi :evil_lol: Powiedziałam, że styknie tak co trzeci :diabloti: Widać było, że Oni się naprawdę cieszą z jego przyjazdu, już w drzwiach go wyściskali. Byłam wzruszona....
  23. Martin już u siebie w domu :multi: Wczoraj nie zdążyłam zorganizować transportu, ale dziś już chłopak grzeje dupkę na własnym fotelu :evil_lol: Droga przebiegła bezproblemowo, przed trasą Martin dostał 2 tabletki aviomarinu, a po drodze jeszcze stanęliśmy na krótki spacerek. Także tym razem dojechałam czysta :roll: no ale co ważniejsze Martuś się nie męczył tylko obserwował Kraków przez okno ;) Pani Danusia z synem Michałem to cudowni ludzie. Pan Michał od razu zadzwonił do kolegi, aby umówić się na wieczorny spacer z psami :roll: podobno ma kolegę, z którym zawsze chodzą na spacery ze swoimi czworonogami, więc i psiego przyjaciela będzie miał nasz Ideał ;) No i kotek Zenek - przesłodkie przywitanie. Martin podbiegł z merdającym ogonem, zwierzaki się powąchały i każdy spokojnie poszedł w swoją stronę. Na Martina czekały dwie miseczki w kuchni i mimo, że były pełne to chłopak się zabrał za jedzenie, ale ... kociej karmy :evil_lol: Pani miała przygotowanego tyle jedzenia, że aż zerkałam, czy nie daje mu wszystkiego od razu :-o Na początku Martin siedział w kuchni, musiał przecież wylizać wszystkie miski jakie tam stały. Ale jak już pojadł to tak się cieszył, że na zakrętach nie wyrabiał. I co zrobił? Z rozpędu wskoczył na stół :diabloti: Na szczęście Pani Danusia z synem się tym mocno ubawili, bo mi było trochę wstyd :oops: Tak więc głęboko wierzę, że tym razem Martin znalazł swój jedyny, prawdziwy i idealny dom. :-P I jeśli dobrze zrozumiałam, to teraz nazywa się Maksiu, bo Pani powiedziała, że wszystkie jej pieski to Maksie :p Pani chciała oddawać pieniądze za transport Martina, ale ponieważ ja nie chcę żadnych zwrotów to postanowiłyśmy, że będzie to kasa dla potrzebujących piesków. No i z wrażenia zapomniałam wziąć aparatu, więc nie upamiętniłam jak Martin siedzi na stole :placz: Pan Michał jednak obiecał mailowe relacje no i wkrótce wizyta poadopcyjna. Tym razem się musi udać, musi musi... Trzymajcie kciuki! :roll:
  24. Ja również mocno trzymam kciuki za biedaczka!
  25. Lepiej jak najwcześniej, póki jest malutka i szybko się przestawi, potem będzie coraz gorzej. Trzymam kciuki za dom, może przejdzie ostrą selekcję p. Maćka :diabloti:
×
×
  • Create New...