Jump to content
Dogomania

KasiaKia

Members
  • Posts

    2608
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KasiaKia

  1. Nie ma za co, z przyjemnością poznam Wareczkę osobiście :)
  2. Chętnie się wybiorę :) Poproszę o pw z dokładnym adresem hotelu :)
  3. Allegro piękne, wiemy :) A wkrótce będzie na full wyróżnieniu :) Baloniku maszeruj do swojego domku!
  4. Już kiedyś myślałam o sesji, bo Misza ogłaszany jest na tych starych zdjęciach, a te nowe niestety niczym nie zachęcają... Przydałyby się do ogłoszeń, zwłaszcza w gazecie i na allegro. W jakiej dzielnicy mieszka rodzina, u której jest Miszka? Może się jakoś z nimi umówić na szybką sesję zdjęciową :)
  5. A można liczyć na jakieś zdjęcia? Że tak nieśmiało zapytam :)
  6. Allegro jest aktualne, kiedy wygaśnie, odświeżymy już z full wyróżnieniami. Natomiast inne ogłoszenia niby są, ale niektóre pewnie już wygasły... te, które przypominają się na mojego maila to regularnie odświeżam. Wiadomo jednak, że im więcej tym lepiej :)
  7. Misza w górę! Komu pięknego pieska? Komu, Komu? :)
  8. Aronek w górę!
  9. Smerfetka: " Mam na imię Smerfetka, chyba… tak na mnie czasem wołają. Sądzę więc, że tak mnie właśnie nazwano, bo słyszę to już częściej niż dotychczasowe „ten stary rudy kundel”. To chyba takie nieładne, prawda? Pytają się czasem także jakiej jestem rasy, ale zupełnie nie wiem o co im chodzi. Przecież wszystkie jesteśmy takie same, czyż nie? Mamy cztery łapki, po jednym ogonku, oczka, nosek, uszka… więc co to jest ta rasa? Bo chyba to coś bardzo ważnego. Ludzie je bardziej kochają, tak myślę… Słyszałam nawet, że płacą za takie psy pieniądze. To prawda? Bo jeśli tak, to ja trochę tych ludzi nie rozumiem. Nas tutaj jest tak wiele, nikt za nas nie chce zapłaty, a jednak żaden człowiek nie przychodzi. I im więcej o tym myślę, tym bardziej uświadamiam sobie, że to musi chodzić o tę całą „rasę”. To jest bardzo dziwne i skomplikowane. Jeśli taki człowiek kocha tylko rasowego to czy jemu się wydaje, że tylko ten rasowy odwdzięczy się miłością? Może ja jestem już stara i wcale nie taka mądra, ale kochać to ja bym mogła każdego i wcale bym nie patrzyła na to czy ten ktoś jest duży, mały, biały czy czarny. My kochamy wszystkich, więc nie wiem czemu ludzie tak nie potrafią. Smutne to, nawet bardzo. A wiecie czemu? Bo ja to na pewno nie jestem żadnej rasy. No chyba, że „brzydka” to jest ta rasa, ale chyba nie, bo się wszyscy tylko śmieją. Kiedyś myślałam, że jak będę starsza to może stanę się rasowa, nie wiem jak – jakoś. I naprawdę żyłam tą nadzieją, choć teraz wiem, że to głupie. Rasowa nie zostałam, wręcz zbrzydłam, bo jak kiedyś mówili „brzydka” to teraz dodają „stara i brzydka”, a to jeszcze gorzej, podobno. Jakiś czas temu nawet kolor zmieniłam, poważnie! Zrobił mi się szary pyszczek i byłam bardzo szczęśliwa, bo pomyślałam sobie, że takiego kolorowego pieska to szybciej ktoś sobie wypatrzy. Ale jakoś chyba ludzie nie lubią szarego, bo im się w ogóle nie podoba. Chyba, że dobrze nie widać, bo w sumie to ja mała jestem. Skakać wysoko też nie potrafię. Hmm… tak! To musi być to! Ludzie nie widzą jaka jestem kolorowa, bo mam za krótkie łapki. A ludziom się schylać nie chce. Wiecie skąd to wiem? Bo rzucają jedzenie z góry. Jak mieszkałam w azylu, to ani razu nikt się nie schylił do mnie. Ani żeby podać obiad, ani żeby pogłaskać. Choć ja to się trochę bałam, żeby to głaskanie nie bolało, bo różnie tam bywało. Teraz już tam nie mieszkam. I bardzo się cieszę, bo wtedy byłam samotna i nieszczęśliwa. Wiecie, że mieszkałam w boskie z wielkim i groźnym amstaffem? Ten „amstaff” to jest właśnie chyba ta rasa, no albo jego imię, nie wiem. W każdym razie strasznie się rządził tam, a że miejsca nie było, to musiałam siedzieć w kącie i mu pod żadnym pretekstem nie przeszkadzać. Nie rozmawiał ze mną, wyjadał moje jedzenie, nie pozwalał podejść do krat kiedy szedł człowiek. Straszny był z niego towarzysz, nie polecam. Choć teraz jak sobie tak na spokojnie pomyślę, to wcale się na niego nie gniewam. On też był nieszczęśliwy. Nawet ludzie się go bali. Biedak tam został, nie wiem co u niego słychać, ale życzę mu dobrego człowieka. Ciekawe czy on też sobie myśli gdzie się teraz podziewam? E, chyba nie. Dziś już mam znacznie lepiej, bo nikt mi z miski nie podkrada obiadku, a i nawet na spacery wychodzę! Poważnie! Nawet czasem na takiej smyczy, którą z drugiej strony trzyma człowiek. Jestem wtedy bardzo dumna, bo wyobrażam sobie, że jestem tego człowieka. Cudowne uczucie. Być kimś ważnym dla jakiejś osoby, ach, marzenie! Czy marzenia się spełniają? Chyba tak, bo tu było kilka piesków, które marzyły o człowieku i on wkrótce przyszedł i je zabrał. Przyznam się Wam, że też bym tak chciała. Tak po prostu, żeby ktoś przyszedł i powiedział „chodź ze mną”. Poszłabym wtedy z nim na koniec świata! Naprawdę, nie kłamię. Ale byłabym dumna krocząc obok nogi takiego dobrego człowieka. Zrobiłam wszystko dla niego, wszystko czego by zapragnął. Codziennie go wypatruję, oby tylko zdążył, bo ostatnio usłyszałam… że nie zostało mi wiele czasu…"
  10. :) Smerfi hop na samą górę! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/268/smerf1d.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/3784/smerf1d.jpg[/IMG][/URL]
  11. Teraz bazarków z chustami niestety nie ma, bo regularnie sprawdzam, ale ostatnio robiła spory bazarek [URL="http://www.dogomania.pl/members/96528-BeaBono"][B][U]BeaBono[/U][/B][/URL] i miała ich naprawdę dużo. Może coś Jej zostało? A może planuje nowy bazarek? Warto spytać, bo cioteczka miała je w różnych kolorach i rozmiarach. Sprzedawała je nawet po zamknięciu bazarku. Jeśli nie, to naprawdę można zrobić taką własnoręcznie :D
  12. Przepraszam za offa, ale pozwolę sobie zaprosić na bazarek dla hotelowych psiaków: [url]http://www.dogomania.pl/threads/220607-Dla-ka%C5%BCdego-co%C5%9B-mi%C5%82ego-bazarek-dla-Smerfi-i-Balonika-do-22.01[/url]
  13. karmelcia, super pomysł! Wystarczy taka chusta z napisem "SZUKAM DOMU". Ja je kupuję tutaj na bazarkach, z wiadomych przyczyn, natomiast może są one na allegro? W ostateczności samemu można taką wykonać :) Ja raz wzięłam na spacer nad Wisłą Martina (też z Mielca) właśnie w takiej chuście i choć nie stałam w miejscu ani nic nie rozdawałam to ludzie pytali o niego :) Każda forma reklamy pieska jest jak najbardziej wskazana :) Trzymam kciuki!
  14. O matko! To ostatnie zdjęcie :loveu::loveu::loveu: Pomponik jesteś śliczny! W ogóle to on i Pomidorcia to takie mini mini miniaturki :loveu: Zahir to dla nich taki Król Lew :evil_lol:
  15. magda-lenka, dziękujemy za taką troskę :loveu:
  16. I ja odwiedzam Balonika :) Kochany, zbieramy pieniążki dla Ciebie, ale nie znaczy to wcale, że chcemy Cie na dłużej w hotelu :evil_lol: sio do swojego domku! :roll:
  17. Odwiedzam Aronka, pierwszy raz w tym roku! Kochany, wyniuchaj sobie wspaniały dom!
  18. Kochane, zapraszam Was na bazarek dla Balonika i jego hotelowej koleżanki, Smerfetki. [url]http://www.dogomania.pl/threads/220607-Dla-ka%C5%BCdego-co%C5%9B-mi%C5%82ego-bazarek-dla-Smerfi-i-Balonika-do-22.01?p=18338894#post18338894[/url]
  19. Kochane cioteczki, przepraszam za offa, ale chciałam Was nieśmiało zaprosić na bazarek między innymi dla babuni z mieleckiego schroniska :) http://www.dogomania.pl/threads/220607-Dla-ka%C5%BCdego-co%C5%9B-mi%C5%82ego-bazarek-dla-Smerfi-i-Balonika-do-22.01?p=18338894#post18338894
  20. A właśnie, że nie :) Bazarek dla Smerfi właśnie został oficjalnie otwarty, więc zapraszam cioteczki, te złe i te dobre :D [url]http://www.dogomania.pl/threads/220607-Dla-ka%C5%BCdego-co%C5%9B-mi%C5%82ego-bazarek-dla-Smerfi-i-Balonika-do-22.01?p=18338894#post18338894[/url]
  21. Miszka do góry! Póki co tyle mogę...
  22. Ale jej dobrze... mówię oczywiście o Pomidorci :) extra zdjęcia!
×
×
  • Create New...