Jump to content
Dogomania

KasiaKia

Members
  • Posts

    2608
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KasiaKia

  1. A mi się zgubił wątek, więc się nie liczy :) Skasowałam wszystkie jakimś cudem - taka zdolna jestem blondi :) I specjalnie teraz szukałam wątku małej, żeby się spytać na czym sprawy stoją? :roll:
  2. Świetne wieści, bardzo mocno trzymam kciuki! Prawdziwy dom to dla Franka najlepszy prezent na święta, niech się chłopakowi wreszcie uda, bo już tak długo czeka...
  3. Odwiedzam chłopaka i przesyłam głaski :)
  4. Aronku, w górę! Kto pokocha Arona?
  5. OK, rozumiem. Wysłałam mailowo i listownie oficjalną prośbę o sprawdzenie warunków w jakich teraz żyje Lobo, ale oczywiście jeszcze żadnej odpowiedzi nie dostałam. Będę wysyłać do skutku.
  6. Dobrze, widzę, że nie chodzi tutaj o Lobo tylko o dyskusje kto - co - i po co. Działać chciałam, schronisko nie chciało. Ale OK. Nie wiem od kiedy staje się ktoś wolontariuszem w Mielcu skoro nie istnieje coś takiego jak rejestracja. Od ilości wizyt? :niewiem: I zapytałam tylko czy Lobo został adoptowany a tu tyle postów i to wcale nie o nim :roll:
  7. Ale jeśli już dadzą komuś adres, to Wam, ponieważ jesteście wolontariuszami schroniska od wielu lat. Mnie nawet nie odpisują na maile, więc tym bardziej nie dostanę adresu. A zmierzam tylko do tego, że w sumie można byłoby sprawdzić gdzie jest Lobo... Lubiłam go tak samo jak Wy.
  8. Pytam, ponieważ tak chciałyście zrobić z Martinem, więc przypuszczam, że się da. Poza tym w sprawie terierów pisałyście, że poszły do adopcji bezpośrednio ze schroniska i w takich sytuacjach nie jest wiadome co się dzieje ze zwierzętami, a jednak chwilę potem zostały dodane ich zdjęcia z domu z informacją jak mieszkają :)
  9. W umowie ze schroniskiem jest zaznaczone, że "MTOZ zastrzega sobie prawo do przeprowadzenia kontroli warunków bytowych zwierzęcia, a w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości do odebrania zwierzęcia", więc jeśli wszyscy wiemy, że mieleckie schronisko tego nie praktykuje, to dlaczego nie może tego zrobić wolontariusz?
  10. No to pozostaje wciąż trzymać kciuki, na pewno się wreszcie uda!
  11. Tylko jak przekonać ludzi do starutkiego kundelka kiedy teraz tyle ogłoszeń szczeniaczków - yorków, spanielków, labradorków - do koloru do wyboru...
  12. Mam nadzieję, że to tylko kwestia świąt i w nowym roku coś ruszy... Misza mi leży na sercu, bo jest z charakteru podobny do Martina :) taki ideał :)
  13. Śliczne allegro, dziękujemy w imieniu Balonika :)
  14. Nie wiem z czego, ale wygląda przerażająco :D Martin już biega po swoim ogródku swobodnie, natomiast na spacerach nie jest spuszczany ze smyczy w celach bezpieczeństwa, wiadomo :)
  15. Odwiedzam Miszę z cichą nadzieją, że może ktoś dzwonił w jego sprawie... ? Tyle ogłoszeń i ani jednego telefonu? Co się dzieje! :shake:
  16. Podrzucam chłopaka! I przesyłam głaski :p
  17. I jak tam sytuacja? Dzwonił ktoś w sprawie Brysia?
  18. Co tam u Małej? Wciąż żadnych telefonów?
  19. Z bazarku jest akurat 30 zł to można uregulować rachunek Smerfi. Na początku stycznia ruszam z wielkim bazarkiem na psiaki, więc może wtedy uda nam się trochę więcej uzbierać. Teraz wszyscy zajęci świętami, dużo wydatków... Smerfi jest pod dobrą opieką, więc nie ma co się martwić. Bardziej przygnębiające jest to, że nikt nawet o nią nie pyta, mimo tylu ogłoszeń, plakatów, ulotek...
  20. wellington, ulotki odebrałam. Już nawet w jednym miejscu zostawiłam kilka :)
×
×
  • Create New...