Jump to content
Dogomania

Baton

Members
  • Posts

    3938
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Baton

  1. [quote name='whiteterrier']Zdjęcia sa bombowe :loveu: A te rozwiązywanie sznurówek mnie rozbawiło, taka ona maluśka, że but prawie od niej większy haha :D Kochana :loveu:[/QUOTE] Co w tym śmiesznego to ja nie wiem :lol: Piesek przecież musi pomagać swojej pani :evil_lol:
  2. [quote name='Chiquita&DeeDee']To go biorę pod pachę i zwiewam:loveu:[/QUOTE] A kto powiedział że moim? :evil_lol: Te trzy boksery, które Joy dzisiaj obszczekała wynajmę :D
  3. A no tak :D Tu są jeszcze te ikonki :lol: To w nagrodę jeszcze jeden :lol: [video=youtube;2_hVcKiuuDE]http://www.youtube.com/watch?v=2_hVcKiuuDE[/video]
  4. [quote name='Ty$ka']A jednak ktoś za nami tęsknił :loveu: To miłe :P. Żyję, żyję, gorzej z Morusem. Przyszłam dziś tylko po to, by Was poprosić o gorące myśli. Bardzo gorące. Morus ma babeszjozę, pani wetka mówi, że to początkowy etap, więc jutro powinna być poprawa, ale do tej pory niczego nie skubnął ani nie wypił i dalej robi pod siebie :-(. Dzisiaj rano pisałam kilku dogomaniaczkom, że Morus odchodzi z tego świata, miałam nadzieję, że wieczorem wyślę Im, że jest poprawa, ale niestety - nie mogę tak napisać :-(. Morus wygląda strasznie, nie je nic od 3 dni, robi pod siebie, ma drgawki i generalnie już dwoma łapami jest gdzie indziej. Co nie znaczy, że w lecznicy stał się aniołem - bo jak zawsze (tzn. od kwietnia- gdy zaczął chorować i być stałym pacjentem lecznicy) ciągnął w stronę wyjścia, a przy zastrzyku omal mnie nie ugryzł, w każdym razie przez niego niemal ogłuchłam, gdy mi kłapnął przy twarzy (dobrze, że mam refleks), a potem mi zaczął szczekać z bólu do ucha... Dobrze, że byłam przy nim, bo nie wiem co to za cyrki byłyby, gdyby nie byłoby mnie przy nim... wtedy pewnie pogryzłby faktycznie kogoś... :roll: No, ale co jak co, ale ten zastrzyk na razie nie pomógł... :( Dalej jest ledwo żywy. Błagam Was o przesyłanie ciepłych myśli.[/QUOTE] O bosz... Trzymaj się tam, na pewno będzie dobrze :calus: Myślami jestem z Wami ;)
  5. [quote name='Chiquita&DeeDee']Niet, bawi mnie to:evil_lol:[/QUOTE] A jak Ciebie psem poszczuję?
  6. [quote name='Chiquita&DeeDee']Super.. masz talent kobito :D[/QUOTE] Że ja? :lol: To teraz mi jeszcze powiedz jak to się dodaje te filmy, bo ja jestem ślepa, głupia i nie wiem co jeszcze, ale dalej nie mogę sobie tego przypomnieć ani znaleźć :lol: Jak się dowiem, to nowe filmiki będą...bo mam jeszcze trzy :razz:
  7. [quote name='Chiquita&DeeDee']Grozisz mi?:cool3:[/QUOTE] A co, boisz się? :evil_lol:
  8. [quote name='Laylachihuahua']Super kaganiec... Właśnie takiego potrzebuje, czy jest możliwość "zamówienia" u Ciebie?:) Oczywiście za opłatą i materiały też bym dała. Co do spotkania to w sobotę nie da rady, ale też wybieramy się na kolibki na festyn i chętnie się spotkamy:)[/QUOTE] O, jeszcze sklep założę :evil_lol: Wiesz, mogę spróbować, ale czy wyjdzie to ja nie wiem :lol: Dla Joy najpierw zrobiłam sporo za duży, potem go zmniejszyłam, teraz jest w miarę ok, niby trochę przyduży bo paszcze może trochę otworzyć, ale nie na tyle by kogoś ugryżć, więc teorytycznie funkcje spełnia :lol: Jak chcesz to sobie zobaczysz go w niedziele bo go do autobusu biorę, więc Layla może przymierzyć ;) Chociaż wydaje mi się, że byłby potrzebny troszkę większy :) Więcej Ci powiem wtedy na festynie, a z opłatą to sobie podaruj, dla Ciebie po znajomości :lol: W sumie w sobotę ma padać, więc zostaje niedziela, byle było ładnie :)
  9. [quote name='Chiquita&DeeDee']Piękna dziewczynka :loveu: A Sopocie widziałam jaka ona jest bojowa:D strach się bać:D A co do zdjęć, to ja często słyszę czy można zrobić zdjęcie.. ale nie zawsze pozwalam ;)[/QUOTE] No wiesz, przy DeDee to ona szans nie miała :shake: Nic tylko się schować :evil_lol: Ja zwykle pozwalam, ale jak chcą mieć zdjęcie z nią, to nie inaczej niż pies na ziemi, a osoba sobie kuca! Bo nie raz mi się zdarzało, że mamusia do mnie podchodzi i się pyta czy jej 3 letnie dziecko może sobie zrobić zdjęcie z pieskiem. A po zgodzie zaraz dodaje "A na rączki może wziąć?"... Uwaga bo się zgodzę :evil_lol: Obcym dorosłym nie pozwalam brać a co dopiero takiemu maluchowi... No dobra to teraz się pochwalę. A więc na jednym spacerku doszło do przełomu w dwóch komendach: módl się i cofaj :multi: Niby nie wydają się to najbardziej skomplikowane komendy na świecie, ale my akurat miałyśmy z nimi duży problem :D Módl się: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=R5w8s14o4ms[/URL] i cofaj: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=oGrLoB7UV3s[/URL]
  10. [quote name='Chiquita&DeeDee']Od dzisiaj myślę, że tak.. :diabloti:[/QUOTE] Ooo, przesadziłaś! :evil_lol:
  11. [quote name='Chiquita&DeeDee']A przytulanko gdzie? Serca nie masz?:evil_lol: Dziękujemy:loveu:[/QUOTE] Wczoraj było :evil_lol: A czy bez serca da się żyć? :eviltong:
  12. [quote name='Chiquita&DeeDee'] A ja byłam dziś u lekarza.. no i się doczekałam... dożylne leki, diagnoza duszności to nie żadna grypa ani nic tylko nawrót astmy:mdleje: No i tego mi qrna do szczęścia brakowało:wallbash: Z dobrych wieści na poniedziałek jestem umówiona na rozmowę z Dr. Garncarzem i zobaczymy... trzymajcie kciuki, aby Dee nie trzeba było operować - ja się o to modlę...:modla:[/QUOTE] No to kiepsko :shake: Zdrówka Wam życzę i kciuki trzymam, zarówno za Ciebie jak i Dee :kciuki:
  13. [quote name='omry']Haha, wiesz co, mnie by co najmniej zdziwiło, gdyby ktoś próbował mi focić psa :evil_lol: Ale jest naprawdę śliczna :) Na razie jeszcze się boi kury, ale może za jakiś czas podejdę do tej dziewczyny i poznam słodziaka :)[/QUOTE] A mnie to już nie dziwi. Ludzie się mnie nie raz pytali czy mogą zrobić zdjęcie Joy, albo Z Joy :evil_lol: Niekiedy i robią bez pytania :D
  14. [quote name='omry']Sąsiedzi kupili sobie cziłkę długowłosą rudo-białą :lol: Jeszcze jest taka malutka, biega na trzech nóżkach :evil_lol: A jaka grzeczniutka :) Takie maleństwo świetna sprawa, mam taką małą słabość do maleństewek :evil_lol: A Joy modelka jak zwykle :)[/QUOTE] To ją obfoć potajemnie, ok? :evil_lol:
  15. [IMG]http://imageshack.us/a/img16/1606/zdjecie152.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img837/7531/zdjecie151.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img202/9102/zdjecie150.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img829/4493/zdjecie148.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img21/2013/zdjecie145.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://imageshack.us/a/img696/2131/zdjecie157j.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img35/2466/zdjecie156.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img88/6480/zdjecie155.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img38/9257/zdjecie154.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img145/1850/zdjecie153.jpg[/IMG]
  17. [quote name='Talucha']Jak Ci to przeszkadza to możemy się zamienić :evil_lol::diabloti:[/QUOTE] Serio?! Bo ja jestem chętna :D Tylko odwrotu już nie będzie :evil_lol: Dzisiaj ja już nie wytrzymuję, tata skuwa kafelki w łazience, a mi przydały by się zatyczki do uszu... Joy jakoś to znosi, gdy przyszłam do domu była przestraszona, ale teraz jest już ok :D Pomimo to dzień zdecydowanie udany :D Poraz pierwszy na pracy klasowej z lektury był temat o którego się modliłam :loveu: A i wf był dosyć ciekawy :evil_lol: Nawet pani nie wyrabiała ze śmiechu :lol: Spacerek jeszcze lepszy :) Szczególnie kiedy zatrzymałyśmy się na sztuczkowanie :D Joy była nieźle nakręcona na sztuczki, robiła więcej niż miała :D Rozmnożyła się też liczba filmików :D (tak przy okazji, ktoś mógłby mi powiedzieć, jak to się robiło, by tutaj się od razu wyświetlił film, a nie po kliknięciu na link...bo jakoś mi się już dawno zapomniało :oops:) Trochę się też pobawiłyśmy i pozaczepiałyśmy :lol: W drodze powrotnej Joy chciała pokazać jaka jest odważna i postanowiła obszczekać trzy boksery sąsiadów :crazyeye: A to już jest bardzo dziwne :D [IMG]http://imageshack.us/a/img690/9833/zdjecie162.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img259/2950/zdjecie161.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img196/8013/zdjecie160.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img10/3885/zdjecie159o.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img339/810/zdjecie158.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Ty$ka']Znalazłam pięć wolnych minut, więc wpadłam i piszę ;). Dziękuję Wam za życzenia i podnoszenie wątku to naprawdę miłe. Co u nas? Im dalej w las, tym ciemniej... Coraz bardziej gubię się w tym wszystkim, nie wiem w co ręce włożyć, a jak już zaczynam coś robić to nie widać końca... Coś prognozuję, że ta zła passa szybko się nie skończy. Czas strasznie goni, nim się rozejrzę, a już trzeba kłaść się spać, na własne hobby już nie mam czasu. Zresztą, co ja piszę - na czworołapy też nie mam. Nie pamiętam kiedy byłam na takim prawdziwym spacerze, ostatni to był wczoraj a i to skorzystałam z okazji, że poszłam odnieść zeszyt koleżance to wzięłam psa ze sobą, by potem na chwilę (40minut) wpaść na polankę, pobiegać i wrócić do domu... Morus mi to wybacza, ale wiadomo - to jest anioł, nie pies ;). Ze względu na sytuację taką, jaka jest niestety to, co pisałam co niektórym (czyli, że będzie mój wielki come back w październiku) się nie sprawdzi, bardzo mi przykro... Może w grudniu nieco moje życie się ustabilizuje i wyciszy, sama nie wiem... ale obiecuję, że na pewno zajrzę do Was złożyć życzenia świąteczne. :) A teraz czas zrobić wdech-wydech i wziąć się znów do roboty.... Buziaki i pozdrowienia ślemy :) A Endusław też macha swoją zabawką, którą właśnie się zabawia ;).[/QUOTE] Ty$ka! Ty żyjesz ! :lol: Na pewno dasz radę :) Wierzę w Ciebie :D Bardzo miło, że wpadłaś i doskolane Cie rozumiem i będę cierpliwe czekać aż znowu znajdziesz chwilkę by się odezwać ;) Wygłaskaj tam ode mnie Morusa i Endusia :glaszcze:
  19. [quote name='Chiquita&DeeDee']O mamo... świat się wali.. Joyka w kagańcu:crazyeye::lol:[/QUOTE] No przecież mówię, że ją szkolę na psa bojowego, a z takim to na normalne spacery bez kagańca lepiej nie wychodzić:evil_lol: Trochę czasu nie zaglądałam, bo jakoś mało czasu było...:niewiem: W każdym razie mamy się dobrze, z nóżką jest coraz lepiej :) Ostatnio na spacerki chodzimy z aparatem, trochę zdjęć jest ale to już jutro :evil_lol: Nawet jakiś filmik jest...a może będzie i drugi... Muszę się też czymś pochwalić, ale to zobaczycie na filmiku :siara: Dziaj na spacerze trochę zmokłyśmy... (trochę...mało powiedziane :lol:) Tak więc Joya zaliczyła kąpiel :) I w końcu jest taka czyściutka i nie ma już przyżółkłej śierści na nodze :loveu: W poniedziałek zaczynamy remont. W planach była tylko łazienka, ale tata wczoraj stwierdził, że można połączyć z moim pokojem :lol: Tak więc moje łóżko ląduje u rodziców, biurko u brata (nie ma to jak idealne warunki do nauki-słuchanie jak brat gra na gitarze :evil_lol:), a szafy porozrzucane po całym mieszkaniu :evil_lol: Mam nadzieję, że jakoś to przeżyję, bo jak na razie specjalnie zadowolona nie jestem... :roll: Zastanawiam się jak Joy na to zareaguje, mam nadzieję, że nie będzie się bała hałasu...
  20. Baton

    Layla ;)

    [quote name='Laylachihuahua']Już jestem po małej przerwie:) W sumie sama nie wiem kiedy... Zaczął się rok akademicki i mam trochę napięty plan ale chętnie się na spacer wybiorę:) Tylko kiedy, oto jest pytanie?:)[/QUOTE] A w sobotę Ci pasuje? A jak nie to zawsze zostaje jeszcze niedziela na festynie bo my się wybieramy :D
  21. [quote name='Chiquita&DeeDee'] Raczej zapalenie płuc:mad: duszę się jak niewiem, nos mam jak burak.. bleeeehhhh:roll: Kto mnie przytuli?:evil_lol:[/QUOTE] To nieciekawie... Ja też przytulę ! :calus: [quote name='RUDA ZUZIA']A jakie postawił warunki?[/QUOTE] Też bym chciała wiedzieć :D
  22. Baton

    Layla ;)

    [quote name='Laylachihuahua']Hm...No to trzeba się umówić:P[/QUOTE] To kiedy? :cool3: Tyle, że my teraz jeszcze raczej na taki krótszy, albo spokojniejszy ;)
  23. [url]http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/spacerek021.jpg[/url] :lol: Wygląda na to, że napis na szelkach idealnie do niego pasuje :evil_lol:
  24. [quote name='whiteterrier']Będą dziś nowe foteczki? A tak w ogóle co u Was nowego? :D[/QUOTE] No, a nie było przypadkiem zdjęć zakagańcowanej Joyki ? :evil_lol: I szybciej jeszcze z dwóch spacerów ... Co nowego... hmm, Joy zdrowieje, zaczyna wariować, upilnowanie jej jest już nie lada wyzwaniem :lol: Nóżka ma się dobrze, chociaż trochę mnie niepokoi, że dalej zdarza jej się np. po spaniu wstać i chodzić na trzech łapach, ale po chwili już szaleje:D Mówiłam o tym wetowi, ale powiedział, żeby się tym jak na razie nie martwić, bo i tak wyprzedza tempo zdrowieńa większości psów :D [quote name='Talucha']Hej, wpadacie może na festyn Pies w Wielkim Mieście 7.10? :)[/QUOTE] No właśnie się nad tym zastanawiam od kilku dni. Z jej nogą jest już raczej ok, ale wolę nie przesadzić z takimi imprezami ;) Na chwilę obecną, wydaje mi się, że wpadniemy na jakąś godzinę, potraktujemy to trochę jako dadatkową okazję do kontynuowania socjalizacji, no i oczywiście Joyka do toru dostępu mieć nie będzie ;) Tak samo napewno żadne konkursy itd :) Chociaż widzę, że ma być dogtrekking, i trochę żałuję, bo ostatnio mi się bardzo podobało :D Ale się zobaczy, jak się potoczą sprawy przez następny tydzień, i może na ten dogtrekking pójdziemy, bo to raczej zbyt trudna i długa trasa ostatnio nie była, najwyżej w niektórych miejscach wezmę ja na ręce :lol: (czy to jest zgodne z zasadami?:evil_lol: )
  25. [quote name='leónowa']Pewnie, że tak nawet w którejś gazecie czytałam o cziłce, która służyła w policji, głównie pracowała węchem i była idealna, bo była mała i wszędzie łatwo docierała;)[/QUOTE] Ja też :D Ta chi to chyba z Japoni czy jakoś tak ;) [quote name='whiteterrier']Muszę przyznać, że Joy w kagańcu wygląda prześmiesznie, ale zaraz przesłodko, ale ona jest urocza :D[/QUOTE] Mam podobne odczucia :lol:
×
×
  • Create New...