Saeta
Members-
Posts
160 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Saeta
-
[quote name='Ada-jeje']Tak na marginesie, zapisy moga sie zmieniac w nieskonczonosc, i moga byc nawet doskonale a wymiar sprawiedliwosci i tak sprawy umarza. Moze zacznijmy uderzac tam gdzie tkwi faktyczny problem, wedlug mnie to po pierwsze zwierzeta domowe nie powinny nalezec pod resort Ministertwa Rolnictwa, ktory dba o zdrowie ludzi i kontroluje miejsca chowu i hodowli zwierzat, przeznaczonych do zabicia i spozycia. Nie znajdziesz nigdzie zapisu o kontroli przez IW dobrostanu zwierzat w schroniskach. Kolejna sprawa to Ministerstwo Sprawiedliwosci, po diabla te wszystkie ustawy, rozporzadzenia skoro funkcjonariuszum administracyjnym daje przyzwolenie na ich lamanie? Kto umie czytac ze zrozumieniem i naprawde chce polepszyc los zwierzat to nie wystarczy zmienic Ustawe. Wiedze na ten temat mozna znlezc na stronie Fundacji Argos, szkoda ze tak malo osob z niej korzysta. Ada-jeje, zgadzam się z Tobą, że słabym ogniwem w walce o poprawę sytuacji zwierząt są organa ścigania i wymiar sprawiedliwości. Tego nie poprawi zmiana nadzorującego ministra. Niezależnie od tego, który minister odpowiedzialny będzie za ochronę zwierząt, tak długo dopóki sprawy np. o znęcanie się nad zwierzętami traktowane będą przez policję i prokuraturę jak nieszkodliwe dziwactwo zgłaszającego takie zdarzenie, tak długo niewiele da się zrobić. Bo przecież wszyscy fachowcy od karania zgodnie twierdzą, że nie wysokość kary lecz jej nieuchronność jest istotna. A z tą nieuchronnością u nas największy kłopot właśnie jest!
-
Kaganiec nie musi być metalowy, ale MUSI być taki, żeby uniemożliwić psu pogryzienie człowieka lub innego psa w razie ataku. Jeżeli Twój pies miał kaganiec, który nie spełniał tych wymogów, to tak jakby go wcale nie miał. Atrapa. Więc niezależnie od okoliczności, to Ty ponosisz winę za wyrządzone przez Twojego psa szkody. Nie usprawiedliwia Cię nawet to, że pies Ci się wyrwał. Masz go prowadzić tak, żeby zawsze mieć nad nim kontrolę. A jeżeli nie masz siły go utrzymać, to tym gorzej dla Ciebie. Sorry. Analogicznie: jeżeli w kolizji drogowej bierze udział pijany kierowca, to niezależnie od tego, z czyjej winy doszło do kolizji, winę ponosi zawsze kierowca pod wpływem.
-
[quote name='Ada-jeje'] Ratujemy po jednej sztuce a w schroniskach ginie setki tysiecy i nikt nie idzie tam na interwencje, tam zwierzeta gina w majestacie prawa pod opieka org. pro. zwierzecych. W tym kontekście na ironię zakrawa poselski pomysł w projekcie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, aby schroniska mogły być prowadzone wyłącznie przez organizacje prozwierzęce (i jednostki samorządowe, ale to raczej formalność). Jaką gwarancję dobrego prowadzenia schroniska dają organizacje? Żadnej. Jak dobitnie świadczy przykład Swarzędza, Celestynowa i innych takich placówek prowadzonych przez TOZ i różne podobne mu OPP.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Saeta replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='epe']Ta wymiana zdań nasunęła mi refleksję następującą: czy my miłosnicy zwierząt,nie zaczęłiśmy się w swych zachowaniach upodabniać do zachowań stada? Wyglada na to,że "zwyczajna bura,wyleniała suka" ma aspiracje zostać suką Alfa?:razz: [/QUOTE] Nie daj się zwieść stereotypom... I "zwyczajna wyleniała bura suka" może dominować nad wszystkimi wymuskanymi ślicznotkami. Bo suką ALFA trzeba się urodzić. Albo masz w sobie to COŚ albo nie. Nic nie poradzisz. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Saeta replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Karmi']Głową podobno jednak muru nie przebijesz. Taką desperacką metodę można stosowac tylko wtedy gdy wszelkie inne metody zawiodły. W cytowanym przypadku jest to zbędne działanie bo można... nacisnąc klamkę, wejśc do środka i zapytac. Ja tak zrobiłam. :lol:[/QUOTE] To ja proponuję przyjąć nowe zasady dostępu obywateli do informacji na temat prac Sejmu: zamiast na stronie ogólnej o przebiegu procesu legislacyjnego, zaangażowany w tworzenie danego projektu ustawy poseł powiesi sobie ów projekt na swojej poselskiej stronie. O tym, że np projekt trafił do laski marszałkowskiej będziemy się dowiadywać z wystąpień medialnych tego lub innego parlamentarzysty. A zainteresowani obywatele będą mieli stałe zajęcie, bo zgodnie z pomysłem Karmi - "nacisnąć klamkę, wejść do środka i zapytać", będą sobie wchodzić na strony różnych posłów, rozpytując po biurach poselskich, gdzie też wisi interesujący ich projekt. Widzę tutaj tylko jeden problem - serwer sejmowy może tego masowego naciskania klamki, wchodzenia i pytania nie wytrzymać :evil_lol: -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Saeta replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
A tymczasem projekt nowelizacji ma się dobrze (tak wynika ze słów posła): [URL]http://www.wiadomosci24.pl/artykul/suski_nowela_ustawy_o_ochronie_zwierzat_jeszcze_w_tej_195596.html[/URL] Ja bym proponowała, żeby o tym zielonym świetle poinformować administratora oficjalnych stron sejmowych, bo póki co to optymizm możemy czerpać wyłącznie z medialnych wystąpień posła Suskiego. W wykazie projektów ustaw rzeczonego projektu nadal niet: [URL]http://orka.sejm.gov.pl/projustall6.htm[/URL] A może projekt będzie przez Sejm procedowany w trybie tajnym? Tak samo jak w trybie tajnym, przez niektórych zwanym zakulisowym, pisany był sam projekt? -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Saeta replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Zofia.Sasza']Karmi, ja nie rozumiem, o co Ci chodzi :([/QUOTE] Nie pytaj. Ona sama też nie bardzo wie, o co. Nie mając nic mądrego do powiedzenia tak sobie klepie bez większego sensu i raczy nas klipami z youtuba, żeby się sobą pozachwycać :eviltong: -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Saeta replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Karmi']Jak pisał prof. Bralczyk ,,absurd ujawnia się w słowach, ale jest od słów głębszy". ,,W oparach absurdu" Tuwim i Słonimski. Wstęp. W mojej wypowiedzi słowo absurd padło trzy razy....;)[/QUOTE] Przekombinowane. Zdecydowanie. Przerost formy nad treścią. Rokokowa oprawka wydziergana z udawanej erudycji, a w środku wielkie NIC. Mam wrażenie, że sama wpadasz w sidła absurdu - zachwycania się sama sobą. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Saeta replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Karmi']Zgadzam się z 100%. Pooperuję trochę banałami, ale inaczej nie da się tego ując. ;) Epatowanie krwawymi informacjami w których brak rzetelnego przekazu, kładzenie nacisku na emocjonalny odbiór, chwytliwy tytuł i komentarz to codziennośc mediów. Brutalizacja idzie mediom szybko, więcej krwi, więcej przemocy, ciągle więcej...Śmierć, cierpienie staje się dla mediów towarem, który dobrze się sprzedaje. Może dostajemy to co chcemy...? Taki świat...Takie życie.... Takie media... Szukanie w tym wszystkim celowej działalności jakiejś ,,władzy" jest dla mnie absurdem. Tym większym, że ów szmatławy artykuł, o którym rozmawiamy, ukazał się w Super Ekspresie. [B]Powszechnie wiadomo kto z osób tworzących nowelizację ustawy o ochronie zwierząt jest związany z tym wydawnictwem.[/B] Nie wierzę w takie absurdy bo.... podobno każdy absurd ma swoją logikę. [/QUOTE] To jest argument z bajki, której się brzydzę. Stać Cię na więcej, Karmi. A jeżeli nie, do już lepiej pozostań przy operowaniu banałami. Może mało oryginalnie, ale przynajmniej nic głupiego nie palniesz! -
Wygląda na to, że dzięki interwencji ministerstwa sprawiedliwości, zakaz strzelania do psów przez myśliwych nie zostanie jednak z projektu ustawy wykreślony: [url]http://www.rp.pl/artykul/212825,657081_Okrutny_nie_bedzie_mogl_posiadac_zwierzat.html[/url] Jedyny słaby punkt to poseł "pilotujący" projekt nowelizacji. Ten kochaneczek-myśliweczek opowiada takie bzdury, a poseł najwyraźniej nieprzygotowany do starcia na argumenty. Nieśmiało coś tam bąka, że dane związku łowieckiego nierzetelne! Odwagi, panie pośle! Odwagi i wiedzy! [url]http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/mysliwi-strzelaja-do-psow/4530944[/url]
-
[quote name='zmiej']Saeta Tylko te oszołomy od Lindenberga znowu wylały dziecko z kąpielą, bo chcą zakazać nie tylko sprzedaży psów i kotów, ale i rybek, żółwi itd. Najbardziej prawdopodobny skutek: posłowie wywalą cały ten punkt i nic się nie zmieni. Tak to jest, gdy za coś bierze się oszołom.[/QUOTE] Ja nie mówiłam o lindenbergowej nowelizacji, bo ona jeszcze w powijakach. Mam na myśli tę nowelizację, która została niedawno złożona do marszałka przez Zespół Przyjaciół Zwierząt posłanki Muchy. Tam nie ma o żółwiach i rybkach, tylko o psach i kotach właśnie (patrz proponowany art. 10a ust. 1 pkt 2)
-
post zdublowany
-
[quote name='Jaro']to zakrawa na jakąś PARODIĘ. Nie wierzę, że organizacja o zasięgu krajowym pozwoli sobie na taką kompromitację.[/QUOTE] Ta organizacja jest równie skompromitowana co słusznie miniona epoka, z której się wywodzą jej prominentni działacze. W przeciwieństwie jednak do epoki organizacja ma się całkiem dobrze, bo epoka pasożytowała na ludziach, ludzie się wściekli i ją pogonili. Organizacja zaś pasożytuje na psach, a wiadomo, co się robi z agresywnymi psami... [quote name='puma10']Nie wiem czy to jawa czy zły sen ten ten start w wyborach?Poza tem kto ma te wybory przeprowadzac jak podobno"członkowie odeszli"?[/QUOTE] Jak to kto? Człowiek-orkiestra, etatowy działacz, wierny paź zmumifikowanych hrabiń z TOZ-u - niezastąpiony pan Jurek.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Saeta replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='zenobiusz flores']No i przekonanie, ze prawdziwe panisko z pieniedzmi to takie co mierzy do tzw ' dzikiego zwierza " bo przez lata przyjezdzali dewizowi Niemcy i dzialacze partyjni - i takie sie w ludzie przekonanie wyrobilo.....[B]i nic sie w tym wzgledzie nie zmienilo[/B] . To bylo widac najwyrazniej przy tzw " kampanii prezydenckiej " obecnego prezydenta Polski - nie przyszlo mu nawet do glowy - jak i jego wyborcom - ze fakt strzelania przez osobe publiczna do zwierzat moze byc faktem wstydliwym - a na zachod od Laby takim wlasnie jest .[/QUOTE] To jest optyka Greenpointu, czy gdzie tam w tej swojej Hameryce żyjesz. Gdyby faktycznie nic się nie zmieniło od czasów, które z taka nostalgią wspominasz, to wszyscy my tutaj niezadowoleni z rzeczywistości moglibyśmy sobie co najwyżej pogrypsować z celi do celi... :evil_lol: A Twój kontakt z ojczyzną ograniczałby się do do paczek z używanymi ciuchami i listów opatrzonych stemplem: OCENZUROWANO. Proponuję wykorzystać obecną wizytę i rozejrzeć się trochę wokół. Nic się nie zmieniło? Jednodolarówka jakby mniej wszchwładna... -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Saeta replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Karmi'] A czy oglądali? [URL]http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/mysliwi-strzelaja-do-psow/4530944[/URL][/QUOTE] Oglądali, oglądali. Poseł Suski ma absolutnie rację w tym co mówi. Ale swoich racji trzeba umieć bronić. A z argumentacją u posła cieniutko... Niby coś się wie, ale takie to skądś zasłyszane raczej niż gruntowna wiedza. Że o sztuce logicznej argumentacji nie wspomnę. Cała nadzieja w tym, że po stronie narażonych na kulkę psów stanie wreszcie ktoś, kto będzie umiał skutecznie stawić czoło lobby myśliwskiemu. Merytorycznie i intelektualnie. -
Oto ów artykuł: [url]http://www.gloswielkopolski.pl/aktualnosci/404948,swarzedz-koniec-schroniska-dla-zwierzat,id,t.html[/url] Pan Jurek wybierze panią Stenię. Pani Stenia zapewni panu Jurkowi wygodną posadkę i ZUS. I będą żyli długo i szczęśliwie. Nawet nie zauważą, że żyją w czasach słusznie minionych...
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Saeta replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Pies Wolny']Saeta - manipulo wymyślono, aby wprowadzić ...... demokrację, to taka figura retoryczna - zwłaszcza nas, sieroty po PRL-u nie powinno to dziwić ani przerażać. Więcej [B]powinniśmy być najbardziej ze wszystkich euroludów uodpornieni[/B].[/QUOTE] My - tak. A zwierzaki? -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Saeta replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='xxxx52']Jezeli dziennikarze sa tak zacofani ,niedouczeni to tylko spleczenstwu wspolczuc.Jezeli tacy dziennikarze maja oswiecic tych nieoswieconych to dziekuje . Media maja ogromny wplaw na spoleczenstwo ,na ich przekonania ,moga ludzmi manipulowac,ale jezeli manipuluja ze szkoda ,wsiskaja ciemnote,zabobony to staje sie nie smieszne ,ale niebezpieczne![/QUOTE] Media manipulują politykami, politycy mediami. Jedni i drudzy społeczeństwem. Masz rację - jeśli to manipulujący maja oświecać manipulowanych, to biada nam... I zwierzętom też! -
Pytanie mało już aktualne, ale może jeszcze ktoś będzie potrzebował takich danych... Skarbnicą wiedzy na ten temat są strony Biura Ochrony zwierząt ([url]www.boz.org.pl):[/url] [url]http://www.boz.org.pl/gminy.htm[/url]
-
[quote name='kavala']Ja się dziwię, że takie rzeczy nie zostały raz i porządnie uregulowane prawnie.[/QUOTE] Podobno w nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt ma to zostać definitywnie uregulowane, bo maja zakazać sprzedaży psów poza miejscem ich hodowli. Czyli nie będzie można sprzedawać psów w sklepie.
-
Nie warto iść siedzieć za takiego gnoja. Lepiej zgłosić do jakiejś znanej ze skuteczności organizacji prozwierzęcej albo samemu bezpośrednio do prokuratury. Takie czyny są zabronione z mocy ustawy o ochronie zwierząt (art. 35 i jeszcze art 27, bo zabiegi na zwierzętach mogą wykonywać tylko osoby posiadające stosowne uprawnienia, czyli weterynarze i zootechnicy). Prokuratura musi przyjąć zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Saeta replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Ada-jeje']Robmy swoje dalej nie zwazajac na komplecik.[/QUOTE] Swoje, czyli co? Co zrobiłaś w ramach robienia swoje w związku z tematem tego wątku? Ja na przykład w ramach robienia "swoje" zrobiłam to, co mi w miarę dobrze wychodzi, czyli czytanie. Otóż przeczytałam projekt ustawy i uzasadnienie, do których Karmi wskazała nam drogę. I już chyba się domyślam, dlaczego w wykazie projektów ustaw zgłoszonych do Marszałka tego projektu nadal nie ma. Pewnie Marszałek też zrobił swoje i przeczytał projekt oraz uzasadnienie. A przeczytawszy, ulitował się nad nieszczęsnym posłem-autorem i uznał, że nie oficjalna strona sejmowa, ale własna strona posła jest słusznym miejscem dla tego gniota. Przynajmniej do czasu, gdy to, co jest w projekcie ustawy nie zacznie się zgadzać z tym, o czym napisano w uzasadnieniu do tegoż projektu :diabloti: -
[quote name='poszlaczolgiem']Dla mnie to w ogóle jest dziwne że psy sie w zoologicznych trzyma. Raczej trudno im tam usiedzieć.[/QUOTE] Gdzie to ludzie zwierzaków nie trzymają dla kasy? Myślisz, że ktoś się przejmuje, czy psu trudno gdzieś usiedzieć? Nie bądź naiwna!
-
Nie ma agresywnych ras , są tylko ludzie-ignoranci
Saeta replied to Weaver's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='czarna6972']mam amstaffa z interwencji z TOZu mimo że obecnie Toz nie chce mi wydać papierów że pies jest od nich ;/ ale mniejsza o biurokracje. Nusia miała wrośniętą obroże, połamane żebra, odleżyny, i wiele innych okaleczeń, ważyła 15 kg. oszacowano że ma ok 2 lat. była agresywna, nieufna, robiła na złość. jak ja wzięłam atakowała mnie bez powodu, nie znała miski i nie umiała z niej jeść. nie wiedziała co to woda kiedy ja zabierałam na spacery na jezioro. nie rozumiała co się do niej mówi, nie miała wpojonych żadnych zasad. poł roku zajęła mi resocjalizacja jej. obecnie kocha się kąpać, jest typowym przytulakiem a do tego opiekuje się córką (4miesiące) mojej przyjaciółki. alarmuje gdy mała płacze, pilnuje wózka, podaje zabawki i nikomu nie pozwala dojść do małej z obcych. ataki agresji uspokoiłam agresja- starą rodzinną metodą- dość ryzykowną ale opłacalną- zaczęłam się z nią gryźć jak pies z psem. po za kilkoma zadrapaniami i ugryzieniem w palca nic mi nie zrobiła złapałam ją za uchu i ugryzłam do tej pory wystarczy ze na nią spojrzę i idzie do siebie. inna forma skarcenia jest ścierka z kuchni ale to już atrybut mojej mamy :). nagradzanie jest na każdym kroku, od smakołyków, po gesty słowa ton głosu. u mnie w rodzinie zawsze były zwierzęta przygarnięte lub zabrane siłą od ludzi którzy nie potrafili się nimi zająć. nikt nie czuł strachu czy respektu niezależnie od rasy psa. mamy to po prostu w genach. nie pamiętam zwierzaka do którego nie byłabym w stanie podejść od dziecka. Nusia zapomniała,że żyła na metrowym łańcuchu w beczce służącej za budę, ale koszmary wracają nocą kiedy śpi, są coraz rzadsze ale jeszcze zrywa się z przeraźliwym wyciem. z własnego doświadczenia mogę powiedzieć AMSTAFFY TO NIE SĄ PSY DLA IDIOTÓW!!! wymagają większej uwagi niż inne rasy, bo są humorzaste i uparte. mają ciężki charakter ale są bardzo inteligentne, ponadto utożsamiają się z właścicielem i są odzwierciedleniem jego wad. więc jeśli masz kompleks bo nikt cię nie lubi, i chcesz mieć groźnego psa żeby kolegom się pochwalić to jesteś idiotą, bo nieświadomie (albo i świadomie) budzisz w amstaffie demona którego potem sam nie dasz rady opanować.[/QUOTE] Jeeezu, dawno nie czytałam steku podobnych bzdur! To nie może być prawdą! To jakiś troll musi być! W TOZie musieliby upaść na głowę, żeby komuś takiemu dać pod opiekę agresywnego psa z interwencji. -
[quote name='rasowa2410']Szkolenie w RSPCA? O! Nie wiedziałam. Muszę o tym poczytać. Też bym chciała. Bardzo bym chciała...[/QUOTE] Nie tak łatwo się tam dostać. A jak już się dostaniesz, to nie tak łatwo przejść przez szkolenie. To bardzo elitarna jednostka :) Więcej na ten temat możesz dowiedzieć się tutaj: [url]http://www.rspca.org.uk/in-action/aboutus/careers/becomeaninspector/-/article/Ins_RSPCAOFFICER[/url]