Jump to content
Dogomania

lourdnes

Members
  • Posts

    3263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lourdnes

  1. Bo nie ma to jak na przylepkę do kogoś doświadczonego;)
  2. [quote name='Doris&Grenio']Mamy obok domu piekny duzy las..ale cholernik w ogole nie słucha...na wołanie reaguje tylko jak ma jesc dostac....:)[/QUOTE] Brak reakcji na wołanie nie jest mi obcy:eviltong: Baski chyba ogólnie tak maja ,ze jak dana komenda nie wnosi do ich życia nic ciekawego to jej nie słyszą :evil_lol:.U mnie też reakcja jest natychmiastowa jak idę z miską jedzenia ale już sprawdziłam ,że to samo wołanie bez miski w rękach nie spotyka się z ich uwagą.To są gigantyczne cwaniaki :diabloti:
  3. [quote name='Doris&Grenio']Wyszarpał tuje...wygryzł nowe paczki krzewów, powyjadał własnie wschodzące tulipany... O kopaniu nie wspomne..trzeba Go pilnować....:D Obok w domku ma sąsiadkę i chyba bardzo mu przypadła do gustu:) Jeszcze tydzien do 3 szczepienia i beda mogli razem wariować:)[/QUOTE] Ale wesoło- to widzę ,że nie daje wam się nudzić :evil_lol: i ma ogrodnicze aspiracje hihi Z sąsiadką super.Nie ma nic lepszego jak psi towarzysz zabaw jedynie istnieje obawa ,że ogródek będzie w strzępach ;) Zielona to nawet kurnika nie może mieć bo baski się włamują.Oj do szkodnictwa to mają ogromne powinowactwo :diabloti:
  4. A co wam zmajstrował ?:)
  5. [quote name='Doris&Grenio']My nie mamy tego problemu....za furtke nie wyskoczy...a na podwórku szaleje, ze szok!!!:)[/QUOTE] Moje też się teraz wyszalały u Zielonej i latem jak będę w domu na wsi też będą miały gdzie biegać ale tu w mieście to lipa :(.Na wsi będę musiała ogrodzić teren wokół domu (ok 1 ha to też wydatek sie zapowiada).Mam blisko do szutrówki a tam zdarza się raz na czas jakiś debil więc żeby je puścić luzem ogrodzenie jest obowiązkowe.Za to kawałek od domu mam dużo łąk i kawał swojego lasu i tam mogą latać bez obaw bo już daleko do drogi( tylko ,że wtedy muszę z nimi iść i pilnować).Wy macie super ,że Amiś sam sobie reguluje gdzie i kiedy chce być i nie musicie się obawiać ,że coś mu sie stanie.
  6. [quote name='Doris&Grenio']zdjęcia po prostu piekne.. leżanka urocza....:)[/QUOTE] Dziękujemy :) Niedługo będzie też piękna wiosna.Zielona mieszka otoczona sadami jak tam zacznie wszystko kwitnąć to zabiorę szkodniki do tych sadów na sesje w kwieciu :)Ależ tam wtedy pachnie ummmm .Może leżanki też pójdą to będzie wszystko się pięknie komponowało :)Szkoda ,że wszyscy są tak daleko.Sady są ogrodzone i może by było można poszaleć z baskami i aparatem
  7. [quote name='Doris&Grenio']Ja tez mam długie włosy, ale działa...traci zainteresowanie.. :) Teraz jest czas szaleństw na dworze....nie chce wrócic do domku :)[/QUOTE] Ja po pobycie u Zielonej mam w domu czarną rozpacz.Maniek piszczy i skacze do drzwi.Byliśmy na spacerku na smyczce ale to nie to samo co latanie luzem ze sforą Zielonej od rana do nocy.I na spacerku też były piski buuuuu.Biedne szkodniki.Aż się boję co będzie po wakacjach jak po 3 mies na wsi wrócą do bloku :(
  8. jeszcze macie czas :) Impreza główna 19-stego :evil_lol:
  9. To ja będę jeździła a w wystawianie szkodników wrobię Zieloną :eviltong:Będę jak ta cichociemna :evil_lol:
  10. [quote name='Cienka'][FONT=Tahoma]Kobieto a ty myślisz, że my z [B][FONT=Tahoma]tomeckim[/FONT][/B] czy [B][FONT=Tahoma]ziółkami[/FONT][/B] się znamy na wystawach (dobrze, że nam [B]jamnicze[/B] pokazała jak się psa prezentuje). Ja do dziś to w tych bobach, bosach mało sie orientuje. A jak przeczytałam regulamin wystaw (ten na stronie związku) to głowa mi się okręciła dookoła głowy. [/FONT] [FONT=Tahoma]Stwierdziłam, że nie będę sobie tym głowy zaprzątać (bo i tak nie ogarniam) zawsze mogę zapytać [B]zielonej[/B] w jakiej klasie mam psiaki wystawić i co i jak zrobić. Może z czasem nasiąknę tym i będę wiedzieć, jak to mówią wiedza pogłębia się z doświadczeniem i na to liczę:evil_lol:.[/FONT][/QUOTE] Ja tak samo ,bo też nie ogarniam.Pewnie Zielona pierwszy raz to sama wystawi moje szkodniki bo ja się tam całkiem nie odnajdę :)W życiu nie byłam na żadnej wystawie i kompletnie bazy nie kumam :)
  11. [quote name='zielona']Asiaczkowi padł komp i prosi o wyrozumiałość. A dla zainetesowanych niespodzianka. Dzisiaj dostałam. [url]http://themodernbasenji.com/themodernbasenji1Q2011/[/url][/QUOTE] Już wiemy i czekamy cierpliwie :)
  12. [quote name='zielona']Lourdnes szaleje. O boże co to bedzie dalej?[/QUOTE] Na razie to tak troszku a dalej to pójdę z torbami przy takiej ilości inwentarza jaka mam :eviltong:Koty na prawo, psy na lewo, konie po środku i jedno oko na maroko reszta na kaukaz- nie wiadomo na które patrzeć.Zaczynam się już gubić hehe
  13. [quote name='Buszki']Ach ci pańciowie...Nie znają się a próbują pocieszać :evil_lol:[/QUOTE] Ja też pojęcia nie mam ;)Wiem tylko jak ma stać a nawet nie wiem kiedy jechać z nimi na taką wystawę i jak to się odbywa.Zielona ma dać znać kiedy jedziemy i że mam nie marudzić bo się nauczę.Zielony Zielonej puka się w czoło a Panciu dokucza i tak to wszystko wygląda :evil_lol:
  14. [quote name='Buszki']Ja miałam kiedyś wilczarza,którego baski traktowały jak leżankę.Był cierpliwy do bólu.Nic go nie ruszało.Buszi się na nim wiosną i jesienią wylegiwała jak trawa była za zimna.A szczeniaki traktowały jak prywatny plac zabaw.[/QUOTE] U Zielonej jest to samo.Jak patrzyłam jak te piranie małe dopadły jednego i zawzięcie tarmosiły a on tylko patrzył czasem trochę kombinując jak schować ogon zanim mu wyrwą to aż mi go było żal chociaż sytuacja zabawna i swoje się uśmiałam.Jak moje szkodniki zobaczyły co z podhalanami robi rodzeństwo to nie chciały dać białasom spokoju.Maniek wylizał jednemu cały pysk a Mania chciała zanieść sobie biały ogon w jakieś mniej uczęszczane miejsce żeby spokojnie go obrabiać bez konkurencji Tu na zdjęciu z podhalanem jest Arkadia, która czasem lubi sobie w ten sposób uciąć drzemkę
  15. Oj to ja widzę,że muszę się ostro brać do roboty.Wszyscy już mówią o wystawach a moje szkodniki jeszcze nawet stać nie umieją.Panciu mnie pociesza ,że ktoś musi dać ciała na takiej wystawie :lol:więc mam się nie przejmować.Złośliwiec jeden :eviltong:
  16. Mam jeszcze jedno z leżanką :) [URL=http://img840.imageshack.us/i/1010118.jpg/][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/6783/1010118.jpg[/IMG][/URL]
  17. Suuuuuper .Po minach od razu widać ,że pełnia szczęścia i kitek do góry i radary do przodu hulaj dusza:) A sajdi jak na baska przystało pokazuje śnieżne ADHD za co baski wprost uwielbiam.Ten sprint w śniegu super i mi się marzy ,że moje też kiedyś tak będę puszczała:)Fajnie ,że Sajdunia ma takie doborowe towarzystwo do szaleństw Cieszę się ,że groźby pomogły i wstawiłaś zdjęcia :eviltong:
  18. Fakt- biała podhalańska lezanka robiła u moich szkodników furorę .Początkowo jak zauważyły ,że to coś sie porusza to ogonki szły w dół i nóżki przebierały cwałem w moim kierunku.Potem była próba zapachowa i wreszcie zębowa.Jak dało się potarmosić biały ogon i uszy i nie było reakcji to czemu po tym czymś fajnym nie podeptać :)A podhalany mają medal za anielska cierpliwość :lol:.W końcu ,któryś z małych basków uciął tak sobie drzemkę
  19. [quote name='jamnicze']Toż jesień dopiero co była :evil_lol:. A to że baski, to psy na ptactwo, to już dawno zauważyłam;). Jak Sajda usłyszy lub zobaczy łabędzia w locie, to nie ma siły aby ją zatrzymać, leci za nimi jak strzała i tyle ją widzieli. Właśnie dla tego nie mogę jej spuszczać w pobliżu uli, a latem, to i w parku mam obawy, bo jest wtedy sporo rowerzystów.[/QUOTE] Ja chyba też moje diabły będę puszczała tylko u Zielonej.Ma ogrodzone 2 ha to się tam wybiegają póki nie ogrodzę swojego terenu.W szale zabawowym szybko o mnie zapomniały i na wołanie reagowały wtedy kiedy im się podobało szkodniki jedne
  20. Wypad na wieś W domku na rancho [URL=http://img854.imageshack.us/i/1009995.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/8853/1009995.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img687.imageshack.us/i/1010008f.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/9493/1010008f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img858.imageshack.us/i/1010013.jpg/][IMG]http://img858.imageshack.us/img858/8526/1010013.jpg[/IMG][/URL] Zabawy u rodzeństwa [URL=http://img854.imageshack.us/i/1010042.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/5047/1010042.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img829.imageshack.us/i/1010046d.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/353/1010046d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img846.imageshack.us/i/1010058.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/304/1010058.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img854.imageshack.us/i/1010062.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/2977/1010062.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img845.imageshack.us/i/1010070.jpg/][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/1365/1010070.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img857.imageshack.us/i/1010072.jpg/][IMG]http://img857.imageshack.us/img857/2281/1010072.jpg[/IMG][/URL] Duuuuża, biała a do tego ciepła i puszysta leżanka [URL=http://img846.imageshack.us/i/1010119.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/4674/1010119.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='Cienka']U mnie kwiaty mają ciężko, jak sobie po 2 tygodniach od ostatniego podlewania przypomnę, że trzeba podlać to jest dobrze. Dlatego storczyki lubię bo je się podlewa raz na miesiąc:cool3:. Niestety nie mogę dać [B]jamnicze[/B] żadnego storczyka bo wszystkie były prezentami od małża[/QUOTE] A może małż się nie doliczy :cool3: I zawsze można zwalić na mośki ;)
  22. [quote name='jamnicze']Ach, też Wam zazdraszczam tego weekendu u zielonej :) Jak byłam tam z Saidi, to dla mojego futrzaka największą atrakcją były kozy :).[/QUOTE] Oj to dawno:)Bo już ich kawał czasu nie ma.Wtedy też były kury ,nad którymi pracował tak lis jak i Bubu z Pepitkiem. Rosół był na tapecie przez parę miesięcy i nie schodził z kuchennych przebojów Zielonej.Co jakis czas wtedy jak wpadałam to Zielona pytała czy mam ochotę na rosołek.Biedne kury.Pióra fruwały a Pepi z Bubu chodziły szczęśliwe.Na pasję łowiecka basków nie ma mocnych.Pepi jak chciał to potrafił wspinać się na siatkę ogrodzeniową.Zielona już kur nie planuje hehehe.A kozy jakoś tak na jesieni wyjechały-chyba :) wiec daaaawno
  23. Słodkie szkrabki i jak ładnie stoją .Moje diabły nie chcą być takie grzeczne
  24. [quote name='jamnicze']No niestety, mój aparacik głupawkowy za baskami nie nadąża :evil_lol: Zresztą mnie wena fotograficzna też już nieco opuściła. Jak Saidi była mała, to cykałam jej fotki codziennie :cool3:, a teraz zdarza się, że jak nawet wezmę na spacer aparat, to zostaje on w kieszeni, albo zrobię tylko 2-3 zdjęcia :roll:[/QUOTE] Nie przyjmuje do wiadomości takiej odpowiedzi i zapowiadam rewolucję jak nie będzie poprawy :eviltong: Co do złomiastych aparatów to tylko anielska cierpliwość utrzymuje mnie w ryzach od zamiaru rozbicia mojego o ścianę za opieszałość.Też jak cykam fotkę to często na zdjeciu po basku jest tylko wspomnienie.Zawsze pstryknie o sek za późno i popsuje humor :mad:.Kiedyś pewnie zainwestuje w nowszy model albo też mi się cykanie znudzi ehhhhh
  25. [quote name='Buszki']To w razie czego wiem,gdzie jej szukać :mad:.[/QUOTE] Ale jak co to nie śpiesz się ok? Niech się nacieszę :evil_lol:
×
×
  • Create New...