Jump to content
Dogomania

makot'a

Members
  • Posts

    1897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by makot'a

  1. [quote name='Morelkaa'] makot'a-czym rysowałaś/łeś tego konia? Jest cudny! Szczególnie wargi i podkreślenie żył...Mmm miodzio! :) [/QUOTE] Pastele suche. Cieszę się, że się podoba :)
  2. [quote name='Betbet']W skrócie - to ma być 10 rysunków wykonanych najlepiej na komputerze, żeby ładnie wyglądały w książeczce. Wszystkie 10 rysunków dotyczyć będzie historii pewnego obiektu zabytkowego. Zamysł jest taki - historia budowli w obrazkach dla dzieci. Dzieciakom ciężko jes zapamiętać słowa przewodnika, zrozumieć i ogarnąć. Więc trochę na wesoło, ale z zachowaniem pewnych szczegółów, które bym podawała. Każdy z 10 obrazków byłby bardzo dokładnie opisany przeze mnie - co na nim ma być. Bedę za to płacić sama, chcę pomóc budowli, która rozpadała się w drobny mak, a teraz jest podnoszona z gruzów (warto, jest piękna). Mogę też artyście zaproponować zorganizowanie wystawy jego prac, jesli są dobre, w dużych formatach. W sezonie tysiące oglądających;)[/QUOTE] A to Ci zbieg okoliczności - z architekturą mam akurat sporo wspólnego ;) Pomysł brzmi ciekawie, możesz podesłać coś więcej na ten temat na PW, to mogłabym coś zrobić, choćby na próbę - oczywiście, jeśli by się nie spodobało, to nie przewiduję żadnych konsekwencji, więc bez obaw ;) A żeby zupełnie z tematu tutaj nie zbaczać, to wrzucę coś od siebie. Tym razem tematyka "nie psia" dla urozmaicenia :D [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/9906/arabiani.jpg[/IMG] Pozdrawiam :)
  3. makot'a

    Kleszcze!

    A jesteście w stanie coś skutecznego polecić? Bo ja mam psy mieszkające na dworze, na spacery chodzimy tylko do lasu i zawsze zbieramy kilograaaaamy kleszczy, nie ważne czy psy mają obroże, czy są popsikane czymś itp. Macie jakieś zaufane środki dla takich "leśnych dziadów" jak my? :D
  4. [quote name='Betbet']Znowu szukam kogoś kto potrafi rysować z głowy bajkowe postaci, scenki. Mozna zarobić trochę, wykorzystać kasę dla siebie lub dla psa w potrzebie. Była chętna, zadeklarowała się, rysuje kapitalnie ale umilkła, a mi jest to coraz bardziej potrzebne. Dla autora mozliwość zaprezentowania ilustracji w książeczce czyli sława, sława, sława![/QUOTE] Interesuje Cię jakaś konkretna technika? Ołówek, tusz, farby, digital? A postaci bajkowe mają być fantastyczno-realistyczne, czy bajkowo-karykaturalne? :P
  5. [quote name='Morelkaa']A ja mam pytanko co do pasteli. Im grubiej je dam, to kolor wychodzi ciemniejszy, czy trzeba mieszać z czarnym?[/QUOTE] Nigdy nie mieszaj żadnych kolorów z czernią, chcąc uzyskać ciemniejszy odcień - w ten sposób można kolor jedynie zabrudzić, a nie uzyskać ciemniejszy ton tego samego odcienia. Żeby np. uzyskać zieleń używa się żółci i niebieskiego - im więcej żółci, tym kolor jaśniejszy, im więcej niebieskiego tym ciemniejszy. Można dodawać też bieli w celu rozjaśnienia, ale wtedy uzyskuje się inny odcień. Natomiast dodanie czarnego nigdy nie skutkuje niczym dobrym. Czerni na ogół się nie miesza. Wszystko pięknie, o ile posługujemy się farbami. Natomiast jeśli o pastele chodzi, to sprawa robi się trudniejsza, bo nie da się ich mieszać tak dokładnie, a jeśli już to dopiero bezpośrednio na kartce. Najlepszym wyjściem jest posiadanie po prostu odpowiedniej ilości kolorów :D Natomiast są pewne sposoby, by pastele mieszać - najlepszym jest nakładanie różnych kolorów na siebie bezpośrednio na rysunku. Sprawdza się to jednak jedynie w przypadku cieniowania kreską, bo jeśli ktoś pasteli używa do "mazania" to olejne się brzydko rozsmarują, a suche obsypią. Na olejne nie ma innego sposobu niż kreskowanie w ogóle i również tylko w ten sposób możemy kolory mieszać, natomiast suche można dodatkowo (po kresce!) rozcierać w niektórych miejscach - na dobrym papierze do pasteli kolory się zmieszają, ale jeśli rysujesz na zwykłych kartkach o małej gramaturze papieru, to po nałożeniu zbyt grubej warstwy pasteli suchej, po prostu się one zsypują. Pozdrawiam :)
  6. [quote name='zmierzchnica'][B]makot'a [/B]- studia w Opolu wybrałam ze względu na psy właśnie :p żeby mieć blisko, dojeżdżać i móc być z nimi na co dzień... Zwariowałabym bez tego ;) [/QUOTE] No, to racja - ja wariuję :D [quote name='zmierzchnica'] Najpierw tłuścioch :diabloti: Dzisiaj TZ mi pomógł ją wybiegać, uciekał jej, goniła go z Luką, potem ja uciekałam, goniły mnie, i tak latały od niego do mnie... Muszę częściej go do tego wykorzystywać :evil_lol: [/QUOTE] Taaak, to jest bardzo dobra i tania siła robocza do 'wybiegiwania' psów :P Tyle tylko, że jak mój się z Bastą bawi to potem wygląda, jakby walczył z niedźwiedziem ]:-> A zdjęcia są cudowne! Miło popatrzeć na tak pokaźną gromadkę psów - musisz mieć z nimi niezłe urwanie głowy :D Hera i Frotek się po prostu w pasującą do siebie parę dobrali, takie dwa kudłacze - no, chyba że Frotek po prostu wykorzystał okazję, że się młodsza dziewczyna pojawiła ]:-> Pozdrawiam Ciebie i całą, moją ulubioną gromadkę.
  7. Bardzo przyjemnie ogląda się Wasze prace :) Wczoraj się przywitałam, a dziś dorzucę coś od siebie: [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/9186/wolfmin.jpg[/IMG] Czy wklejamy tutaj tylko rysunki związane z psami, czy tematyka dowolna? :D Pozdrawiam :)
  8. Widzę, że w głębinach Dogomanii czai się jeszcze wiele ciekawych tematów! Przywitam się z rysunkowym towarzystwem, bo z pewnością będę tu częściej zaglądać :) Pozdrawiam.
  9. [quote name='understandme']Coś dla fanatyków haltera :) długie ale warte poczytania :) http://pies.onet.pl/60397,13,17,lepszy_niz_kolczatka,1,artykul.html Piękne! Wreszcie jakiś "dowód" dla niedowiarków ;)
  10. Ach te koty :P [quote] [URL="http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/76385_158115574226018_100000827292011_240892_1974143_n.jpg"]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphot..._1974143_n.jpg[/URL] ta fotka ma niesamowity nastroj:loveu:super! [/quote] Miło słyszeć, że się podoba :loveu:
  11. Za zwierzyną zdarza się, ale rzadko. Częściej w krzaki wchodzi po mniejszą zwierzynę - wszelkiego typu robactwo :P A instynkt - ma niestety ogromny! To mój pierwszy w życiu pies, który choćby gania koty (Łati w ślad za nią też zaczął). Aczkolwiek jak zdarzy im się pogonić bażanta, czy sarenkę to na szczęście w oczach Basty nie widzę obłędu. Wtedy sprawia wrażenie, jakby sam fakt pogonienia sprawiał jej radość i nie martwię się o zwierzynę. Ale jak goni kota to ma wzrok mordercy... -.- Pracujemy nad tym :P
  12. [quote name='Fides79']witanko :) [url]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/184363_183332111704364_100000827292011_361729_2569138_n.jpg[/url] no filozof jak się patrzy, hi hi ciekawe co mu w łepetynce siedzi [url]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/164089_176811439023098_100000827292011_331295_7878106_n.jpg[/url] czyżby ciągneło wilka do lasu? piękna jest :p[/QUOTE] Tjaaa, Łati filozof - to jest dopiero coś. W łepetynce to mu nie za wiele siedzi, ale kochany kombinuje jak może :) A wilka do lasu ciąąąągnie, pewnie. 'Łapanie kleszczy' po krzakach to w ogóle nasze ulubione zajęcie :D
  13. Bardzo ciekawy i pożyteczny wątek. Jestem bardzo ciekawa, jak wyglądały hybrydy posokowca z wilkiem...przychodzą mi do głowy jakieś makabryczne wizje, szczególnie po przeczytaniu opisu czaszki tych wilko-posokowców. Nie wiem czemu, ale kojarzy mi się to z wilkiem tasmańskim. Problem hybryd faktycznie jest rozwinięty na szeroką skalę - szczególnie w USA. W internecie pełno ogłoszeń o hybrydach do adopcji, bo nabywają je ludzie nie mający żadnego pojęcia o psach, a co dopiero o wilkach. No a potem niewygodnego wolfdoga wyrzuca się do rowów, gdy pojawią się pierwsze problemy behawioralne. Te które już się narodziły i nikt ich nie chce - chętnie przygarnęłabym do siebie, licząc się z problemami, jakie się z tym wiążą. Ale masowe rozmnażanie wolfdogów powinno się jak najszybciej skończyć, bo jest niebezpieczne dla ludzi, dla zwierząt, które potem lądują na ulicy i dla puli genowej wilków. To przykre.
  14. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :loveu: Przybywam z nową porcją starych zdjęć, ha. Na początek, trochę mojegk bardzo niewyczesanego psa od tyłu... [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/184363_183332095037699_100000827292011_361724_6869912_n.jpg[/IMG] Od przodu też się coś znajdzie - poważny jak nigdy :P [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/184363_183332111704364_100000827292011_361729_2569138_n.jpg[/IMG] Pies Basta jak zwykle w krzakach... [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/164089_176811439023098_100000827292011_331295_7878106_n.jpg[/IMG] I z mokrym brzuszkiem - tzw. pies brodzący to jest. Pływać to nie ma komu, ale brzuszek mokry musi być! [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/76385_158115574226018_100000827292011_240892_1974143_n.jpg[/IMG] I tak z profilu :P [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/72559_158024567568452_100000827292011_240270_753093_n.jpg[/IMG] Pozdrawiam :)
  15. Dziękuję za odwiedziny w galerii moich pycholi :) Z przyjemnością odwiedziłam galerię Felka. Będę wpadać cześciej, bo miło się u Was zdjęcia ogląda - te z kąpieli są świetne, najpierw Felek wyglądał jak diabełek, a potem zrobił się taki puszyyyysty :D Pozdrawiam Was :)
  16. To prawda, że wielu ludzi źle interpretuje dominację, myśląc że wystarczy psa sponiewierać i przeciągnąć na kolcach, by zrozumiał kto jest wyżej. Jak juz zauważyłyście - guzik prawda. Jest to proces o wiele bardziej złożony i mający w istocie niewiele wspólnego z jakąkolwiek przemocą. Pozdrawiam :)
  17. To świetna wiadomość! Czekam z niecierpliwością na tę książkę już od jakiegoś czasu, ale nie wiedziałam, że będzie u nas już w kwietniu, dzięki :)
  18. Laluna - otóż to. Cytaty, które przytoczyłaś doskonale oddają charakter tego w jaki sposób buduje się z psem więź "rodzinną", gdyz wielu forumowiczów kłóci się, że z psem nie żyjemy w stadzie, bo: wyglądamy inaczej, nie rozmnażamy się z nimi, nie chodzimy na polowania itd. A tak naprawdę chodzi właśnie o siłę charakteru - pozycję w stadzie. To jest uniwersalny sposób życia z jakimikolwiek zwierzętami... A Shaun Ellis to mój idol swoją drogą ;)
  19. Hmm, mam wrażenie, że chodzi Ci o mnie :P Dla sprostowania - nie uważam, że zachowania psów i wilków są takie same. Uważam jedynie, że obserwując wilki i zgłębiając wiedzę na ich temat, można się wiele nauczyć również o psach, bo fundamentalne podstawy hierarchii stadnej są takie same. I to nie tylko u psów i wilków. U innych zwierząt również. Mam do czynienia również z końmi i zdecydowania większość ich hierarchii stadnej pokrywa się z tą u psów. Są inne sygnały, inna komunikacja, inaczej ustala się hierarchię - ale idea i funkcjonalność hierarchii jest ta sama...a co dopiero mówiąc o wilkach i psach ;)
  20. Neosiu, mam wrażenie że znów zaczniemy niepotrzebną dyskusję na temat, w którym mamy takie samo zdanie... ...oczywiście, że pies to nie wilk i zachowania psów różnią się od zachowań wilków. Zachowania psów różnią się od siebie nawet w obrębie tego gatunku w zależności od rasy, o czym z pewnością doskonale wiesz. Oczywistym jest, że wilczak będzie wykazywał o wiele silniejsze instynkty stadne niż dajmy na to - york. Niemniej jednak mimo tych różnic, pies nadal jest zwierzęciem stadnym i nawet nie mając tak szerokiego wachlarza wilczych sygnałów komunikacyjnych, czy konkretnych zachowań, nadal jest zwierzęciem stadnym. A każde zwierzę stadne żyje według określonej hierarchii (człowiek również). Ja rozumiem, że pies to nie wilk, ale usilne (i modne ostatnio) wmawianie, że jest to jakiś twór z kosmosu zupełnie oderwany od świata zwierząt (bo sztucznie wyhodowany) nie jest zbytnio trafionym twierdzeniem. Widziałaś kiedyś stada dziko żyjących psów? Bo ja się wśród takich "dzikich" watah wychowałam, a to co wtedy udało mi się u nich zaobserwować uważam za niezwykle cenne doświadczenie, które wywarło ogromny wpływ na moje "pojmowanie" psów jeszcze zanim miałam dostęp do jakiejś literatury na ten temat. Oglądałaś kiedyś jakiś film pokazujący życie psów Dingo? Przecież to udomowione, wtórnie zdziczałe psy... Stado jest dla psów naturalną strukturą społeczną, chcąc nie chcąc. Pewnie, że trafiają się osobniki mniej i bardziej stadne (choćby moje dwa psy, diametralnie różnią się od siebie pod tym względem). Ale mimo tego, każdy z nich żyje w stadzie. Nie rozumiem zatem, co chciałaś dać do zrozumienia wstawiając cytat z Corena? :)
  21. Ola, cytat jest oczywisty i nie sądzę, by ktokolwiek tutaj nie podzielał tego zdania. Nie wiem tylko w jakim celu to wstawiłaś - by przekonać kogoś, że pies to mały człowiek, a nie zwierzę stadne? Bo nie rozumiem do czego zmierzasz...
  22. Ooo, jak ja Ci zazdroszczę tych codziennych spacerów w takim razie! :) Ja z moimi zobaczę się dopiero za tydzień...ehh. Pozdrów psiska ode mnie :)
  23. Bardzo ciekawa dyskusja się tutaj rozwinęła. Ktoś już zdążył zauważyć, że chyba najbardziej wytrzymałym i w miarę pozbawionym instynktów łowieckich psów byłby Australian Cattle Dog. Wszelkie charty, gończe, ogary itp. są stworzone do biegania z końmi...ale wydaje mi się, że sarenka mogłaby rozproszyć psa, który nie jest profesjonalnie przygotowywany do pracy w terenie wśród zwierzyny... Dalmatyńczyk z tarantem wyglądaliby razem bosssko :D A tak btw - mnie w przyszłości marzy się biegnące za mną stadko wilczaków. Ale póki co nie mam ani własnego konia, ani żadnego wilczak, ehh. Pozdrawiam wszystkich psiarzy-koniarzy :D
  24. Są cudowni, oboje... ...od kilku ładnych lat fascynują mnie te diabełki i liczę na to, że kiedyś się w końcu jakiegoś doczekam :) Taki 'zestaw' byłby akurat - w sam raz :D Pozdrawiam.
  25. Są bezapelacyjnie cudowne! Chętnie bym jakiegoś 'porwała' :P Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...