Niemożliwe,że Aqunia atakuje psy,przecież ma tak niewinną minkę i te oczka smutne,proszące o miłość.
Myślę,że to się zmieni,jak będzie miała swojego człowieka do kochania,moja sunia ze schronu też reagowała
podobnie na początku(już będąc u mnie),teraz się uspokoiła i bawi się z wszystkimi psami z okolicy.