To prawda,że my chuchamy i dmuchamy na nasze pieseczki,traktujemy je jak dzieci.
Grosiu,a ty zdrowiej chłopaku,jeszcze sobie wszystko odbijesz i wyszalejesz się z Foksią do woli.
Ale cóż to za właściciele tego collie,skoro pies chudy,zaniedbany,poplątany(cokolwiek to znaczy,chyba o łapki chodzi),no i ciągle
ucieka,nie potrafią zapewnić mu bezpieczeństwa,wypadałoby ich prześwietlić.
Mestudio,chciałam zapytać czy te zmieniane opatrunki na łokcie to na modzele?
Jeśli to skuteczna kuracja,to poproszę o przepis,mój golden wzięty ze schronu
też ma ten problem i stosuję różne maści,kremy,ale bez opatrunku,lecz niestety
z miernym efektem.
To jest wprawdzie mało prawdopodobne,ale może ktoś przejeżdżający autem przygarnął sunię i zabrał do domku,a ona teraz wyleguje się w łóżeczku i jest szczęśliwa.
Tylko jak się o tym dowiedzieć i być spokojnym.