Bilbuś,nie narażaj się tej kotce,lepiej schodź jej z drogi,bo po co ma cię pycholek boleć. A szeleczki są bardzo potrzebne dla twojego bezpieczeństwa,dasz radę.
Mar.gajko,nie porównuj tamb i nas do czarodziejki. I nie pisz tu o sercu,bo ona go nie miała,dlatego krzywdziła zwierzęta. Może czasami brak nam racjonalnego myślenia,w obliczu nieszczęścia,ale serca napewno nie.