Oj nie ma szczęścia psinka,a do tego imię mu ktoś dał takie nieładne-Siwek.
Młody jest,ładny,nieduży,o co chodzi,że domu nie może znaleźć.
Moim zdaniem trzeba go bardzo intensywnie ogłaszać właśnie teraz,to jego wielka szansa.
Ja z chęcią pokryję koszty ogłoszeń.
Niestety,choć wszyscy niby wiemy,że rodzimy się po to,aby kiedyś umrzeć
przygotować,na śmierć przyjaciela się nie da.
Jest pustka,żal,smutek i musi sporo czasu upłynąć,żeby mniej bolało.
Cisza zapadła,a ten TOZ napisał w tamtym roku,że szczeniaki w nowym domu,jak to wszystkie w jednym?
A co z Korą?To taka ładna,nieduża sunia,pewnie znalazłby się dom z ogłoszeń.
Ale przecież na stawy pies nie umrze,to nie rozumiem co tu ma do rzeczy odejście ich pieska.
Myślę,że gdyby ich zauroczyła,nie musieliby się zastanawiać.
No ale ludzie są różni,może potrzebują czasu na zastanowienie się.
Piękny z niego przystojniak,ale smutny na tym zdjęciu,aż mi się bardzo smutno zrobiło.
Dom i dobry ludź jest Kubusiowi potrzebny.
A dlaczego Kuba,a nie Enej,podobało mi się to imię.