Maćku,zapytałeś dlaczego ogłaszać Charliego na Dolny Śląsk? Bo ja tam mieszkam. Ale na poważnie,to wydaje mi się że dużo znajomych i sąsiadów ostatnio przygarnęło psy.Jakby bardziej świadomi mi się wydają. Może akurat tutaj czeka na niego kochający dom,oby,trzymam kciuki.