azalia
Members-
Posts
7825 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by azalia
-
Szariczek już nie jest biedny,będzie miał domek i będzie kochany,niedługo będzie zdrów jak ryba i pojedzie do nowego życia.
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
azalia replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak nasz Franulek się miewa?Humorek dopisuje? -
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
azalia replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
Marycha,a może spróbuj jeszcze z kolesiem pogadać tak po dobroci.Pochwal go,że uszczelnił siatkę i powiedz delikatnie,że teraz może biegać,a nie siedzieć w kojcu,bo nie ucieknie i nic mu nie grozi.Podpuść go,że te psy muszą mieć dużo ruchu ,bo inaczej stawy,czy coś tam innego(ale Ty skonkretyzuj co)mu wysiada i pamiętaj mów to z przejęciem i troską,może coś do dziada dotrze. -
Helgo kochana to cudowna wiadomość,baaaardzo się cieszę i życzę Vikuni takiej formy już na zawsze.A ze szczepieniem chyba nie musisz się śpieszyć,ona chyba nikogo nie pogryzie,a co wet.mówił na ten temat,pytałaś go?
-
Starszy pies Pato zostaje na zawsze u Blood
azalia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Justyno,no właśnie Pato jest szczęśliwy i to jest tutaj najważniejsze.A całą dyskusję czas chyba zakończyć,bo pies ma się dobrze i o to chodzi,aby żył godnie. -
[quote name='beta ata']Przed chwilą rozmawiałam przez tel. z ...yyy... właściwie nie wiem, z kim, chyba albo z Klaudus albo z Budrysek, w każdym razie numer byl podany jako kontaktowy w ogloszeniach Rufuska. Ona jeszcze dziś nie miała czasu wejść na dogo i nie wiedziała, że zaproponowałam tymczas dla niego. Niestety możliwe, że psy z Pszczyny już wywieziono! Mam nadzieję, że nie! Zaproponowałam, żeby wyciągnęła ich więcej, jeśli jeszcze są, ja je przechowam jakoś, a potem coś będziemy kombinować. Mam nadzieję, że nie przeceniam swoich sił... Do mnie jest kawał drogi, ale skoro jestem w tej chwili jedyną nadzieją...[/QUOTE]Skoro beta ata tak napisała to napewno tego drugiego też przygarnie,tylko żeby nie daj Boże ich nie wywieżli do Mysłowic....
-
Bzyczek - chude kosteczki i kupa kłaczków wyrzucone z pędzącego samochodu
azalia replied to felka's topic in Już w nowym domu
Felka,dziewczyno ależ Ty Bzyniowi wspaniały domek znalazłaś,tyle ludzi do kochania i głasków.Wierzę Ci,że choć wiesz,że mu dobrze to jednak tęsknisz,ale będziesz odwiedzać maluszka,a i my na tym skorzystamy,bo napiszesz mam nadzieję co u niego.A poza tym,jeszcze tyle piesków czeka na miłość człowieka.... -
W poniedziałek wyślę na operację Livi 100 zł,na razie tyle,później w miarę możliwości coś będę dorzucać.
-
Istar,dgy dzisiaj zobaczyłam w swoich subskrybcjach Twój post na wątku Koksa bardzo się ucieszyłam,bo miałam i mam nadzieję,że teraz jak Hermes znalazł dom,zajmiesz się może Koksikiem.I sprawisz,o ile znajdziesz czas,że otworzy się na człowieka,bardzo Cię proszę,o ile podołasz,zrób to dla niego.Ja ze swojej strony mogę zapewnić Ci pomoc finansową dla niego.
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
azalia replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedny Franulek,mam nadzieję,że jego stan ulegnie poprawie,postaram się za kilka dni wysłać trochę grosza. -
Duuuuużo szczęścia maleńka w nowym domku!A wiadomo do jakiego domku trafia,żeby krzywdu nie miała,może ktoś coś wie?
-
JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.
azalia replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
Tak Bakso,jak pisze beta ata,musimy się spotkać i pogadać,my z betą jesteśmy chętne do wypowadzania psiaków,są też inne osoby.Może umówimy się w schronisku?:lol: -
Bzyczek - chude kosteczki i kupa kłaczków wyrzucone z pędzącego samochodu
azalia replied to felka's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Bzynia? -
Postrzelony staruszek Maciuś - ZNOWU BEZDOMNY :(
azalia replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
jak się chcą go pozbyć jego własciciele,to niech mu chociaż jakieś porządne ogłoszenia sfinansują. -
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
azalia replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
Popieram pomysł ulvhedinn,to jedyna szansa dla psa,to jego wędrowanie napewno się kiedyś źle skończy i będzie za późno.