Najważniejsze jest w tej chwili dobro i bezpieczeństwo Misi,bo już mrozy nastały,a biedaczka póki co na gołej ziemi.Nie wątpię,że wszyscy pragniemy jej szczęścia,oby coś zaczęło się zmieniać na lepsze.
Jakiś potencjalny domek jest chętny na malucha,oby mu się poszczęściło.Poproszę o konto pieska,wyślę mu pieniążka,no chyba że go zaraz domek zabierze i nie będzie potrzeby.
Jak się Reksio miewa?Jak doczytałam piesio przebywa z Panem Grzegorzem w domu dla bezdomnych,chcialam tylko zapytzć czy właściciela stać na karmę i leki(bo chyba potrzebuje).Może ktoś odwiedzi Reksia i upewni się,czy wszystko dobrze?czasem różnie bywa,a Opiekun to człowiek po przejściach,co oczywiście nie znaczy,że musi być coś nie tak.
Dziękujemy za wieści o Raficzku,jutro wyślę mu 100zł,narazie na więcej mnie nie stać,bo jestem na utrzymaniu męża,ale za jakiś czas może znów sie uda.Wspomóżcie kochani pieska,on tak chce żyć,ma prawo być szczęśliwym.
Co u Nikusia,nadal oglaszać nie można,co za paranoja.A nie moxna zrobić ogłoszeń bez wiedzy ludzi,którzy nie wiedzieć czemu nie chcą wyadaptować psów i zmienić ich marne życie?