Jump to content
Dogomania

beta ata

Members
  • Posts

    2886
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beta ata

  1. Bardzo mi przykro! Klaudus , Lobaria , współczuję!
  2. Jeśli dom marzenie, to się zgadzam ;-) :-D
  3. A te dwa collie na zdjeciach z hotelu, to tez bezdomne??
  4. ...No, bo jak tu sie nie interesowac takim misiem cudnym!? :-) :-) Gdyby u mnie wszystko było w porządku, to już dawno zglosiłabym swoja kandydaturę na dom Nera. Polska to mały kraj, co tam Mielec... blisko całkiem :-) Niestety u mnie dość kiepsko ze zdrowiem, czeka mnie długie leczenie, może nawet bardzo długie, rehabilitacja potem... No, nie ma o czym mówić, teraz nie jest czas u mnie na nowego psa... Może nie jesteśmy sobie przeznaczeni... Szukajcie mu wspaniałego domu, jeśli się znajdzie, to bedzie znaczyło, że to było tylko zauroczenie z mojej strony. Jeśli sie nie znajdzie, a ja w miarę szybko wyzdrowieję, to zobaczymy, prawda? ;-) :-)
  5. No, tak tez napisałam :-) Są takie psy, ale to mniejszość. Pirenejczyk może mieszkać na dworze, ale też pirenejczyk wchodzi w bardzo ścisły związek z czlowiekiem i izolowanie go na dworze może go wręcz unieszczęśliwiać. A Nero to przecież przytulak. Jasne, że mieszkający w budzie pies tez może być kochany, ale ja tak ogólnie nie ufam ludziom, którzy chcą psa tylko do budy i dobrze wiecie dlaczego.
  6. Kremówek w górę! :-)
  7. Ja w rózne miejsca wysyłam pytania, czy ktoś nie potrzebuje aktywnego psa, ale dotąd cisza... Ja nie mogę go wziąć na tymczas, bo teraz jestem udu...ona zdrowotnie na maxa. Czeka mnie długi leczenie, pobyt w szpitalu, potem pewnie sanatorium, oprocz tego rehabilitacja. Porażka. Mąż ma tylko miesiąc urlopu. Już się martwię o swoje dwie suki, sąsiadka deklaruje, że zajmie się nimi i nie muszę sie martwić, ale jakoś trudno mi wyobrazic sobie, że dwa miesiące mnie nie ma w domu, nie wiem, czy uda mi sie jakoś uniknąc leczenia wyjazdowego. Nawet jeśli tak, to naprawdę nie jestem teraz w formie, żeby wziąć energicznego psa... Przykro mi, bo technicznie warunki mam i chętnie wzięłabym go do siebie, chociaż na zimę. Trzeba go intensywnie ogłaszać.
  8. To proponuj ludziom innego goldena :-)
  9. Ha! Pamietałam, że gdzies czytałam o wózku do wzięcia, ale nie pamiętałam, gdzie, a to u Poker :-) Wózek byłby świetny.
  10. Lobario , "faceta nie mozna zmienic, ale mozna wymienić" ;-) :-D Ja to rozumiem, że w tych sprawach z wiekiem spada skłonność do ryzykowania... :evil_lol: A małą Border Collie oddaj tylko aktywnemu ludziowi, bo spokojny się dla borderków nie nadaje :-)
  11. Napisalam coś... Jutro popatrze na to trzeźwym okiem, jak sie nie zapadnę pod ziemie, to wklepie, bo teraz to juz nie bardzo jestem logiczna i manualna :-)
  12. Bogusik , no co Ty! :-) Wiadomo, że pisałas w przenośni, a ja nie z tych, co na serio sie czepiaja słów, ja tylko na żarty ;-) To znaczy z tym sercem to poważnie mam klopoty i daje mi to popalić niewąsko ostatnio, ale ogolnie to żartowałam oczywicie :-) No, ale niestety nawalam całkiem na powaznie. To wygląda jak jakiś kit i idiotyzm totalny, ale ostatnio naprawde nawet takie małe zadania mnie juz przerastają. Oczywiście, robie z tym coś, ale to nie działa natychmiastowo.
  13. Moje serce... Hmm... moje serce jest dość niewydolne ostatnio, dosłownie :-) Wolę kierować sie rozumem, choć i on nie jest w dawnej formie, ale jednak lepszej niż serce! :-)
  14. Ja własnie weszłam, żeby zacząc od kajania się, że tekstu jeszcze nie napisałam, a tu , widzę, może juz nie trza... ? :-) No, ale pokajać sie muszę. O, ludzie, o Denisku, wybaczcie! Biegalam (jeździłam) dużo za swoimi sprawami, m.in. byłam na badaniach. Czuje sie różnie. Przepraszam, bo zoobowiązałam się, a tu nawalam terminowo. Czasem nie daje rady fizycznie, choć bardzo chcialabym. Pisać? Czy juz macie mnie dość? :-)
  15. A, gorczyca! Właśnie! ;-) :-D
  16. NO I JESZCZE PYTANIE, ILE DZIADKOWIE MAJA LAT ??!! MOZE WYDAWAĆ SIE NIEELEGANCKIE, ALE TO BARDZO WAŻNE, BO ZBYT CZĘSTO ZDARZA SIĘ, ŻE PO ŚMIERCI DZIADKÓW ICH PIES TRAFIA NA ULICĘ LUB W NAJLEPSZYM WYPADKU DO SCHRONISKA! A w ogóle, to ja "nie lubię" takich domów, gdzie z góry nie ma mowy o tym, by pies mieszkał w domu jako domownik! Oczywiście sa takie psy, które moga mieszkać w budzie, niektore nawet wolą, ale to mniejszośc w mniejszości i generalnie pies powinien być członkiem rodziny, a nie zastępować dzwonek przy bramie. W dzisiejszych czasach zakłada sie dzwonek przy bramie, czujniki ruchu i alarm i to wszystko razem jest tańsze niż utrzymanie psa, zwłaszcza dużego. Po co komu w XXI w. pies obronny na posesji?? edit: Dodam jeszcze, że jeśliby Nero miał zostać "psem obronnym" (!!!) bez wstępu do domu, to ja protestuję, nie zgadzam sie! Gdyby miał go spotkać taki los (może nie tragiczny, ale też niezbyt szczęśliwy) , to wtedy ja go adoptuję. On juz stał na dworze w swoim poprzednim życiu! ...Ale nie wierzę, że oddacie go "na stróża podwórza" !! :crazyeye: :shake:
  17. Jestem. Ostatnio ścigałam różne swoje sprawy, na dogo bywałam, ale tylko w przerwach pomiedzy... Do napisania zostały mi z ostatnich "zamówień" Denis, Diana i jeszcze trzeci piesek, ale skleroza moja sprawia, ze musze poszukać, który... :-) Napiszę dziś, ale później, teraz idę na dłuuugi spacer z moimi suniami, bo wczoraj wyjechałam na badania i siedziały cały dzień w domu. Oczywiście sasiadka byla u nich kilka razy i zajęła sie nimi, ale dziś nalezy im sie coś od życia i pańci ;-) :-)
  18. Fantastycznie! (Właśnie przeczytałam :-) )
  19. Sliczny kremówek! :-)
  20. :-D ;-) To pokaż, jaki teraz jeszcze piekniejszy jest! :-) Czy ja dobrze widze? Rzepak kwitnie? Hm, w pierwszej chwili myślałam, że cos z moja glową znów sie dzieje :-) (ostatnio mocno bolała, podejrzewałam, że poniosła uszczerbek) , ale olśnilo mnie, że to przeciez pewnie na zielony nawóz... Może pani biolog objaśni laikom... ;-)
  21. Miłe blondynki :-) Zaniedbalam ostatnio odwiedziny u Laski, ale odiedzam znów :-) :-)
  22. Jakie upakowane! :-) w kostke sie ulożyły :-)
×
×
  • Create New...