Jump to content
Dogomania

beta ata

Members
  • Posts

    2886
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beta ata

  1. Ania102 , tu są dziewczyny bardzo doświadczone w łapaniu troche dzikich psiaków, może one Ci doradzą, jak go złapać : [url]http://www.dogomania.pl/threads/216086-SABUNIA-SCHWYTANA-PO-RAZ-DRUGI-!!!-Potrzebuje-teraz-wsparcia-na-hotelik...?p=18156211#post18156211[/url]
  2. Stres (związany ze zmianą np.) obniża odpornośc, i to dośc częste, że pies po adopcji sie przeziębia. No i zmiana temperatury mieszkalnej...
  3. Wczoraj i dzis czuje sie jakoś znośnie w porównianiu z tym, co bylo ostatnio, więc spróbuję napisać dla Diany tekst.
  4. Lobaria , ja sie o Ciebie martwię. Ty nie strzelaj sobie w łeb i się nie głodź, bo jak umrzesz, to ja Cię chyba zabije! ;-) :-D Ja generowałam w pocie czoła taki dom dla Blunia, jak Twój, a Ty teraz chcesz to spiep...yć?! O, kochana, nic z tego!
  5. Misiu puchaty, czy ty zjadłbyś moja mała suczkę? Ona jest taka przyjazna wobec każdego psa... Oj, nic tu nie pasuje, a ja te kropy na nochalku to bym calowała...
  6. Proponuję imie Forest :-)
  7. On wygląda jak ON :-) tylko zminiaturyzowany :-)
  8. OK, rozumiem. A tu malutki puchaty pieseczek: http://www.psy.pl/adopcje/art10690,pajdus.html
  9. Zaglądam, a tu białaska coraz ładniejsza! :-)
  10. No, tak, tak, tylko własnie dlatego, że prawie wszyscy chronią siebie przed cierpieniem, starsze psiaki cierpią w samotności... Nie mam pretensji, jednak przypomina mi sie , jak ktos mi próbował tłumaczyć, dlaczego nie pomoże psu, otóz "nie mógł znieśc widoku cierpienia, jest zbyt wrażliwy na to" :diabloti:
  11. Tu są dwie malutkie suczynki, którym zmarła pani i wylądowały w schronie, wygladaja jak mix szpica miniaturowego z goldenem :-) cudne :-) Bardzo potrzebują ratunku! Razem! :-) http://www.dogomania.pl/threads/209211-wroc%C5%82awskie-okruszki/page30
  12. Oj, to dobrze, że ta przednia jest zdrowa! To śliczna psiunia, Hala, jesli naprawdę o niej myślisz, to nie zwlekaj, bo ktoś ją "chapnie" :-) Mini border to sunia - to jeszcze lepiej :-) , kobiety są rozsądniejsze ;-) :-D
  13. Myślę, że tylko w tej chwili dla nich jest wazne, aby to był szpic min. , potem to przestanie mieć znaczenie. Niech poszukaja miłego pieska, a jak juz go poznaja i pokochają, jego wygląd nie bedzie istotny. Coś mi się przyponina, że gdzieś widziałam mała sumnię w typie szpica, jeśli znajdę, to dam znac. A może już nie będzie trzeba... :-) Tu jest mała niewidoma suczka w typie szpica, idealna do uratowania :-) post#934 : http://www.dogomania.pl/threads/176736-Schronisko-w-J%C4%99drzejewie-i-G%C5%82adyszewie-k-Pi%C5%82y-wrzesie%C5%84-37-43-listopad-str-45/page38
  14. To oczywiście dotychczasowy właściciel wylożył swoją mądrośc życiową! Co za tupet, prawda?! To ten rodzaj ludzi, ktorzy wszystkie problemy zalatwiają przez zaniechanie lub/i zaprzeczanie. Combo trza zwołać jak nic! Wyobraźcie sobie ten wrzask medialny: Nieuchwytni mściciele znów uderzyli!!! Marian X. , który źle traktował swojego psa, został rano znaleziony przywiązany do drzewa w środku wsi, bez ubrania, z naklejoną na czole kartką z napisem: "Boże oraz wszystkie istoty żywe, oświadczam, że jestem durniem, okrutnikiem oraz zakałą tego świata. Błagam o wymierzenie mi stosownej kary, czyli o przywiązanie na łańcuchu do metalowej beczki, głodzenie i poniewieranie! Zasłużyłem na to w całej pełni i nic innego mi się nie należy! Ukarzcie mnie za moje winy, a także dla przykładu! Zobowiązuję się, że po odbyciu należnej mi kary, co niedzielę będę chodził na kolanach do najbliższego schroniska dla bezdomnych zwierząt, gdzie będę błagał moich czworonożnych braci o wybaczenie." Ech, też się rozmarzyłam...
  15. To przede wszystkim brak tylnej łapki, więc nie przeszkadza mlodemu psu zbytnio, z przednia zawsze duzo gorzej. Jak widze ja tez boli przedna lewa, no, to juz problem , bo poruszanie sie na dwoch raczej trudne :-(
  16. Taka blond jamniczka szorstkowłosa...
  17. A Pepe? Jest podobny do tej sunki, ktora Ci sie podoba, ale jest taki ciut szorstkowlosy i nie linieje . Jest nieduzy, juz podrosniety, więc juz nie trzeba sie zastanawiać, co z niego wyrośnie. [url]http://www.dogomania.pl/threads/215836-Czarnuszek-Pepe.-Pilnie-szuka-cz%C5%82owieka-kt%C3%B3ry-pokocha-Go-ca%C5%82ym-sercem[/url]... (Każdego psa trzeba czesać, ale szorściaki i mix szorściaki naprawdę prawie nie gubią włosów i nie ma znaczenia czy jest podszerstek czy nie ma, tylko to jakiego rodzaju jest ten podszerstek. Inna sprawa, że wbrew potocznym opiniom psy długowlose gubia mniej sierści niż gładsze, a ich czesanie wcale nie jest klopotliwe, jesli robi sie to systematycznie, np. w przypadku Shetlandów zaleca sie czesanie raz na tydzień, podczas, gdy psa krotkowlosego musimy szczotkowac codziennie!)
  18. Doskonale rozumiem wszystko, co zostalo napisane. Z drugiej strony myślę, że zabranie jednej z suczek może ostatecznie nic nie dac, bo może sie okazac, że jedna z dwóch pozostałych niedługo tez zacznie walczyc o pozycje przywódcy, jeśli to właśnie "wakat" na tej pozycji jest przyczyną... No, ale skoro bedzie tam behawiorysta, to chyba możemy byc spokojni, że rozpozna problem i go rozwiąże, tzn. doradzi, jak rozwiązać. Zycze powodzenia! Przede wszystkim trzeba myśleć jak najbardziej pozytywnie, to jest najlepsza "broń" w kazdej sytuacji :-) No i wyobrażać sobie pożądany efekt końcowy, wiadomo, to ma moc, o której się nie mówi, a jest :-)
  19. On jest dośc mały, prawda?
  20. Chodzilo mi o to, gdzie na wątku go znalazłaś, bo ja nie mogłam...
  21. A gdzie jest ten piesek : [URL]http://imageshack.us/g/402/dsc00273x.jpg/[/URL] ?
  22. A co u tych dwóch starszych biszkopcików..?
  23. Hm, najwazniejsze, żeby ustalic, dlaczego walczyły. Miejmy nadzieję, że behawiorysta to rozszyfruje i doradzi, co robić. Zastanawiam się, czy to nie jest zwykła walka o pozycje przywódcy stada..? Gdyby tak bylo, to znaczyloby, że Twoja pozycja, Herdzik, jest trochę za słaba. Być może powinienes być troche bardziej szefem dla psów. Broń boże nie chodzi o to, by zacząć je surowiej traktować, chodzi o to, żeby dla suniek było jasne, że pozycja szefa stada jest definitywnie zajęta. To osiąga sie zupełnie przy okazji zwykłego życia. Podawanie karmy w sposób uporządkowany, psy dostają miske na komendę i po wykonaniu jakiegoś polecenia, np. "siad", smakołyki są zawsze w nagrodę za coś, a nie tylko dla przyjemności psów, ćwiczenie posłuszeństwa przy każdej okazji... Technicznie: wołasz, każesz usiąść, każesz poczekać, dajesz po smakołyku, gdy to wykonają (oczywiście pod warunkiem, że znają jakies komendy!)... Tej, która jest najbardziej dominująca dajesz jako ostatniej, jesli inna zechce dominować, to ona dostaje jako ostatnia. Każdy zatarg nalezy natychmiast korygować, nie dopuszczać do walki. Wiem, że łatwo sie gada, ale skoro wcześniej sunie sie lubiły, a teraz nagle jedna próbuje dominować, to naprawdę można podejrzewac, że uważają, że można sie starać o stołek kierownika...
×
×
  • Create New...