-
Posts
7379 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gosia2313
-
[quote name='Lady_Amaltea']TU JEST TEKST KTÓRY KIEDYŚ W PRZYPŁYWIE/ODPŁYWIE WENY WYKOMBINOWAŁAM: [COLOR=#666666][FONT=arial]Kiedy jeszcze miałem dom, moi ludzie nie zajmowali się mną należycie. Po 6 latach uciekłem. Trafiłem do schroniska. Przerażony zgiełkiem wyrwałem się wolontariuszowi i pobiegłem do domu. Niestety zamiast pełnej miski, właściciele obrzucili mnie petardami. Na szczęście wytrwali wolontariusze odnaleźli mnie i odwieźli do dobrego człowieka, który przywrócił mi wiarę w ludzi. Teraz mieszkam w schronisku. Jestem odważny i energiczny. Mówią że wyglądam jak owczarek holenderski. Znam podstawowe komendy, ale nie lubię małych dzieci - kłapnę zębami a one uciekają... Uwielbiam aportować i przeciągać się sznurem/patykiem z człowiekiem. Marzy mi się dom bez psów, z dużym ogrodem i pan, który pokocha takiego szaleńca jak ja.[/FONT][/COLOR][/QUOTE] No właśnie jak ten wrzuciłam wczoraj na stronę ;) Może być, czy zmienić na ten wyżej?
-
Nie otwiera mi się ten link :( Tzn otwiera ale nic tam nie ma, żadnych zdjęć Nie wiem, czy tam w linku jest ten czarny którego widziałam wczoraj, ale idę dzisiaj na pocztę to się porozglądam. Łowiłam dzisiaj Biglicę to może będzie dzień szczęśliwy i tego też uda się złowić, ale jak będziesz mogła to wrzuć nowy link albo zdjęcia tu na forum
-
[quote name='soboz4']Uwaga okolice Józefowskiej 84-88, 94-98, 114-118 w Katowicach Od paru dni pod blokami koczuje piesek, nieco większy od spaniela, pudlowaty, włos szary dłuższy, zmierzwiony i brudny, na przodzie trochę jaśniejszy, parę osób usiłowało go złapać, ale jest sprytny i szybki…[/QUOTE] Właśnie przyszłam do domu. Byłam tam z Pokerem. Chodziliśmy koło poczty, z drugiej strony koło wet "Pupila", koło Carrefoura, przedszkola (tego na górce), nawet byliśmy tam koło skwerka z Maryją, między domkami za szpitalem, potem tu bliżej koło bloków 84 do 100, koło tego starszego bloku siwego chyba ok. 70 numer. Potem na skwerze pod reklamą na rogu Józefowskiej i Mikusińskiego. Tam zobaczyłam psa małego, ale był czarny, taki trochę kudłaty, wg mnie podobny do tego tylko mniejszy i bez podpaleń [URL="https://lh6.googleusercontent.com/-0NclasrzsYk/T3r47HEjQSI/AAAAAAAAw08/F-exXHj6h7I/s640/DSC_5491%2520%2528Kopiowanie%2529.JPG"][B]KLIK [/B][/URL]. Pies leciał tak jakby przez ten skwerek, p[otem chodnikiem k. kościoła wzdłuż Józefowskiej, potem przeleciał na drugą stronę ul. przez Ściegiennego (dobrze piszę?) i tam chyba biegł dalej w zdłuż Józefowskiej k. banku nowego i cukierni w stronę MOSIRu i Lewiatanu. W połowie drogi gdzieś mi zniknął z oczu, może wszedł w którąś bramę. Są tam dwie na podwórka, jedna była otwarta. Ja przeszłam dalej prosto, za MOSIRem poszłam już w stronę Simply. Tam widziałam jeszcze jednego psa, średni był czarny ale miał jakby to dziwnie powiedzieć szare łapy (tak jakby był podpalany tylko zamiast brązowego - szare), ale szły jakieś dzieci i go ciągle wołały - chyba był z nimi. W okolicach tej kapliczki z Maryją k. szpitala widziałam jeszcze psa czarnego może z białym krawatem, chyba nie miał obroży, biegł przed siebie jakby sięzgubił, bał albo jakby ktoś go wyrzucił. Mogę jutro i po jutrze jeszcze się przejść Oprócz tych 3 widziałam mnóstwo psów, ale większość z właścicielami albo nie szare lub nie podobne w ogóle do pudla.
-
[CENTER][COLOR=#ff0000][B][SIZE=4]PILNIE POSZUKUJEMY DT/DS DLA CZELSI ! [/SIZE][/B][/COLOR] Mała nie ma jeszcze roku, w lutym trafiła do schroniska. Potem [B]została dotkliwie pogryziona przez inne szczeniaki. Kiedy była wynoszona ledwo żyła[/B]:placz:. Wolontariuszka zabrała ją na DT na czas leczenia, ale dłużej już u niej nie mogła być. Wczoraj (12-05) [B]Czelsi wróciła do schroniska i... znów psy zaczęły ją gryźć ![/B] :shake: Wczoraj została wsadzona do klatki, ale nie wiadomo czy ktoś jej nie wypuści - wtedy sytuacja się powtórzy i może być za późno ! :crazyeye: Czelsi jest psem niesamowicie ufnym, wesołym i energicznym. To jeszcze psie dziecko - ciekawe świata i kochające człowieka. Jest idealna dla dzieci i bardzo szybko się uczy. Nie sprawia większych problemów. [SIZE=2][B]Tel. 516-912-976 e-mail: [email]kinmiec@interia.pl[/email][/B][/SIZE] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ZcWQqYKKKIo/T6Q0CJtpgEI/AAAAAAAA2jE/eijSJvrDN4w/s640/P1080461.JPG[/IMG] [/CENTER]
-
No i okazało się, że Baks na pewno nie ma 8 lat, a może nawet więcej niż 10 i powiększone serce :roll:
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
gosia2313 replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Super wygląda Moris teraz ;> -
Nie ma wątku. Psiak następnego dnia został zabrany na DT
-
Niestety :(
-
Wypiękniał to może na zdjęciach. W boksie wygląda jak bieda z nędzą :\ Stoi z opuszczonym łbem na środku boksu i patrzy.... Kolejna zła wiadomość, piszę tutaj, bo osobnego wątku nie było. Dzisiaj chciałyśmy wykastrować Snafiego - pracownik po niego poszedł, ale nie zdążył. Zagryzły go w boksie ;| Ponoć jak po niego poszedł to jeszcze się nad nim pastwiły (słowa pracownika) Znów się spóźniliśmy :(
-
Tutaj jest trochę nowych zdjęć Baksa : https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Baks10199BoksNr32
-
DT oczywiście wchodzi w grę, ale raczej darmowe. W hotelach jest jeszcze Kłapacz (ok. 600zł), Adol (ok. 400zł) Azura (to samo). Chyba, że znajdzie się sponsor, który by zapłacił za Dt czy hotel dla niego.
-
Spaniel albo Spanielka (nie wiem nawet co to za płeć) jutro może pojedzie na DT! Zabierze go p. Beata do swojej koleżanki, u niej też był Morus na tymczasie - teraz jest już na DS :) Wiem, że żaden pies nie powinien być w schronisku, ale Spaniele po prostu tam nie pasują. Tak było z Bartkiem - w sobotę jak przyjechał, wesoły, pogodny pies, potem osłabienie, kroplówka i padł... Ten nowy też. Jak przyjechał to wesoły, cieszył się, a teraz? "jest przerażony, wymiotuje, dostaje leki, ma obniżoną temp." Kevin nie poradził sobie z psami w boksie i go prawie zagryzły. Mam nadzieję, że bez problemów go jutro wydadzą na DT i znajdzie jakiś stały dom :)
-
[quote name='gosia2313']Dziewczyny, miałybyście DT na Śląsku najlepiej dla spaniela (nie wiem nawet czy pies czy suka), ok 5 lat. Trafił dzisiaj albo wczoraj do schroniska. Trzęsie się jak galareta i jak nie znajdzie DT to boję się, że skończy jak Bartek....[/QUOTE] żey nie było, że przesadzam, jeszcze info od Emiś, która go dzisiaj widziała "wczoraj trafił tam biały spaniel z rudymi łatami, nie wiem czemu nie widzę zdjęć na wątku, ale z tego co pamiętam, to jest to albo ten sam, albo bardzo podobny pies. Przywieziony najprawdopodobniej z Naftowej, o ile dobrze zapamiętałam. Pies jest przerażony, wymiotuje, dostaje leki, ma obniżoną temp."
-
Dziewczyny, miałybyście DT na Śląsku najlepiej dla spaniela (nie wiem nawet czy pies czy suka), ok 5 lat. Trafił dzisiaj albo wczoraj do schroniska. Trzęsie się jak galareta i jak nie znajdzie DT to boję się, że skończy jak Bartek....