-
Posts
7379 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gosia2313
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
gosia2313 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Bardzo się cieszę, teraz dzięki Wam nie można zrobić nawet bazarku na karmę czy weta :shake: -
Ozi ma kwarantannę do 25 włącznie, potem czeka w kolejce na kastrację. Chyba, że będzie pewny dom to może iść pon nóż bez kolejki. Ira kończy kwarantannę kilka dni później niż Ozi. Po kwarantannie dostaje szczepienie i idzie na adopcje. Ale z okazji tego, że jest bardzo w typie postaram się, aby przez wypuszczeniem na adopcje poszła na sterylkę.
-
Black sheep - to byłą inna sytuacja bo po prostu nie miał się kto zająć psem, podczas nieobecności Gisic. Na szczęście znalazła się wolontariuszka od nas ze schroniska, która się nią zaopiekowała w tych dniach. No, wg mnie dług MUSi być skasowany. Jeśli dalej będzie widniał to i tak nikt go nie spłaci, a po tej całej akcji będzie zniechęcał ludzi, którzy mogliby pomóc
-
Robię bazarek. Niestety część musi iść na nasze psie konto (schroniskowe), bo aktualnie mamy 40 zł, a co chwilę przychodzą jakieś nadprogramowe, 'niezapowiedziane' poobijane psiaki które trzeba leczyć :( Tak więc taki zapis na bazarku : "30% na wizytę Agry u weterynarza (Agra od 2010r na DT u Gisic87, okazało się, że sunia ma guza :roll: Trzeba sprawdzić co to takiego, czy coś poważnego)" I moje pytanie: w jaki sposób będziecie się - Martika, Gisic - rozliczać z LUPUSem za wizytę? Czy ktoś wyłoży ze swoich, wklei rachunek i wtedy tą część na weta przeleję do osoby, która wyłożyła?
-
Ja kupuję dla Pokera (możę trochę mniejszy od Agry) mięso na miesiąc za 50zł (a i tak nie ma go tyle, żeby jadł gotowane co dziennie), do tego ryż za ok. 10 zł Nie dodaję do tego odrobaczenia (10zł), odpchlenia (14zł) czy antybiotyków (40zł) bo to są rzeczy "okazyjne". Ale zastanówcie się, chyba Wasze psy też jedzą inne rzeczy, gotowane mięso z ryżem, jakieś puszki itp. a nie całe życie suche (no chyba, że nie mogą jeść gotowanego)
-
ja bym proponowała zmianę tytułu, np na coś w stylu, że Agra zbiera na karmę i weta. Dług trzeba wykasować, bo realnie patrząc, nikt tego nie spłaci. Ja mogę pomóc zebrać jakąś kasę na wizytę u Hyli, zrobię tak jak pisałam bazarek po niedzieli, jak odbiorę fanty. Do utrzymania Agry na bank musiałaś dokładać, bo z tych 50zł to można kupić mięso co najwyżej na miesiąc...
-
Nie przesadzajcie. Ja też napisałam, w wątku Kłapacza jakiś czas temu, że 'Kłapacz wraca do schroniska" i o takim samym tytule było wydarzenie na Fb i nikt się nie skarżył, że chcę psa z hotelu oddać do schroniska -.- Nawet by mi to na myśl nie przyszło. Chodzi raczej o zwrócenie uwagi. Myślicie, że po co ludzie robią kontrowersyjne reklamy, czy hasła? No właśnie po to, że ktoś na daną sytuację czy produkt zwrócił uwagę.
-
[quote name='black_sheep']Pojawia się jeszcze jeden problem. Jeśli dobrze rozumiem Gisic87 wyadoptowała psa ze schroniska na siebie, od dwóch lat mieszka u niej to czy ona tak po go odda? Absurd goni absurd, pies pod względem prawnym jest jej, a to my mamy go spłacać. Powiem Ci, że nie wiem jak było wtedy. Czy pies jest na nią. czy jest dalej jako na DT. teraz np. jest tak, że zabierasz psa na Dt po uzgodnieniu z NND, a po 3 miesiącach musisz za niego zapłacić i już jest twój (albo zostaje, albo dalej szukasz mu domu).
-
Hana dzisiaj była w schronisku na zmianie opatrunków. Potem pojechała do DT, mieszka na Pogoni :) z Dt będzie jeździła co 2 dzień na zmianę opatrunków do LUPUSa. Ten Pan, który ją złapał podobno zatrzymał się na środku ulicy w poprzek, żeby żaden samochód jej nie potrącił :crazyeye: Hana pewnie nie wiedziała gdzie jest, co się dzieje i wpadła w panikę. Biegała po całej ulicy jak szalona :(