-
Posts
7379 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gosia2313
-
[quote name='ANETTTA']no a nie można tak zrobic okłamac dla dobra psa psów !!!!![/QUOTE] Co ty, jeśli Sławków to już nie rejon to o podrzucaniu nawet nie ma co myśleć. Tak jak pisała Dorota nie mamy miejsc na psy z miasta. ostatnio przyjechał amstaff znaleziony w Sosnowcu i cudem go przyjęli, bo boks jeden na kw był wolny.
-
[quote name='malawaszka']nie mogę znaleźć w necie informacji z kim oni mają teraz umowę, znalazłam tylko, że w 2011 jeszcze był olkusz [URL]http://www.slawkow.pl/pl/1268/53364/STRAZ_MIEJSKA_INFORMUJE.html[/URL][/QUOTE] No to dziwne : O W 2011 na pewno przyjechał do nas jakiś pies ze Sławkowa. Jutro spytam (jak dotrę do schroniska) czy przyjęli by jakiegoś psa stamtąd.
-
No oni podobno zgodzili się, żeby zabrać psy. Tylko nie ma gdzie ich umieścić ! :( Myślałam o schronisku, bo były jakieś przyjęcia ze Sławkowa chyba. Tylko nie wiem czy je przyjmą. Tam przynajmniej by miały opiekę weterynaryjną. Jedzenie, jakie by było takie by było, ale by nie były głodne i bite :\
-
Zapisuję. dzięki Justyna, że się z Panią skontaktowałaś. Ja nie bardzo wiem już jak jej pomóc i co jej poradzić. Jedyne co mogłam to powiedziałam, że przekażę na forum (przekazałam) i żeby zadzwoniła do schroniska, czy przyjmą psa ze Sławkowa. Bo suka też jest dość pilna jeśli jest w ciąży. trzeba ją wysterylizować zanim będą kolejne małe -.-
-
[SIZE=3][FONT=tahoma]Dostaliśmy maila z prośbą o pomoc w szukaniu DT lub DS dla Leona. Leon to średniej wielkości (do kolana), biszkoptowy piesek, młody - ma około 1 rok.. Aktualnie dochodzi do pełnej sprawności tylnych łapek. Rokowania są pozytywne, widać efekty rehabilitacji (ruch łapki, czy merdnięcie ogonem), także bardzo prawdopodobne, że niedługo Leon będzie całkiem sprawnym 4-łapnym psiakiem. Leon został uratowany w lutym tego roku, kiedy [B]leżał przy drodze, w zamarzającej kałuży[/B][/FONT][/SIZE]:angryy:[SIZE=3][FONT=tahoma]. Po zabraniu do weterynarza okazało się, że Leon (takie robocze imię otrzymał) jest jeszcze młodym psem i w dodatku po wypadku komunikacyjnym :shake: Pies miał połamaną miednicę, przez co nie chodzi do tej pory, choć kości są już zrośnięte. Prawdopodobnie nie odbudowały się jeszcze połączenia nerwowe, jednak rokowania są pozytywne.[/FONT][/SIZE];) [SIZE=3][FONT=tahoma]Przemieszcza się używając przednich łap i ciągnąc za sobą tylne. Leon przeszedł już operacje, teraz nie wymaga większych wkładów finansowych. Aktualnie potrzeba mu tylko czasu i cierpliwości, aby odzyskał czucie/możliwość ruchu tylnymi łapkami i ogonem. Leon ma charakter, ale nie jest agresywny. Sam wybiera sobie opiekuna. Toleruj domowników, nadaje się do domu z dziećmi, kotami i psami. W domu bez problemu zostaje sam, nie niszczy i nie hałasuje. Piesek bardzo się przywiązuje, jest dobrym przyjacielem a także wspaniałym obrońcą. Psiak obecnie przebywa na Śląsku. Kontakt do Pani, która zgarnęła go w lutym na DT : [B]509-710-246[/B] Pani nie może za długo trzymać Leona u siebie, ponieważ nie ma na to warunków (dziecko, koty, psy). Dlatego szukamy dla niego dobrego DT lub DS. A oto Leon we własnej osobie : [/FONT][/SIZE][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-DGlh7SO_i40/T8NvxZLtmNI/AAAAAAAAIG0/CcyK8afVCRc/s512/leon.jpg[/IMG] :loveu::loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-WA6owDaxDQI/T8NvyDt8esI/AAAAAAAAIG8/-kq1tMioBD0/s512/leon2.jpg[/IMG][SIZE=3][FONT=tahoma][/FONT][/SIZE]
-
Parogodzinna sunia za TM :(
gosia2313 replied to Anecioreczek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mała potrzebuje DT lub DS od 2 czerwca ! -
Zrobiłabym kilka ogłoszeń, tylko osobno Lilce czy razem je ogłosić?
-
niemożliwe ! :( Teraz jak już był bezpieczny :(
-
Trzymam kciuki za niego, dobrze, że mu się to przytrafiło w Dt a nie w schronisku :O Tzn w ogóle miało się nie przytrafiać, ale mam nadzieję, że rozumiecie, co mam na myśli
-
Parogodzinna sunia za TM :(
gosia2313 replied to Anecioreczek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a jak ma na imię mała ? :> Dobrze, że Państwo ją znaleźli na tym śmietniku ! -
Biegał sobie, bo zerwał się ze smyczy. Aris rzucił się na Maksa. Wolontariuszka trzymała go na smyczy i próbowała odciągnąć, a pracownik odciągał haskiego, któremu jeszcze jakby było mało pękła obroża. Nie wiem czemu w pewnym momencie Aris przekierował swoją agresję na Crys i ją ugryzł w nogę - ma szwy założone.
-
Jeżeli dom będzie sprawdzony, Pani będzie na 100% pewna to można suńkę wysterylizować i przyjedzie po nią jak już będzie gotowa po zdjęciu szwów np
-
Wysłałam Lilkę na szybko do Dz, nie wiem czy jeszcze zdążą ją upchnąć na piątek