Jump to content
Dogomania

gosia2313

Members
  • Posts

    7379
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosia2313

  1. Przez najbliższe 2 tygodnie Aris będzie do woli ruszał się po boksie, bo ma obserwację chyba pod kątem wścieklizny. Pogryzł wolontariuszkę, przekierował na nią swoją agresję skierowaną do haszczaka który biegał po schronisku. Po obserwacji pewnie jakaś decyzja zostanie podjęta przez weterynarza i behawiorystę.
  2. Uwaga... czy ten pies nie przypomina Szymka? [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/Beztytuu.jpg[/IMG] Wg mnie to Szymek jest Siedzi na kwarantannie w schronisku w Chorzowie ! :angryy: Dostałam adres i telefon od osoby, która go ze schroniska z Sosnowca odbierała. Napisałam zaraz w PT dwa smsy - zero odpowiedzi. Dzisiaj dzwoniłam z innego numeru niż pisałam sms-a, odebrała jakaś baba, na pytanie czy Piksel jest w domu odpowiedziała, że to pomyłka, na to, że jej numer jest podany w schronisku stwierdziła, że ona nie wie. (Tak, sam się podał ! :shake:) Pies ma czipa (szkoda, że w Sosnowcu tego nie sprawdzaliśmy! :mad:). Ale w czipie jak udało mi się dowiedzieć ze schroniska chorzowskiego są inne dane (tzn inny adres pod którym właściciela psa nie ma, telefon nie odpowiadał). Poprosiłam w schronisku o podanie imienia i nazwiska, które są w czipie - wtedy coś by to pomogło gdyby się zgadzały. :angryy::angryy:
  3. [quote name='missieek']czy są wysterylizowane? ile ważą? proszę o fotki na maila [EMAIL="missieek@interia.pl"]missieek@interia.pl[/EMAIL] i jeśli się da to chociaż krótko opisy podeśle kobietce szukającej psa w tych kolorach[/QUOTE] Komputer oczywiście musiał się zaciąć jak pół postu napisałam ;// nie są wysterylizowane, ale przy adopcji otrzymają kupony na darmowe i obowiązkowe sterylizacje w LUPUSIE w Sosnowcu Lilka Suczka średniej wielkości. Oddana jako znajda razem z siostrą 22.11.2010. Szczepiona na wściekliznę. Ma 2 lata. Lila lubi pieszczoty. Po pobycie w schronisku się strasznie zmieniła. Jest lękliwa, ale nie agresywna. W poprzednim boksie została strasznie zdominowana przez swoją siostrę. W obecnym boksie dogaduje się z psami. Suczka jest spokojna, wymaga cierpliwego opiekuna. Powinna trafić do domu bez małych dzieci, aby mogła na spokojnie otworzyć się na nowych właścicieli. Tel. 721-035-215 (po 15) Mila Suczka 3 letnia[B] (dlaczego 3 nie wiem)[/B], oddana jako znajda razem z siostrą 22.11.2010. Szczepiona na wściekliznę. Z początku bardzo wystraszona. Na spacerze towarzyska, wesoła. Lubi głaskanie. W boskie jest dominatorką. Zdominowała cały boks a najbardziej swoją siostrę Lile. Chyba jednak się Milka trochę zmieniła. Teraz poza boksem jest wystraszona, chce się chować pod stół czy ławkę. Więc dla niej takie sam dom jak dla Lilki, bez małych dzieci, spokojny, żeby mogła się powoli otworzyć W podobnych kolorach są jeszcze: Lester w DT [url]https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Lester552691DTUCookie[/url] i Kodi (ale jeszcze ma kwarantannę chwilkę, o ile nikt jej nie odebrał) [U][/U] [url]https://picasaweb.google.com/105403799412769020996/Kodi314302KwarantannaBoksNr7[/url]
  4. [quote name='soboz4'] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Fq7_PyYXV9A/T7UuvedplpI/AAAAAAACDmA/Xoolp3vS_v4/s292/dzikus.jpg[/IMG][/QUOTE] Szłam dzisiaj tam między blokami do szkoły ok. 9:10 i widziałam kudłacza. Siedział na trawie. Podeszłam do niego dość blisko, trochę nie wiedziała, czy ugryzie czy co zrobi. Wydawało mi się, że na prawym oku miał bielom (zaćmę?), no i wg mnie (mogę się mylić, bo widziałam go chwilę) zęby miał bardzo białe, całkiem ładne. Jak wyciągnęłam do niego rękę to odskoczył do tyłu. Niestety nie miałam czasu, żeby za nim gonić czy patrzeć gdzie poszedł :( Potem wracałam ok 11:30 może ale nie widziałam go już tam
  5. Są jakieś wieści od dobermana? ;>
  6. No, póki jeszcze młode to trzeba ogłaszać. Ludzie szukają raczej młodych psów. Jutro mam ostatnią maturę i kilka psów do ogłoszeń, więc mogłabym ją później ogłosić.
  7. No, mają wpisane ok. 2 lata w albumach i na stronie. Takie zdjęcia kiedyś Aneta (chyba) zrobiła Lilce na spacerze : [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Gkhw09ee8SM/T2UDn69RjoI/AAAAAAAAs_g/y6c97bz3gQI/s512/DSC_3868.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-QvJcbbqtr_E/T2UDpz3_R3I/AAAAAAAAs_0/aJGO4WUaDeM/s640/DSC_3873.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-6v8HeQGPyTo/T2UDsYhEyTI/AAAAAAAAs_8/qzRV-GzsEB0/s640/DSC_3874.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-pk8r5TC9goA/T2UDtts_CeI/AAAAAAAAtAI/q000LsYM8qo/s512/DSC_3879.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-U0U1XadNjaw/T2UDvBd4f6I/AAAAAAAAtAU/j1UVNbc99nQ/s512/DSC_3884.JPG[/IMG]
  8. To ja odświeżę wątek. Sunie dalej siedzą w schronisku w Sosnowcu. Biała, gładkowlosa z czarnym łebkiem to Lila/Lilka. Ta druga nakrapaiana, z dłuższym włosem - Mila. Suczki są rodzielone, bo Mila strasznie zdominowała Lilkę w boksie. Mila w boksie strasznie się poczuła jak u siebie, ale poza boksem jest bardzo wystraszona, chce się chować pod ławkę czy stół :( W sobotę nawet jednej Pani spodobała się Lila, ale w końcu wzięła inną suczkę :( Wcześniej też dzwoniła jakaś Pani w sprawie adopcji Lili ale już się więcej nie odezwała ;\
  9. Byłam dzisiaj u Emilki, Kłapacz od jakiegoś czasu jest na BARFie. Niestety raczej to nie dla niego... Dzisiaj z tyłka leciała mu woda zamiast kupy [IMG]http://www.nadziejanadom.org/forum/img/smilies/roll.png[/IMG] Karma dla niego na miesiąc kosztuje ok. 500zł i tylko po tym mu lepiej i kupy są ładniejsze
  10. A wczoraj Czelsi nawet wybrała się na spacer ;)
  11. Na jutro ok. 19:00 będzie mleko dla suńki :)
  12. Tzn jak pisała, żeby podjechali na Brynów (jest chyba całodobowo) to Aneta pisała, że nie mają transportu. Chyba, że coś źle zrozumiałam. Czekam na odpowiedź w sprawie mleka. Czy Państwo mogliby po nie ewentualnie do mnie podjechać jutro? Dowiem się jeszcze dokładnie o której co, jak i za ile i jak będę wiedzieć to dam znać
  13. Będzie na 90% mleko na jutro :) czy państwo dalej nie mają transportu?
  14. to czekamy na informacje :)
  15. No pójdę, żebyś wiedziała. Dingo jest przynajmniej proludzki :D
  16. Nie straszę :D Ale ja bym mu zamiast michy dała michą :D :D Przepraszam, ale nie mogę :P
  17. Dingo jest po prostu cu-do-wny ! :loveu: Jakbym miała dom z ogrodem i nie miała Pokera to już dawno by hasał po nim (ogrodzie, nie Pokerze) Jak teraz podchodzę do budy to już nie skacze jak opętany, mogę spokojnie do niego iść nie przebierając spodni na te "robocze". Kiedyś jak do niego szłam to zaraz byłam cała w błocie. Teraz podchodzę, Dingo się cieszy, ale nie skacze. Pochodzi dookoła trochę, jak mu powiem siad, to grzecznie siada i wtedy go głaszczę. Później to nawet już sam obok mnie siada żeby go głaskać :) Nie toleruje psów, ale w zasięgu wzroku ma haskie x2 i owczarek x1 i totalnie je olewa, nie szczeka na nie, nie zwraca nawet najmniejszej uwagi. Po niedzieli muszę się wybrać z nim na jakiś dłuższy spacer, bo ostatnio go znów zaniedbałam. I po wtorku, tak jak Kłapaczowi zrobię pakiet ogłoszeń.
  18. Dziękuję za zaproszenie, niestety mogę tylko podnieść i zajrzeć :(
  19. Tego nie wiem, na początku jadł jakieś żołądki jeśli dobrze zrozumiałam. Trzeba by poczekać na Emilkę, bo ja nie mam pojęcia i nie orientuję się za bardzo w tym całym BARFie
  20. [quote name='nefesza']Jezeli nie musza to byc rzeczy nowe to ja mam kilka kolder i troche materialu. Tylko jak byloby z transportem z Warszawy? Ja nie mam jak dowiezc do schroniska, a podczas ostatnich porzadkow na dzialce uzbieraly sie dwa worki - koldry i poscielowe glownie. Z tym, ze nie nowe (ale nie szmaty) i troche pachnace stechlizna (polezaly na dzialce).[/QUOTE] Hmmm... no z tym transportem trochę ciężko będzie chyba :(
  21. Przypominamy się ! Psiaki czekają na kocyki ;)
  22. Ja też trzymam, bo jak go ktoś zabierze to będę mogła się spokojnie przechadzać po schronisku nie zastanawiając się czy ktoś mi tyłka nie wygryzie ;D
  23. Czelsi została przeniesiona do boksu w którym jest kilka małych psów. Chyba jest okej, dzisiaj się nie gryzło nic, ani nic nie męczyło Czelsi :)
  24. Rozmawiałam dzisiaj z Emilką. Kłapacz przeszedł na BARFa. Jest na nim dopiero od kilku dni. Kupę ma czasem w miarę, a czasem rzadką, więc nic nowego. Jego pobyt w hotelu to ok. 300zł, do tego karma na alergię(suche) 2x ok. 250zł = 800 zł ! Plus ew. profilaktyka, czy wizyta weterynarza. Przejrzałam deklaracje Kłapaczowe i zaraz powysyłam PW z pytaniem, czy są dalej aktualne. Bo teraz Kłapacz jest trochę za przeproszenie w dupie z pieniędzmi :| Może tytuł kogoś przyciągnie... Bo chyba po tym wszystkim nie ma wrócić do schroniska? Na prawdę 800zł na jego psa to jest koszmarnie dużo. Tym bardziej, że są jeszcze Idol i Azura, nie liczę kwot, które są potrzebne na ratowanie psów w schronisku, połamańców (np. nowy połamaniec - młoda Aisza po wypadku...) Po wtorku zrobię mu nowy pakiet ogłoszeń. Czy nikt nie może zaoferować Kłapaczowi stałych deklaracji? Chociaż po 5, 10 zł. Żeby chociaż dało się opłacać hotelik, zawsze to będzie o te 300 zł mniej do zapłaty
×
×
  • Create New...