To nie są takie "normalne" puzzle piankowe, tylko takie pod sprzęt do ćwiczeń ;) Wyszły taniej niż takie kolorowe dziecięce :D Sprawdzają się rewelacyjnie. Nawet jak widać na nich jakieś zwierzęce kłaki, okruchy itp. to wystarczy dobrze dmuchnąć ;) Choć ja i tak je odkurzam co 2 dni. Kilka razy już je Theodor czymś ochlapał, to tylko przetarłam mokrą szmatą i po sprawie.