Renfe nie musisz się aż tak twardo trzymać wyliczeń jeśli chodzi o stosunek podrobów do mięsa ;) To są dane orientacyjne i +/- kilka gram nie zrobi różnicy.
Jednego dnia dasz podroby, a następnego mięsne kości i będzie ok ;) To nie musi być tak, że każdy posiłek to mieszanka kości, mięsa, podrobów...
U mojej suki wygląda to tak, że na każdy posiłek staram się dawać coś innego. I jak np. rano dam wołowinę, to wieczorem kurczaka. Następnego dnia daję indyka, a wieczorem podroby.... U mnie suka dostaje kurczaka, indyka, kaczkę, wieprzowinę, wołowinę. Królika próbowałam 2x i się poddałam, bo nie zjadł ani pies, ani my :D Staram się też zróżnicować części zwierzęcia, które podaję psu. Więc jest to tak naprawdę wszystko co znajdę w sklepie: skrzydła, podudzia, udka, żeberka, ogony, serca, wątróbka, żołądki, ozory....