Jump to content
Dogomania

joteska

Members
  • Posts

    2756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joteska

  1. no no Laura ma charakterek, łobuziczka, wiadomo czarny pycholek :eviltong:;) na tatuska nakrzyczy, że jej pomacać i użyczyć swego sprzetu nie da, z mamą pełny kontakt pyszczkowo- żąbeczkowy z dyskusjami :diabloti: chodzi Ci Kajko o takie małe bolesne super ostre przyszczypania skórne podbiegnięte krwią ze startym do żywego naskórkiem przypominające ukąszenia nietoperza krwiopijcy zmieniające sie w strupki i krwiaki z odbiciem kochanych ząbeczków?:evil_lol: bo u mnie takich kilkanaście od Tosinego miłosnego łobuzowatego kontaktażu sie znajdzie, resztę obrywaja rajstopki i wszelkie zwisające dyndołki łacznie z rękawkami:razz: ech mała jest pięknym podlotkiem, tak bardzo jak teraz urosła przypomina mi mojego oneczka Artka [*] bardzo cieplutko w tej mroźnej aurze Was miziamy, wyklepujemy i całujemy :)
  2. Cantadorro, Kajko, Elu czuję się bezsilna działając w taki sposób:tard: , może szukać dla Igora płatnego DT? tylko gdzie??? Na dziś jedynym rozwiązaniem jest przyjazd veta do Donki5 i jak Kajka radzi konsekwentne czyszczenie i podawanie leku, kontrola, na zdjęciach widać, ze sie bawi bo jest towarzyski ale jest raczej obolały:shake: szkoda, że wet poprzednio tych uszu nie sprawdził i przedłużyło się to skontrolowanie jak już były objawy:-( Igor nie pozwala sie dotknąć do ucha, odstrasza każdego i to na poważnie, trzeba to robić siłą niestety:roll: proszę , jeśli macie jakieś pomysły piszcie:modla: Eluniu, Igor jest do adopcji ;):lol:
  3. Igorek ma nawrót zapalenia ucha :placz: ma ropę w prawym uchu, zostało oczyszczone, dostał krople Aurizon na 10 dni, kontrola z 7 dni, ponadto dostał tabletki antybiotyku doustnego Enroxil lewe ucho ok, łapki przyschnięte, chociaż tym mozna sie pocieszyć:roll: teraz musimy zorganizować wizyty u veta lub veta do Donki na te 8-9 dni by podawać mu krople do uszu, bo z tym bardzo trudno, reaguje bardzo źle na wszelkie działania na uszach, broni się zajadle i 1 osoba kropli mu nie poda koszt wizyty u weta z lekami 110zł transport 30zł razem 140zł [COLOR=red]zapraszamy na aukcje nowych bucików zimowych od Kajetana[/COLOR]- dochód z par zakupionych przez użytkowników dogo będzie przeznaczony na leczenie Igorka:loveu: [URL]http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=2215301[/URL] przy ew. licytacji proszę nadmienić dla Igora lub podać nick +dogo
  4. Eluś u Ciebie najlepszy DT jaki znam, psiaki w łożeczkach pod puchem śpią :evil_lol:;) swietny ten maluch ale czytam, ze schorowany:shake:
  5. pies jest w totalnym stresie :-( teraz całkowicie roztrojony i wszystkie złe emocje takie mają ujście a co z hotelikiem terier? trzeba żebrać o kase i psa jak najszybciej zabierać
  6. nie wiem dużo o dr N z Wrocławia ale zapraszam na watek Laury z połamanymi łapkami ( z podpisu) , 2 krotnie operowanej przez pseudoortopedów, którzy dodatkowo młodego psa skazali na cierpienie i niemal całkowite wyniszczenie- na jej watku sa zdjęcia RTG przed i po , dr podjął sie 3ciej operacji ratując ją od kalectwa, a Kajka_72 od śmierci. Co będzie z łapką 4tą z poprzecinanymi ścięgnami i nerwami?- mamy nadzieję, że on pomoże ale będzie musiał łapinę łamać na nowo:shake:. Każdemu lekarzowi pacjent może zarzucić wiele, zwłaszcza tym co dużo robią i jesli leczenie z jakiś względów sie nie powiedzie lub wystąpią powikłania- zawsze to to może sie zdarzyć dziwne, ze Kanis po przecięciu nerwów czuje ból, miał bólu nie odczuwać. Mam nadzieję, ze leki mu ulżą i niedoszły DS/ DT pozna Kaniska z lepszej niecierpiącej strony:roll: skoro już miał mieć 2óch niewykastrowanych samców, kennel w tym wypadku faktycznie może być pomocny;)
  7. [quote name='Elżbietka_Cieszyn']Oj widzę, ze też joteski zaprzęg Igorka odwiedza. Oby uszka nie miały nawrotu...[/QUOTE] witaj Elu :) odwiedza bo nie miałam przez tydzień info o Igorze dostałam smsa, że Igor wybiera sie dziś do veta bo coś zdrowotnie u Donki nie tak oraz dostałam mailowo zdjecia Igorka. Na zdjęciach widać, ze Igor wyraźnie ma przechylone jedno prawe uszko :shake:- tym sie bardzo martwię. Zadzwoniłam do lecznicy w Grójcu do dra, który już widział Igora z prośbą dokładne obejrzenie ucha, wyczyszczenie i podjęcie decyzji co dalej jak tylko Donka5 się z nim zjawi [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Cw1I2MYinzQ/TyKLVpzuaVI/AAAAAAAAAqE/XZYCvTcpRb4/s800/CIMG2919.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-YdMLBmalXVw/TyKLUi3rzLI/AAAAAAAAAp8/gayWtX9osq4/s1024/CIMG2918.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-dGpFigLeiYM/TyKLSyJ5F_I/AAAAAAAAAp0/F-haM6g1ogg/s800/CIMG2917.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-R9Gp7bdt6Wo/TyKLPntGCII/AAAAAAAAApc/swQP8eh4Uic/s1024/CIMG2911.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-g8HXMDLRq7I/TyKLQzrBkuI/AAAAAAAAApk/rLYujNIyXF4/s1024/CIMG2913.JPG[/IMG]
  8. auraa, chyba w kojcu to ona sie nie za dobrze czuła, pragnie kontaktu z człowiekiem, takim co z nia popracuje i gdzie będzie na bieżąco brała udzial w zyciu stada- bez eliminacji, jak uważasz?
  9. zdjęcia z komentarzem super :evil_lol: Hania jest tyylko do kochania, brac i kochać:loveu: mocno zaciskam kciukasy za domek
  10. leki separacyjne i podobne lęki do nowości sugerują, że nie jest to pewna siebie sunia. Ograniczenie przestrzeni czyli kennel który ma sie stać jej ostoją bezpieczeństwa ładnie dziala o ile zaczniesz sunię przyzwyczajać jak jesteś z nią w domu również metoda kroków z nagrodami, potem kennel stpi otwarty i pies sam chętnie się do niego chowa. Dobrze zrobić też takie okrycie- niejako sufit kennelu z dużego ręcznika lub koca- psiak czuje sie jak w norze czy jamce. Moze warto by nabrała pewności siebie i większego zaufania do Ciebie, dawaj jej zadania na myślenie np. chowaj coś i nauczaj tego szukać, niech tropi- tym bardziej sie zmęczy niż bieganiem :) oczywiście bieganie tez wazne. Nagradzaj i głaszcz ja tylko i wyłacznie jak jest spokojna- skojarzy, ze tego od niej oczekujesz :) przełam to gdzie chodzicie, chodź tam gdzie Ty chcesz nie ona- wtedy będziesz przywódcą a jak nim będziesz sunia poczuje sie paradoksalnie bezpieczniej
  11. co u Rexia? czy to nie czas zmienić tytuł wątku ? ;)
  12. na 3 smyczach spiętych na końcu ze sobą- taki zaprzęg :evil_lol: udaje sie jak Tosia się już zdecyduje czy idzie po stronie Azara czy Vegi, bo kocha oboje, jak wybiegane idą obok łeb w łeb- to tak jakby mieć na smyczy 1-nego mega grubaśnego utuczonego psiaka;) ale ten psiak jak DONka napisała 3 w 1-dnym "rozłazi" się w lesie i na schodach do drzwi. Ulubiony widok dzieci: "o! mamo, zobacz ile piesków":evil_lol: Ciekawe jak teraz będę z nimi na rowerze jeździć:hmmmm: trójpasmówka by sie przydała:evil_lol: Diament już sie na poważnie na sezon wiosenny przygotowuje, wymienia pojazd osobowy na dostawczaka:razz: buziaczki dla cioteczek :loveu: z lasu czyli z naszego państwowego podwórka [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/405356_314518538585034_100000806723184_819692_166141431_n.jpg[/IMG]
  13. gorące buziaczki z mroźnego południa :)
  14. też podniosę, niech zdrowieją dziewczynki :)
  15. sorki ale agresywny pies nigdy przenigdy nie dałby sie tak wywalić by pokazać brzuchola :) i jeszcze chowając łepek w trawę ;) czemu Zosiu takie info musisz w ogłoszeniu dawać? czy uważasz, że są niezbite dowody na "winę" psa? może wystarczy ocena behawiorysty?
  16. ciesze sie, że Fortuna w dobrych rękach i już w lepszej formie :):multi: a Aniprazol faktycznie najlepszy, psiaki dobrze go znosza i ma szerokie spektrum działania na wszelakie robale
  17. anett, tak mi przykro:-( kciuki jak najbardziej za Twojego kochanego psiaka zaciśnięte! teraz musisz być tylko dla niego, jak to dobrze, ze ma Ciebie:loveu: wygłaszcz go od nas i szepnij do uszka, że z nim jesteśmy :calus::loveu: Mona, chyba w ostatnim momencie została zooprerowana z tego wniosek, jak guz już taki wyhodowany :shake: a może Monie dawać spirulinę?
  18. Kajko :) to fakt zajmują jedno większe legowisko a Tosia jest mniejsza od Vegi, starcza jej niecały 1m2:evil_lol: dla nas jeszcze trochę przestrzeni zostaje:diabloti: łapka Vegi ma świeżą ziarninę, nie jest opuchnięta ale nadal widoczny podsychający dołek i czasem sączy się osocze, nie wiedziałam, ze takie bździdło od zahaczenia o gałąź tak długo będzie sie goić- może dlatego, że dokładnie leży nad mobilnym kolanie Donka5 nie odpowiada na smsy, może tu zajrzy bo się martwię, będę dzwonić- niemożność połaczenia nie chciałam być upierdliwa:roll: zapraszam na wydarzenie Igorka na fb [url]http://www.facebook.com/events/318934691482460/[/url]
  19. zapomniałam dodać, że Roxy dobrze toleruje kota w domu :) na razie się obserwują i kot gada coś do Roxy ;)
  20. dziękuję Marysiu za ciepłe słowa :) my już chyba normę na DT co jest DS wyrobiliśmy :evil_lol: ale to niesamowite uczucie takie kochane stadko dopieszczać, dbać i wycałowywać one sa tykie wdzięczne i kochane jakby umiały mówić--- to wiesz ;) Bostek jest tak pozytywnie zakręconym psem :loveu:, że po prostu nie sposób go nie kochać
  21. piękna, piękna jest Laura:loveu: czarny pycholek i jeszcze na pycholku te kopki śniegowe :evil_lol: czy ja dobrze widzę ale na fotkach Laura podpiera na poduszce przednią łapeczkę :crazyeye: jakże ona rośnie szybko, to już całkiem poważna młódka :) ślemy buziaczki dla całej ekipki:loveu:
  22. kochani , rozmawiałam z Panią Małgosią, [B]Roxy bardzo grzeczna,[/B] zrobiła już siusiu na dworzu- tym czasem w domku czystość zachowuje :multi: już merda ogonkiem chodzi za swoją Pańcią, która nazywa ją swoją córusią :lol: ma bardzo dobry apetyt, Pańcia uważa , ze jest chudzieńka i potrzebuje wypełnić boczki, ma dobrą karmę i gotowane jedzonko. Wczoraj była wykapana i bardzo ładnie to zniosła, uwielbia czesanie, nie wyrywa sie na smyczy, poznała schody, spokojnie zniosła noc- po prostu spała :) cytuje słowa Pańci- Roxi jest kochanym psim ideałem i Pani Gosia bardzo za Roxy nam dziękuje :) domek jest świadomy, ze aklimatyzacja Roxy ma przebiegać cierpliwie, spokojnie, serdecznie i stopniowo, zdjęcia ma przesłać :)
  23. UUUFFFFFF, dziękujemy DONnko za info:multi: cudna wiadomość:multi::multi::multi::loveu: jak to dobrze, że Mona pomimo długiego zabiegu odzyskuje werwę nawet w stosunku do kotów, a niech tam :evil_lol: trzymamy mocno kciuki za oneczka anett :glaszcze::calus: , niech zdrowieje chłopaczek, niech walczy
  24. Tosia to ten puszysty królik w dolnej cześci zdjęcia, sa wyhasane i objedzone to i bardzo grzeczne, łatwe do ogarnięcia:evil_lol: Tosia wymaga dużo cierpliwości i spokoju, ma tymczasem jeszcze większe zaufanie do psiaków niż do człowieka chyba ma za soba spore krzywdy...dlatego my pracujemy nad soba, nad tym by zasłużyć na jej zaufanie jak czytam historię Rexa to coś bardzo we mnie krzyczy- NIE :-( nie wierze w jego agresję tylko jakiś błąd ludzki, niedopatrzenie, nieświadomość, szkoda, ze tak szybko Państwo zrezygnowali i nie stanęli na wysokości zadania by też dać coś z siebie, pogłębić wiedzę, walczyć, ofiarować temu psu to co potrzebne tak jak psy z łatwością ofiarowują nam. Pełna miska i ciepły kąt to nie wszystko .... DONnko czekam cierpliwie, dziękuję, na razie ani jednego telefonu Donka5 milczy, może coś sie tam stało?
  25. Taki wspaniały pies wrócił z adopcji???? :crazyeye::angryy: jakoś trudno mi w agresję Rexa uwierzyć, po prostu musiałby trafić do doświadczonego domu, tym bardziej dla onka po przejściach, który potrzebuje odpowiedniego czasu na aklimatyzację, szybkiego łagodnego ustawienia ale nie ingerowania w jego przestrzeń- po prostu szacunku do psa w jego mniemaniu. Bardzo mi go szkoda:-( , szkoda, ze został oddany z powrotem do schronu- to takie okropne kolejne przezycie dla psa:-( Igor z mojego popisu mial wizytę przedaopcyjna rodziny w hoteliku i jak dotąd spokojny proludzki onek w wieku średnim też Pana capnął w rękę jak z nim niestety za szybko chciał sie zbratać:shake: w schronie też wielokrotnie takie etykietki widywałyśmy a potem w odpowiednim domu onki rozkwitały, zero dominacji- to naprawdę wszystko zalezy od postępowania z psiakiem [B]ogłaszajcie Rexa[/B], [B]nie tracmy nadziei[/B], dom musiałby być bardzo tym razem przeswietlony i świadomy, pouczony ew. jak trzeba przez pierwsze tygodnie sie zachowywać, poza tym Rexio jest w kwiecie wieku:lol:, nie jest stary:mad: to piekny dostojny pies
×
×
  • Create New...