Jump to content
Dogomania

joteska

Members
  • Posts

    2756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joteska

  1. Elu, dziękuję , staram się jak mogę ale mam syndrom matki, której dziecko choruje, tracę apetyt, w ciągłej gotowości:tard: Elizko nie ma łatwo, raz z górki raz pod górkę, dobrze Elizka, że choć DT im znalazlaś, okropne, porzucić takie bezbronne maleństwa musiałam dziś na szybko zamówić dla Igora poprzednią karmę czyli Royal Canin vet sensitivity control SC21, cena 259 zł :placz: dziś wykupimy też Triderm 3 tubki, na który wczoraj udało mi się załatwić recepty, by szybko do Donki5 przesłać lub zawieść- bardzo ważne by po zastosowaniu kremu osłonić łapki bandażem lub skarpetkami tak by sie wchłonął i ich nie lizał, najlepiej na noc. Po spacerze łapki muszą być wycierane do sucha. mała Tośka jest albo po niedawnym porodzie/ poronieniu albo w bardzo wczesnej ciąży- na to wskazuje usg, ma kontrolę i ew. decyzję o sterylizacji za 20dni, dostała antybiotyk, alergiczne zapalenie spojówek- krople, od wczoraj już odrobaczana. Bostuś u mojego syna chory od 3 dni, wczoraj kroplówka i antybiotyk, rtg itd. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215781-Suczka-ON-ju%C5%BC-w-najcudowniejszym-domku-pod-slo%C5%84cem-%29/page9"]http://www.dogomania.pl/threads/215781-Suczka-ON-ju%C5%BC-w-najcudowniejszym-domku-pod-slo%C5%84cem-)/page9[/URL] Azar znów ma spota gronkowcowego- u nas bardzo pod górkę:shake: coś mi sie towarzystwo sypie;) trzymajcie proszę kciuki kochani
  2. witam, niedawno byłam u Donki5 odwiedzić mojego podopiecznego z podpisu Igora i zajrzałam do pięknej Gerty, az dziw, ze jeszcze w hotelu siedzi- jest piękna i przyjazna. Mój Igor sie w niej zabujaj, przez kraty, odejść od kojca nie chciał :evil_lol: cioteczki, odstapię niedrogo karmę Hillsa canin adult chicken około 10 kg ( bo 2 kg mogą być podjedzone) z powodu tego, że mój podopieczny Igor jest alergikiem i jej nie toleruje- szukam psiaka, który jest u Donki5 bo tam też jest dopiero co zamówiona owa karma;-), zapraszam ew. na pw, są też puszki mięsne Bozity, których Igor na razie dostawać nie może:placz:
  3. przy okazji wizyty u Donki 5 widziałam Spakjusia, urocze psisko, życze mu by jak najszybciej domek znalazł cioteczki, odstapię niedrogo karmę Hillsa canin adult chicken około 10 kg ( bo 2 kg mogą być podjedzone) z powodu tego, że mój podopieczny Igor jest alergikiem i jej nie toleruje- szukam psiaka, który jest u Donki5 bo tam też jest dopiero co zamówiona owa karma;-), zapraszam ew. na pw, mam tez zamówione puszki mięsne Bozity i Igor ich nie może tym czasem jeść:shake:
  4. witam, Gagusie u Donki5 widziałam, piękna urocza i przyjazna sunia, aż dziw bierze, że nadal tkwi w hoteliku cioteczki, odstapię niedrogo karmę Hillsa canin adult chicken około 10 kg ( bo 2 kg mogą być podjedzone) z powodu tego, że mój podopieczny Igor (z podpisu) jest alergikiem i jej nie toleruje- szukam psiaka, który jest u Donki5 bo tam też jest dopiero co zamówiona owa karma;-), zapraszam ew. na pw
  5. cioteczki, odstapię niedrogo karmę Hillsa canin adult chicken około 10 kg ( bo 2 kg mogą być podjedzone) z powodu tego, że mój podopieczny Igor jest alergikiem i jej nie toleruje- szukam psiaka, który jest u Donki5 bo tam też jest dopiero co zamówiona owa karma;-), zapraszam ew. na pw
  6. bardzo się martwię, nasz maluch Bostuś od 3 dni chory:-(:-(:-(. Podjadł trochę materaca jak był sam w domu, a potem podkradł mamie kawałek uszka suszonego.... i stracił apetyt. Jak wieczorem zaczął wymiotować natychmiast został zabrany do veta- ale brzuszek miękki, bez goraczki, bez powiększenia węzłów chłonnych , pije, Dziś trzecia doba jak nie ma apetytu:shake: , pije, brzuszek miękki ale chudnie ,żadnych wycieków z noska czy oczu, byliśmy na Gagarina u innego veta- dostał kroplówkę z elektrolitami na wyrównanie i antybiotyk, w rtg troszkę zagazowane jelitka i stan zapalny ale bez niedrożności. Wczoraj tylko troszeczkę świeżego gotowanego kurczaczka zjadł i koniec. Dziś też próbujemy go namówić. Podajemy mu też siemię lniane by osłonić jelitka. Bostonek popiskuje jakby chciał sie poskarzyć i opowiedzieć co się stało, bardzo sie na mój widok ucieszył i pieknie zniósł podawanie kroplówki. Jutro 2gi zastrzyk antybiotyku.. i kontrola Trzymajcie kochane cioteczki kciuki, tak się martwię:shake: mamy chore dzieciatko:-(
  7. niestety takiego psiaczka po nosówce nie znam... Kostka wołowa okazała się najsmaczniejszym narzędziem motywacyjnym:evil_lol: a jak tam relacje Laury ze stadkiem, poznała już resztę grona dziewczynek czy jeszcze jej Kajko musisz ograniczyć? od nas też wymizianie z przytulaniem dla Laury kochanej:loveu:
  8. przekazuję co mi info z rozmowy telef. od Donki5, dziś Igorek miał wizytę u veta, ma jakieś pękające krwawe grudki i pęcherzyki między palcami znów, wylizuje je nie tylko jak jest w kennelu, prawdopodobnie go łapiny swędzą. Wg veta sa trochę obrzęknięte- poproszę Donkę o jakąś fotke zmienionej łapki. Uszy nie wiadomo, wkońcu doktor nie obejrzał. Zalecił wizytę u najlepszej dermatolog, o której wcześniej na wątku pisałam, ona przyjmuje w Wawie, sprawa sie komplikuje. Wg veta najperw wyjaśnić sprawę łap potem kastrować. Skonsultowałam jeszcze ze swoim vetem przy okazji wizyty Tosi w lecznicy- polecił wrócić do karmy antyalergicznej royal canin sensivity control- łapy mogą być też sprawą atopii, nie podawanie na razie puszek mięsnych. Musze więc na szybko tą karmę zamówić- bedę wdzięczna za każdą pomoc. Zabezpieczenie łapek Igora aby ich nie wylizywał bo nadkaża te miejsca- wypisał receptę na 4 tubki Tridermu by ograniczyć swędzenie i nadkażenia do smarowania- też musze jak najszybciej wykupić i jakoś Donce5 przekazać. Igorek:loveu: Ty się chłopaku nie wygłupiaj, było tak dobrze a tu znów nawrót zmian....miziaki dla Ciebie futrzaku, nie poddajemy się, prawda?
  9. [quote name='auraa']Jest wysoce prawdopodobne,że zmiany skórne są związane ze zmianami hormonalnymi. W takim wypadku sterylizacja jest najlepszym rozwiązaniem.Kiedyś na tymczasie miałam taką sukę, która miała cały grzbiet łysy. Po sterylizacji zaczęła ładnie zarastać. Oczywiście lekarze zdecydują co z nią zrobić.[/QUOTE] a czy ona jest zdiagnozowana? przypadek przypadkowi nierówny, generalnie sterylka osłabia odporność nie mówiąc o tym, ze suczki po sterylizacji mogą się stać bardziej agresywne i za jednym razem robienie wszystkiego to bardzo duży stres
  10. :evil_lol: to widze, że DT kwitnie i pracuje na pełnych obrotach:evil_lol: ale wizytę poadopcyjną Elu i kastracji to my tu będziemy wypatrywać;) ja też zalegam terminowo z wizytą u jednego pięknego młodziaka onka co wypieszczony z rąk Elizy został adoptowany, bo ciągle coś staje na drodze spotkania Tosia na razie będzie diagnozowana, a domek na spokojnie wybierany, jeden od cioci Elizki jest chętny:lol:
  11. dzisiaj przyszła wpłata na Dicka od cioteczki Elzaa z owczarka 10zł- bardzo dziękujemy:iloveyou: stan konta[COLOR=red] [B]+ 139.99 z[/B][B]ł[/B][/COLOR]:multi: nowe info od dr vet Wyniki Dicka z dnia 22.12,2011 Morfologia WBC 15,8 10 do 3/mm3 RBC 6,59 10do 6/ mm3 HGB 13,2 g/gl HCT 44,7 % PLT 345 10do 3/mm3 MCV 68 um3 MCH 20 pg MCHC 29,5 g/dl RDW 16,5 % MPV 9,1 um3 PDW 12,9 % LYm 39,4% MON 42,4 % GRA 18,2 % Biochemia: ALT 23 iu/l AST 9 iu/l Ca 11,3 mg/dl Albumina 3 g/dl Fosfor 5,2 md/dl BUN mocznik 7 mg/dl Białko całkowite 5,4 g/dl Kreatynina 0,8 mg/dl Fosfataza alkaliczna 16 iu/l GGTP 16 iu/l Dzisiaj czyściłam uszy Dicka i wyglądaują dobrza ale jak Pani chce możemy zrobić wymaz z antybiogramem- koszt 70zł. Na skórze, gdzie były zmiany bardzo ładnie odrasta włos, zwłaszcza na głowie i grzbiecie , gorzej w okolicy ogona. Co do karmy to Hills i Royal canin mają teraz świetne diety hypoalergiczne i wspomagające odrost włosa. Pozdrawiam Aneta sugeruję by pobrać jednak posiew, jak uważacie? mamy na to uzbierane pieniążki. Nie wiem tez czy nie skończył się już dermafit dog a jego warto co najmniej łącznie miesiąc podawać
  12. nie mam wieści o Igorze, może zajrzy tu Donka5 mam pełne ręce roboty, a przedszkole na pełnych obrotach :) dożywiamy, biegamy, uczymy, małej bardzo sie duży chodnik podoba ale jeszcze rozpracowuje hipcia, który wczoraj ostatni raz wydał ciche piśnięcie:evil_lol:. Tosia ma jeszcze nieropne zapalenie spojówek i czasem wygryza sobie puszyste królicze futerko ale poza zmianami po ukaszeniu pcheł nic nie widzę... jutro vet. dzwonił dziś do mnie wujcio Leszek M i zdeklarował sie, że wspomoże w pokryciu kosztów kastracji Igorka, bardzo dziękujemy Leszku za wielką pomoc :iloveyou::sweetCyb: dziś odnotowałam wpłatę cioteczki dorota1 dla Igorka, bardzo dziękujemy:Rose:
  13. jestem u suni, jaka smutna i biedna :-( czy coś w sprawie skóry było robione? czy to wyłysienia z krostami czy są krwawiące?
  14. [quote name='ocelot']I błagam o pomoc. To owczarek. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220682-Pilne%21%21%21%21%21-Suczka-On-z-powybijanymi-z%C4%99bami-bez-sier%C5%9Bci-odwodniona-i-zaglodzona...?p=18347072#post18347072"]http://www.dogomania.pl/threads/2206...2#post18347072[/URL][/QUOTE] straszne :-(:-(:-( odwiedzę ale możliwości pomocy mam już mocno ograniczone:shake: Boston zostaje całkowicie Kajetanowy, czyli jestem babcią:evil_lol: nie odda go za nic. Lusia Kajetanowa i Madziowa z patronatem babciowym ;), obecnie na stanie patronatu babciowego 5 sztuk:lying: +1. Nowa odmiana owczarka szorstkowłosego:evil_lol: a to dobre, podoba mi się :) czyli mamy aktualnie na stanie onka- krótkowłosego Azara vel Wiesława ni to onkę ni belgijkę troche czarną lisiczkę Vegę wel Wiesię onkowatą uchogietkę Lunę vel Lusię owczarka szorstkowłosego Bostona vel Bostka mini donkę szylkowatą Tosię vel Torę onka w hoteliku Igora vel Wigora :siara:
  15. cioteczki, pomyślcie czy sunię ze zmianami skóry ( niższa odporność) i jeszcze w tym stanie psychicznym jeszcze poddawać sterylizacji, jest w pełni odrobaczona?, odpchlona? zaszczepiona? nie można jej dać do hoteliku i na spokojnie jej to wszystko zaserwować aż sie uspokoi, po sterylce będzie miałą jeszcze dodatkowy stres zmiany miejsca, rozstania i może bardziej wyłysieć- czy to nie za dużo?
  16. :evil_lol: ale mała spryciulka:evil_lol: sama sobie kącik urządziła:lol: pewnie za długo gadałyście to czasu nie marnowała;) jak Laura łapinki nie ociąża to chyba faktycznie ją boli ( czyli czucie miałaby zachowane) jeśli jest też wiotka to może świadczyc o uszkodzeniu nerwów ruchowych tzn takich, które zaopatrują i stymulują mięśnie do działania. Jeśli staje sie mniej wiotka to by znaczyło, ze prady swoje robią, poza tym przyspieszaja gojenie, masaże zapobiegają przykurczom, które są nastepstwem fazy wiotkiej- Kajko to wielka Twoja zasluga i rola:loveu:, rehabilitacja to drugie 50% powodzenia wszystkiego ucalowania dla słodkiej i mądrej dzieciulki
  17. [quote name='Kajka_72']Jolu jak radzisz sobie z Sunia?[/QUOTE] dzięki Kajeczko, całkiem nieźle ale wiesz sama co znaczy domowe przedszkole:evil_lol: tylko u Ciebie jeszcze sanatorium z masażami i zabiegami:eviltong: TZ po myciu klatki z jej siusków bez słowa pretensji zdał egzamin na medal:diabloti: teraz Tośkę szkoli-umie już do mnie, siad i reaguje na imię, pilnuje swoich zabawek, coraz lepiej radzi sobie na schodach, jeszcze boi bardzo smyczy, coraz pewniej czuje na dworzu, potrzeby juz zgodnie z rytuałem stada załatwia, tzn my rzadziej w lesie robimy:evil_lol: Tosia dużo w lesie i w domu z moją sunią sie bawi a Azar pyskuje, jojczy, na wysokich tonach że mu gówniary spokój i przestrzeń sprzed nosa zabierają :evil_lol: ale małą po pyszczku liże z wzajemnością ;) mała zakochana w obu. Krwawienie ustało, resztki bieguny, apetyt rośnie, ona jest dokładnie wielkości 50% dorosłego owczara- malutka, ma jeszcze słabe tylne łapinki, chyba od koczowania w krzakach trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę Igorka u veta:thumbs: i z niecierpliwością czekam na wieści
  18. Magdzie patrolowo- buddy'owej coś dziś pilnego wypadło, jesteśmy umówione na następną sobotę a widzę, ze w poprzednim poście byłam nawet na etapie lutego:evil_lol:
  19. [quote name='Wessi']Pomozmy niech nie trafi ponownie do cieszynskiego schroniska [URL]http://tablica.pl/oferta/oddam-psiaka-w-dobre-rece-IDCFeP.html[/URL][/QUOTE] gratulacje Elu, twój DT pracuje na pełnych obrotach:evil_lol: może uda Ci się coś poradzić na tego ślicznego małego psiaczka od cioci Wessi? jak słyszę schron w Cieszynie zaraz staje mi w oczach Negro:shake:
  20. czekamy na wieści :) też poprosze o nr konta Kajkowej mamusi:evil_lol:
  21. lepiej by oni byli jak najdalej zwierząt, jak nikt nie widzi byli więźniowe lub ci co maja odsiadki po kryjomu znęcają sie i wyżywają się na psiakach w schronach.. gdzieś musi mieć ujście ta ich nieuleczlana choroba i nienawiść, nikt ich nadzorować nie będzie bo nie ma za co i nie ma na to czasu prawo musiałoby sie radykalniej zmieć i być nareszcie przestrzegane
  22. [quote name='Cantadorra']Jotesko, czy ty lub ktoś kogo znasz nie jeździ na trasie Konstancin-Janów Lubelski? PS Jotesko, jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej szybkości działania i mobilności. Bardzo dużo dajesz z siebie i jesteś ogromnie efektywna. Wspaniale, że jesteś na dogo i psiaki dzięki Tobie dużo zyskały.[/QUOTE] Cantadora, dziękuję za ciepłe budujące słowa:lol:, ale to pomoc doraźna, dużo zależy od moich możliwości czasowych i pomocy mojego syna, które są okrojone. Niestety na teraz nie znamy nikogo takiego do transportu na tej trasie, może skorzystać z firmy kurierskiej? czy to przewóz 4noga? Elu, bylismy po sunię zabraną z torów w Ostrowcu Świetokrzyskim, jest wychudzona- to tylko futerko nadaje jej masy, totalnie zapchlona ma biegunkę i wyciek krwisty z dróg rodnych- mam nadzieje, że to pierwsza cieczka bo je bardzo ładnie, dziś nie ma gorączki, we wtorek ma wizytę u ginekologa i będzie miała wszystkie podstawowe badania zrobione łącznie z 1szym odrobaczeniem, ma na imię Tora- Tosia, własnie dzięki moim spiakom przełamała starch by wogóle wyjśc z domu i spacerować. Boi sie ludzi. trzymam mocno kciuki by wszystko dobrze się ułożyło w nowym domku Tanera:lol:
  23. [quote name='Bonsai']Zgadzam się z joteską - najlepiej zrobić posiew, niż leczyć w ciemno - wyleczy się uszy szybciej i pewnie taniej, niż gdybyśmy mieli eksperymentować z każdym lekiem. Ile kosztuje posiew? Jutro pogadam z kierowniczką, czy zgodzi się wydać Dicka po warunkiem kastracji w nowym domu. Nie sądzę, żeby były problemy, jak powiem, że domek jet sprawdzony.[/QUOTE] czy mam nasze sugestie jeszcze raz przekazać Pani vet? czy mogłabyś Bonsai i Ty jeszcze z Panią dr porozmawiać? Koszty posiewu moglibyśmy spokojnie w dużej części pokryć już z tego co na Dicka dzięki cioteczkom owczarkowym zebraliśmy:lol: :multi: Zanim przyjdą wyniki i tak miną prawe 2 tygodnie to i przyszły domek by wiedział od razu z czym i w jakiej ilości ma do czynienia w uszkach. Generalnie podleczone uszy nie będa zarażać innych psiaków. A w schronisku nasz Dick jest narażony dodatkowo na inne już schroniskowe bakterie i świństwa
×
×
  • Create New...