-
Posts
2756 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joteska
-
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
joteska replied to joteska's topic in Już w nowym domu
tak, łapek nie wyciągamy, Pan został po prostu ostrzeżony kłapnięciem w rękaw- nie rusz mnie;) ale palce i łapkę swoją dowiózł do domu, zresztą jak Donka5 mówiła on najbardziej był za tym by Igorka przygarnąć i to zrozumiał.. język psiowy mówi wiele..np. szacunek- odwrócenie sie plecami odwrotnie niż u ludzi :) [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/378989_232772733454754_157425390989489_627008_1180616038_n.jpg[/IMG] pies rodzinny;) [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/311808_242300279163988_103616833032334_693612_572221021_n.jpg[/IMG] -
Bruno wygląda świetnie!:multi: mam namiar na 1 domek ale wymaga wizyty, drugi po stracie Bernardyna- na razie żałoba i czekam na dalsze wieści
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
joteska replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cioteczki zaglądam do Jasperka bo byłam tydzień temu u Donki5 u swojego podopiecznego i na chwilę Jasperka odwiedziłam. Wygląda bardzo dobrze, ma ciałko- masę jak należy, nie widzialam żadnych śladów by miał rozwolnienie ( Donka mówi, że ma dobre qoopki). Jasperek ciekawy podszedł do pretów, dałam mu rękę obwąchać i znów i znów, niesmiało potem pewniej, widać, ze lubi towarzystwo, powąchał sie też z moim Igorem :) dał się po szyi pogłaskać. Jest śliczny i kochany. lśniąca sierść, pysio pytający, wygląda zdrowo- jakbym nie wiedziała, ze choruje na nietolerancję czy ew. trzustkę bym nie uwierzyła. Jak jeszcze będę w odwiedzinach wezme go na cioteczkowy spacerek;) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
joteska replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
ech to wyższa szkoła jazdy widzę... te rozmieszczenia zależne sa od anatomii- mieśni i przebiegu nerwów? z tego co piszesz na reakcje Laury to może ta nieoperowana łapinka ma jednak szanse przy prądach i masażach lepiej się wygoić i uniknac reoperacji, tak? czy ona stara sie obciążać tą przednią łapinkę czy raczej jej niepewna? -
super tekst DONnko:loveu: z tym załatwianiem się to ciocie słusznie prawią, sunia jest mloda, szybko może sie nauczyć, na teraz jest w kojciu to nie ma dla niej różnicy, u mojej suni też trwało około tygodnia przestawienie, że siuskamy na zewnątrz a wychowala się w schronie od małego i nie znala innego sposobu;) jak trafi na mądrego ludzia a jeszcze gdyby było [B]towarzystwo psiowe[/B] do pokazania gdzie sie potrzeby załatwia to już prawe 100% sukcesu:lol:
-
alez wieści, superowe! trzymam mocno kciukasy by Taner w Nowym Roku juz w domku swoim był a tu mały fotoreportaż szczęśliwego Tanera od Eli prawda, że piękny??? [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/383988_299415650095323_100000806723184_781526_986818124_n.jpg[/IMG] i hops [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/394721_299415523428669_100000806723184_781525_544162079_n.jpg[/IMG] i niuchasek [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/387237_299415383428683_100000806723184_781524_897137115_n.jpg[/IMG] o, Tola znów biega [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/403014_299415246762030_100000806723184_781523_567988838_n.jpg[/IMG]
-
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
joteska replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
jaka piękna sunia, piękna i kochana, w oczach- Kajko kocham Cie mam do Ciebie pełne zaufanie, wyleczysz mi bolącą nóżkę prawda? bym mogła hasać do woli? ode mnie też cioteczkowe miziaki przytulaki proszę:loveu: czy cieżko obsługiwać taki sprzęt z prądami? na co Kajko trzeba zwracać uwagę? czy mała to lubi? powinny jej przynosić ulgę takie masażyki -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
joteska replied to joteska's topic in Już w nowym domu
macie rację, poznałam go a baza- charakter- osobowość psa sie nie zmienia, nastawienie zas i owszem zmienia się u psów nawet w 5 minut- dostoswuje sie i jest bardzo ważne od opiekuna i otoczenia. Patrzenie w oczy u psów jest dominacją i wyzwaniem nawet do ataku. Niepatrzenie- ustawienie bokiem jest przekazem- chcę sie z Tobą zakolegować, poznajmy się, mam dobre zamiary. Jak dokładnie zaobserwujemy psy jak sie do siebie ustawiają widac to bardzo dobrze, dlatego dobrze by poznające się psy nie podchodziły do siebie z naprzeciwka tylko niejako dołączaly do spaceru idąc równolegle i mogły sobie swobodnie pupy obwąchać. Podstawowym zmyslem poznania jest węch- psiaki i psiaki z ludźmi muszą sie najpierw obwąchać zupełnie na siebie nie patrząc ,nie mówie byście zaraz poopki obwachiwali ale....dali czas na obwąchanie swojej:evil_lol: Może przy następnym poznaniu rodziny powinnam o tym porozmawiać...nie każdy musi sie znać na zachowaniu psów a zwłaszcza owczarów, które sa przekochane i bezgranicznie oddane swoim ludziom ale bardzo rzadko dorosłe są przylepami do obcych jak w przypadku innych ras- ta rezerwa i pokojowe pełne szacunku zachowanie bardzo mi sie akurat podoba. Szacunek u psów oznacza nie przekraczanie własnej przestrzeni i nie dotykanie zanim nie ma przyzwolenia. Pani stwierdziła na tej podstawie, ze Igor nie jest absolutnie psem rodzinnym i jest dominującym- bo sie od razu obcym nie poddał na swoim terenie i jednocześnie w obecności Donki i jej dziecka? Trudno sie z ta opinią pogodzić, jest psem jak najbardziej dla rodziny i z dziećmi ale jako samiec nie będzie tolerował wiecznie warczącego i odpędzającego go niepokojowego samca, to na pewno. Igor jest ciekawy psiaków i kastracja pomoże mu wyeliminować popęd, który teraz się ujawnia, Igora po prostu ciągnie do suczek;) -
NAJSMUTNIEJSZA PRZERAZONA ON TOSCA juz ma DS w Sochaczewie
joteska replied to zadra's topic in Już w nowym domu
oby w ogłoszenia przyniosły suni domek:modla: a jak ona sie miewa? polepszył się trochę stan psychiczny? -
DONek z ropnym zapaleniem skóry, bity - już w DS!
joteska replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bonsai']Dzisiaj Dick został przeniesiony do boksu - ale jest w nim sam. ;) Ładnie odżywa z dnia na dzień.[/QUOTE] Bonsai, czy stosunek Dicka do piesków zmienił się? W schronie mówli, że troszkę podszczekuje ale na widok człowieka co może być tylko jego nawoływaniem oddzielny boks może być dlatego by nie zarażał jeszcze innych psiaków dopóki nie zakończy leczenia skóry- to musi trwać 4-6 tygodni łącznie Dick ma mieć włączony Bioprotect na odbudowę flory jelitowej -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
joteska replied to joteska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Joteska, nie zrozumiałam. Czy to znaczy, że wizyta ta o której piszesz, to była wizyta zapoznawcza przed adopcją i nic z tego nie wyszło?[/QUOTE] Nie, Pani zrezygnowała:shake: niemal rok temu do schroniska na Paluchu przywieziono psa- młodego owczarka niemieckiego ze zgłoszeniem , że pogryzł dziecko. Od razu został zamknięty w specjalnej klatce z kłódką i napisem- nie wolno wyprowadzać, groźny pies. Bywjąc w schronie odwiedzałam go tzn przykucałam bokiem do psa przy klatce i dawałam mu sie obwąchać, im bardziej nie wychodził, im bardziej był samotny tym bardziej był niespokojny- nie wiedział dlaczego i co z nim sie dzieje. Po wielu staraniach dostałam zgodę na wyprowadzenie tego psa na spacer na własną odpowiedzialność. Szaman bo tak dostał na imię okazał sie radosnym normalnym psem po 40 min jak dałam mu sie wyhasac na długiej linie , jak wyładował energie złą i dobrą, jak doszedł do siebie. Po czasie ustawiania sie bokiem i tyłem do psa poczułam jak Szaman mnie poskubuje- tak to zachęta- pogłaszcz mnie, zainteresuj sie mną. Podskubywanie częste u owczarów, łapanie za opuszki palców lub wręcz za palce u owczarów bardzo łatwo zastąpić piłeczką lub patyczkiem. Szaman też podsakiwał chcąc dawać buzi a był wielki i po podskoczeniu wyższy ode mnie:evil_lol: mógłby powalić dużego faceta, wystarczyło pokazać idąc jakby cialem na psa - nie to moja przestrzeń- i on jak każdy inteligencik;) pojął w mig. Po godzinie Szaman pokazał mi swojego brzuchala i odtąd coraz częściej był wyprowadzany. Dziś pomimo etykietki psa agresywnego ma swojego kochającego Pana i 5 tys m2 działki. Myślę, że psy warto obserwować dokładnie i starać sie zrozumieć co do nas mówią... przepraszam za ten elaborat ale mi się ta jedna z wielu historii schroniskowych przypomniała. Myślę , ze Igor jest bardzo niepewny jutra, niepewny siebie, potrzebuje zdecydowania za niego, ma tez za sobą nieprzyjemne bolesne zabiegi, które też wymagają mądrego do niego podejścia by tego nie skojarzył i zapewnienia- nic bez Twojej zgody z Twoim ciałem nie zrobię.. smutno mi bardzo ale nie chcę tracić nadziei, ze Igorek trafi na swojego człowieka -
melduję się u Belli,koleżanki Mili:lol: Kasiu masz zapchaną skrzyneczkę;)
-
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
joteska replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
ona juz kocha!!! czuje, że chcesz jej Kajeczko pomóc, ma pełne zaufanie:multi: zdrowiej maleńka dzielna Lauro:loveu: Kajko, tak łatwo się nas nie pozbędziesz:eviltong: -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
joteska replied to joteska's topic in Już w nowym domu
Niestety wizyta u Igora nie wypadła pomyślnie:shake: Igor ofukał i odstraszył Pana jak ten go chciał na karku i łopatce pogłaskać, źle tez że podskakuje- musi być korygowany Igor jest owczarkiem niemieckim- one i ile mam doświadczenie nie sa wylewne zwłaszcza w pierwszych kontaktach z nieznajomymi ludźmi zwłaszcza na swoim terenie, nie powinno sie ich pierwszemu głaskać, wyciągać rąk, patrzeć prosto w oczy zanim nie nabiorą zaufania i przekonania ,że nic stadu i im nie zagraża, dobrze ustawiac jest cialo bokiem i nie pochylać sie. Jak owczar jest gotowy wkleja sie sam łopatką w kolano i nadstawia doopkę do głasku. Niechciane zachowana opiekun musi natychmiast stanowczo ale bardzo spokojnie skorygować. To samo dotyczy postępowania w pierwszych tygodniach po adopcji, żadnych poufałości, miziania, które wychodzą tylko od człowieka jeśli widzimy, ze pies sma o to nie prosi. Igor jest mądry, trzeba mu pokazać co może co nie i nie zaskarbiać na siłe jego przestrzeni- zdjecie z moimi psiakami potulnego Igora nie jest fotomontażem;) u nas w domu po jednej korekcie już nie skakał by lizać po twarzy Będziemy Igorka powoli szykować do kastracji smutno ale nie poddajemy się:p -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
joteska replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
oj szykuja sie chrzciny:lol:, a ta Laura czy Lara poszły już w kąt? czytam,że mała już z Tobą dyskutuje i przymila się- typowe zachowanie małolatki:evil_lol: ciszę sie, że już szwy zdjęte i cięcia dobrze goją:multi: -
DONek z ropnym zapaleniem skóry, bity - już w DS!
joteska replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='DONnka'][B]Kamilo[/B], mam już numer konta i namiary do wpłat na leczenie Dicka :) Wysyłam Ci na PW Roześlij cioteczkom owczarkowym :):):) Ło matko, jaki On jest cuuuuudny :loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] oj cudny on cudny, wyjatkowy :loveu: dziekujemy za pomoc DONnko:lol: dziewczynki ja nr konta podalam Bonsai, na dziś wpływów na Dicka 0, poza owp za co bardzo bardzo Dick dziękuje jest też kilka osób chetnych do pomocy z fb ale tego by dostały ew. nr konta pilnuje cioteczka Bonsai nie dostalam tez jeszcze wyników biochemii i morfologii od dr vet- napisałam jej maila, ew. jutro zadzwonię. trzymajcie kciuki aby były dobre przyszedł oczekiwany mail:multi: Witam Pani Jolu! Wyniki morfologii i biochemi są dobre. Skóra leczy się super. Nie ma już ran i zmian ropnych. Uszy też są w coraz lepszym stanie. Dermatofit doszedł i Dick już go dostaje. Nie mam możliwości zeskanowania wynikow i faktury więc wyniki i fakture za badania i fakture za posatex i fatromege mogę wysłać pocztą na Pani adres. Pozdrawiam serdecznie Aneta bede jeszcze dopytywać o czas trwania leczenia uszków , to bardzo ważne -
Suczka ON już w najcudowniejszym domku pod slońcem:)
joteska replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
W okolicach świat Lunia była z nami przez 2 dni bez Bostonka, pracowałam nad jej nagła agresja w stosunku do psów jak tylko one biegaja lub bawią sie, rzuca sie na poważnie i niespodziewanie gotowa zabić, jak psy idą sobie spokojnie jest święta jak aniołeczek. Bedę jeszcze myśleć nad tym jak Luni pomóc, będę sie radzić, jak pomóc jej wyzbyć takiego zachowania. Ona bardzo nieśmialo okazuje radość lub wogóle, nawet jak widzi Bostonka, ciagle siedzi w niej jakiś bakcyl bezdomności i krzywdy, tak to odczuwam. W nocy i przy jedzeniu bardzo spokojna w stosunku do moich psiaków ale jak tylko któreś podskoczy np. w kierunku piłeczki po prostu rzuca sie bez ostrzeżenia i koniec- moje psy nie wiedza o co chodzi i bronią się:shake: dobrze ,że sie ze mną liczą bo w takich sytuacjach po prostu jako większe i silniejsze by Lunę dotkliwie pogryzły. Natomiast Boston jest beztroskim i ufnym chłopczykiem, tez troszkę zakolegował sie z moimi psiakami i jest ich bardzo ciekawy:lol: Bostonek z samego przebywania z onkami jest onkowy ale tez ma już dużo ze sznaucerka- ciekawe zestawienie, myślę, ze z naszego kaczątka wyrośnie piękny oryginalny piesio. Ostatnio zaczął sygnalizować potrzebę siuskania i qoopkania. Oczywiście o zdjeciach adopcyjnych do ogłoszeń nie ma mowy. Młodzież oddać go nie chce, nie zamierza , ida w zapartego i co ma zrobić jak oni go tak kochają? świateczne rozmowy;) [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/381646_298370886866466_100000806723184_778487_717466417_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/408628_298371000199788_100000806723184_778491_2095726182_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/405563_298370970199791_100000806723184_778490_1462786718_n.jpg[/IMG] Boston netoperek uszatek [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/384562_298370930199795_100000806723184_778488_1356917877_n.jpg[/IMG] znudzuł sie chyba:lol: [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/390205_298370866866468_100000806723184_778486_1028346876_n.jpg[/IMG] -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
joteska replied to joteska's topic in Już w nowym domu
Dziękuję cioteczki kochane za kciukaski i dobre myśli:loveu: Elunia, Igor wcale nie szczeka, czasem podszczeknie jak Donka5 go w kennelu zamyka ale i tak szybko się uspokaja, chyba nie rozumie czemu zostaje odseparowany od reszty ale Donka tak musi robić bo ma w domu dominatora Rexika wielkości nieco większej od ratlerka i Igor z nim się liczy:evil_lol: musi, nie ma opcji inaczej i nie rozumie czemu Rexio go nie kocha;) Pani Marta wybiera się do Igora jutro, napięcie oczekiwania rośnie:lol: dziś miałam drugi telefon w sprawie chłopaczka ale kojec i buda, co na zimę z uwagi na stawy i kręgosłup dla oneczków nie jest chyba wymarzoną opcją:evil_lol: Zaproponowałam Bruna z podpisu, który ma zabiezpieczenie gęstym futrem i inna genetyką:cool3: wysłałam zdjątka:cool1: czekam rozmarzona na jutrzejsze wieści:saint1::thumbs: wklejam przesłane skany rachunków za leki i wizyty oraz wyników badań, które były zrobione u veta Donki 5 [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-QIr_PJJus10/TvohXYrzrRI/AAAAAAAAAiQ/SBGOCz7EyFc/s1024/CIMG2719.JPG[/IMG] [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/396329_298370820199806_100000806723184_778485_1039175163_n.jpg?dl=1[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-hbnt2NujPIg/TvohbpxpCPI/AAAAAAAAAic/PmDZ647qcds/s800/CIMG2722.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rM4Zhkpoels/TvohZBSfmNI/AAAAAAAAAiU/ZBjv9L_9R-U/s1024/CIMG2720.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9ZcZuZ-1WMc/TvohaJN8gsI/AAAAAAAAAiY/k4qDR8YNwC8/s1024/CIMG2721.JPG[/IMG] posiewy czyste! cPLI nie wskazuje na zapalenie trzustki :multi: można chłopaczka troszkę dowapnić ;) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
joteska replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
martwię sie tą bezwładną łapiną... mądra inteligentna sunia, poczuła sie bezpiecznie i uczy się też od Sabci- nie będzie już sisiumajtki2 ew. siusiolki ;) -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
joteska replied to joteska's topic in Już w nowym domu
Igorek, zbliża sie drugi ważny dzień Twojego życia, bądź grzeczny i dzielny malutki :) -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
joteska replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Życzę dzikiej Campari by jak najszybciej wyszła ze swojej skorupki i znalazła kochający domek, by mogła nacieszyć się głaskiem swojego człowieka a Wam psiowe janiołki pachnącej choinki, jasnej gwiazdki, rodzinnego ciepełka i uśmiechu, wiary i wytrwałości we wszystkim co robicie Radosnych i zdrowych Świąt! -
Życzę uchatemu Ramzesowi by jak najszybciej znalazł kochający domek, by mógł swój śliczny pycholek wtulać w ukochanego swojego człowieka a Wam psiowe janiołki pachnącej choinki, jasnej gwiazdki, rodzinnego ciepełka i uśmiechu, wiary i wytrwałości we wszystkim co robicie Radosnych i zdrowych Świąt! [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/401252_296520567051498_100000806723184_772707_1634499512_n.jpg[/IMG]