Jump to content
Dogomania

joteska

Members
  • Posts

    2756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joteska

  1. Viris, dziękujemy za info odnoszące sie do bazarków. Kajkowy DT dalej jak rozumiem wspierać możemy, czyli zrzutka trwa ;) wierzę, ze Laury łapeczka szybko sie zrośnie bo niebawem czekają ją jeszcze skomplikowane zabiegi, nie poddajemy sie, walczymy i cieszymy z kazdego kroczku naprzód :)
  2. [quote name='bela51']...Akcja joteski ma na celu tylko poderwanie mojego autorytetu, [B]bo zdanie kupujących nie na tutaj zadnego znaczenia[/B]. Liczy sie tylko tylko regulamin i jego interpretacja.[/QUOTE] widzisz belu51 sama chyba szukasz drugiego dna a autorytet wyrabiasz sobie sama. Byłam przekonana, ze osoby uczestniczące w bazarku tym samym wspierają konkretne potrzebujące pieski i maja prawo do wypowiedzenia się w tej sprawie. Najważniejsza jest Laura i jej przyszłość, nie zapominajmy o tym :).
  3. cioteczki kochane, jedna wielka cisza , no jak makiem zasiał :grab: skrzynkę odetkałam ale nie na długo:eviltong: podnoszę niedzielnie Igorka , zmykaj chłopaku na samą górę i sio to tego długo oczekiwanego domku:Dog_run::Dog_run:
  4. belu51 to co Kajka by bardzo chciała czyli zapewnić dom suni czy tak na pewno będzie nie wiemy. Laura jest jeszcze bardzo chora i odseparowana od reszty psów- poczytaj watek ;), nie wiemy w 100% czy to sie ziści chociaż bardzo byśmy chcieli. Na dzisiaj Laura ma DT u Kajki_72 i jak wspomniałam jest w trakcie bardzo kosztownego leczenia i rehabilitacji, która i tak Kajka_72 dźwiga niemal sama na własnych barkach bo sunia inaczej nie miałaby szans z samych deklaracji... pieniądze z bazarku w części Laurkowej już zostały odesłane, prosze jednak by wypowiedziały sie osoby czy zgadzaja sie na bezpodstawnę zmianę pierwotnego celu swojego wsparcia opartego na przypuszczeniach na wątku bazarkowym fony :shake:
  5. Kajko, uważam, że nie powinnaś niczego zwracać. Najpierw trzebaby zapytać osoby, które brały udział w bazarku i były przekonane , ze wspierają Laurę płacąc za fanty czy się zgadzają na bezpodstawny zwrot, bo tak akurat teraz widzi to bela51. Rozumiem, że robiąc bazarek tego jeszcze tak nie widziała... oczekuję odpowiedzi bazarkowiczów :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218016-Mega-ksi%C4%99garnia-FONY-bazarek-zako%C5%84czony-rozliczam-powoli.../page19"]http://www.dogomania.pl/threads/218016-Mega-ksi%C4%99garnia-FONY-bazarek-zako%C5%84czony-rozliczam-powoli.../page19[/URL] Niestety w tym wszystkim połamana sunia, która otarła się o śmierć i czeka ją jeszcze skomplikowane leczenie jest dla niektórych daleko na drugim planie :(
  6. nie bardzo rozumiem powyższego wpisu Beli51:shake: Kajka_72 jasno wyraziła, że nie ma oficjalnego jeszcze przekazania Laury przez schronisko opartej na umowie adopcyjnej, [B]zatem na razie pełni funkcje DT[/B], jedyne o czym wiemy to to, że nie musimy Laury ogłaszać bo w perspektywie ma zapewniony wspaniały DS jak już przyjdzie na to czas. No i czeka nas wizyta przedadopcyjna;) jak i poadopcyjna ;), kto pierwszy w kolejce? Póki co DT Kajki_72 wziął na siebie bardzo duże koszty zarówno przebytej operacji, pobytu w klinice, rehabilitacji oraz w planie skomplikowanej operacji a my mamy prawo wspierać tak troskliwy i dbający o psa DT, co jak myślę większość z nas widząc determinację w leczeniu Laury uczyni z przyjemnością. Nie widze podstaw prawnych to wpisu powyżej :roll: w przypadku[B] już [/B]zaistniałej adopcji są też możliwości wspierania DS w innym dziale tj w przypadku Lunki i innych jeszcze potrzebujących wsparcia psiaków [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217775-POM%C3%93%C5%BB-W-LECZENIU-ONki-LUNY"]http://www.dogomania.pl/threads/217775-POM%C3%93%C5%BB-W-LECZENIU-ONki-LUNY[/URL] Lauro kangurku, zrastaj sie szybciuchno :) miej niedzieli dla całego stadka
  7. może być, że Sako był przeziębiony i dlatego siusiał? nie na tle neurologicznym? może nałożyło się i to i to? nie wiadomo tez tak dokładnie jak długo nie chodził... zdjęcia z uśmiechniętym pyszczkiem i wysunietym jęzorkiem cudne :) Winter7 nieustannie dziękujemy!
  8. czy dobrze trafiłam? Beta&Czata, unixeno? do donkowej piękności:loveu:, skąd takie cudo na stacji paliw:mad: a tu już obiecujące wiadomości :multi: trzymam mocno kciuki :)
  9. Cantadorra, to że mam żal do Czarodziejki o to, że nie wezwała veta do Kronosa nie uprawniało mnie do oceny warunków opieki i bytności psów u Czarodziejki, potraktowałam to jako bardzo przykre doświadczenie, zaniedbania dopuścił sie wcześniej ktoś inny i o tym też napisałam, napisałam też że mam przede wszystkim żal do siebie . Zdjęcia Sako są dla mnie faktem i to zmieniło mój stosunek do miejsca zwanego "hospicjum". Przypominam, że byłam dość krótko na dogo by mieć własne zdanie na temat warunków i polegałam poleceniu nielicznej grupy osób, które znałam. Myślę, że nie dotyczny to tylko mnie ale wielu osób obecnych na watkach psiaków u Czarodziejki. Ale zdjecia są faktem. Jeśli wg wg Ciebie sposób odejścia cierpiącego psa ma być inny to już naprawdę zostawiam Twojemu zdaniu. Jeśli masz do mnie jeszcze jakieś uwagi zapraszam na pw
  10. skoro taka jest decyzja fundacji, niech tak będzie, pieniążki się nie zmarnują- pójdą na innego pwp. Moja oferta wsparcia w kastracji dotyczyła wyłącznie Bruna i o niego tylko i wyłącznie chodzi, a nie jakieś osobiste animozje, najważniejsze, że Bruno jest bezpieczny i radosny w miejscu z dobra opieką, by przeszedł gładko zabieg doglądany przez troskliwego opiekuna i by wreszcie znalazł kochający dobry dom :) furciaczek obiecała nowe fotki z pleneru ;)
  11. Rudasku:loveu: Helu:loveu: tak trzymajcie:cool2: zdjęcia jak miód na serce :)
  12. rozmawiałam z Donką5 bo dalej nie ma netu. Igorek dziś skończył krople do ucha. W poniedziałek pojedzie na kontrolę do lecznicy w Grójcu i jeśli będzie wszytko ok będzie umawiany na kastrację. Karmę zjada jak najęty, pod koniec przyszłego tygodnia znów jedzenie trzeba zamówić. Łapki suche, bez zmian, nie liże. Jest w dobrym humorze :) słyszałam jego spiewne dyskusjie z Donką5 na okoliczność oglądania łapek przez telefon ;)
  13. cioteczki moją skromną stałą możecie podzielić na równo lub wedle uznania i potrzeb- będe przesyłać jak dotąd łącznie jeśli Lola nie ma preparatu na stawy - dajcie mi sygnał i sugestie jaki/ jakie proponujecie, w płynie, w tabletkach, w proszku, na bardzo drogie na razie niestety mnie nie stać ale chętnie Lolę wesprę :) nie ma co czekać jak sunia podkulewa, mogę Ci malvaaa przesłać na Twój adres a jak będziesz jechać przekażesz
  14. uważam, że sunia w związku ze spondylozą powinna mieć na starość ciepły kąt, najlepiej w warunkach zblizonych do domowych.Obawiam sie co będzie jesli z powodu kregosłupa jej sie pogoszy i przestałaby chodzić. Chciałabym tez widzieć kto i kiedy ostatnio sunię odwiedzał i widział. Dla mnie jednak sunia jest dość szczupła na tych zdjęciach. W związku z tym, ze jest osoba utrzymująca psa, będę wspierać Campari w razie potrzeby zakupów suplementów i ew. konsultacji weta poświadczonych paragonem- rachunkiem. Trzymak kciuki za ogłoszenia, za własny kochający domek
  15. smutne to wszystko... ale wierzę, ze Sako nie podda się łatwo, ma wolę życia, już wcześniej się bronił na ile mógł.... Musimy uzbroić sie w cierpliwość aż wyleczą sie rany. Jak lekarz sie wypowiedział do tak znacznego stopnia zaników mięśni ? jest cień szansy? czy Sakuś miał tez teraz robione RTG kręgosłupa? może uda sie dotrzeć do poprzedniego... Sako i Winter, mocno za Was trzymamy kciuki:calus::thumbs:
  16. ciotki kochane z ogłoszeń cisza niestety:shake: Igor jak Donka5 pisze ma teraz miękkie puchate futro, szata mu sie poprawiła, uchem nie trzepie :) niepokoję sie jak z powodu zasypania dotrze na kontrolę ucha... przybił mnie wątek Sako, czy tu na dogo panują inne prawa i nie obowiązuje ustawa o zwierzetach? ... ale czekam na wieści o Sako od ortopedy z niecierpliwością, oby mógł wstać biedaczysko... Tosia pierdółka jakich mało:evil_lol: upilnować trudno, chodzi na specjalnych bandażykach wzmacniających nadgarstki i dostaje salvikal, chrzastki cielęce, glukozamine i chondroitynę, przestała kuleć pomimo głebokiego śniegu, pychola tak w śniegu tarza, że tylko widać wycięcia na oczka:evil_lol: to samo Vega- obie gwiazdy snieżne- wyglądają kładąc się w zaspach jak ufoludki 0X peknąc można ze śmiechu
  17. trzymamy kciuki za wytrwałość domku :) oby to był ten:modla: Wolf,a tak przy okazji jak będziesz Misia odwiedzał może zrób mu w razie potrzeby jeszcze kilka ogłoszeniowych fotek, pyszczka, z profilu w całej okazałości- no wiesz tak by wyeksponować jego piękno:loveu: na pewno sie ucieszy jak weźmiesz go na spacer;) wymiziaj go od ciotek :)
  18. Kajko, nie martw się kochana:calus:, wszystko jest na dobrej drodze , łapka tylna naprawdę niedługo się goi uwzględniając jeszcze to w jakim stanie i formie Laura do Ciebie trafiła. MOglo dojść do wielu komplikacji w zroście już wczesniej operowanej i długo złamanej łapki- nie będę was zamęczać jakich;). Zabieg wyjęcia płytki jak już wszystko porządnie się zrośnie nie będzie już tak dla małej obciążający, zrośnięta kosteczka łatwiej będzie sie dalej rehabilitowac i normalnieć :) inna sprawa to łapka przednia- ale tu Laura miałaby już 3 sprawne punty podparcia więc i teoretycznie z nią łatwiej będzie o pielęgnację i rehabilitację powiem jeszcze tak bardziej dobitnie mniej medycznie ;) jak dla Brylanta:evil_lol: to co widziałam na zdjęciu nóżki to bardzo duży sukces :) nim się obejrzycie, już będzie cieplej i dwie sarny skikać będa po łakach;):evil_lol:
  19. Tofiku, życzymy Ci takiego samego wspaniałego domku:loveu: Brendi czuje się coraz pewniej w swoim domku, coraz częściej przebywa w pokoju, już mniej obawia uniesienia reki czy zapięcia obroży, cieszy sie na spacery, spotyka i bawi z pieskami na śniegu, Państwo sa w niej zakochani i zachwyceni charakterem swojej córuni :lol::multi: niebawem przyślą zdjęcia z pleneru:cool3: serdecznie dziękujemy za wspaniałą opiekę nad Brendi :Rose:
  20. wiesz już Kajko jaka jest decyzja dr odnośnie łapeczki? ślemy buziaki :loveu:
  21. martwię sie o Lolę, czy ona przebywa w cieple? jesli śpi w pomieszczeniu i miała dotąd dobra karmę i preparaty od Was skąd takie pogorszenie łapek? może warto z uwagi na sierść zweryfikować odrobaczenie Loli- lub po prostu dać jej na jej wagę Aniprazol przy wizycie? nie byłam wpuszczona do domu chauwy, więc nie wiem jakie panują warunki w budynku mam pytanko odnośnie rozliczeń dla Forunki i Loli, czy coś się zmieniło czy jak dotychczas? jak trzeba będzie mogę pod koniec miesiąca jakiś preparat dla suni kupić ale chciałabym mieć pewność, ze go będzie otrzymywać. Może macie jakieś sugestie co do preparatu na stawy?
  22. Fortunka wypiękniała :) jest pogodniejsza i ma uśmiechnięty pyszczek, urocza dziewczynka:loveu:
  23. Donka5 nadal nie ma netu, jest zakopana ...mazowieckie zasypane śnieżnym puchem i ciągle pada przesyła fotkę z komórki, Igorek dzis pohasał po śniegu ze swoim nieodłącznym kolegą :) [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/402551_328871150483106_100000806723184_849585_1292022328_n.jpg[/IMG]
  24. jestem u Misia :), piękny chłopaczek:loveu: dobre serducho masz Wolf, trzeba próbować z ogłoszeniami :) będziesz go Wolf odwiedzał ?
  25. kibicowanie, cmokaski i odwiedzinki zawsze mile widziane i wyczekiwane :):loveu: Witaj furciaczku na watku Igora:bye: Elu, witaj po przerwie, odwiedzaj nas kiedy tylko możesz, pocieszam sie myślą, że Igor w cieple, innym psiakom nawet w hotelikach tak ciepło już nie jest:sad: przyszła wpłata od cioteczki Unixeny na Igorka 40zł, Joluniu ogromnie dziękujemy Ci za wsparcie! :sweetCyb::iloveyou::Rose:
×
×
  • Create New...