-
Posts
2756 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joteska
-
[quote name='mysza 1']Nic... ale Fortuna okropne biegunki miała a Lola chyba nie ma. U Fortuny straszne gazy jeszcze byly, może i Lola od tego taka pękata. Nie mam pojęcia.[/QUOTE] qurcze , a może u Loli to duże zarobaczenie? Lola ma wypadającą słaba sierść, przy zarobaczeniu też tak jest. Brunek, który tam był miał być 2krotnie odrobaczony a okazało sie, ze ma totalne robale dalej i na dodatek z tymi robalami dostał jeszcze szczepienie p/ wściekliźnie na tyłach budynku sa składowane śmieci, psy ( szczeniak też) maja dostęp to tego jak chodzą po posesji i to rozdłubują, przynajmniej tak było jesienią zeszłego roku
-
przesyłam na szybko 100zł na Lolę, ledwo się od komentarza powstrzymuję... dobrze, ze malvaa sunię w ostatniej chwili odebrała
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
joteska replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a oto Kasieńka vel Campari Gabor Kantorowicz- dziś w dzień kobiet, z innymi kobietkami, chudzieńka, słabieńka ale bardzo dzielna! dala sie przez ciotkę wycałować, nawet się nie broniła ;) dziś wieczorem badania -
Żegnaj mój kochany staruszku :( [*]
joteska replied to Martika&Aischa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
żegnaj Misiu [*]:-(:-(:-( Justynko, tak mi przykro... trzymaj się kochana:glaszcze: -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
joteska replied to joteska's topic in Już w nowym domu
dziekuje za info, super :):multi: może DONko juz powoli te ogłoszenia zamawiać, tylko w tekście trzeba zmienić, że już Igor wykastrowany przyszła wpłata od Eli W 30zł bardzo dziękujemy!!!:iloveyou: wklejam obecne faktury za kastrację, biochemię i krople oraz poprzednią zaległą wizytę w lecznicy, jeszcze Donka5 rozliczy wizyty veta i koszty przejazdu [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-hQ1IxfE3IHk/T1dUrsWyc_I/AAAAAAAAA04/KTW_Yj1oa0A/s1024/CIMG2969.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-f4BkRFvaLMQ/T1dUtwtN5mI/AAAAAAAAA1A/J-DmJ5E5KkE/s1024/CIMG3154.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-5u8KVn6TtxA/T1dUwCE1Z2I/AAAAAAAAA1I/9O_PqyOPS9g/s1024/CIMG3155.JPG[/IMG] -
[quote name='mal_2']joteska - dzięki za opinię! Z kwasu hialuronowego polecano mi bardzo bohnaren w zastrzykach, nawet mam propozycję kupienia go taniej w Czechach. Poczekam na wyniki dzisiejszych badań i będziemy myśleć, co najlepsze dla Szarcia będzie![/QUOTE] dajcie znać koniecznie, będę sie do leczenia Szariczka dorzucać w drugiej połowie miesiąca bo na razie mam solidnie przepłukane konto ;) generalnie podawanie kwasu hialuronowego nie ma wpływu na narzady ani tez nie daje interakcji w lekami przeciwzapalnymi i in.
-
jestem u Szariczka na wołanie Cantadorry. Widziałam wczesniej filmiki, biedne psisko widac, ze z trudem sie porusza ale chce. Z punktu widzenia RTG Szarik ma lekkie odwapnienie kości co wyrówna dobrą karma dedykowana dla stawów, na zdjęciach artroza- to są zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe i moga bardzo boleć, te zwapnienia wokół stawu to stary przewlekły odczyn, który powoduje zesztywnienie, uważam, ze powinien mieć włączony dodatkowo Artoflex i koniecznie [B]Corta vet Cortaflex HA [/B]w kapsułkach dla psów i kotów ( kwas hialuronowy) , masowanie, usprawnianie ruchowe stawów ( zwłaszcza tych zesztywniałych), Szariczek musi być w cieple. Jako radiolog nie widzę zmian nowotworowych na tym zdjęciu :).
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
joteska replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='zuzlikowa']No co Ty... ja? Okurary se zmienię i nadwrażliwość minie jak dym:evil_lol: Ok :)... rozumiem, że w razie czego możemy podsyłać konto dla Kasieńki i nie czekać na Czarną ? Dobrze tak by było, bo po prostu szybciej :)... widzę prośbe o konto dla Kasiuli i... wysyłam! Fajnie. Tak też można pomóc psiakowi. Edit: jeszcze konta nie mam na gmailu... jak nie dojdzie mail to krzycz lub odblokuj pw ;) możemy przesyłać nr konta, anda ma pełne ręce roboty -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
joteska replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zuzlikowa, nie bądź przewrazliwiona :evil_lol: , wysłałam Ci nr dla Kasi na gmail -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
joteska replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jest zgoda andy, już przesyłam nr konta do Was, Kasia bardzo dziękuje za chęć pomocy i wsparcia :Rose: , każdy grosz na wagę złota teraz Kasieńka ma właśnie rehabilitację :) stadko wokół Kasi faktycznie robi wrażenie, widać kto jest tam przywódcą, wszystkie spokojne i zrównoważone a to przecież spore stado owczarów. Kasia przechodzi chyba szybką przemianę, dzisiejsze zdjecie jest tego przykładem, wygląda na bardzo zadowolona no i nareszcie coraz pewniej na własnych łapeczkach- szybka rehabilitacja to podstawa -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
joteska replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
qurcze Laurka to indywidualistka z charakterkiem, wypieszczone, wykochane to pokazuje kto tu ważniejszy:evil_lol: Kajko oj masz zadanie wielkie przed sobą:p niemal tak trudne jak rehabiltacja;) bedziesz chodziła z nią jeszcze na te szkolenia?, moze mała się trochę oswoi z sytuacją, dziś był pierwszy raz mocno tulę malutka czarnulkę, czorcika kochanego:loveu: -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
joteska replied to joteska's topic in Już w nowym domu
jestem, jestem dziewczyny :) czarna anda o nerki Campari (teraz Kasi) walczyła i kastracja Igorka a robota w tle i stąd opóźnienie w relacjach Igor juz bez jajeczek:cool1: , wybudził się ładnie, w tygodniu Donka5 jedzie jeszcze na kontrolę i podanie antybiotyku. Biochemia Ok. Koszty łacznie z czyszczeniem ucha i kroplami ok. 300zł Donka ma przesłać mi wszystkie rachunki i paragony, te zaległe też. Natomiast po dokładnym obejrzeniu ucha w dalszej części przewodu słuchowego sa zwłóknienia i guzki w ścianie, przewód waski, jak gromadzi sie wydzielina zawsze może dojść do infekcji, trudno o samooczyszenie, dostał krople na to ale trzeba będzie jeszcze skonsultować Igorowe ucho. Teraz było względnie czyste. Wygląda na to , ze długie lata miał chore ucho i doszło do znacznych zmian, niewykluczone, ze tez jakaś wada budowy, która to warunkowała Znów łapki trochę dokuczają ale ich nie liże- coś chyba do smarowania trzeba kupic by zabezpieczyć przez czynnikami zewnętrznymi bo skóra nie całkiem sie odrodziła- macie doświadczenie, pomysły, piszcie proszę Mam przekazane , ze doktor che dać sterydy jakiś czas po kastracji na ucho i na łapy i na nich Igora trzymać ale ja sie boję... o cały organizm, teraz przytył, ma ładną sierść, zarósł, tez to będę chciała jeszcze z innym vetem skonsultować. Szukam dobrego veta w larygologii by Igora pokazać, bede musiała jakoś zorganizować tu u siebie na miejscu bo nie wiem czy obrócimy w 1 dzień, jak oczywiście juz wydobrzeje po zabiegu oby tylko wszystko sie ładnie zagoiło:thumbs: -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
joteska replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasiu, dzielna dziewczynko, to niesamowite jak chętnie drepcze i zasuwa do domku :) Iwona nie mam słów, tak sie cieszę, toć ta sunia wpatrzona w Ciebie jakby znała Cię od dawna, gdzie ta dzika Kaśka?:crazyeye: cos Ty Anda z psem zrobiła? :) będzie dobrze, będzie, musi! proszę o nr konta, zebraliśmy 200 zł z prośbą o przyzwolenie na chociaż jeszcze 10 postów gratis :cool1: -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
joteska replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzięki, dostałam, dogramy. Do rehabiltacji się dorzucimy rodzinnie i od bliskich znajomych ;) -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
joteska replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jutro bardzo rano odbiór z dostawą do ok13tej lub czwartek już nie tak rano ;) ale raczej przedopłudnie/ południe, Kora podaj mi prosze tel na pw jesli Kasia pochyla sie chcąc sisiać to może jednak sprawa w dolnego odcinka kręgosłupa- unika bo ją boli. Ale sie cieszę , że próbuje, że chce, że reaguje :) -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
joteska replied to joteska's topic in Już w nowym domu
Jolu, Alu dziękuję, ze jesteście z Igorem :) Dziś zrealizuje sie ta dłuuugo oczekiwana kastracja ;) przyszły wpłaty od kika_krk 20zł i doroty 1 10zł pięknie Wam z całego serca dziękujemy:buzi::Rose: -
cioteczki, a może ten luźny kupal od antybiotyku? może warto jej jakieś probiotyki dać (nutriplant, lakcid) , suszone przysmaki tez mogą czasem dawać takie skutki pyszczek spacerkowy uśmiechnięty, widać,że wtedy szczęśliwa :)
-
Brunek, wiosna za pasem czyli dla Ciebie zaraz upały, może i ludzie sie przebudzą i Cię szukać będą, trzymam kciuki
-
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
joteska replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasiajock']Troche nie wyraźnie widać ten opis potem spróbuje lepiej go wkleić[/QUOTE] Pani Kasiu, po Keflexie pieskom słabnie apetyt tak stopniowo i mogą wystąpić nudności, mój Igorek z podpisu tak miał.. -
mam nadzięję, że z Lolką wszystko ok. Tez wcześniej troszkę podobnych problemów miałam ale innych też... my zamawiamy na telekarma.pl, przywożą następnego dnia, ceny średnie ale nie wygórowane, z krakvetem mieliśmy raz 3 tyg opóźnienie bo nie uaktualniają strony malvaa, doszedł mój grosz na sunię?
-
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
joteska replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Laura czorcie mały, gabinetu nie przestawiłaś do góry nogami? Pańca cała po tej wizycie? uff, dobrze,że ten guzek łagodny, zabrzmialo groźnie. Ale coś w tym jest o czym Kajko piszesz, co jakiś czas psiaka omacywać chyba trzeba, tak radzą osoby, które tu spotkałam i całkiem przypadkowo coś znajdowały.. Śle Laurce ciotkowe buziaki w pycholka czarnego i specjalne wymizianie zamawiam ;) wiosna za pasem :) -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
joteska replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasia, sisiuaj mała, nie wygłupiaj się -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
joteska replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
belu, do czarnej andy Campari przybyyła jak nie chodziła, anda pomaga ja unieść i postawić,anda robi wszystko by nabrała siły w łapkach i by ją stawiać zachęcając do kroczków, myslę, że to mobilizacja suni pod dobrą opieką a nie cud i tez się cieszymy z najmniejszych przejawów chęci współpracy suni