Jump to content
Dogomania

keakea

Members
  • Posts

    4652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by keakea

  1. Maniucha, nasikaj ładnie Cioci Michelle jutro do pojemniczka, nie cuduj :)
  2. Ciocie, dzięki za dobre słowa - pytałem Dużych, nie mają piniondza na domek z ogródkiem :( - trzeba będzie jakoś sobie poradzić bez. R(rrr)ulon
  3. Aha... to może komórką spróbuj? :) I wysłałaś mi kolczyki, a mówiłam, zostaw je na kolejny bazarek :P - to w takim razie, jeśli nie masz nic przeciwko, dam je na bazarek, który teraz prowadzę dla Sopelka i Kacperka?
  4. No a jaki masz że Ci nie chce dobrze cyknąć zdjeć małych rzeczy? Może tylko trzeba odpowiednio go ustawić?
  5. [quote name='paula_t']Dziękuję :) Mi się też strasznie podobają rzeczy, które dała ewakrakow, od razu jej to napisałam jak dziękowałam za fanty :) Jeszcze jest parę rzeczy, których nie wystawiłam, bo mój aparat nawet przy takiej wielkości jak bransoletki średnio spełnia swoją rolę, a co dopiero pierścionek czy malutkie kolczyki :/[/QUOTE] A dodasz je jeszcze?
  6. Podrzucam, nwet coś zalicytowałam już :) - bardzo mi się widzi ta bransoletka, bo lubię takie...
  7. Duzi powiedzieli, że zaczynamy Polowanie na Mieszkanie zaraz po gzaminie Dużej :) - może zdążymy przed Syfem i Hałasem :)
  8. Uhuhuhu, jest tu kto??? R(rrr)ulon
  9. Trzymam łapki za poniedziałek :), Ciocia Boni, podrzuć adres na pw, bym mogła kocyk podesłać :)
  10. Ciociu, czy można przysłać Kacperkowi kocyk w prezencie? :)
  11. Bruno, braciszku :) Jakby Duzi mogli, to już byś z nami mieszkał :( R(rrr)ulon
  12. [quote name='Boni-Bobo']Przez cały dzień Kacperek ściągał kocyki do legowiska i spał. No siema Kacper, ja to samo :) Ale dziwnym nie jest :) R(rrr)ulon
  13. To jak, będzie skarbonka dla Marleya na dt? Kto ją będzie trzymał, bo przyda się rozliczenie wpływów w pierwszym poście? Tak, jak napisałam, mogę dać 10 zł miesięcznie tylko :(
  14. Przeczytałam na fb, że u soboz Bruno może być tylko do niedzieli, trwają intensywne poszukiwania domu!!!!
  15. A może - gdyby się nie dało uniknąć amputacji :( - można by Mariankowi zorganizować jakąś protezę (oczywiście, nie wszczepianą, tylko zakładaną i zdejmowaną) końca łapki? Nie znam się na tym, ale wiem, że takie rzeczy też istnieją... Kiedyś oglądałam taką stronę, to pewnie kosztuje bajońskie sumy [URL]http://www.handicappedpets.com/help-pets-walk/k9-dog-orthotic-brace.html[/URL] ale nie wiemy, może w Polsce są podobne osiągalne za normalne pieniądze? Może w ramach jakichś projektów badawczych np.?
  16. Dobry wieczór, Absolutnie się zgadzam, tzn. uważam, że należy zabrać Mariana na konsultację i ustalić z drem Bieżyńskim najlepsze rozwiązanie dla biedusia - jeśli konsultacja zmieni poglądy dra co do szans powodzenia, można zawalczyć o operację, jeśli jednak nadal dr będzie uważał, że szanse powodzenia są marne z uwagi na wiek i komplikacje, należy ustalić z nim rozwiązanie w drugiej kolejności dla zdrowia Maniusia. Zgadzam się też, że należy poczekać z usunięciem guzka do konsultacji i ewentualnej operacji bądź amputacji łapki, choć nie ukrywam, oddałabym wiele, aby Maniuś łapki nie tracił. Jednak jeśli rysują się 2 sprawy do załatwienia przy anestezji (guzek i łapka), należy dążyć to tego, by Maniusia poddać anestezji tylko raz, dla dobra jego zdrowia. Jeśli guzek to tłuszczak, to 2-3 tygodnie nie zmienią tu aż tak wiele i można z jego usunięciem tyle poczekać. Ważne są wyniki badania sioo jako uzupełnienie badań krwi. O ile pamiętam, wet w Krakowie powiedział, że serce ma Maniuś w porządku jak na swój wiek? Ale wciąż mnie trapi, jak Maniusiowy kaszelek i dyszenie? Czy to było przeziębienie i już przeszło czy nadal się utrzymuje? Bo jeśli nadal występuje, to może jednak serducho nie zostało dokładnie zbadane - bo kaszelek i problemy z oddychaniem to często objawy problemów z serduszkiem. P.S. U nas za oknem tęcza - dedykuję ją na szczęście Mariankowi :loveu:
  17. Cholera no, jak by człowiek chciał wszystkie te biedaki przygarnąć, tak nie może... :( :( :(
  18. [quote name='soboz4']Bruno na razie jest u mnie w domu, ząbki z tyłu ma nico zakamienione, ale Iga ma dużo gorsze, z przodu zupełnie ładne. Bardzo ciągnie do domu, w domu od razu na łóżko albo kanapę, chce wskakiwać do wanny, bardzo lubi wodę i kąpanie, to już zauważyła nasza opiekunka psów w schronisku, że mało któremu psu sprawiała przyjemność kąpiel, a Bruno był bardzo zadowolony. Niestety na wskutek stresu zaczął gryźć sobie ogonek, powinien pochodzić trochę w kołnierzu, chyba że teraz przestanie bo obgryzać. Bardzo łapczywie chwyta jedzenie, mało mi palców nie odgryzł.... Nie bardzo podobają mu się moje suczki, boi się ich, zresztą Roksia przywitała go zębami jak chciał wejść do niej do budy... według mnie za dużo trzepie głową, może nie w sposób ciągły, ale jak na mój gust za dużo, miał przeglądane uszy w schronisku, ale dla mnie są nieco podejrzane Jutro znowu jedzie na akcję, Parys dziś znalazł dom, może do niego tez się szczęscie uśmiechnie![/QUOTE] Uff, jak to dobrze, że do Ciebie trafił, jesteś Ciocia Bożena Jamniczy Anioł Stróż - mocno trzymamy za niego łapy z Rulonem, żeby jak najszybciej znalazł dom. Cały czas nam stoi w pamięci biedak czekoladowy, Rulona imiennik, który nie zdążył się załapać na lepsze życie :( Jeśli trzepie głową, to coś musi w uchu być. Rulonowi się tak raz zdarzyło do tej pory, i okazało się, jak wet długo i wnikliwie mu patrzył do środka, że jednak jakiś paproch na samym dnie ucha był, został przez weta wypłukany dopiero po kilku próbach, i trzepanie skończyło się prawie od ręki, jak przeszło podrażnienie. Może by mu spróbować zakroplić ucho olejkiem parafinowym raz i drugi, może zanieczyszczenie się rozmiękczy i Bruno je wytrzepie z ucha?
  19. [quote name='yolanovi']może by zmienć tytuł wątku na bardziej dramatyczny, bo ten choć ładny, nie przyciąga jakoś ludzi. Ten wątek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/227765-Pan-za-granice-a-pies-na-ULICE%21-STRASZLIWIE-CHUDY-DU%C5%BBY-I-B-%C5%81AGODNY-SZNAUCER-WILCZARZ"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227765-Pan-za-granice-a-pies-na-ULICE!-STRASZLIWIE-CHUDY-DUŻY-I-B-ŁAGODNY-SZNAUCER-WILCZARZ[/URL] dzisiaj założony a już jest tam tyle osób i piesek ma jechać do DT w niedzielę. gdbyby więcej cioteczek przyciągnąć do Marleyka to może udałoby sie i dla niego pozbierać kaskę na DT, bo może maluch nie doczekać.....[/QUOTE] Mogę dać 10 zł miesięcznie Marleyowi na DT, tylko tyle :(
  20. Cholera, taka się czuję bezradna :(
  21. Myślę, że konsultacja pomoże nam ostatecznie zdecydować - jeśli operacja więcej zaszkodzi niż pomoże, nie będziemy Maniusia męczyć. Może doktor pomoże też zdecydować, czy trzeba Marianowi dawać te leki przeciwbólowe, w jakich dawkach i kiedy. Czekam na razie z niecierpliwością na jutrzejszą wizytę Maniusia u weta, co tam słychać w sprawie kaszelku i guza na boczku, i czy uda się pobrać sioo do analizy.
  22. Może chociaż najpierw konsultacja, jak będzie lepsze rtg, no i doktor będzie mógł Maniusia obmacać po łapce, a także całego obejrzeć, to wtedy wyda ostateczną decyzję i będzie wiadomo, czy mu operacją pomożemy czy zaszkodzimy... Tyle niestety, a nawet więcej kosztują takie operacje :(
  23. [quote name='soboz4']przed chwilą rozmawiałam ze schroniskiem, Bruno został wykapany na marsz seniorów i bardzo lubi wodę i kąpanie, nie chciał wyjść z wanienki, aż podstawiał każdą łapkę do mycia, bardzo mu brakuje kontaktu z człowiekiem[/QUOTE] Bieduniek, bardzo mocno trzymamy za niego łapy :(
  24. Ja dostaję taki żółty ser, co się nazywa Enarenal, kosteczkę rano i kosteczkę wieczorem :) R(rrr)ulon
×
×
  • Create New...