-
Posts
4652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by keakea
-
Do stu tysięcy par parówek, KTO to napisał??? R(rrr)ulon
-
Nie mam bloga, mam tylko wontek na dogo i fileton na sos, klnę się na pół kilo fileta z kurczaka :crazyeye::crazyeye::crazyeye: O so chozi? Niekumający R(rrr)ulon
-
|||| Jamniczka Foczka - CHORE ŁAPKI JUŻ W SWOIM DOMU. DZIęKUJEMY ||||
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Siemasz, Fokusława, oblizuję Cię czule, R(rrr)ulon -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Teo, jak ta Twoja pikawa? R(rrr)ulon -
Hop, Pajo, nie wygłupiaj się, uszy do góry, szukamy Domu :)
-
A mam????????????????????? Zdębiały R(rrr)ulon
-
[quote name='Gosiapk']Masz rację i wcale się nie 'pochylam' nad takimi ludźmi. Wręcz odwrotnie. Niestety jest grupa użytkowników internetu, która zbyt osobiście odbiera to co się w nim pisze, tj. tak jakby wszystko o czym się pisze było o nich. :roll: I obrażają się, choćby pisano o Australijczykach :stupid: Oby tylko jakiś świr nie odpowiedział wulgarnie na to ogłoszenie, bo szkoda czasu marnować na czytanie, a i nerwów szkoda.[/QUOTE] Świry mogą zawsze wypłynąć, nawet, jak ich nie sprowokujesz :( Oby to i inne ogłoszenia posłużyły wyłącznie znalezieniu najlepszego na świecie Domku dla Maniusia.
-
Czy Ciocia MTD może dać Maniusiowi jakąś swoją szmatkę pachnącą nią, żeby miał coś znajomego w nowym miejscu? Jak zabieraliśmy Rulona z DT w Katowicach, to dostał posłanko, na którym tam spał. Ale może być jakaś szmatka, chusta, koszulka, byle coś noszonego, pachnącego daną osobą, czyli Ciocią MTD albo Ciocią Paulą.
-
Właśnie... Czego Maniuś będzie potrzebował w hoteliku? I czy będzie ktoś nad nim tam czuwał i go odwiedzał? Coś wspominałyście o jakiejś Pani z Wrocławia, która jest chętna go tam odwiedzać... Nie wiadomo, jak często michelle będzie mogła zdawać nam relacje na temat Maniusiowego samopoczucia i poczynań. Ta łapina jego tak bardzo mnie martwi... Jak najprędzej zdałaby się wizyta u specjalisty :(