Jump to content
Dogomania

keakea

Members
  • Posts

    4652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by keakea

  1. AAAAAAAA... melduję się. Pajo, DO DOMU :loveu::cool1::diabloti:
  2. O bieduniek :( Czy coś potrzeba dla niego? No wiadomo, przede wszystkim Domu, ale może jakiś kocyk, witaminy?
  3. Boni, pobeczałam się - jak dobrze, że Kacper do Ciebie trafił :) Cieszę się, że niebieskie kocyki troszkę pomagają. Może jeszcze za niedługo zorganizuję dla Kacperka kocyki słoneczkowe :)
  4. Jestem :( i tyle - kuźwa, już nic więcej nie mogę, nawet kasy dorzucić :(
  5. [quote name='paula_t']Tak jest, za tydzień w sobotę będzie najprawdopodobniej konsultacja :)[/QUOTE] Och, kurczę, będę mocno trzymać łapy :) A co porabia Maniek? I jak mu się podobał wiersz?
  6. [quote name='krakowianka.fr']dawno obiecany plakat: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/411/plakat1x.jpg/"][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/9128/plakat1x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] jesli ktos chce go na meila aby wydrukowac, piszcie do mnie: [EMAIL="krakowianka.fr@interia.pl"]krakowianka.fr@interia.pl[/EMAIL] jesli kazdy wywiesi chociaz 1 plakat, Maniek bedzie mial dziesiatki czytajacych ogloszenie...[/QUOTE] Super :D :D :D W słowie podarujesz uciekła gdzieś literka J :(
  7. :( 100 tysięcy??? :(
  8. Coś mię dziś smyra na pisanie poezji, no... :) Krzywa łapa, krzywa, siwa mordka, siwa... Rasa? Marian. Wiek? Nieznany. Zagłodzony. Przeganiany. Nieleczony. Niekochany. A w serduchu wciąż marzenie, które czeka na spełnienie. Własny Dom i własny Człowiek. Banialuki - wielu powie, co się roi tej paskudzie, nie zechcą go żadni ludzie... Łapa krzywa, morda siwa, a ogonem ledwie kiwa. Tak, to prawda, u Mariana już nie zajdzie wielka zmiana, ale przecież ty, człowieku, też nie zmienisz rasy, wieku... Patrz, jaką szansę daje ci Maniek, to jak w loterii 50 baniek, wierne serducho, klapnięte ucho, wesoła mina, oto przyczyna, dla której warto dać Dom Mańkowi, by się do końca życia już głowić, dlaczego durny los jakoś nie sprawił, że się w twym Domu wcześniej nie zjawił po prostu Marian. Zwyczajny Marian. [COLOR=#FF0000][B]I aż właśnie Marian.[/B][/COLOR]
  9. Bieduśku, przytulam :(
  10. Pikuniu, serce mi się drze na milion kawałków, że nie mamy możliwości dać Ci Domu :( :( :(
  11. Marley, pokazałam Cię komu się dało i czekam z nadzieją, że ktoś się w Tobie zakocha bez pamięci...
  12. [quote name='ocelot'][INDENT][COLOR=red][B][SIZE=3][COLOR=green][SIZE=2]Imię - [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][B]Marco[/B] [COLOR=red][B][SIZE=3][COLOR=green][SIZE=2] Płeć - samiec Wiek - 4 lata Miejsce - schronisko w Tomaszowie Mazowieckim [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=green][B][SIZE=3][SIZE=2]Kontakt - [/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=green]604416873, [EMAIL="ocelot16@interia.pl"]ocelot16@interia.pl[/EMAIL] [/COLOR] [COLOR=green][B][SIZE=3][SIZE=2]Sterylizacja - będzie Wątek na dogo - brak [/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR][B]OPIS:[/B] Marco to jamnik standard. O pięknej, lśniącej, zadbanej sierści. Jest jedną wielką kuleczką strachu i bólu. Jest bardzo niepewny i przerażony. Zabrany z ulicy po wypadku. Ma złamaną tylną łapkę i liczne rany i obrzęki. Jest bardzo cichutki, ale nie ma się co dziwić. Boli go wszystko i przeraża. Przebywa tymczasowo w malutkiej klateczce, żeby jak najmniej się ruszał. Jest psiakiem bardzo czystym, nie załatwił się ani razu w swojej klateczce. Nie wiemy czy się zgubił, czy został porzucony, ale na pewno pobyt w schronisku mu nie służy. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/442/jamnik2.jpg/"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/6867/jamnik2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/4/jamnikl.jpg/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/1079/jamnikl.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/708/jamnik3.jpg/"][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/525/jamnik3.jpg[/IMG][/URL] [/INDENT] [/QUOTE] Cholera, słuchajcie, Marco miał być wczoraj zabrany do specjalisty z tą łapą złamaną, pytam dziś na fb, jak tam łapa, i pada odpowiedź, że schronisko czeka na kasę z urzędu miasta i nic nie zrobi, dopóki kasa nie przyjdzie!!!! Pies już kilka dni cierpi!!!!! Nosz cholera jasna!!!! :(
  13. A tak mnie jakoś naszło... :oops: Och, Bruno, żeby takie wiersze mogły automatycznie wyciągać Domki jak króliki z kapelusza...
  14. Napisałam dziś wiersz adopcyjny dla jamnika Bruna. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227474-Bruno-jamnik-podpaany-szuka-domu?p=19228343#post19228343[/URL] Nie wiem, czy akurat dziś dam radę, ale spróbuję też napisać jakoś niedługo dla Mariana. I przepraszam, jeśli zaglądam tu za mało :( ale na pewno sobie stąd nie pójdę dopóki Marian nie znajdzie Domu <3
  15. [quote name='beta ata']Tez mam podobne problemy z dogo! Nie jestem żadnym informatykiem oczywiście, ale tez miałam takie mysli, że na dogo coś nieźle miesza. Albo są błędy albo wirusy, albo ktoś celowo sie wciął, może np. po to, żeby kraść dane osobowe podawane do wysyłki z bazarków albo nawet numery kont bankowych... ??? Nie mam pojęcia, ale uważam, że koniecznie trzebaby to zglosić, bo istnieje przecież możliwośc, że ktoś nas tu "w durnia robi", a my żyjemy w pełnej nieświadomości... :crazyeye:[/QUOTE] Nie wiem jak z kradzieżą danych, ale wirusy na dogo są, ja na bank miałam wirusa z dogo na kompie, objawy właśnie takie, że komputer "mulił", pracował bardzo wolno, zawieszał się...
  16. Czy ci ludzie ze szczętem zdurnieli... takie śliczne jamole :(
  17. [quote name='isadora7'][size=4][b]grzywka i bos[/b] (3latki)[/size] [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/771[/url] [b] grzywka:[/b] ” witam! Pozostawiono nas wraz z bosem przywiązanych do płotu schroniska. Owszem mieliśmy właściciela, ale niekoniecznie mamy ochotę do niego wracać. Takich dwóch jak my to ze świecą szukać. Ja jestem bardziej flegmatyczny i spolegliwy. To bos nadaje rytm w tym towarzystwie. Przydałby się nowy fajny dom z odpowiedzialnymi właścicielami, a jeszcze jakby znalazło się w nim miejsce dla naszej dwójki to byłoby fantastycznie!” [i]pozdrawiam grzywka.[/i] [b] bos:[/b] ” dzień dobry! Jak tu trafiliśmy dowiedzieliście się od grzywki. To prawda, że ja jestem mózgiem tego zespołu. Beze mnie grzywka by zginął. Jestem co prawda mniejszy od niego, ale za to bardziej sprytny. Bywam zasadniczy i nie pozwalam sobie dmuchać w kaszę. Popieram pomysł zabrania naszej dwójki razem do nowego domu.” [i]pozdrawiam bos[/i] [img]http://i1.fmix.pl/fmi1450/e08de4fd000b41e84fd69939[/img][/quote] no nie wierzę!!!!!!!!!!!!!! :( :( :( :(
  18. Jestem Bruno - jamnik bez Domu, pewnie już się nigdy nie przydam nikomu, nie znoszę złotych jajek, nie opowiadam bajek, jestem Bruno - jamnik bez Domu. Wezmę serducho i ogon, bo tyle mam, i pójdę w świat, zupełnie sam, pójdę, gdzie mnie los poniesie, może zamieszkam na polu lub w lesie, z serduchem i ogonem, bo tyle mam. Jakbyś chciał mi dać swoją miłość i kocyk, to ja mogę być bardzo uroczy, mogę skakać, śpiewać i tańczyć, chcesz, wycisnę Ci sok z pomarańczy, wystarczy mi Twoja miłość i kocyk. Jestem Bruno - nie mam rodowodu i to pewnie z tego powodu, nikt mnie nie kocha, nie głaszcze, nie drapie, nie mam prawa spać na kanapie, jestem Bruno - bez rodowodu nikt dla mnie nie chce robić sobie zachodu. Jestem Bruno i chciałbym być Twój, jak chcesz, to nakopię Ci myszy pełen słój, upiekę Ci sernik i będę Ci wierny, bardzo wierny, bo chciałbym być Twój.
  19. Bruno, co u Ciebie? <3
  20. Nie pozwólmy, żeby nadal był Sam :(
  21. Siwy Pikuś, siwy, a świat niesprawiedliwy, Pikuś nie ma Domu, czy się przyda komu? Czeka Pikuś, czeka, a czas wciąż ucieka. Czy Domek Pikunia zdąży po Dziadunia? :(
  22. Fajnie, że doszły :) Błękitnych snów w tych kocykach, Kacperku :) Oby Ci się śniły same dobre rzeczy :)
  23. Marley, nadzieja odchodzi ostatnia :(
  24. Trzymam łapki, żeby nie czekał jakoś długo - niewiele mogę więcej :(
×
×
  • Create New...