Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Ty$ka

    Frida i Ozzy

    Cavisie są bajeranckie ;) Kiedyś mi się marzył taki jeden, kciukuję!
  2. Jaki słodziak, w dodatku nie wygląda na zestresowanego :D Pokaż całą klatkę, ciekawie wygląda ;)
  3. Cześć i czołem :)
  4. handziu, podeślij mi link do tego, co wstawiłaś, sama udostępnię dalej, bo też mam znajomych od husky. Greta zawsze chętna do pomocy, ale ostatnio odmówiła, bo ma nadmiar psów :(
  5. [quote name='maryg22']Głupie raczej :diabloti:[/QUOTE] Cicho, nie chciałam tak bezpośrednio. :eviltong: Kocham swoją babcię. Kocham swoją babcię. Kocham swoją babcię. I tak samo kocham być chora w taką piękną pogodę :loveu:
  6. Nie ma może ani potem :mad: Tylko teraz. Genialne fotki [url]http://i1076.photobucket.com/albums/w449/Marika_Joy/IMG_7145_zps797a1ed8.jpg[/url] eeem... normalnej inaczej :evil_lol: [url]http://i1076.photobucket.com/albums/w449/Marika_Joy/IMG_7142_zps3f5dfc40.jpg[/url] eej, tp nie Joy! coś zrobiła z jej językiem? :mad:
  7. Ty$ka

    Frida i Ozzy

    Ludzie od adopcji też są różni, uwierz Talia. Niektórzy nie wydają psy na podwórko, inne do bloków, do ludzi starszych, młodych, z dziećmi czy domów wielopokoleniowej... Jak widać, dwa psy też mogą być problemem.
  8. Ja nie lubię grzybów, ale podziwiam za wytrwałość. Grzybobranie widać, że udane ;) Co do kastracji to jest to sprawa indywidualna. Jeśli nie zależy nam na tym, jak pies będzie w przyszłości wyglądał to warto go ciachnąć przed pierwszym rokiem życia. Tylko trzeba sobie zdawać sprawę, że może z niego urosnąć wtedy olbrzym - hormon wzrostu po kastracji lubi szaleć. Jednak otymalnie jest, gdy ciachniemy go już po osiągnięciu dojrzałości. I tu u każdej rasy jest inaczej, ba u każdego osobnika. Dla jednego jest to 2,5roku, dla innych 4lata. Granicy górnej u psa nie ma, ale wiadomo, im bardziej będziemy to odkładać, tym większe ryzyko prostaty. ;) Dlatego moim zdaniem kastracja psa 3-5letniego jest takim optymalnym wyjściem.
  9. Ty$ka

    Gru&Tofik

    Super, że obóz udany i wyciągnęliście z niego sporo. ;)
  10. Dzień dobry słoneczne, ale chłodne :loveu:
  11. Ty$ka

    Miastowy Lis

    Szpanujecie tymi sztuczkami 8)
  12. [quote name='maryg22']Aaaaa nie jestem jedyna! :multi: Wczoraj miałam podobny zamiar co Ty i skończyło się też podobnie :diabloti: Z tą różnicą, że bateria ładnie była na swoim miejscu w aparacie, ale karta pamięci została w domu w laptopie :evil_lol:[/QUOTE] Kolejny dowód na nasze pokrewieństwo. Obie jesteśmy tak samo zakręcone :D
  13. Ty$ka

    Frida i Ozzy

    [quote name='Pixeloza']Ja mojego ukochanego owczarka moge sobie kupić dopiero jak się wyprowadzę :evil_lol:[/QUOTE] Ja to samo :p. Na haszczaka czekam od 9lat. Ja pitolę, co za ludzie... aż człowiekowi odechciewa się wszystkiego.
  14. ejdenik ma genialną szybkość, popyla jakby miał motorek w tyłku :D
  15. Te słoiczki to chyba zależy od gustu, bo mam koleżankę, która mając te 16lat kupuje sobie gerberki i wszama. Dla smaku :lol: Natomiast moja siostra nie ufa gotowym gerberkom i sama przygotowuje posiłki dla swojej córeczki, na szczęście mają tę możliwość, wszystko własne, pewne. Nie wszyscy taką mają, niestety.
  16. Koko, dzisiaj zaczyna się Twoja najważniejsza wędrówka. Po szczęście :)
  17. Ty$ka

    PatBull

    Nie moge pojąć czym kierują się beztroscy właściciele piesków, które są upierdliwe i narażają się na zjedzenie przez drugiego. Może nie kochają swoich piesków? :niewiem: Brawa dla Pata, że nie pokazał swoich umiejętności, bo ja dostaję piany, gdy jakiś piesek gwałci mojego, a ten bezradnie stoi jak kołek.
  18. [quote name='marta1624']Cudo że schroniska :loveu: Aż mam ochotę na onka :crazyeye:[/QUOTE] Powiem Ci, że ja też. I zawsze tak mam: jak już sobie postanowię, że pies z hodowli, tej konkretnej, wymarzonej to ups, trafiam na cuda w schronach. :stupid:Tylko ten widok jest przerażający, sucz okreslona jest na 2lata, a jest już w takim stanie: [IMG]http://img30.olx.pl/images_tablicapl/172262485_6_644x461_piekna-szajla-szuka-domu-.jpg[/IMG] [quote name='Paula03']My też wpadamy z wizytą, hej :diabloti:[/QUOTE] [quote name='Panna Cotta']I my się witamy ;)[/QUOTE] Cześć, miło Was widzieć. Szczególnie witamy Paulę :p [quote name='Agata_Roki']Uh nadrobiłam zaległości, przyznam,że trochę mi się nazbierało :D Ej Tyś sorcia z tą Wawą nic teraz nie wyjdzie, bo nie będzie jak tam dowieźć wcześniej choćby koca czy czajnika, a pieseł jak wiesz choruje i lepiej niech posiedzi w domu, ale jak będzie jakaś inna okazja to zapraszam, nawet z psiurem, jest gdzie spać i gdzie wyjść na spacer :) ONeczka jest śliczna, sama lubię, mój ojciec ostatnio tak coś szepną, że chciałby w końcu sprawić sobie wilczura (tak wilczura:diabloti:) i chyba będę im podrzucać jakieś zdjęcia takich bid, szkoda dla nich szczeniaka, nikt nie ułoży go tak dobrze jak ja :evil_lol: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-CRsWJ-WNozA/U_nFGj1jsWI/AAAAAAAADVQ/1ur36i0yqlY/w756-h567-no/DSC_0005.jpg[/URL] a Morusik to ma strasznie hipnotyzujące oczy, u żadnego psa jeszcze nie widziałam takich, lubię bardzo, Muffinowa mama ma podobne i tym mnie urzekła :D[/QUOTE] Spokojnie, na roku szkolnym będzie mniej, teraz człowiek się nudzi, to i na dogo siedzi. Nawet jak się nie nudzi, to też siedzi. Super, na pewno z zaproszenia skorzystam, tylko daj mi znać wcześniej kiedy mogę się wepchnąć, bo teraz mam w W-wce dwoje dzieci, od rodziców Fugi zaproszenie już dawno mam, ale myślę, że i Talisiowa mamusia pozwoliłaby mi ich nawiedzić. Także ja chętnie piszę na weekend w stolycy, raczej bez psa, nie wyobrażam sobie go męczyć jazdą tak daleko, zwłaszcza że nasi przewoźnicy nie zgadzają się na przewóz zwierząt, ale wiesz... mnie samej dwa razy mówić nie trzeba :D Czy ja wiem czy ma niezwykłe, jakoś tego nie zauważyłam. Owszem, lubię się patrzeć w jego paczałki, ale dla mnie inne psy mają genialne. Jednak to miłe, dzięki :loveu: Mój tatuś i braciszek kiedyś chorowali na wilczura, przez co zaczęłam im podrzucać piechy w potrzebie, ale jakoś umilkli. Mój braciszek zmienił oczekiwania i teraz marzy mu się haszczak, akurat teraz, gdy ja przerzuciłam się na owczarki :evil_lol: Jednak ONki są świetne, więc zgadzam się, że warto wziąć ze schrona. Zwłaszcza, że ich tam pełno, dlatego też w miarę łatwo można wynaleźć onka dla siebie. Wczoraj pisałam o kuzynie Morusa w schronie? No, to jednak nie dopatrzyłam się. Są tam takie dwa. Suczka i pies. Identyczni, więc obstawiam, że są ze sobą spokrewnieni. Będę podsyłać je wszystkim, którzy zachwycają się uroda kundla. Tak btw. nie wiem o co chodzi, ale wszyscy się nas boją. Wczoraj mijamy małe, na oko 6letnie dziecko, a te w pisk, bo zobaczyło czarnego pieska. Idą ludzie - patrzą się na nas podejrzanie czy ten killer zaraz ich nie zje. Ludzie z psami uciekają na drugą stronę ulicy, tylko Ci od agresorów pchają się pod nasze łapy... Ja naprawdę nie wiem o co chodzi. Do tej pory takiego przerażenia Morus nie powodował, ba! wszyscy mówili jaki słodki miś do tulenia, dzieci podbiegały go pogłaskać, wszyscy och i ach, zachwyt nad pieskiem,a teraz co? nagle zamienił się w krwiożerczą bestię? :hmmmm:
  19. To jest niezwykłe jak leżą obok siebie. Mój nigdy nie pozwolił sobie na taką bliskość z innym psem :) Trzymam kciuki, by jak najszybciej poczuła, że to już happy end :loveu:
  20. Tak btw. 100punktów dla mnie. Dzisiaj ładuję aparat, by móc wstawić nowe fotki w galerii. Biorę aparat ze sobą na spacer, już naładowany, nawet słońce na chwilę wyszło. I co się okazuje? Nie wzięłam z ładowarki baterii :lol: To się nazywa geniusz. Z kolei u nas haszczaki są ciągle w potrzebie, a ja już wczoraj mówiłam bratu, że dziw, ale coś ostatnio północniaki nie są porzucane. Wykrakałam :( Takiego znajoma znalazła, ze złamaniem: [IMG]http://i59.tinypic.com/24wenw6.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/xc3vwx.jpg[/IMG] I znalazłam ogłoszenie o szukaniu domu dla samca, indetycznego jak ten wyżej, tylko trochę maska inna. Plus o oddaniu parki haszczaków, z uwaga! fotkami ich potomstwa... Jestem pewna, że trafią do pseudo, bo warunkiem jest adopcja parki, nie można ich rozdzielać :( Za to ja mam nową miłość. Takie cudo przebywa w naszym schronie: [IMG]http://img29.olx.pl/images_tablicapl/172262485_3_644x461_piekna-szajla-szuka-domu-psy-bez-rodowodu.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.olx.pl/images_tablicapl/172262485_1_644x461_piekna-szajla-szuka-domu-zamosc.jpg[/IMG] 2letnia, z wyciągniętymi cycuchami :( No i znalazłam najprawdopodobniej Morusa brata. Też w schronisku. Naszym. Wszystko takie same, i wiek, i budowa, i uśmiech, i to coś, co nie podrobi żaden pies podobny do Morusa... Jedyna różnica pomiędzy nimi to stojące uszy i trochę krótsza sierść. Najgorsze to świadomość, że nie mogę go wyciągnąć.
  21. Bo jesteś normalna. Szelek nigdy dość ;) A guardów sama nie lubię. Kiedyś uważałam je za najbardziej uniwersalne i wygodne, ale odkąd poznałam norwegi i psu kupiłam to przerzuciłam się na norwegi. Jednak takie jak teraz ma Joy (takie guardy mają jakąś nazwę?) to sama bym spróbowała dla jamnicy.Tylko czy znajdę taki rozmiar?
  22. [quote name='dOgLoV']My teraz też jedziemy na jakiejś z zoologa ale nawet nie wiem jakiej :evil_lol: Pamietam tą akcje ale mysle że raczej ta puma upolowała by Twoje kotki a nie one ją :evil_lol: ale sny masz fajne :evil_lol: To Morus mógł by trafić do księgi cudów gdyby dogonił antylopę :evil_lol:[/QUOTE] Ja kiedyś kupiłam Morusowi, właśnie zastępczo aż nam Brit nei przyjdzie lepszą, mniej zepsutą wersję Royala. Tak to określił sprzedawca i faktycznie miała lepszy skład i pies o dziwo w miarę dobrze ją przyswoił. Tylko droga była. Jakieś 17zł/kg. ;p Oj tam, wnikasz w szczegóły. Od zawsze miałam chore sny. Kiedyś ciągle kogoś zabijałam lub latałam z siekierą za kimś, ale np. dzisiaj śniło mi się, że... wszyscy w okolicy mieli grzywacze. Dziwne, bo ani nie myślałam o psach wczoraj (a zwłaszcza o grzywkach), tylko oglądałam zdjecia Kissa i Bobika. Może to przez to? Ale sen dziwny, nie ogarnęłam o co chodzi. Mam nadzieję, że nie proroczy, bo nie planuję grzywków :p Buhahaha, nie mów, że w niego nie wierzysz :p. Tak btw. kiedyś, jak miałam jakieś 9lat marzyłam o tym, by rodzice kupili mi geparda, bo naczytałam się, że można je oswoić, że kiedyś w rodzinach królewskich były nie tak rzadkimi zwierzątkami "domowymi" i też chciałam większego kotka :lol: Matko, dzieci są zabawne :D
  23. Wpadłam do Cori, od samego początku śledziłam ją na fejsiku, cieszę się, że ma wątek na dogo i tak się układa. Życzę jej szybkiego powrotu do zdrowia i znalezienia najlepszego domku. Mała jest urocza :loveu:
×
×
  • Create New...