Jump to content
Dogomania

Vesper

Members
  • Posts

    3622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vesper

  1. Też jestem :(... Jeżeli chodzi o dział to pewnie "Off Topic"? Mam właśnie otwarty wątek Pestki, Luśki- bernardynki bez oczu wyrzuconej, babci Rity z guzami na listwach mlecznych której rodzina się zrzekła... Byłby jeszcze piesek z obciętym siusiakiem (Bast) i już nawet myśleć nie mam siły...:( edit: Czy wszystkie psy zabrane tej ****** to są westy? Wiem że to może najmniej ważne w tej chwili- chodzi mi tylko o jakąś pomoc typu szukanie domów itd...
  2. No śpi dużo- może dlatego że kiedy nie śpi szaleje z Chiccą (a Milka zazdrosna) :diabloti:... Wczoraj wieczorem był niemiły incydent- otóż zazdrosna Milka nawarczała na niego, Drakuś się przestraszył, zaczął płakać, musiałam go utulić, a zazdrośnicę zamknąć w drugim pokoju. W końcu utulony zasnął, rano na szczęście nie pamiętał że coś się stało- miał dobry humorek itd. Porcyjki jednak zmniejszyłam- i na razie nie wprowadzam żadnych nowości, niech się najpierw zaaklimatyzuje. A w ogóle jest przesłodki :loveu:- teraz jestem na zwolnieniu i cały czas w domu- maluch chodzi za mną krok w krok:). Ale kiedy zostaje sam- dla bezpieczeństwa zostawiam go samego, bez reszty, ew. z Chikunią, też tragedii nie ma- wiem bo byłam u lekarza i na poczcie (dwie "wielkie wyprawy" w tym tygodniu). Szkoda mi Daquiri, już troszkę mniej tęskni?
  3. No fakt- u mnie łąk ani lasów nie ma- czasami az mi tego brakuje, bo nie ma gdzie z psami wyjść, wszędzie tylko wieżowce i beton, i osiedlowe skwerki z kilkoma drzewami i tabliczkami z zakazami (spuszczania psów, grania w piłkę, chodzenia po trawie i co kto wymyśli :diabloti:)... Ma to jednak i swoje dobre strony jak widzę- przynajmniej latarnie są. Ale zboczków nie odstraszy nic- jeden stał w zimie w bramie i czekał na panie wychodzące ze sklepu- wtedy szedł za kobietą i kiedy zamykała drzwi od klatki schodowej., pukał w szybę, babka sie odwracała, a on... no cóż, rozchylał płaszcz i pokazywał co tam ma...:roll: Mnie z koleżanką też to spotkało, ona trochę narobiła hałasu, ja nie, bo wiem że to ich kręci, wbiegłyśmy do mnie, na balkon, i akurat zobaczyłyśmy jak zboczek idzie pod sklep po następne ofiary... Zaczęłyśmy krzycvzeć- kilka osób stało na podwórku- i panowie z nim porozmawiali- poszedł sobie...
  4. Fajne takie stadko staffików- i z tego co piszesz, chyba się dogadują razem, a nie wszędzie tak jest- kilka razy widziałam jak psy które teoretycznie razem mieszkają właściwie nie mają ze sobą kontaktu bo by się pozagryzały... Ja z takich powodów musiałam oddać Adiego, nie mam warunków do separacji. [B]Martens[/B], a Ty nie możesz mieć więcej psów bo Kremówka, czy warunki nie pozwalają? Bo jeżeli naprawdę byś chciała, to w zależności od odpowiedzi może coś Ci doradzę...:diabloti:
  5. :loveu: :loveu: :loveu: Zdjęcia jamniorków w pościeli :loveu: :lol: Uwielbiam to... Ciekawa jestem czy są jamniki które wolą spać w innym miejscu- bo osobiście nie spotkałam...
  6. Śliczny pysio- naprawdę, u mnie teraz nowy członek w domowym stadku się pojawił- Draco od Pa-ttti. Ale Wasz kawaler tak by mi do mojej Chicuni pasował :D (jak podrośnie oczywiście);)
  7. A ja lubię "chodzić po nocy" ;)...:D Tak samo jak deszcz lubię. :stupid: Ale właśnie taka jestem- normalna inaczej :P
  8. Ja już chyba kilka dni temu na FB o tym czytałam- możliwe, że są dwa wydarzenia... Sunia wtedy walczyła o życie... Biedna maleńka...:( :( :(
  9. Witam, Sarunia-niunia, czy to Twoja galeria? Bo sunia ze zdjęć- bardzo podobna do Tinki mojej z którą razem za TM biegają- jest Twoja... W ogóle jamniki są super- jedyne w swoim rodzaju, chociaż ja teraz nie mam jamniczka...
  10. [IMG]http://i52.tinypic.com/dzig3o.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/10xybsz.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2rqhh6w.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/o7srkj.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2wn0g3c.jpg[/IMG]
  11. Wiem, przepraszam :oops:... Maluch ma mnóstwo zdjęć (dużo jak śpi :D) i zaraz je powstawiam- po prostu te pierwsze dni są zawsze takie absorbujące- czy psy się dogadują- tutaj bardzo dobrze, czy malutki dobrze się czuje (no i dzisiaj się zdenerwowałam, bo chyba mu za duże porcje sypię- zjadł, poszedł spać i po spaniu troszeczkę- tak z połowę tego co dostał- zwrócił... Ale od razu termometr w poopę i gorączki nie ma- wd tabelki którą mam w książeczce zdrowia Pakulca. Teraz też śpi spokojnie, qoopa ładna była później- więc jeżeli jutro to się nie powtórzy, chyba po prostu przejedzenie (nie dojada, stąd myślę że mogłam sypnąć za dużo). Aha, rano dostał dosłownie troszkę gotowanej na maśle marchewki...
  12. Ja mogę poczekać- bo bazarki i tak jeszcze trwają, po prostu chciałam się zorientować w sytuacji. :) Umowa to już tylko formalność, ja umowę "mojej" (tymczasowiczce) Nutce dosyłałam chyba dwa tygodnie po adopcji- z resztą przez moje gapiostwo Nutka ode mnie wyjechała nawet bez książeczki zdrowia, za to z torbą "potrzebnych rzeczy" :D, książeczkę zawiozłam kilka dni później ;)
  13. Zaglądam do Lusi- widzę że coraz więcej osób Ją odwiedza :)... To dobrze... I tak jak obiecywałam- jutro się zbiorę bo trochę choruję i zmontuję następny bazarek dla Lusi.
  14. Witam na wątku Kamy i bardzo się cieszę ze już jest w domku :lol:... Mam do osób zajmujących się Kamą takie pytanie... Jakiś czas temu zrobiłam dwa bazarki, z których zysk miał iść na Oczkę i Kamę. Czy teraz, kiedy Kama jest już w domku, można wszystkie pieniądze z bazarków (kończą się 9 i 10 pażdziernika) przesłać Oczce?
  15. Dogo, ja przepraszam jeżeli przez moje pytanie o konto dla Oczki zrobiło Ci się przykro :glaszcze: :oops:... Po prostu za niecały tydzień będę rozliczać bazarki- stad moje pytanie. Serdecznie pozdrawiam Oczulkę i qrczę, nie miałabym swojego stada to dawno by u mnie była...
  16. Przepraszam że się nie odzywałam, ale fakt- pierwsze dni były bardzo absorbujące dla mnie- maluszek jest super :loveu: i ma mnóstwo energii- a do tego pomysłowy- musiałam wprowadzić kilka udogodnień o których wcześniej nie pomyślałam. Z psiakami pierwszego dnia zapoznał się- w tej chwili jest już pełna harmonia, a nawet widzę że mały kawaler chyba sobie narzeczoną znalazł- mówię tu o Chicce ;)... Bawią się razem, a maluszek już wie że jest chłopcem- tak to określę. Najbardziej zdystansowana jest Milka- ale to u Mili normalne, ona zawsze potrzebuje najwięcej czasu żeby się dograć z innym psem- i albo jest przyjaźń, albo "symbioza", bez okazywania sympatii itd, ale i bez agresji... Mam nadzieję ze Drakusia polubi. Ćwiczymy postawę wystawową, maluch świetnie jest nauczony przez Pa-ttti stania w prawie bezruchu. Pewnym problemem są zabawki- niewazne ile będzie zabawek, jest jeden amator, który wszystkie zabiera i chowa sobie- Pako. Co gorsza później uważa, że ta, którą raz ukradł jest już jego- i nawet jak znajdę, przy nim nie mogę jej wyjąć...:roll: Niepiszczace go nieinteresują i to na razie "ratunek" dla Draka i moich rzeczy. [IMG]http://i52.tinypic.com/2hznxh3.jpg[/IMG]
  17. Taki młodziutki a już wie o co chodzi :D... Mały Drako też w ciągu jednego dnia dogadał się ze wszystkimi psami- z każdym z osobna, w tej chwili najbardziej lubi Chiccę- chyba dlatego że ona też jest młoda, za to Arielka chyba sobie przypomniała że kiedyś było takie "małe czarne" i na początku próbowała go wylizywać, ale maluch nawarczał :D i dała spokój. P.S.właśnie małego potwora znalazłam pod stolikiem- dobierał się do kabla od klawiatury...
  18. [quote name='Vectra']a ja mam też kosmitę :diabloti: ma na imię Boguś [/QUOTE] Świetny Boguś:lol:... Ja w ogóle bardzo lubię buldożki- są trochę podobne do staffików. Dobrze się dogaduje z innymi?
  19. [quote name='Martens']To dobrze liczę, że jest Was piątka? To ładne stadko A Wy w bloku chyba mieszkacie - sąsiedzi nie protestują? Bo u mnie już przy dwóch bywało, że leciały komentarze, jak można dwa psy w mieszkaniu trzymać [/QUOTE] Wiesz, to ciekawe- bo u mnie przy dwóch psach też było że "to nie schronisko" itd, później "sprowadziła" się Milka- pierwsza chi, później Chicca, i one już jakoś tak po oczach nie biły... Może to też kwestia rozmiarów? Albo stwierdzili, że jestem niereformowalna :D I tak, teraz jest 5 psiaków:)...
  20. [quote name='Vectra']ooo jakiego masz malutkiego kosmite :diabloti:[/QUOTE] Ten malutki kosmita to chihuahua :evil_lol:, chociaż na razie niektórzy biorą go za... yorka :confused: A Drako jest z nami od soboty, nawet nieźle odnalazł się w stadzie :)
  21. [quote name='wejherstaff']Ile lat ma seniorka ?[/QUOTE] Orka ma około 12-stu lat, Arielka urodziła się w ostatnim miocie ;).
  22. [IMG]http://i54.tinypic.com/inanx1.jpg[/IMG] Z Pakusiem :) [IMG]http://i56.tinypic.com/noavs5.jpg[/IMG] A tutaj spotkaliśmy setera irl. i świetnego clumber spaniela :lol: [IMG]http://i51.tinypic.com/f406j8.jpg[/IMG]
  23. Arielką z chihuahuauką Chiccą ;) [IMG]http://i56.tinypic.com/9bliyp.jpg[/IMG] Tutaj Ariel z najmłodszym członkiem naszego "stadka"- Draco Z Yorkowego Raju :lol: [IMG]http://i52.tinypic.com/2hznxh3.jpg[/IMG] I ja z mamą Arielki, gdzie byłam z wizytą :). Na zdjęciu-seniorka Orka Buldożer. [IMG]http://i53.tinypic.com/2vnlycy.jpg[/IMG] A tutaj korzystamy z ostatnich promieni słońca...na parapecie ;) [IMG]http://i55.tinypic.com/4r6hd1.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/j8fnd3.jpg[/IMG]
  24. Z racji tego, że niedługo będę rozliczać bazarki na rzecz Oczki (i Kamy) -czy mogłabym wiedzieć, kto właściwie jest odpowiedzialny za finanse Oczki? Tzn dostałam namiary na pw, ale chodzi mi o nick...:)
  25. Zaglądam do "aniołecka"- dzielny szczeniaczek z chłopaka :lol:... Taki grzeczny przy tych wszystkich zabiegach- tylko te oczka smutne mówią, że go boli łapeńka :sad:...
×
×
  • Create New...