-
Posts
3622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vesper
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Vesper replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Witam Chiquita :D Trochę mnie nie było- ale wróciłam. W końcu. Co to za historia z Dee? :( -
[quote name='koosiek']Mega pilnie szukam DT dla ratlerka porzuconego wczoraj w Otwocku - brązowy, 6 kg, ok. 2 lata, samiec. Jest teraz u weterynarza, ale jeśli w ciągu kilku dni czegoś nie znajdzie, jedzie do Celestynowa [IMG]https://s-static.ak.facebook.com/images/blank.gif[/IMG]:-([/QUOTE] Koosiek- co z tym pieskiem? Rozumiem że pewnie jest w Celestynowie? Kilka dni temu znajoma dziewczyna (czyli dom do sprawdzenia- nie przeze mnie, bo jako osoba znajoma mogę nie mieć obiektywnej oceny) poprosiła mnie o pomoc w szukaniu "ratlerka" młodego- najlepiej szczeniaka. Dziewczyna nie bardzo zna realia schroniskowe, ale decyzja o psiaku jest przemyślana. Może udałoby mi się ją namówić na pieska (czy sunię) młodą ale nie-szczeniaka. Niestety dom do sprawdzenia- jak pisałam to że znam tę rodzinę może spowodować niezręczną sytuację jeżeli wizyta wypadnie nie tak jak powinna (moje obawy: upośledzona osoba mieszkająca ze znajomą- jej ciocia, tata- sami musicie ocenić). Więcej szczegółów mogę podać na pw.
-
Oj długo mnie nie było na Dogo... Widzę że pseuduchy znalazły obejście ustawy- zakładając nowe "związki"!:angryy::mad: Kto jest mądry, a może raczej- obeznany w świecie psich spraw- wie że tylko rodowód ZKwP lub ew. PKPR ma jakąś wartość- reszta to papier którym można sobie...sami wiecie co.:shake:
-
[B]Secia[/B], baaardzo Cię przepraszam, że dopiero teraz odpowiedziałam na Twoje zaproszenie na wątek Balu. Piesek jest świetny! Na swoje usprawiedliwienie dodam, że ostatnio bardzo długą przerwę miałam z Dogo, z powodu takiego, że moderuję inne forum, co prawda nie-psie, ale też zwierzęce. Sytuacja na dzień dzisiejszy wygląda tak, że Balu-Miś mieszka w domku tymczasowym u Maady? Aha, zmienił mi się nick- mój wcześniejszy to arielka186...
-
Witam, dostałam dzisiaj na maila taką wiadomość: [I]"14 styczeń 2012r. Mieszkanka podpoznańskiej miejscowości, zaniepokojona warunkami w jakich jest trzymany jeden z okolicznych psów, zwróciła się do nas z prośbą o pomoc. Nasze inspektorki udały się na miejsce w celu skontrolowania sytuacji. We wskazanej lokalizacji zastały psa zamkniętego w małym kojcu, na krótkim łańcuchu. Kojec był zagracony różnymi przedmiotami, podmokły i zasłany odchodami, w których, chcąc nie chcąc, pies brodził. Z ustaleń wynikało, że pies żyje w tych warunkach dłuższy czas, prawie niema kontaktu z ludźmi, nie jest wyprowadzany na spacery. Właściciele nie interesują się psem nie karmią go, ani nie podają wody. Psa dokarmiają przypadkowi ludzie. Bywa niestety, że pies nie je przez kilka dni i wyje z głodu. Pies jest łagodny i lgnie do każdego kto pojawia się w okolicy jego kojca. Ze względu na brak funduszy i miejsca, Nobos pókico musiał zostać w dotychczasowym miejscu. Właściciel psa został zobligowany do uprzątnięcia kojca w ciągu trzech dni. Nasze inspektorki zostawiły również worek karmy dla Nobosa. Szukamy dla niego domu stałego lub tymczasowego, ponieważ chcemy go jak najszybciej stamtąd zabrać. Jeżeli ktoś z Państwa mógłby przygarnąć psiaka, prosimy okontakt. 18 styczeń 2012r. Zgodnie z umową, właściciel uprzątnął kojec Nobosa z wszystkich gratów. Rozłożył psu paletę, żeby nie leżał w błocie, które ze względu na opady,nadal jest w kojcu." [/I] Ze względu na dużą odległość, nie mam jak pomóc temu psiakowi. Dziewczyna, która mi podesała tę smutną historię, jest zalogowana na Dogo, ale z tego co wiem psina nie ma wątka, bo nic mi nie podała. Wd mnie tutaj trzeba by zastosować jakieś doraźne środki- temperatury są wiadomo jakie, a do tego głód :(... Czy są na wątku dziewczyny z Poznania/okolic które mogłyby zobaczyć czy tam rzeczywiście jest tak źle? Jeżeli tak, to chyba schronisko lepsze :sad:... Przynajmniej nie umrze z głodu, z wyziębienia...:(
-
SZARIK- piękny mądry psi ideał ZNALAZŁ DOMEK!:)
Vesper replied to AgusiaW's topic in Już w nowym domu
dzięki za zaproszenie, będę zaglądać do pięknego chłopaka :loveu:. Hmmm... Przepraszam też, ale muszę zaoffować- dziewczyny, potrzebuję pomocy dla suni w typie ONka- ma na imię Klara. Potrzebuję dziewczyn, które znają się na owczarkach (z kolei owczarki to nie bardzo "moja bajka"- bardziej znam sie na innych grupach). Dostałam na maila prośbę o pomoc Klarze, dziewczyna jest na Dogomanii, ale potrzebuje pomocy. Przepraszam za offa. -
Zamarzający pies! Pomóż - nie bądź obojętny! WARSZAWA BIAŁOŁĘKA
Vesper replied to Gosia85's topic in Już w nowym domu
Czy już coś coś wiadomo? Od dwóch dni cisza na wątku... -
Zamarzający pies! Pomóż - nie bądź obojętny! WARSZAWA BIAŁOŁĘKA
Vesper replied to Gosia85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Luna007']a teraz póki co to go karm czymś ciepłym i tą wodę z olejem mu daj , bo mróz bardzo odwadnia[/QUOTE] Luna, przepraszam że zapytam, ale że z chemii nigdy nie byłam dobra, możesz mi wytłumaczyć co daje olej dodany do wody? :oops: Wolniej zamarza? To odwodnienie to jest duży problem, pies w skrajnych przypadkach zacznie jeść śnieg, a to go wyziębi strasznie...:( -
Zamarzający pies! Pomóż - nie bądź obojętny! WARSZAWA BIAŁOŁĘKA
Vesper replied to Gosia85's topic in Już w nowym domu
Witam i ja na wątku psinki... Sytuacja tragiczna, ze względu na te cholerne mrozy:(... [quote name='Luna007']Gosia skorzystaj z propozycji Winter - Paluch TO NIE JEST DOBRE MIEJSCE -naprawdę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a co do łapania to oprócz Psiego Anioła łapie też straż dla zwierząt oni mają klatki i chwytaki..................[/QUOTE] Straz Dla Zwierząt odwozi psiaki na Paluch... Ja doradzałam Gosi żeby zadzwoniła po EKO-patrol, bo chodziło mi o to, żeby psiak nie zamarzł, lepszy Paluch niz ulica... Ale jeżeli Azyl... jest w stanie go przygarnąć, to nie ma nawet co myśleć- tam jest o wiele inna atmosfera, bardziej "domowa", tylko że trochę ciężko u nich z pieniążkami- przynajmniej tak było w zeszłym roku. Ale przecież nie zostawimy go w schronie tylko będziemy szukać domu- prawda Cioteczki? Gosia, super że są ludzie tacy jak Ty- to daje wiarę, że społeczeństwo nie jest całkiem pozbawione uczuć... Gratuluję "postawy obywatelskiej"- naprawdę, dzięki że się nim/nią zajęłaś :). (Dałam Ci punkt reputacji ;)) -
Ja również witam u bąbelków- są świetne, pracownicy chyba o nie dbali, bo nawet takie klusiowate :loveu:... Czy szukacie DT? Niestety w tym m-cu portfel pusty, ostatnio u mnie niezbyt wesoło pod tym względem, ale mam jakieś rzeczy na bazarek... Jutro powinnam znaleźć czas, żeby wszystko "obfocić" i zrobić bazarek, co Wy na to? Niestety nie będzie to rewelacja, ale zawsze cos...
-
Witam na wątku Gaby- niestety ponad m-c byłam bez internetu w domu, a tu taka pięknota... I powiem- patrząc na sunię "świeżym okiem"- że wd mnie nastąpiła bardzo duża poprawa- te pierwsze zdjęcia są naprawdę wołające o pomoc, a teraz te zmiany skórne o wiele, wiele mniejsze :). Buziaki dla ślicznej jamnisi.
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Vesper replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Witam na wątku- sunie są prześliczne, Daisy bardzo mi przypomina Nutkę, dzięki której trafiłam na Dogo... (Miałam ją na DT). Jagódka- małe cudeńko, słdka jak każdy szczeniaczek :loveu: Na temat tych którzy wyrzucili Daisy czy chcieli wybyć oczko :( Tuni- &*^% *& @ #$%^. Chciałabym pomóc, ale w tej chwili nie mam pracy, za to sporo zobowiązań. Na razie zapiszę sobie wątek. -
Ramzes z guzem na pyszczku uratowany z meliny! Pomocy Drastyczne!
Vesper replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Witam u Ramzeska na zaproszenie Temidy. Biedny psiak, niestety, ja w ostatnim czasie fatalnie stoję finansowo, ale mam jakieś fanty na bazarek :). Niestety, aparat będę miała dopiero w w przyszłym tygodniu, i wtedy będę mogła wszystko obcykać. Nie obiecuję żadnych rewelacji, bo od listopada do grudnia zrobiłam ok. 5-ciu bazarków, ale coś tam jest ;), a moja mama obiecała coś dołożyć do bazarku ;) (dzisiaj dostałam segregator dla pań, które lubią piec- chyba wszystkie ciasta świata :D). Uściski dla Ramzeska. -
Jeżeli mordki astkowate, to może ja wrzucę panny na fora dla TTB? Wd mnie one są na pewno "terierowate"- ale raczej jedna bardziej przypomina [U]parson russell terriera[/U] (wwiększy od jacka), a druga faktycznie, mordeczkę ma szersza, bardziej podobną do staffika np. :) Osobiście- pannice są strasznie słodkie, mnie ujęły, ale jestem już zapsiona do granic możliwości (5 psów w dwóch pokojach :lol:)... [SIZE="3"]Boże, ludzie, niech ktoś weźmie dziewczyny! One nie moogą do Korabiewic! To dla nich dożywotni wyrok, a w tej chwili mają tę jedyną szansę na DOM :(!!![/SIZE]
-
Nagi Chiński Grzywacz wychudzony, wyziębiony , dramat / lodzkie. Ma dom
Vesper replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Pani Myszko- a Frania jest taka że nigdy się jej nie zdarzy? Szkoda że moje dziewuchy nie są tak zdyscyplinowane- teraz nawet nie chcą wyjść z klatki jak tylko poczują wilgoć pod łapkami :roll: (Oczywiście mam na myśli tylko cziłki- Arielka i Pako chodzą normalnie ;)). -
Nagi Chiński Grzywacz wychudzony, wyziębiony , dramat / lodzkie. Ma dom
Vesper replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Co do siusiania- ja polecam podkłady higieniczne- paczka 9zł w aptece- wiem że to dużo, ale w paczce jest 12 podkadów, które dzieli sie na pół- czyli 24 sztuki, spokojnie wystarczy zmieniać raz dziennie, tylko żeby leżały w tym samym miejscu, to psiak sobie je skojarzy z załatwianiem sie . One nie przemiękają, więc podłoga jest sucha, a coś grubszego mozna sprzątnąć i wyrzucić- ja tak w zimie nauczyłam swoje cziłki, bo nie bardzo chcą wychodzić, łapki im marzną, a poza tym małe psy mają malutki pęcherz, nie sa zdolne tak długo sie powstrzymać jak duże- dlatego siusiają częściej... Kwestia przyzwyczejania, szczerze powiem, że bywa to nawet wygodna ;)... Oczywiście nie można zrezygnować ze spacerów- pies musi odetchnąć, przejść sie, ale żeby całkowicie nie brudził to piesek wielkości chihuiahua musiałby wychodzic co 2-3 godziny, a niestety, nie każdy ma warunki i czas... Jedno mnie uderzyło w tym wątku- jak to jest to jeden z psiaków z pseudohodowli? Sprawę pamiętam, ale przecież wszystkie psiaki znalazły tymczasy, on uciekł czy sie znudził "po prostu"??? Biedaczek, dobrze że juz ma ciepło, one są takie wrażliwe na zimno... Uwielbiam grzywki, szkoda że jestem "zapsiona po uszy";). Dużo zdrowia dla Filipka :Rose: -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Vesper replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
Boże, jaki biedaczek! Jak on musiał marznąć taki golutki :(... -
Dostałam wiadomość, że w tej pseudo sa collie w koszmarnych warunkach... Niestety- więcej nie wiem, tzn ile jest psów, w jakim stanie. Wklejam link: [URL="http://czestochowa.olx.pl/owczarki-cooli-iid-299425243"]http://czestochowa.olx.pl/owczarki-cooli-iid-299425243[/URL] edit: No cóż- już usunięte... Jednak nie wiem, czy psy stamtąd nie zostały zabrane do schroniska w Częstochowie- gdzie warunki są koszmarne- panuje nosówka i parwo, kokcydioza...:( Czy można im pomóc?
-
U mnie Arielka (gdyby ktoś nie wiedział- matka Adiego ;)) do suk rozmiarowo małych jest OK- ale już większych od siebie nienawidzi... Wiem że to pewnie świadczy o jej braku pewności siebie, albo o tym, że tylko "szczylki" ma w domu... A co do tego, co napisała Vectra, niestety, zgadzam się w 100%. Mój najmłodszy chihuahua, 6-cio m-czny, ostatnio codziennie dostaje "łomot"- tzn zostaje pogoniony, a raz nawet chwycony za kark i odstawiony na bok przez Ariel- już nie pozwala mu wyjadać sobie z michy- co do tej pory tolerowała... Mały na razie nie wie o co chodzi, nagle stracił przywileje :roll:, strasznie histeryzuje. Staram się z jednej strony pozwolić psom na ustalenie hierarchii, a z drugiej muszę trochę chronić malucha, żeby zbyt dosadnie Pako z Arielą mu nie pokazały... Jak na razie jest OK :). Natalia, pamiętaj że Adi właściwie nie ma wybitnie dominującego charakteru- chyba że sie zmienił bo dorósł (ostatnio go widziałam, kiedy miał rok, mógł nie być do końca dojrzały psychicznie). Z moich obserwacji wynikało, że sam nie zaczepia psów- ale jeżeli zostanie zaatakowany (nawet przez małego Pakulca, kiedy był przez chwilę u mnie) to walczy- i to walczy jak gladiator... Kiedy Rambo skończy 6 m-cy i zabawy staną się bardziej...qrczę, nie wiem jak napisać, chodzi mi że niby zabawa, ale już pokazywanie sobie, kto jest ważniejszy- bardzo pilnuj Adika, żeby nie uszkodził Ramba. Zrobi to tylko kiedy zostanie przez niego "zaatakowany"- albo mu sie tak będzie wydawać... Przepraszam, nie chcę żebyś odbierała że Cię straszę, ale mając silnego psa trzeba zdawac sobie sprawę że może uszkodzic inne psiaki. Pozdrawiam .
- 410 replies
-
- adi adonis ostentator
- hod.ostentator
- (and 3 more)
-
A ja mam dla dziewczynek jeszcze 30zł - dostałam na pw wiadomość od jednej dziewczyny (nick uzupełnię) która weszła na zamknięty bazarek- i zapytaa, czy może jeszcze kupić srebrny komplet. Zgodziłam się (mam nadzieję, że nie popełniam wykroczenia, ale wiedzac ze Inka&Bawarka mają ciężka sytuację, postanowiłam zaryzykować), a pieniążki oczywiście wyśle dziewczynkom :). Pozdrawiam:).
-
Witam tu na wątku i trzymam kciuki za Sevenka :kciuki: Co więcej... Z tego co pamiętam, jeszcze w grudniu zdeklarowałam sie wstępnie jako DT- z tym, że z powodu wyjazdu miałam wziąć szczeniaczka dopiero na początku stycznia... Cóż- dziwiło mnie że nikt sie do mnie odzywa, dzisiaj znalazłam odpowiedź...:( Druga rzecz- na FB -bo stamtd weszłam na wątek- są opisane tragiczne warunki jakie panują w schronisku w Częstochowie. Zdrowa suka po dwóch tygodniach pobytu zaraziła sie nosówka i została stamtąd "wyrwana"- chodzi mi o Lejdi. Czy jeżeli w schronisku panuje epidemia nosówki, nie należałoby po pierwsze- dawać na kwarantannę nowo przyjętych zwierząt żeby sie nie zarażały? Po drugie- ktos podał przerażająco wysoka śmiertelność wśród tamtejszych psów!!! Wynosi ona prawie 2/3!!! Przecież to jest CHORE! Coś z tym trzeba zrobić! Maluchy na 99% nosówke złapały w schronisku- jak i inne, dorosłe psy. W tym momencie boli mnie własna bezsilność i niemożliwość dowiedzenia sie prawdy- jeżeli jest tak, jak piszą- to kierowniczka schroniska powinna zostać zastąpiona kimś innym- śmierci zwierząty są tuszowane, szaleje epidemia nosówki- przecież to nie te czasy, kiedy była to choroba śmiertelna! Dlaczego szczylki nie były zaszczepione??? Podobno był też "ozdrowieniec"- pies, który miał we krwi surowicę, która mogła uratować chore zwierzęta! Dlaczego schronisko nie udostępniło tej surowicy??? O tych wszystkich faktach dowiedziałam sie z Dogomanii i chyba trzech wydarzeń na FB- jak widać, coś naprawdę niedobrego dzieje sie w częstochowskim schronisku. [quote name='Marinka']Klinika w Zielonej Górze ... niestety nic nie zrobiła ...tamtejsi weci zawiedli mnie najbardziej... Wypisali Kilerka bo nie chciał jeść i podobno miał nadwrażliwość na dotyk... Fakt, jadł niewiele (nie miał apetytu), ale nadwrażliwość na dotyk...może zwyczajnie się bał obcych i reagował tak jak reagował...Badań praktycznie żadnych....Klinika...ech[/QUOTE] Przecież nadwrażliwość na dotyk to jeden z objawów nosówki!!! Jak to możliwe, żeby przez tak długi czas nikt nie umiał prawidłowo zdiagnozować choroby? Czy weci poznaliby dopiero, gdyby pieski dostały "twardej łapy" czy jak to się fachowo nazywa? (Jedno z ostatnich stadiów- jeżeli pies dożyje).
-
Postaram sie złapać Natalię na "staffikowym" forum i poprosić o nowe fotki- sama jestem ciekawa jak ten wariat się zachowuje zimą... Miło że tak się interesujecie Adim :). edit: :lol: Widzę, że już nie muszę "łapać Natalii" :lol: . Pozdrowionka dla Was i "synusia" ;). A z tym kolegą to aż w szoku jestem- tzn. Adi do 4-go m-ca, kiedy mieszkał u mnie, miał kontakt z innymi psiakami i ładnie się z nimi bawił. Później- u byłej opiekunki mieszkał z suczką ale na samce był cięty. Mam nadzieję, że chłopaki stworzą na tyle silną więź, że dojrzewanie Ramba jej nie rozerwie- ewentualnie wtedy będą musieli sobie ustalić na nowo hierarchię- to też zależy od charakteru Rambo :).
- 410 replies
-
- adi adonis ostentator
- hod.ostentator
- (and 3 more)
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Vesper replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
[B][COLOR="purple"][SIZE="3"]Kochana:loveu:- dużo, dużo zdrówka (dla Ciebie i Twoich dziewczyn), spełnienia marzeń:bday:, samych dobrych chwil i czego tylko chcesz.[/SIZE] [/COLOR][/B] A od siebie jeszcze napiszę, że odkąd się pojawiłaś na Dogo, to zrobiło się weselej :lol: (Nie wiem czy wiesz, ale masz jeden z bardziej popularnych wątków :thumbs:);) -
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Vesper replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Witam i mam nadzieję na wyrozumiałość- tak, wiem że mnie dłuuugo nie było :oops:, ale miałam zepsuty komputer i dopiero od wczoraj znów jest OK :multi: Kto ma urodziny? Chiquita (tzn R,-Chiquita, nie Chiqunia)?