Jump to content
Dogomania

Vesper

Members
  • Posts

    3622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vesper

  1. Szkoda mi w tym wszystkim psiaków, które cierpią najbardziej pomiędzy wewnętrznymi przepychankami pomiędzy pomocnymi i "pomocnymi" fundacjami... :( Wszyscy starają się niby o to samo- o poprawę warunków życia- a jednak są kłótnie. O co chodzi? Ehh, nie chcę pisać jak to wygląda dla osoby nie związanej z żadną fundacją... (Nie chcę tutaj nikogo obrazić, powyższe posty mówią za siebie i na ich podstawie wysuwam wnioski...). Szkoda tak robić np Rott-ce pod górę (akurat z tą fundacją współpracuje moja znajoma) bo wiem że pomagają psiakom- po co jakieś oskarżenia? Uśmiech(duży :)) wywołuje widok Destino- trzymaj się pieseczku!:thumbs: Oby więcej takich zakończeń...
  2. Rudzia, dasz radę wstawić jakieś fotki?:angel: Chyba się zgodzisz, że nie ma piękniejszego widoku, niż wcześniej bezdomny pies w końcu z uśmiechem na pysiu :loveu:... Te oczy mówią same za siebie... :) Mój wcześniejszy nick to arielka186, chyba mnie pamiętasz? ;)
  3. Dawno mnie nie było na Dogo, a tu takie świetne wiadomości :lol: :multi: !!! Strasznie, ogromnie się cieszę- żywy dowód (a nawet dwa :lol:) na to, że nie można tracić nadziei! :) Przeczytałam też o uczuleniu Bawarki na kurczaka- mój Pako też ma takie objawy- lizanie opuszek, swędząca skóra... Długo nie wiedziałam, że to jest alergia. W tej chwili wet polecił nam karmy na bazie ryb- podobno są najmniej inwazyjne... Pako mniej się liże po nich- może i Bawarce by pomogły?
  4. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Dziękujemy za bazarek!!! Już lecę podbijać :)[/QUOTE] Dziękuję bardzo :). Jakbyś miała chwilkę, może zaprosiłabyś kilka cioteczek na bazarek? Napisałaś mi, że bazarro jest OK bo oryginalny- a ja pamiętam że kiedyś był podobny- wtedy wpadłam na pomysł żeby na "czarną godzinę" zostawić sobie taki bazarek... ;) Mamy już dwie chętne Cioteczki :multi: !
  5. [quote name='margoth137']do góry Pauruniu:loveu: a czy doszły te zdjęcia fantów dla Paury?:loveu:[/QUOTE] Tak doszły :), dziękuję- bazarek jest w trakcie roboty, do części "ubraniowej" jeszcze nie doszłam, ale niedługo (dziś za pewne) będę wklejać ostatnie fanty i robić resztę opisów. Ogólnie bazarek jest duży- bo na Paurę i starowinkę od Ingi.mm, tak więc duuużo rzeczy... Mam nadzieję że pójdzie lepiej niż pierwszy (na wpłaty od dziewczyn cały czas czekam, jedna osoba (wiosna) w ogóle się nie odezwała... :confused:). edit:Przepraszam, chodziło mi o bazarek dla Basika (ten "pierwszy")...:oops: Dla Paury jeszcze nie robiłam- jak napisałam, jesyem w trakcie robienia. Kiedy robię np bazarek za bazarkiem, zdarza mi się coś pomylić :oops: (na szczęście nie w kwestii finansów...).
  6. To jest link do bazarku z horoskopami: http://www.dogomania.pl/forum/threads/229745-Horoskopy-indywidualne-i-partnerskie-dla-babuni-Rity-do-03-08-2012?p=19402307#post19402307
  7. Biedna niunia...:( Oby teraz już tylko lepiej...
  8. Boże, jak ja dawno u Ritki nie byłam... Na usprawiedliwienie- przez pół roku w ogóle nie byłam na dogo... W tej chwili robię bazarro dla dwóch innych suń, ale mam pomysł na taki bazarek: horoskop indywidualny (mogę zrobić 10 horoskopów, i dodatkowo 10 dla par). Nie wiem tylko jak to wykonać- czy np. zaproponować cenę za horoskop z góry (np 20zł za indywidualny i 7zł dla par) i starać się znaleźć 10 chętnych osób?
  9. Na szczęście ojcem byłby mój własny pies- a badania spokojnie mogą zrobić- przynajmniej będzie 100% pewności dla nich że to młodziak (prawie rok, ale dla mnie to on jest młodziak jest) mi sucz dorwał... Jeszcze 2 tygodnie i wszystko będzie wiadomo... Raczej na "tak"- jeżeli Mila sama się nastawiała... :roll:
  10. [quote name='Chiquita&Deedee'][COLOR=#000000]Biorę ją [/COLOR]:-D[COLOR=#000000] Pomyłka czy nie, ja się decyduje [/COLOR]:-D [COLOR=#000000]TZ zakochany w staffikach jak ja [/COLOR];-) [/QUOTE] He he, najpierw musiałaby pojechać do Was na wakacje :evil_lol: Po wakacjach :hmmmm:... remont mieszkania zrobiony (taka dziewczynka obrotna), szafę Ci uporządkuje, buty dopasuje do najnowszych trendów... I jeszcze tysiąc arielkowych pomysłów (wczoraj wyżarła jedzenie kanarkom- stało na szafce w opakowaniu- to sobie wzięła :stupid:). Ale ja jej nie oddam! Mogę załatwić innego staffika, tak samo rozbestwić, ufarbować, a nawet nazwać... Pasuje? ;) :diabloti:
  11. Jeżeli będę miała następnego (szóstego) psa, to z mojej hodowli- zaznaczyłam "inne"- chociaż nie wiedziałam czy "z hodowli" czy "inne"...
  12. Naprawdę super, kiedy w wydarzeniu Kornela przeczytałam o Ringo to... :(... Dzięki też dziewczynom z wydarzenia (chyba są na Dogo) że nagłośniły sprawę Ringo... :Rose:
  13. [quote name='Sorata']A to przepraszam. Nie mam doświadczenia z takimi podaniami, ale wydaje mi się, że nie trzeba całej sytuacji opisywać. Zresztą zawsze możesz się dopytać.[/QUOTE] Dzięki :Rose: Naprawdę, po prostu bez Waszych rad czułam się tak "zaszczuta" że kompletnie nie wiedziałam co robić... Usuwać ciążę? Nie. Usypiać szczylki? Też nie... Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze... Jeszcze raz wielkie dzięki i pozdrawiam... Na bieżąco będę informować o tym, jak wygląda sytuacja.
  14. Ringo chyba nie jest pod opieką fundacji... Jeżeli wizyta na terenie W-wy, spoza fundacji ja mogę zrobić (mam jakieś- może nie super-duże, ale zawsze-doświadczenie). (Mój wcześniejszy nick: [B]arielka186[/B])
  15. [quote name='Impresja&Simarilion']pisz jak najszybciej po potwierdzeniu ciąży, bo na rozpatrzenie takiego wniosku komisja hodowlana potrzebuje czasu.[/QUOTE] Dziękuję :). Czyli po pierwszym USG (jeśli wykaże ciążę) od razu piszę podanie. Głupio tak mi się dopytywać ale czy w podaniu mam napisać wszystkie okoliczności które spowodowały że sunia została pokryta? Przepraszam za tyle pytań, ale chcę to załatwić dobrze... :(
  16. Super :) :multi: Nawet nie wiecie, jak się cieszę- wczoraj (a właściwie dziś w nocy) dowiedziałam się o Ringo z wydarzenia Kornela i suni odebranych z interwencji. Napisałam o Ringo w wątku Kornela- kiedy dowiedziałam się, że jego ma przejąć Fundacja AST- a Kornel miał zaproponowany DT. Mniejsza z tym- najważniejsze, że psiak będzie żył!!! Wielkie dzięki dziewczyny, chylę czoło, za tak sprawnie poprowadzoną akcję :) :Rose: P.S. Domek tymczasowy może liczyć na moją pomoc w kwestii wychowywania Ringo- też jestem z W-wy. Chętnie pomogę, jeśli oczywiście zajdzie taka potrzeba (sama mam stafficzkę oprócz chihuahua i westa ;))
  17. [quote name='Sorata']Myślę, że ZK nie wywala za "wpadki". Nie przejmuj się - przejdź się do ZK - nie wiem jak się takie "wpadki" załatwia. I jak dla mnie to bez różnicy, w takim przypadku, czy suka bez uprawnień, czy pies. Wpisywanie fikcyjnego ojca jest bardzo nieodpowiednie. :angryy:[/QUOTE] Spróbuję... Tak mi głupio, że nie dopilnowałam, że nawaliłam...:oops: Drugi miot w mojej "hodowli" (używam cudzysłowa, bo mam tylko dwie sunie hodowlane, i tego młodego ładnie rokującego psiaka, a stafficzka i westik są wysterylizowane/wykastrowane), a więc właściwie żadnego doświadczenia, żadnego "kredytu zaufania" jaki mogłaby dać mi Komisja Hodowlana... Ale trzeba teraz myśleć jak z tego wyjść bez szkody dla suni- przede wszystkim. Z tym wpisywaniem fikcyjnego ojca- ani przez chwilę nie chciałam tak zrobić, chociaż wiem że takie rzeczy się zdarzają i dlatego o tym napisałam. Wielkie dzięki że mi wszystko wytłumaczyłaś, mam tylko pytanie (ostatnie)- kiedy najlepiej napisać takie podanie? Po stwierdzonej ciąży? Po narodzinach szczeniąt?
  18. Napiszę tak: Ta sytuacja już się zdarzyła, z tym, że minęły 2 tygodnie i na potwierdzenie trzeba czekać miesiąc (ciąży). Zarówno suka, jak i pies są w jednej hodowli. Wina głupiej właścicielki która nie zauważyła cieczki u suczki :roll: I ta właścicielka nie chce iść na skróty i wpisywać fikcyjnego taty (jak możnaby zrobić) tylko spróbować starać się o uznanie miotu- ale boi się że ją wywalą z ZK... Swoją drogą- sunia miała iść do krycia tak czy inaczej, ojcem miał być ojciec tego młodego rocznego psiaka który pokrył suczkę... I co robić? Szczeniaki byłyby chciane i pożądane, ale decyzję o ew. usunięciu trzeba by podjąć już za dwa tygodnie... Wet to odradza... [COLOR=#696969][SIZE=1]Jak się pewnie domyślacie, "ona" to...[/SIZE][/COLOR]
  19. Moja Chicca (z avatara ta najjaśniejsza) została tak skutecznie "wychowana" przez rzucającego się na nią JRT, że niestety teraz jest baaardzo agresywna w stosunku do innych psów :( Trwa to już prawie 2 lata, i akceptuje tylko "swoje" psiaki...
  20. [quote name='Envi']Nie mogę nigdzie znaleźć mojego wątku na petycjach, więc napiszę ją ponownie. Mam tylko pytanie, do kogo skierować prośbę do dyrektora programu TVN, czy do dyrektora "Rozmów w Toku"?[/QUOTE] Do tzw. Dyrektora Programowego, albo Kierownika Programowego- to on decyduje co będzie leciało...
  21. [quote name='Ag_konin']Co do DT: Podjęliśmy decyzję, że Kornel pojedzie do Fundacji AST, która od razu zainteresowała się sprawą i deklarowała pomoc. Taka była nasza decyzja, Karolcia się jutro skontaktuje z nimi i dogada szczegóły. Dzieciaki miały dzisiaj badaną krew, dobrze nie jest, ale będziemy o nie walczyć. Dziękujemy za wszystkie wpłaty, widzę, że co chwilę wpływa kasa, postaramy się na bieżąco uzupełniać dane. Uwierzcie, że mamy kupę roboty i nie mamy za dużo czasu, aby tu wejść i przekazać wam wieści, pomarudzić na bezduszność ludzką itp, ciągle są telefony (głównie w sprawie Kornela), wywiady, maile, zapytania. Cieszymy się, że ludzie nie są obojętni na cierpienie zwierząt i pomagają nam rozgłosić sprawę. Co do właścicielki - na pewno nie ujdzie jej to na sucho, z tego co się dowiedzieliśmy od Straży Miejskiej ta kobieta trzymała je tylko w domu, w ogóle nie wychodziły na zewnątrz dlatego nikt nie reagował z sąsiadów. Po prostu nikt ich nie widział, a kobieta straciła kontakt z rzeczywistością...[/QUOTE] :hmmmm: Dlaczego nie DT? Nawet Doddy uważa, że to najlepsze rozwiązanie... :razz:
  22. [quote name='doddy']Masarka... Kornelowi to DT by się przydało, aby doszedł szybciej do siebie.[/QUOTE] Na wydarzeniu jedna kobieta napisała wyraźnie, że chętnie weźmie Kornela na DT. Jednak z tego co wiem, (tzn z tego co było napisane), pies pomimo tego jedzie do Fundacji AST. Mowa jest też o Ringo, na którego już czeka egzekucja (powód: boją się go pracownicy schronu), a dla niego fundacja nie ma miejsca! Doddy, mogłabyś napisać dlaczego nie chcecie dać Kornela EZ (inicjały dziewczyny chcącej go wziąć na DT) a zamiast niego wziąć i uratować Ringo? Wtedy oba psy byłyby szczęśliwe... :(
  23. Melduję się u dziewczynki i poproszę Cię _Laro o konto, na które będę mogła wpłacić pieniążki z rozliczonego bazarku (jakoś za kilka dni, bo dopiero jedna osoba wpłaciła a ja dziś wysyłam rzeczy).
  24. :roll: Tragedia... Moje dziewczyny mają majtki cieczkowe z wszytą przy gumie "spódniczką" i szczerze mówiąc (wygląda to jak "lambadka") jakieś dziwne te majtki... :razz:
  25. A sytuacja odwrotna? (Tzn suka z uprawnieniami, ojciec bez, ale rasowy tyle że młody np- za młody żeby zrobić uprawnienia, nie żeby jakiś tam szczeniak...). Boję się, że tu sytuacja może być trudniejsza, bo trudniej dowieść że suka była kryta akurat przez tego psa... Chociaż w sumie sama nie wiem...
×
×
  • Create New...