Jump to content
Dogomania

Vesper

Members
  • Posts

    3622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vesper

  1. Dużo zdrówka dla Wikusi :loveu:, dzielna dziewczynka :)... Tzn, bo wcześniej jakoś nie śmiałam pytać- Wikusia zostaje u Ciebie? :D Ja od początku wiedziałam...;)
  2. Witam u maleńkiej... Te Jej oczęta... Przypomniała mi się westinka Łezka, odebrana z pseudo- z jeszcze bardziej (tak- to możliwe:(...) zaawansowaną nużycą. Dzisiaj ma już sierść. Może podam wątek do Łezki, bo nie jestem pewna, czy tam była "tylko" nużyca, i jaka była kuracja- nużyca, jak łuszczyca u ludzi, jest podobno zaleczalna, nie uleczalna- tzn że przy złych warunkach, spadku odporności, może się odnowić. Ja np miałam łuszczycę, ale dzisiaj od 15-stu lat żadnych śladów...;) To jest link do Łezki...: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215637-%C5%81ezka-skazana-na-powoln%C4%85-%C5%9Bmier%C4%87-%C5%82ysa-udr%C4%99czona-suczka-potrzebna-pomoc!"]http://www.dogomania.pl/threads/215637-%C5%81ezka-skazana-na-powoln%C4%85-%C5%9Bmier%C4%87-%C5%82ysa-udr%C4%99czona-suczka-potrzebna-pomoc![/URL]
  3. [quote name='Anula']Lika zrób jej badanie moczu,wtedy już będzie można wykluczyć chorobę i zająć się na spokojnie z czystym sumieniem nauką czystości.Bo zdrowy pies na spokojnie przetrzymuje całą noc mocz a Ty piszesz,że rano wdeptujesz w siki.Dla mnie coś jest nie tak.Następna sprawa,szkoda,że jeszcze nie ma Gaja ocieplacza bo by można z nią zaliczyć dłuższy spacer np.godzinny i wtedy zaobserwować ile razy sika i czy w ogóle sika tam gdzie psy się załatwiły.Jak nie będziesz mogła jej złapać moczu to zbierz z podłogi bo tak robią w schroniskach.[/QUOTE] Dziewczyny, ja się Wam przyznam, że też często rano wdepnę w siuśki... Czytałam o tym, że psy małe, mające małe pęcherze, siusiają częściej niż psy duże... I fakt- moje chihuahua nie potrafią wytrzymać nocy bez siku, są nauczone robienia do kuwetki, ale zdarza się- szczególnie jednej pannicy ;). Bywa że pomiędzy spacerami też coś sie uleje... Dlatego na początek polecam podkłady higieniczne- paczka w aptece, 12 sztuk które przecina sie na pół, bo są wieeelkie (takie na łóżko w zamierzeniu) kosztuje 9zł. A nauka sikania na dworku, możesz zabrać np szmatkę na która nasikała, i położyc ją na ziemi...
  4. Dawno nie zaglądałam, ale ostatnio mam multum spraw i nie wiem w co ręce włożyć... Z tego min powodu nie udało mi sie zrobić obiecanego bazarku- jak najszybciej to nadrobię, tylko proszę o kilka dni ;)... Bazarek byłby na spółkę z Ritą- babulinką, która po usunięciu listw mlecznych ma spory dług w przychodni...a na jej wątku jest nas zaledwie kilka... Oczywiście trzymam :kciuki: kciuki że domek znajdzie sie dla obu dziewczyn... Byłby to dla mnie taki dogomaniacki prezent na Święta ;)...: Wink:: Tree1:
  5. Zaglądam do Ritki :loveu:... Ja nie mogę się zebrać z następnym bazarkiem- za dużo ostatnio spraw- ale jeżeli w końcu sie zbiorę, uwzględnię Ritkę i dwie sunie z Korabiewic- dziewczyny zbierają na hotelik, żeby nie wracać do tego strasznego schroniska :(...
  6. Mnie z kolei urzekła Czana...:lol: :loveu: Marzę o tym, żeby namówić Rodziców na adopcję, ale może być problem...Ja nie mieszkam z Rodzicami- sama mam 5 psów, i niestety u siebie nie mogę mieć ich więcej :sad: Jutro będzie u mnie Mama, zawsze chow był jej wymarzonym psem, i jakoś nigdy takiego psiaka u nas nie było...;) U Rodziców jest 12-sto letnia Koka rasy mix, adoptowana z Palucha :loveu:. Nie chcę robić nadziei, szczerze napiszę że wątpię żeby rodzice przyklasnęli mojemu pomysłowi- mieszka z nimi jeszcze chora Babcia, ogólnie są to dla nas dość trudne chwile. Ale próbować będę...
  7. [url]http://images50.fotosik.pl/1255/04f93da5333ca2e8gen.jpg[/url] Super zdjęcie :lol: :multi: Powodzenia Oczulko, ale już widać że sunia szczęśliwa :lol:... Co do pieniążków, nieśmiało zaproponowałabym Inkę i Bawarke z Korabiewic...- ale mogę jedynie zaproponować. Suczki, jeśli nie uzbierają pieniędzy na hotelik, wracają do Korabiewic, a tam wiadomo jak jest... Oto wątek:[URL="http://www.dogomania.pl/threads/216703-Inka-i-Bawarka-mia%C5%82y-10-dni-wracaj%C4%85-do-Korabiewic...?p=18128583#post18128583"]http://www.dogomania.pl/threads/216703-Inka-i-Bawarka-mia%C5%82y-10-dni-wracaj%C4%85-do-Korabiewic...?p=18128583#post18128583[/URL]
  8. Kamos, mógłbyś podać link? ;)
  9. MaDi, czy mój przelew doszedł? Przepraszam że tak dopytuję:oops: ale pierwszy raz w ten sposób przesyłałam z tego konta pieniądze... Prosiłabym o potwierdzenie na wątku bazarku, jest podlinkowany w poście #584 ;).
  10. [quote name='shila1404']zastanawia mnie dlaczego w tej metryce brakuje danych [url]http://allegro.pl/jack-russell-terrier-krycie-piekny-pies-i1950993580.html[/url][/QUOTE] Nie ma danych właściciela, bo albo piesek jest jeszcze u hodowcy albo po prostu właściciel jeszcze tych danych nie wpisał.A metryka nie została złożona do wydania rodowodu, stąd nie ma rej. oddziałowej. Wd mnie wszystko wygląda OK :).
  11. [quote name='filodendron']O ile wiem, za straszenie atrapą broni ponosi się taką samą odpowiedzialność karną, jak za straszenie prawdziwą bronią. A już na pewno, gdyby chłopak wykonując szczupaka coś sobie złamał, to miałbyś sprawę cywilną. Tak się tu wszyscy zachęcają do egzekwowania prawa, więc warto pamiętać, że ten kij ma dwa końce.[/QUOTE] Masz rację- jeżeli doszło by do sprawy w sadzie, atrapa mogłaby- i najprawdopodobniej zostałaby- potraktowana jako broń... I trzeba się liczyć, że ktoś moze mieć prawdziwą (małe prawdopodobieństwo, ale zawsze)...
  12. Wow!:crazyeye: I to jest Twoja stronka? :thumbs: Super... Dokładnie sobie obejrzę kiedy wrócę, bo muszę spadać, praca wzywa...:pissed:
  13. [quote name='MaDi']Wszystko bez zmian, dziękujemy. Czyli w tytule nie wpisywać "Reksio-bazarek", tylko j.w.? edit: OK, pieniążki już poleciały przelewem el.- powinny zaraz być u Was na koncie ;)... Prosiłabym o potwierdzenie na wątku bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/216471-Rozliczam!!!-Bazarek-dla-Gucia-i-Reksia-do-06.11.2011-do-20-00
  14. No to fajnie :), może masz tam przepis na Murzynka? ;) R. męczy mnie o niego już kilka m-cy, a że ja sama nie znam, tylko muszę dorwać mamę, dlatego tyle czasu to trwa :oops:... Aha, i gdzie jest link do tej stronki, bo chyba przegapiłam...:hmmmm: ? Mogłabyś Kochana podać? :)
  15. Pegazko- i Ty przeciwko mnie? :(... Dziewczyny, nie bądźcie takie...:placz::placz::placz:
  16. I zdjęcie, na którym po raz ostatni widziałam mamę Arielki- ORKĘ Buldożer :(... Orka od nie dawna biega za TM [*]...... [IMG]http://i53.tinypic.com/2vnlycy.jpg[/IMG]
  17. Hej, Michał, rozumiem Twoje wk...nie, ale miej swój rozum ;)... Fajnego masz psiaka, pewnie jeszcze nie raz przejdziesz z nim przez to, że jakiś podbiegacz go atakuje- niestety- w wypadku jeśli Twój pies ugryzie, wina będzie Twoja... Chociaż ja mam stafficę i cziłki i moja nie zwraca uwagi na srajdki ;)... Niestety większość właścicieli małych psów nie zdaje sobie sprawy że je tez trzeba wychowywać :sad:
  18. [quote name='martka1982']najlepiej bezpośrednio do Pani Teresy, poproś o numer konta, ja już wpisałam w post ten przelew.[/QUOTE] Cały problem w tym, że nie mam konta Pani Teresy- na pierwszej stronie jest fundacyjne, więc jeszcze nie wpłaciłam... Napisałam pw do Pani Teresy ;), jezeli mogłabyś mi pomóc- dziękuję.
  19. Wreszcie się do Was dostałam- w niedzielę mnie zrzucało z prawie wszystkich wątków na Dogo...:roll:... Kciuki za Wikusię :kciuki: -musi być dobrze, ja niedługo sterylizuję Arielkę, bo Casanova rośnie i nie wiem jak by wyglądało połączenie chiłki i staffika:confused:... Oczywiście żartuję ;) Sabinko, właśnie przepis na psie ciacha ja tu podawałam- murzynek to inna sprawa, bo ja sama nie piekę, muszę mami poprosić... [QUOTE]A Arielki o przepis to bym nie prosiła... mój murzynek to już dawno zdążył okrążyć kulę ziemską, ale do mnie jeszcze nie dotarł hehehe, a psie przepisy były tu, ale na której stronie...?poszukam[/QUOTE] Poszukam po południu gdzie ja mam ten przepis, ciastka są świetne- trwałość do tygodnia, piecze się np z pasztetu(takiego nieprzyprawionego). Co do murzynka... Wezmę dzisiaj mamę na dogo, bo czasami mi tu zagląda jak sie nudzi w pracy :diabloti: i niech napisze :evil_lol:
  20. [quote name='sachma']dziecku powiedziałam bardzo grzecznie, że tak nie wolno i że jak aniołek zobaczy jak krzywdzi zwierzęta to będzie przychodził w nocy i bił po pupie takim patykiem aż będzie czerwona (tia... straszna ja.. ale opowieść o aniołku pomogła bo dzieciak był przerażony :diabloti: )[/QUOTE] :evil_lol: Muszę sobie to zapamiętać...:D Ja mam problem z dziecmi, szczególnie kiedy jestem tylko z chihuahua- bo takie malutkie, właściwie nikt ich jak psa nie postrzega :roll: Nikt nie zapyta czy można pogłaskać ( może w ciągu 4 lat zdarzyło sie 5 osób), wd ogólnej oceny to takie zabawki- raz nawet banda dzieciaków zaczęła je podnosić, wyrywać sobie itp- musiałam wyrwac obie sunie, teraz jedna z nich nie lubi dzieci- nie wiem czy by nie ugryzła... I dlaczego to ona/ja mamy płacić konsekwencje za takie hipotetyczne pogryzienie? Kagańca dla niej nie kupię nigdzie- nie produkują takich rozmiarów. Ale czego tu sie bać- przecież to nie pies, to ciułała...:stupid:
  21. Miałabym pytanie- będe za kilka dni rozliczac bazarek min dla Reksia- dla Reksia z bazarku jest 86zł :). Czy pieniądze mam wpłacić na konto które jest na pierwszej stronie (pierwszy post)? I tytuł wpłaty- cele statutowe-głód? Czy może coś sie zmieniło? Po wpłynięciu pieniędzy proszę o potwierdzenie na wątku bazarku że pieniążki doszły :) : http://www.dogomania.pl/threads/216471-Rozliczam!!!-Bazarek-dla-Gucia-i-Reksia-do-06.11.2011-do-20-00
  22. [COLOR="#4b0082"][B]Ja miałabym takie pytanie- czy pieniążki z bazarku mam przesłać na konto które jest podane w pierwszym poście? Innego nie znam, a chciałabym rozliczyć bazarek...[/B] Po otrzymaniu pieniążków, prosiłabym o potwierdzenie tego na wątku bazarku:[/COLOR]:)[URL="http://www.dogomania.pl/threads/216471-Rozliczam!!!-Bazarek-dla-Gucia-i-Reksia-do-06.11.2011-do-20-00?p=18092675#post18092675"]http://www.dogomania.pl/threads/216471-Rozliczam!!!-Bazarek-dla-Gucia-i-Reksia-do-06.11.2011-do-20-00?p=18092675#post18092675[/URL]
  23. Z anginą i bez piżamki??? :roll: No to pięknie, później się nie wyleczysz i będziesz chodziła w pantalonach po pachy :D Na co dzień.
  24. [quote name='westie_justa']i nadal tak jest;) przecież mówiłam że planuje kursy agi, że chce z Doti coś robić, ale slak cholerny wszystko trafia!, nie poszłam na kursy i siedze tutaj mam jakis zasyfiony las, i jak tu sie cieszyć.... Dot w żaden sposób nie cierpi tylko ze mnie zaczyna wyłazić to wszystko, chciałabym życ jak Ci ludzie co sa tez tuna dogo obozy kursy kluby agility, albo frisbee Bóg wie co, po prostu zyją z psami, a ja jak tak patrze, to po prostu zwyczajnie posiadam psa, chodze na zwyczajne spacery nie rozwijam sie "psio" no moze karmie ją dobrą karmą, dbam i ucze sztuczek, ale poza tym....[/QUOTE] Cześć Justyna, dawno mnie nie było, postanowiłam zajrzeć...;) Widzę u Ciebie podobne objawy jakie ja miałam kiedys. Marzyłam -mając już Paka, o psie z rodowodem, który będzie jeździł ze mna na wystawy, zdobywał medale, już nawet go na wielkim pudle widziałam :evil_lol:... Po jakimś czasie pojawiła się Ariel- i owszem, zdobyła kilka medali, dwa wnioski CWC, najeździłam się na wystawy, później kupiłam cziłkę, Milkę, z nią szło trudniej- w tej rasie konkurencja większa, ale nie to jest ważne. Kupując Milkę zakochałam się w cziłkach i w tej chwili mam jeszcze dwie- Chiccę i Draca, ale..... Wystawy zeszły na dalszy plan. Lubię pojechać, popatrzeć, wystawiam- bo chcę mieć uprawnienia dla moich psów, chociaż na razie był tylko jeden miot. Nic na siłę. A Paka kocham głupio napisać że najbardziej, bo kazdego mojego psa inaczej- ale zajmuje specjalne miejsce w moim sercu- za to że jest, po prostu. Mam nadzieję że akceptujesz Dotkę taką jaka jest, nie okazujesz jej że nie spełnia Twoich oczekiwań- ona to czuje, wierz mi. Pomyśl, że masz całe życie żeby kontynuować swoją pasję, zbieraj na wymarzonego psiaka- tu akurat czas działa na Twoją korzyść, poznasz w tym czasie wiele ras, staraj się w praktyce i w domowych warunkach, żebys później trafiła w 10-tkę- chociaż to się rzadko zdarza przy nawet drugim psie... Nie wiem, może myślisz że wszyscy tu mają wymarzone psy z którymi spełniaja marzenia- więc jeżeli tak, ja Ci napiszę że tak nie jest :diabloti: To wszystko ładnie wygląda na pokazach, wystawach- a na co dzień najważniejsze jest, żeby pies był super towarzyszem dla opiekuna- to jest najważniejsze. Pozdrawiamy :).
  25. Prawda? Jedno ją usprawiedliwia- że chora- ale żeby to było ostatni raz!!! Bo normalnie sie obrażę na kilka dni )dłużej pewnie nie dam rady :D)... Z resztą sama ją do łóżka wyganiałam...:oops: Ale jakieś dobranoc by sie przydało...:roll: Ja za chwilę muszę jeszcze wyjść z potworkami- strasznie mi się nie chce, ale Paco już piszczy... Mam nadzieję że jak wrócę, będziesz jeszcze? Albo...Może ona pomyślała że ja naprawde wszystkich sobie zgarnęłam i pędzi tu do mnie jakieś 500km :D? Nie zdziwię sie, jak w środku nocy ktoś mi zapuka do drzwi- a będzie to... R. w piżamie... :roflt: Dobra, idę sie przejść z psiurami, bo zaraz mi niespodziankę zrobią :roll:
×
×
  • Create New...